lokiec3

Użytkownik forum
  • Zawartość

    2396
  • Dołączył

  • Ostatnio

  • Days Won

    17

lokiec3 last won the day on 26 Listopad 2015

lokiec3 had the most liked content!

Reputacja

4606 Excellent

O lokiec3

  • Ranga
    Weteran
  • Urodziny 21.08.1972

Informacje osobiste

  • Imię
    Jacek
  • Miejscowość
    Brodnica
  • O mnie
    Inż mechanik o specjalności samochody.
    Żałuję, że nie mieszkam w górach.

Sprzęt narciarski

  • Narty marka
    Fischer RX Hot Fire, Volkl Racetiger GS
  • Buty marka
    Fischer RC 4
  • Wiązania
    fischer FX 12, Marker IPT
  • Kije
    Leki World Cup TS
  • Gogle
    Uvex

Umiejętności

  • Styl jazdy
    w zależności od warunków
  • Poziom umiejętności
    6
  • Dni na nartach
    0
  1. I na górnej narcie. Pozdrawiam.
  2. W sumie ośrodek pracował równe dwa miesiące. Trochę krótko. W symulacjach przyjmuje się ok 100 dni na sezon. No ale mrozy przyszły dopiero na przełomie roku. Myślę, że jeszcze powinni popracować nad efektywniejszym naśnieżaniem. Armat maja dużo. Zbiornik niby tez nie mały, ale jakoś to nie przekłada się na grubość pokrywy śnieżnej pomimo częstej, długiej pracy armat. Mam nadzieję, że w przyszłym roku będzie można zacząć szybciej. Nie liczyłem ile razy w tym sezonie tam byłem. Coś pomiędzy 15 a 20 dwugodzinnych wizyt. Czyli ok 30-40 godzin efektywnych jazdy - to jakby tydzień w Alpach Pozdrawiam.
  3. Daj na maksa do przodu. W czasie jazdy dociskaj piszczele do języków. Nie bój się. Na twardym się nie wywrócisz, A siadanie na tyłach, musisz się tego pozbyć i tyle, odwagi we wrzucaniu ciała do przodu. Narta przytrzyma. Pozdrawiam.
  4. W tym roku promocja od 18 marca: http://www.planai.at/de/planai-aktuell/news/oster-familienspiel+%26+sonnenskitage+-+für+kids+gratis!_n1427 Pozdrawiam.
  5. Cześć!

    Czy to ten sam lokiec co na forum cro.pl?

    Pozdrawiam

    Sławek

    1. Pokaż poprzednie komentarze  %s więcej
    2. Slavko

      Slavko

      No to ja mam na razie  6 wyjazdów na koncie, właśnie organizuję następny :)

      Pozdrawiam

      Ale dobrze mieć znajomego tu i tu.

    3. lokiec3

      lokiec3

      Moi coś o Hiszpanii marudzą. W ubiegłym roku trochę się zraziła żona bo woda nie była taka jak w Hiszpanii czy Bułgarii. Ale mi się podobało bardzo i bym pojechał jeszcze raz. Dokąd i kiedy planujesz jechać? Ja jak zwykle urlopy ustawiam na ostatni tydzień sierpnia - przełom września. Mniej ludzi. Jak wyjdzie znowu Cro to pewnie w ciemno, gdzie oczy poniosą albo kierowca wytrzyma.

      Pozdrawiam.

    4. Slavko

      Slavko

      No to mieliście pecha, jeśli się zraziła, bo ja każdy wyjazd wspominam wspaniale, a jeździłem w różnych terminach. Ja planuję druga połowa sierpnia, ale to z konieczności. Najczęściej wyjeżdżałem w drugiej połowie czerwca, bo ludzi mało, dni najdłuższe i 30 % taniej niż sezonie.

      Jadę do Pakostane.

      Co do wody, to nie oszukujmy się 28 stopni to tylko w Egipcie i podobnych miejscach jest, w Chorwacji można liczyć na 26 maks. Mnie natomiast wystarczy już 22-24 i mogę pływać cały dzień :)

      Najcieplej jest na samym dole, czyli rejon Dubrovnika, ale to kolejne kilka godzin dłużej jazdy niż np. w okolice Splitu, bo do tamtych okolic autostrady jeszcze nie ma, i trzeba jechać zatłoczoną trasą nad samym wybrzeżem. Ale co kto lubi.

      Do Hiszpanii i Bułgarii to moim zdaniem tylko samolot, to za daleko nawet na dwóch kierowców. A samolot to wiadomo, inna cena.  Ja ze względu na dwójkę małych dzieci na pokładzie dalej niż do Makarskiej się nie zapuszczam. Byłem raz w Dubrovniku i dopóki dzieci nie podrosną to tam nie będę jeździł. wolę mniejsze miejscowości.

      Jeśli przekonasz żonę do Chorwacji kolejny raz to miejsc do zwiedzania jest dużo :). A i termin też bardzo dobry, byłem raz we wrześniu i też były to super wakacje. Tyle, że dni krótsze i wieczory mogą być chłodniejsze.

      Sławek

  6. Ale mi apetytu narobiłeś. Zwłaszcza, że jezior u mnie bez liku. Trza poszukać w pobliżu jakiś asów od kite. Pozdrawiam.
  7. Jakby rozgarnęli ten snow park to jeszcze coś by poratowali. I tak wygląda to lepiej niż u mnie w Kurzętniku, gdzie dziś definitywnie zamykają sezon po równo dwóch miesiącach od otwarcia. Pozdrawiam.
  8. Po co taki prowokacyjny ton. Wcale nie trzeba być Hirsherem czy Feliksem N. , żeby umieć sensownie i merytorycznie ocenić jazdę, czy dać poradę. Idąc Twoim tokiem rozumowania każdy profesjonalny trener, który trenuje mistrza danej dyscypliny powinien robić to lepiej od tego zawodnika. i wychodziłoby na to, że to trenerzy są mistrzami a nie zawodnicy. A zawodnicy to nie kosmici, tylko normalni ludzie ciężko pracujący na sukces. Pozdrawiam.
  9. Axa Asssistance. OC na 1,5 miliona złotych. Pakiet zdobywca Żadna firma tyle nie daje. Ceny wszędzie porównywalne. Pozdrawiam.
  10. Ski Juwel: https://www.skijuwel.com/de/aktuelles/news/projekt-neue-gondelbahn-schatzberg_news_5686 Pozdrawiam.
  11. Mała korekta. Po ostatnim wyjeździe stwierdziłem, że coś jest nie tak. Zwłaszcza przy słabym kontraście trochę mózg głupieje jak założę te moje wynalazki. Wczoraj usiadłem w domu i na zmianę zakładam gogle z wkładką i okulary do noszenia codziennego. No i co i gogle przybliżają wszystko bardziej niż okulary. Dobra wywalam wkładki z gogli. Pierwsze co mi się rzuciło w oczy to kąt ustawienia szkieł. Te wkładki są dopasowane do krzywizny gogli. W porównaniu z okularami soczewki są ustawione pod dużym kątem w płaszczyźnie czołowej. To raz. Dwa, tak jak pisał Akartman soczewki są bardziej oddalone od źrenic niż w zwykłych okularach. Cóż panie z tym fantem zrobić? Ja zrobiłem tak: Po pierwsze wyjąłem szkła z oprawek. Następnie "wyprostowałem" kąt poprzez miejscowe podgrzanie nad rozgrzanym grotem lutownicy środka wkładek - na wysokości nosa. Tak, że teraz szkła ustawione są prawie równolegle do płaszczyzny czołowej. Po drugie trzeba coś zrobić, żeby przybliżyć wkładki do oczu. Powyginałem te wąsiki co ustalają wkładki w goglach "do przodu". Oczywiście z miejscowym podgrzewaniem nad grotem w miejscu łączenia się tych wąsów z ramką szkła. Wszystkie te operacje sprawiły to, że teraz szkła mam odsunięte od szyby gogli ponad 0,5 cm. I co najważniejsze soczewki są "prosto". Teraz przy zakładaniu na zmianę gogli i okularów różnicy w widzeniu poza kolorem brak. Efekt trzeba sprawdzić w Alpach - może niebawem. Jeżeli komuś by przyszło robić podobne eksperymenty na podstawie mojego opisu - nie biorę odpowiedzialności za wszelkie niepowodzenia lub zniszczenie wkładek. Ja tylko opisałem co mi nie pasowało i jak sobie z tym poradziłem. Pozdrawiam.
  12. Podpatrzone na skiforum. Jak w tytule. Niech każdy sobie dopowie co trzeba mieć. Podziw dla profesjonalizmu i odwagi. Pozdrawiam
  13. Na stronie ośrodka masz wyszukiwarkę przez, którą możesz bezpośrednio zarezerwować apartament. Na pewno więcej ofert niż na bookingu i raczej taniej: http://www.nassfeld.at/en Pozdrawiam. PS Chyba Nassfeld lepsze.
  14. No to dziś sezon zakończyłem. Mają jeszcze kręcić do niedzieli, ale to już sensu jeśli chodzi o mnie nie za bardzo ma, dużo przetarć. Rano nawet było twardo. No i jak zwykle wykupiłem karnet czasowy 2h. Pierwsze przejście przez bramkę 9-05. I tak do 10-35 i co i maszyna stop. Soję na deszczu jakieś 15 min zdjąłem narty i poszedłem do góry. Idę do kasy i mówię, że z winy ośrodka nie wykorzystałem 0,5 h jazdy. Należy mi się zwrot kasy. Pani coś tam marudzi o tym, że za niewykorzystane z powodów technicznych nie zwracają bla bla. Myślę sobie, że przy karnecie punktowym pani ma rację, bo jest możliwość wykorzystania kiedy indziej. A tu czas się skończył, sześć kółek stracone i tyłek zbity. Utwierdzony w przekonaniu, że nie pani jest od rozstrzygania sporu, poprosiłem o wydruk zapisu z karnetu i oświadczenie od jakiej godziny wyciąg nie chodził, wystąpię z oficjalną reklamacją, co się będę z miłą kobitką szarpał. Pani nie może bla bla. No to grzecznie poprosiłem, żeby się pan kierownik pofatygował. Pan kierownik się nie pofatygował, ale forsę za niewykorzystany czas oddali. Pozytywnie. Wszystko w jak najbardziej normalnej atmosferze zostało załatwione. I wcale nie chodziło mi o tą dychę. Pozdrawiam.