lokiec3

Użytkownik forum
  • Zawartość

    2317
  • Dołączył

  • Ostatnio

  • Days Won

    17

lokiec3 last won the day on 26 Listopad 2015

lokiec3 had the most liked content!

Reputacja

4524 Excellent

O lokiec3

Informacje osobiste

  • Imię
    Jacek
  • Miejscowość
    Brodnica
  • O mnie
    Inż mechanik o specjalności samochody.
    Żałuję, że nie mieszkam w górach.

Sprzęt narciarski

  • Narty marka
    Fischer RX Hot Fire, Volkl Racetiger GS
  • Buty marka
    Fischer RC 4
  • Wiązania
    fischer FX 12, Marker IPT
  • Kije
    Leki World Cup TS
  • Gogle
    Uvex

Umiejętności

  • Styl jazdy
    w zależności od warunków
  • Poziom umiejętności
    6
  • Dni na nartach
    0
  1. Z twoimi umiejętnościami, jeżeli są oczywiście rzetelnie ocenione to na jakakolwiek gs byś nie wsiadł to będziesz jeździł. Może jakiegoś tzw mastera. Długość - dodaj z 5 cm. Przy takim poziomie jazy sprzęt w klasie gs z górnej pierwszej sklepowej czy masters a nawet jakiś starszy fis typu r21-27 m wg mnie ma znaczenie drugorzędne. Pozdrawiam. Ps tak długo na sl się męczyć - zadziwiające.
  2. Jak w temacie, ma ktoś może niepotrzebne te "uprzęże" co się zakłada na rękawice żeby zapiąć kije Leki z Triggerem S. Kupiłem rękawice bez tego oczka bo mnie trwałość rękawic Leki bardzo zawiodła, a jedną z tych co były w komplecie z kijami po prostu gdzieś posiałem. Pewnie się znajdzie jak nie będzie potrzebna. Jakby kto miał na zbyciu to proszę o kontakt. Dziękuję. Pozdrawiam.
  3. Bumer dobrze to ująłeś. A tak na poważnie polecam Helly Hansen. Jakość /cena nie ma konkurencji. Ja jedną koszulkę mam chyba z 10 lat. I oprócz nart to na rolkach w niej śmigam i w zasadzie nie ma śladów zużycia. Naprawdę dobry wyrób. Pozdrawiam.
  4. Jak w temacie. Będę tam na nartach w tym terminie. Prośba do tych, którzy znają to miejsce o wszelkie informacje. Co warto zobaczyć, gdzie iść, ciekawe trasy itp. Bardzo mnie interesuje gdzie można dobrze smacznie zjeść w jakiejś hucie na stoku oraz w miejscowości Dienten bo tam będziemy mieszkać. Za wszelkie info z góry dziękuję. PS śniegu do oporu i to mnie cieszy. A jakby kto z forowiczów też tam był w tym terminie, chętnie się spotkam. Pozdrawiam.
  5. Ło matko to muszę aparata wziąć ze sobą bo smarkfona nie posiadam. Postaram się. Pozdrawiam. Masz linka do kamery: http://kurzagora.pl/#lg=1&slide=0
  6. Dziś ranko od 9. Pusto do 10. Równo, mroźno, niezbyt twardo bo ratrakują rano. Wprowadzili alternatywnie karnety czasowe za 2 h 50 pln nie jest tanio. Jednak tak jak dzisiaj bez kolejki do wyciągu obróciłem 22 razy w dwie godziny ćwicząc. Jeżdżąc normalnie, czyli troszkę szybciej jeszcze ze dwa zjazdy bym śmignął czyli licząc karnetem na punkty 24*3 = 72 pln. Różnica pół litra na dwie godziny :-). Opłacalne, ale tylko jak nie ma kolejek no i trza stale jeździć, żadnych herbatek. No i dwie godziny na slalomkach krakowiaki i royale w nogi weszły. Pozdrawiam. PS Jak będzie jeszcze tydzień mrozów to śniegu starczy do marca, choć to naśnieżanie jakieś takie niemrawe. Taka wielka armata to potrafi usypać w noc górę śniegu, że choooo a tu jakieś takie nie za duże.
  7. Jakbym miał blisko to bym dał do zrobienia i tyle. Pozdrawiam
  8. Ma ktoś może do odstąpienia za przysłowiowe pyfko ze 3-4 cm kwadratowe czarnego tworzywa do zrobienia wklejki w ślizgu? Ubytek mam bezpośrednio przy krawędzi i nie ma szans na to, żeby zalewanie kofiksem się trzymało. Pozdrawiam.
  9. Ja Heńka zauważyłem jak na którymś z gigantów na ostatnich dwóch bramkach przeskakiwał jak tygrys, żeby się zmieścić. Nie pamiętam czy mu się udało, ale ewolucje wyglądały imponująco. Było to chyba jak miał 19 lat. Pozdrawiam.
  10. Jakie modele takie kiepskie? Oglądałem kilka bo muszę sobie rękawice sprawić. Fajny design, ale właśnie o trwałości to trudno cokolwiek powiedzieć. W sumie to skłaniam się ku temu, żeby kupić tańsze i w razie co wymieniać częściej. Bo z tymi rękawicami to różnie bywa. Kiedyś na straganie w Białce kupiłem za 20 czy 30 zeta i trzymały pięć sezonów. Później kupiłem sobie Leki z Triggerem bo do kijów za kupę szmalcu. Teraz idzie piąty sezon a rękawice są jak sito. Praktycznie nieużywalne w zimniejsze dni, podarte i poprzecierane. Dziadostwo. Możeta cóś polecić do 150 pln? Pozdrawiam.
  11. Wieje i pada w Alpach i to nieźle. Jednak jak masz dookoła ośrodka wszędzie góry i do tego czasem jaszcze wyższe niż te po których jeździsz to po pierwsze nie jest to tak odczuwalne po drugie nie wpływa tak mocno na działanie samego ośrodka. Pamiętam kiedyś relację jednego z moderatorów jak jeździł we Flachau. Ostatniego dnia była kiepska pogoda mgła i padał śnieg. Szybki przegląd Alpenpanorama i pojechał w okolice Schladming gdzie warunki były bardzo przyzwoite. Więc jest większe prawdopodobieństwo, że pogoda nie spłata nam figla i jest większy wybór i alternatywa dla niesprzyjających warunków. No chyba, że jest totalny front burzowy w całych Alpach to zupełnie inaczej stawia sprawę. A na Chopoku jak nie da się jeździć to tylko termy i Wyskey Ja ostatnio tak mam, że wybieram ośrodki raczej te niżej położone gdzie można jeździć w lesie. Jakoś tak ciekawiej i oczywiście trochę lepiej osłonięte trasy od wiatru. No żeglarza ze mnie nie będzie Pozdrawiam. PS na potwierdzenie moich wymądrzeń: Dziś Schladming Planai -13 i wiatr 40 km/h. Maria Alm Hochkoenig -13 wiatr 6 km/h. Obydwa ośrodki na jednym karnecie w niewielkiej odległości od siebie.
  12. Może trochę źle wyraziłem swoje myśli. Nie za bardzo byłem skupiony na tym co piszę. Co do tego, że w promieniu kilkudziesięciu km nie znajdziemy góry z lepszymi trasami nie ma wątpliwości żadnych. Trasy są zarąbiste i świetnie przygotowane. Faktycznie idzie pojeździć tak jak ja sobie pięknie pojeździłem ostatnio. Ktoś tu napisał, że winię ośrodek za złą pogodę przecież ja tego nie napisałem. Chodzi mi o to, że jest to góra bardzo wrażliwa na warunki pogodowe tak jak mało który ośrodek. Do czego zmierzam. Nikt z was nie pokusił się, ja z resztą też o statystyczne podejście do tematu. Jak często ze względu na pogodę wyłączne są wyciągi tak że nie ma połączenia północy z południem. Zawęziłbym te dywagacje do grudnia, stycznia i połowy lutego. Później wiadomo bajka. Śmiem twierdzić, że bardzo często. Ponadto pomimo tego, że funitel jeździ w wietrznych warunkach to jeździ pusty a kolejki do wyciągów są na Zahradkach. Fajna nowoczesna infrastruktura a często chodzi na pół gwizdka. Można jeździć na Chopok na tzw pogodę jak się ma dwie trzy godziny dojazdu. Ja mieszkam na północy więc mam trochę do myślenia gdzie się na narty wybrać. Zwłaszcza w ferie z dzieckiem. Więc jechać na tydzień w okienku feryjnym na Chopok dla mnie jest większym ryzykiem porażki pogodowej niż gdziekolwiek w jedynie słusznych górach. Zwłaszcza jak się ma np karnet o dużym zasięgu. W jednym ośrodku może być lipa, Za to w innym oddalonym o pół h jazdy autem może być lepiej. Mam nadzieję, że teraz wyjaśniłem lepiej o co mi chodzi. Pozdrawiam.
  13. No ja cię proszę bez takich. Byłem jeśli o to ci chodzi. i jeździło mi się super ale do rownej . Powyżej nie za bardzo. Może jesteś młodszy sprawniejszy bardziej odporny na pizgające w pysk lodowe igły może tak lubisz. Szacunek i to wielki. Himalaje dla Ciebie jak najbardziej.Ja wolę skupić się na tym co robię z nogami i nartami a nie wkurzać się, że mnie wiatr podnosi. A z tym wyjazdem na szczyt piszę fakty a nie fanaberie. Jak lubisz jeździć w pizgającym wietrze ok 100 km to se jeździj. Ja stwierdziłem fakt, przy takiej pogodzie funitel nawet jeżeli jeździ to jeździ pusty. Koniec. Pozdrawiam.
  14. Niewdzięczna wręcz wredna góra w tym okresie. Dużo inwestycji w infrastrukturę, której nie można wykorzystać w stu procentach jej wydajności. Zaznaczam, że chodzi mi o okres od grudnia do lutego. Pozdrawiam