skionline.pl

Ogłoszenie

Zwiń
No announcement yet.

Szczyrk - Szczyrkowski Ośrodek Narciarski

Zwiń
To jest podklejony temat.
X
X
  • Filtr
  • Czas
  • Pokaż
Wyczyść wszystko
new posts

  • Tutaj w żadnym wypadku nie będę bronił SONu, ale czy kanapy w innych np alpejskich ośrodkach nie są zatrzymywane podczas bardzo porywistego wiatru? Bo ten dzisiaj wiał momentami bardzo tak, że na trasach tworzyły się wysokie na pół metra zaspy, a i jakąś gałęzią też można było oberwać. Jakby komuś coś się stało przez wiatr to niechybnie skarżyłby SON.
    Ja powrót taryfą do Czyrnej traktowałbym jako przygodę, aczkolwiek kosztowną. Takie zdarzenia za jakiś czas wspomina się i opowiada o nich przyjaciołom.
    pozdrawiam
    Andrzej

    Komentarz


    • Zamieszczone przez boltzman Zobacz posta
      johnny - jesteś świadom, że kolejki, które tworzą się na Pilsku są w dużej mierze zasługą Twoich publicznych ochów i achów?
      To ma taki wydźwięk? Aż tylu czyta moje relacje?
      No co ja mogę?Mogę tylko zamilknąć...
      Ostatnia relacja narciarska:
      6.05.2016 Toury na Chopoku

      Nie ma złej pogody na narty... są tylko słabe charaktery i nieodpowiednia odzież
      sigpic

      Komentarz


      • Byłem dzisiaj po 7 letniej przerwie w Czyrnej-Solisku. Pewnie miałem pecha. 4 kluczowe wyciągi wyłączone z powodu wiatru. Wiatr był ale nie 100 km/h. Przy takim wietrze w tym roku w Falcade chodziły wszystkie krzesła łącznię z tym z osłonami. Poza tym wyciągi orczykowe są z reguły na wiatr najbardziej odporne. Jednym powodem zatrzymania tych wyciągów jest fatalny stan techniczny w jakim się znajdują. Przynajmniej te z Suchego na Halę powinny spokojnie chodzić. Na pośrednim prawie co drugi orczyk urwany. Tu też brak słów. Orczyki z krótkim trzonkiem. Unikalny wynalazek z czasów PRL. Jazda tymi orczykami z małym dzieckiem należy do najbardziej przykrych rzeczy jaka mnie spotkała w życiu na nartach. Krótko mówiąc w tym ośrodku nie ma ani jednego urządzenia wyciągowego, który nadaje się do jakiejś reanimacji. Wszystko nadje się jedynie do wymiany. Wszelkim piewcom oldskulowych wyciągów polecam przejażdżkę takowym z 5 letnim dzieckiem. Czysty masochizm. Ja z rodzinnych wyjazdów weekendowych do Szczyrku wyleczyłem się na wiele lat. W Wiśle te ośrodki są małe, ale przy obecnych krzesłach stoi się max 15 min nawet przy dużej frekwencji. Mam nadzieje, że karnet Wisłą obejmie Soszów kiedyś i wtedy będzie można przenosić w cyklach pół-dniowych między największymi ośrodkami.

        Komentarz


        • Zamieszczone przez andy-w Zobacz posta
          Tutaj w żadnym wypadku nie będę bronił SONu, ale czy kanapy w innych np alpejskich ośrodkach nie są zatrzymywane podczas bardzo porywistego wiatru? Bo ten dzisiaj wiał momentami bardzo tak, że na trasach tworzyły się wysokie na pół metra zaspy, a i jakąś gałęzią też można było oberwać. Jakby komuś coś się stało przez wiatr to niechybnie skarżyłby SON.
          Ja powrót taryfą do Czyrnej traktowałbym jako przygodę, aczkolwiek kosztowną. Takie zdarzenia za jakiś czas wspomina się i opowiada o nich przyjaciołom.
          Wystarczyłoby,żeby zadbali o informację i transport klienteli i jakoś by było.
          Ostatnia relacja narciarska:
          6.05.2016 Toury na Chopoku

          Nie ma złej pogody na narty... są tylko słabe charaktery i nieodpowiednia odzież
          sigpic

          Komentarz


          • Zamieszczone przez johnny_narciarz Zobacz posta
            Planuję z przyjacielem wybrać się na FIS na Skrzyczne,to taka nasza kultowa traska.

            Tylko na FIS-ówkę to niech ten przyjaciel poluzuje te gumki przy górnych klamrach w swoich Langach.

            Komentarz


            • Figo i SB jeszcze nie dojechaliście pewnie do domu ale bardzo dziękuje za odwiedziny. Miło było w końcu was poznać

              Komentarz


              • Zamieszczone przez Honza Zobacz posta
                Byłem dzisiaj po 7 letniej przerwie w Czyrnej-Solisku. Pewnie miałem pecha. 4 kluczowe wyciągi wyłączone z powodu wiatru. Wiatr był ale nie 100 km/h. Przy takim wietrze w tym roku w Falcade chodziły wszystkie krzesła łącznię z tym z osłonami. Poza tym wyciągi orczykowe są z reguły na wiatr najbardziej odporne. Jednym powodem zatrzymania tych wyciągów jest fatalny stan techniczny w jakim się znajdują. Przynajmniej te z Suchego na Halę powinny spokojnie chodzić. Na pośrednim prawie co drugi orczyk urwany. Tu też brak słów. Orczyki z krótkim trzonkiem. Unikalny wynalazek z czasów PRL. Jazda tymi orczykami z małym dzieckiem należy do najbardziej przykrych rzeczy jaka mnie spotkała w życiu na nartach. Krótko mówiąc w tym ośrodku nie ma ani jednego urządzenia wyciągowego, który nadaje się do jakiejś reanimacji. Wszystko nadje się jedynie do wymiany. Wszelkim piewcom oldskulowych wyciągów polecam przejażdżkę takowym z 5 letnim dzieckiem. Czysty
                masochizm. Ja z rodzinnych wyjazdów weekendowych do Szczyrku wyleczyłem się na wiele lat. W Wiśle te ośrodki są małe, ale przy obecnych krzesłach stoi się max 15 min nawet przy dużej frekwencji. Mam nadzieje, że karnet Wisłą obejmie Soszów kiedyś i wtedy będzie można przenosić w cyklach pół-dniowych między największymi
                ośrodkami.
                Według mnie wyjazd na narty w weekend obojętnie do jakiego O.N. to ma mało wspólnego z narciarstwem. Byłem w tym sezonie trzy razy w SON i orczyki działały wszystkie.Nawet ja ,stary koń mam problemy na dłuższym orczyku .Co dopiero małe dziecko. Trasy w SON dużo bardziej atrakcyjne niż w Wiśle np. Wychwalana najlepsza stacja w Wiśle Soszów biorąc pod uwagę atrakcyjność tras od SON jest zdecydowanie gorsza. Jak się zniechęcę to przestane jeździć ,ale w czwartek 16.02 nie odstraszyły mnie nawet wielkie muldy na trasach (Szczególnie Golgota). W przyszłym sezonie na jazdę w polskich O.N. wybieram przede wszystkim SON . Żeby tylko następna zima pozwoliła na narty w Polsce
                Ostatnio edytowany przez janek57; [ARG:4 UNDEFINED].

                Komentarz


                • Zamieszczone przez KubaBB Zobacz posta
                  Figo i SB jeszcze nie dojechaliście pewnie do domu ale bardzo dziękuje za odwiedziny. Miło było w końcu was poznać
                  Czyżby chłopaki nartowali dzisiaj w Szcyrku

                  Komentarz


                  • Tak byli na SON podobno fajne warunki ale to sami pewnie opiszą

                    Komentarz


                    • Jako,że niezbadane są wyroki boskie,a tym bardziej nie zgłębione są moje decyzje podejmowane na gorąco itp.

                      O godzinie 8-mej (z minutami) rano podjąłem decyzję, jadę zobaczyć skansen SON.Szybki telefon do SB i szybka decyzja jedziemy obaj.

                      Ponieważ w SON na razie nie ma krzeseł ni gondoli to nie czułem się zobligowany aby być na tzw. "pierwsze krzesło"
                      Parkowanie w Czyrnej 5 zeta,rozgrzewka w postaci podejścia ,i do kasy,była 10:20 kiedy udaliśmy się do kolejki,której to tak de facto nie było.Kilka czy kilkanaście osób nawet taka zrzęda jak ja (jeśli chodzi o stanie w kolejkach) nie narzeka i pokornie posuwa się do przodu.
                      Pod orczykami różnie.
                      Na tych odcinkach z Czyrnej gorzej,na wszystkich innych dobrze i dobrze z plusem ,przejechane ratrakami bądź tą cudowną maszynką.

                      Wszystkie trasy zjazdowe były ratrakowane i było na nich nieźle.
                      Oczywiście Ernest i każdy inny Stefan z ratraka jeszcze duuuuuuuuuuużo musi się uczyć,i milion kubików śniegu przemieścić,aby można by napisać kiedyś,że jest to zrobione dobrze.

                      Bardzo ładnie są poszerzone końcówki tras 2 i 3 z Hali Skrzyczeńskiej do Czyrnej.To miły gest w stronę tych słabiej jeżdżących,którzy to zawsze tam przechodzili gehennę,na tych wąskich gardłach.
                      Do godziny 13:00 zdążyliśmy przejechać wszystkie trasy i wyciągi.A to znaczy ,że nigdzie nie napotkaliśmy kolejek,a to bardzo pozytywne odczucie kiedy zjeżdża się z góry i nie napotyka się się na potworną bułę ludzi.

                      Pogoda była ładna choć na Małym Skrzycznem troszkę wiało.

                      Na koniec wpadliśmy odwiedzić i poznać osobiście naszego kolegę (KubaBB),chwilkę sobie pogadaliśmy i było miło

                      Kliknij obrazek, aby uzyskać większą wersję

Nazwa: DSC00710.jpg
Wyświetleń: 1
Rozmiar: 95,2 KB
ID: 353582Kliknij obrazek, aby uzyskać większą wersję

Nazwa: DSC00717.jpg
Wyświetleń: 1
Rozmiar: 91,3 KB
ID: 353583Kliknij obrazek, aby uzyskać większą wersję

Nazwa: DSC00722.jpg
Wyświetleń: 1
Rozmiar: 94,7 KB
ID: 353589Kliknij obrazek, aby uzyskać większą wersję

Nazwa: DSC00727.jpg
Wyświetleń: 2
Rozmiar: 94,3 KB
ID: 353590Kliknij obrazek, aby uzyskać większą wersję

Nazwa: DSC00740.jpg
Wyświetleń: 1
Rozmiar: 90,4 KB
ID: 353591
                      Ostatnio edytowany przez MB; [ARG:4 UNDEFINED].

                      Komentarz


                      • Jednym słowem jeżdziliście na okrętke i te słoneczko,hmm

                        Komentarz


                        • Również byłem dziś w SON. Przejechaliśmy wszystkie trasy poza zielonymi i dołem czerwonej trasy nr 1.
                          Pierwszy wjazd orczykiem 9.55, ostatni zjazd około 14.00.

                          Moje wrażenia są częściowo inne, niż Figo.

                          Osoby szukające tras o większym nachyleniu, a chcące jeździć we w miarę komfortowych warunkach, były skazane na trasę nr 8 („Golgota”), która była dość dobrze przygotowana, choć zdarzały się pola lodu.

                          „Bieńkula” robiła takie wrażenie, jakby nie widziała ratraka co najmniej od wczoraj, jeśli nie od weekendu (i przypuszczam, że tak rzeczywiście było), a mniej więcej od dwóch trzecich długości, zaczynały się na niej podłużne i skośne garby (przynajmniej jeden na całą szerokość w danym miejscu), co skutecznie uprzykrzało jazdę dłuższymi skrętami.

                          Już z drogi, na początku dolnego odcinka czerwonej trasy nr 1 było widać poprzeczny pas ziemi, więc jazdę tą trasą od miejsca, gdzie przestaje biec równolegle do trasy nr 2, z oczywistych względów, sobie darowaliśmy.

                          Reszta tras rzeczywiście przygotowanych, jak na nasze warunki, dość przyzwoicie.

                          Komentarz


                          • Właśnie Bieńkulę i Ernesta w ratraku miałem na myśli.

                            Nawet jeśli to to było jechane ratrakiem to jeszcze wiele razy trzeba by to przejechać żeby była radość z jazdy Bieńkulą.

                            Ale Ernest uważa,że skoro całe swoje zasmarkane życie widział muldy po kolana albo po pas i jak śmignie raz ratrakiem to wydaje mu się ,że urobił trasę jak stół.

                            I ta czerwona jedynka.Momentami zrobiona a momentami Ernest olał sprawę całkowicie.
                            Śniegu na uboczu trasy do skurczybyka ale nie nagarną tego ratrakiem na to miejsce gdzie już od kilku dni widać grunt bo Ernest "wyorał".
                            Rozciągnęli siatkę i koniec uważają sprawę za załatwioną.
                            Jak zaczną się roztopy to z powodu tego jednego miejsca całą trasę zamkną i już.

                            Komentarz


                            • Zamieszczone przez Figo Zobacz posta
                              Tylko na FIS-ówkę to niech ten przyjaciel poluzuje te gumki przy górnych klamrach w swoich Langach.
                              Fisa to ten gość pokonuję w "stylu bawarskim" - wyprostowany,w jednej ręce piwko w drugiej papierosek...
                              Ostatnia relacja narciarska:
                              6.05.2016 Toury na Chopoku

                              Nie ma złej pogody na narty... są tylko słabe charaktery i nieodpowiednia odzież
                              sigpic

                              Komentarz


                              • Zamieszczone przez johnny_narciarz Zobacz posta
                                Fisa to ten gość pokonuję w "stylu bawarskim" - wyprostowany,w jednej ręce piwko w drugiej papierosek...
                                DOBRE

                                Komentarz

                                partnerzy ispo.com WorldSkiTest Stowarzyszenie Instruktorów i Trenerów Narciarstwa PZN Wypożyczalnie i Centra testowe WinterGroup Steinacher und Maier Public Relation
                                www.trentino.plskionline.tv
                                Google+ | newsletter | mobile | RSS | reklama | kontakt | nota prawna | polityka cookies
                                Pracuję...
                                X