skionline.pl
+ Odpowiedz w tym wątku
Pokaż wyniki od 1 do 12 z 12

Wątek: Kajakiem po polskich rzekach

  1. #1
    Weteran
    ReputacjaReputacjaReputacjaReputacja
    ReputacjaReputacjaReputacjaReputacjaReputacjaReputacjaReputacjaReputacjaReputacjaReputacjaReputacja
    Awatar marboru
    Dołączył
    Mar 2009
    Skąd
    Radom
    Posty
    3,944
    Dziękuję
    2,192
    Otrzymał 4,967 podziękowań
    za 1,407 postów
    Zdjęć
    24

    Kajakiem po polskich rzekach

    Ponieważ w Sezonie letnim lubię od czasu do czasu popływać po polskich rzekach kajakiem lub innym sprzętem pływającym - postanowiłem stworzyć wątek, w którym przedstawię rzeki po jakich sam pływałem i które mogę śmiało polecić do tego typu aktywności w Sezonie Letnim ze względów krajoznawczych, przyrodniczych.

    Pierwszą moją przygodą z przed lat jest spływ z Wielkich Jezior Mazurskich kabinowym, ręcznie robionym, drewnianym, małym jachcikiem do Zalewu Zegrzyńskiego.
    Trasa Spływu: Rzeka Pisa - Narew - Bugo-Narew.

    Pisa wypływa z systemu Wielkich Jezior Mazurskich, początek bierze w jeziorze Roś w Piszu (szerokość koryta wynosi tam ok. 20 m), przemierza wschodnią część Puszczy Piskiej (koryto ma tam ok. 34 m) oraz Równinę Kurpiowską i jako prawy dopływ wpada do Narwi na wysokości Nowogrodu.
    W listopadzie 1982 roku Ośrodek Badań i Kontroli Środowiska w Łomży zakwalifikował Pisę do rzek o I klasie czystości.
    Ciekawostką jest to, iż jest to jedyna rzeka w tej części Europy, która płynie od początku do końca w kierunku południowym.

    Krótki filmik z jachtowego spływu Pisą...z pięknym psiakiem:
    [YOUTUBE]http://www.youtube.com/watch?v=GjQQQxT9Hgw[/YOUTUBE]

    Ujście Pisy do Narwi:
    [YOUTUBE]http://www.youtube.com/watch?v=eArW3uYkTl8&feature=related[/YOUTUBE]

    Narew – rzeka przepływająca przez północno-wschodnią Polskę.
    Prawy dopływ Wisły (do 1962 rzeka była uważana za prawostronny dopływ Bugu). Długość 484 km, z czego większość w Polsce (448 km), a reszta – na Białorusi, gdzie bierze swój początek. Tylko na odcinku 1 km Narew stanowi granicę polsko-białoruską.
    Po wpłynięciu na teren Polski rozlewa się w Jezioro Siemianowskie, po czym od śluzy w Bondarach płynie cały czas jako rzeka aż do Zalewu Zegrzyńskiego, gdzie łączy się z Bugiem. 24 km za Zalewem Zegrzyńskim w miejscowości Nowy Dwór Mazowiecki Narew wpada do Wisły.

    Widok rzeki z Motolotni
    [YOUTUBE]http://www.youtube.com/watch?v=4C56-5I92Uc[/YOUTUBE]

    Bugonarew (lub Bugo-Narew) – dawna nazwa cieku wodnego uchodzącego z Jeziora Zegrzyńskiego i łączącego ten zalew z Wisłą. Nazwa ta została ostatecznie zniesiona w 1963 roku zarządzeniem Prezesa Rady Ministrów. Obecnie nazwą właściwą jest Narew, Bug został uznany za lewy dopływ Narwi.

    Jezioro Zegrzyńskie – utworzone w 1963 r. Zbiornik retencyjny na Narwi, położony w Kotlinie Warszawskiej, w powiecie legionowskim.
    Powierzchnia zbiornika wynosi 3030 ha, długość 41 km (na Narwi), szerokość do ok. 3,5 km, pojemność 94,3 mln m³. Natomiast wysokość zwierciadła wody n.p.m. wynosi 79 m[1]. Maksymalne spiętrzenie wynosi 7 metrów. Wpływ spiętrzenia kończy się ok. 27 km za Serockiem.

    Zegrze z pokładu żaglówki:
    [YOUTUBE]http://www.youtube.com/watch?v=VxIjxjGhQOM[/YOUTUBE]

    Druga rzeka jaką poznałem - Biebrza

    Biebrza – rzeka w północno-wschodniej Polsce, prawy dopływ Narwi. Długość: ok. 165 km, powierzchnia dorzecza: 7051 km². Biebrza ma swoje źródła na południe od Nowego Dworu na Podlasiu, uchodzi do Narwi ok. 3 km od Wizny. Poprzez Kanał Augustowski łączy się z Niemnem. Biebrzę charakteryzuje asymetria dorzecza: bardziej rozwinięte jest dorzecze prawobrzeżne – 75,5% (głównie rzeki spływające z Pojezierza Mazurskiego), lewobrzeżne stanowi tylko 24,5%.
    Na całej długości rzeka płynie pradoliną Biebrzy, która ma największą w Polsce pojemność retencyjną (porównywalną do pojemności największych w kraju zbiorników wodnych). Jest to szczególnie ważne w czasie wiosennych roztopów, gdy rzeka tworzy rozległe rozlewiska.

    Filmik + zdjęcia ze spływu Biebrzą:
    [YOUTUBE]http://www.youtube.com/watch?v=xl-9zWrRCvc&feature=related[/YOUTUBE]

    Rzeka trzecia - Pilica

    Pilica – rzeka w południowej i centralnej Polsce, najdłuższy lewy dopływ Wisły. Długość rzeki wynosi 319 km[1], a powierzchnia dorzecza 8341 km². Płynie przez Wyżynę Małopolską, Niziny Środkowopolskie oraz Nizinę Środkowomazowiecką i wpada do Wisły w okolicach wsi Ostrówek, w regionie geograficznym zwanym Doliną Środkowej Wisły.

    Ujście Krztyni:
    [YOUTUBE]http://www.youtube.com/watch?v=xFpCFkv6D9I&feature=related[/YOUTUBE]

    Pilica Zachwyca
    [YOUTUBE]http://www.youtube.com/watch?v=CWvFmS_PWUc&feature=related[/YOUTUBE]

    I okolice najczęściej odwiedzane:
    [YOUTUBE]http://www.youtube.com/watch?v=P-YpWYFFXhM[/YOUTUBE]

    Ostatnio poznawana...

    Radomka – rzeka dawniej zwana Radomierzą, lewobrzeżny dopływ Wisły. Ma długość 98 km, dorzecze zajmuje powierzchnię ponad 2000 km².
    Radomka wypływa z Lasów Koneckich ok. 4 km na południe od Przysuchy na wysokości ok. 310 m n.p.m. Na Radomce tuż po przyjęciu głównych dopływów (prawych) Szabasówki i Jabłonicy postawiono zaporę betonowo-ziemną, która utworzyła zbiornik w Domaniowie w celach retencyjnych i rekreacyjnych o powierzchni ok. 500 ha (700 ha przy maksymalnym napełnieniu) i pojemności 11,5 mln m³. Jego wymiary: długość ponad 7 km, szerokość 1,2 km, linia brzegowa 15 km; średnia głębokość 2,3 m. Zbiornik jest drugim co do wielkości w województwie mazowieckim.

    Fotki:
    [YOUTUBE]http://www.youtube.com/watch?v=jdtM03c5ufQ[/YOUTUBE]

    Fotki z ujściowego fragmentu rzeki Brzóza - Ryczywół, wraz z mapą pod linkiem:
    http://www.everytrail.com/view_trip.php?trip_id=617219


    Na razie - to tyle...
    Co przyniesie ten Sezon? Jeszcze nie wiem?
    Być może dalsza eksploracja Pilicy...zostało mi w sumie ok 150 km do poznania?

    Zachęcam do przedstawiania swoich rzek, swoich spływów.
    Ostatnio edytowane przez marboru ; 15-04-2011 o 09:21
    Sezon 2008/09 - 18 dni na nartach
    Sezon 2009/10 - 39 dni na nartach
    Sezon 2010/11 - 26 dni na nartach
    Sezon 2011/12 - 27 dni na nartach
    Sezon 2012/13 - 58 dni na nartach
    Sezon 2013/14 - 34 dni na nartach

  2. The Following 3 Users Say Thank You to marboru For This Useful Post:

    johnny_narciarz (14-07-2011),Mitek (15-04-2011),Piotr_67 (15-04-2011)

  3. #2
    Stara gwardia
    ReputacjaReputacjaReputacjaReputacjaReputacjaReputacjaReputacjaReputacjaReputacjaReputacjaReputacjaReputacjaReputacjaReputacjaReputacja
    Awatar Piotr_67
    Dołączył
    Mar 2009
    Skąd
    Bytom
    Dni na nartach
    10
    Posty
    1,642
    Dziękuję
    1,015
    Otrzymał 979 podziękowań
    za 424 postów
    Zdjęć
    49
    Cytat Zamieszczone przez marboru Zobacz posta
    ....Co przyniesie ten Sezon? Jeszcze nie wiem?
    Być może dalsza eksploracja Pilicy...zostało mi w sumie ok 150 km do poznania? .....
    Mariusz Pilicą do Poznaniarolleyes:

    Sorry za OT
    No ja niestety nie zaliczyłem żadnego spływu kajakowego.
    Nikt ze znajomych się tym nie pasjonował.
    Jedyne co zaliczyłem to "rejs" jachtem w roku 85 z Piszu do Węgorzewa.
    Jacht chyba się to nazywało "El bimbo" (nie mylić z "El nino").
    Dwa tygodnie na wodzie.
    Powodzenia i spełnienia kajakowych planów.

  4. Użytkownicy, którzy podziękowali Piotr_67 za tego posta:

    marboru (15-04-2011)

  5. #3
    Weteran
    ReputacjaReputacjaReputacjaReputacjaReputacjaReputacjaReputacjaReputacjaReputacjaReputacjaReputacjaReputacjaReputacjaReputacja
    Awatar Mitek
    Dołączył
    Mar 2009
    Skąd
    Warszawa
    Posty
    2,209
    Dziękuję
    985
    Otrzymał 934 podziękowań
    za 513 postów
    Zdjęć
    48
    Cześć
    W tym roku mamy plany o zupłenie innym charakterze niz zwykle. Będzie to Bug od granicy do Warszawy - totalne wakacje i rekreacja.
    Płyniecie Pisą polecam na trzydniowy spływ akuratna. Nie jest to pierwsza klasa czystości już nieztety alle rzeka piękna. Polecam zapuszczenie się w dopływy uchodzące do Pisy jak Rybnica czy Gauda cho ctu już przydatny lekki sprzęt.
    Pozdrawiam serdecznie

  6. #4
    Średnio zaawansowany
    ReputacjaReputacja

    Dołączył
    Jun 2007
    Skąd
    Warszawa
    Posty
    297
    Dziękuję
    28
    Otrzymał 61 podziękowań
    za 32 postów
    W terminie 06-08.05 wybieram się na rzeczkę Ełk.
    Byłem już na niej w zeszłym roku ale chętnie zaliczę raz jeszcze.
    Ładna okolica i fajna rzeka.
    Co dalej ?
    Nie wiem jakoś w tym roku się niewiele jak na razie kroi.
    W połowie kwietnia to najczęściej z pięć spływów było zaplanowane.

  7. #5
    Weteran
    ReputacjaReputacjaReputacjaReputacja
    ReputacjaReputacjaReputacjaReputacjaReputacjaReputacjaReputacjaReputacjaReputacjaReputacjaReputacja
    Awatar marboru
    Dołączył
    Mar 2009
    Skąd
    Radom
    Posty
    3,944
    Dziękuję
    2,192
    Otrzymał 4,967 podziękowań
    za 1,407 postów
    Zdjęć
    24

    Ekspedycja Wisła

    Dokument ma dwóch równorzędnych bohaterów. Piękną, dziką, niemalże egzotyczną Wisłę oraz Marka Kamińskiego, podróżnika, polarnika, zdobywcę obu biegunów Ziemi, który z ciekawością dziecka zachwyca się, kontempluje, analizuje i "dotyka" królowej polskich rzek.

    To spotkanie żywiołu oraz człowieka, który postanowił poszukać ekstremalnych przeżyć w zasięgu ręki. "Ekspedycja Wisła", którą dopełnia pełna odgłosów wody i śpiewu ptaków muzyka Leszka Możdżera, to opowieść o rzece, miastach, przez które przepływa, ich mieszkańcach i marzeniach. Widz obserwuje Kamińskiego, który dosłownie zakochuje się w Wiśle, powoli i cierpliwie poznaje ją i odkrywa jej piękno. W filmie przenikają się dwie wyprawy od źródła do ujścia Wisły: letnia (odbyła się we wrześniu 2009 roku i trwała miesiąc) oraz zimowa (odbyła się w marcu 2010 przez dwa tygodnie). W trakcie pierwszej ekspedycji narodził się projekt Szlak Wisły - wieloletni program na rzecz Wisły, w skład którego wchodzą m.in.: film "Ekspedycja Wisła", konferencja Wisła XXI wieku, portal Szlak Wisły, przewodniki, Kampania Woda +.

    najbliższe emisje na Kanale Planete:
    wtorek 19.04, 21:45
    niedziela 1.05, 14:55


    Polecam.
    Sezon 2008/09 - 18 dni na nartach
    Sezon 2009/10 - 39 dni na nartach
    Sezon 2010/11 - 26 dni na nartach
    Sezon 2011/12 - 27 dni na nartach
    Sezon 2012/13 - 58 dni na nartach
    Sezon 2013/14 - 34 dni na nartach

  8. #6
    Średnio zaawansowany
    ReputacjaReputacja

    Dołączył
    Jun 2007
    Skąd
    Warszawa
    Posty
    297
    Dziękuję
    28
    Otrzymał 61 podziękowań
    za 32 postów
    Nie zamierzam tu krytykować w niczym Pana Marka Kamińskiego , ale niech nie robi Bóg wie jakiego halooo z tej wyprawy.
    Moi klubowi koledzy bodaj rok czy dwa lata temu spłynęli Wisłę od źródeł do ujścia.
    Sam na takiej wyprawie byłem coś koło 15 lat temu.
    I nikt z tego nie robił sensacji.
    Klubowi koledzy wykonali zresztą lepszy numer : kilka lat temu przepłynęli cały Dunaj też od źródeł do Morza Czarnego.
    Zrobili to praktycznie za własną kasę z niewielkim wsparciem sponsorów i medialnym patronatem jakiegoś niewielkiego radia z którym się łączyli raz dziennie na kilka minut i zdawali relację.
    No ale cóż jak się zaliczy najpierw dwa bieguny to już ze sponsorami raczej kłopotu nie ma.
    I nie co by mnie zazdrość żarła.
    Mam wielki szacunek do Pana Kamińskiego.
    I chętnie na Planete te programy pooglądam.

  9. The Following 2 Users Say Thank You to Nightgale For This Useful Post:

    johnny_narciarz (18-06-2011),Mitek (18-04-2011)

  10. #7
    tomeh
    Guest
    Jeszcze nigdy nie spływałem, wygląda to z filmików bardzo fajnie. Znajomi czasami jadą na drawę na spływ.

  11. #8
    Weteran
    ReputacjaReputacjaReputacjaReputacjaReputacjaReputacjaReputacjaReputacjaReputacjaReputacjaReputacjaReputacjaReputacjaReputacja
    Awatar mysiauek
    Dołączył
    Dec 2002
    Skąd
    Sosnowiec
    Posty
    6,214
    Dziękuję
    2,822
    Otrzymał 906 podziękowań
    za 518 postów
    Zdjęć
    20
    Jeszcze Wieprz i Tanew.
    Dwa tygodnie temu spływałem z Obroków do Zwierzyńca Woda po kolana, spokój, ptak,i cisza i pustki
    Filmików jeszcze nie dałem rady zrzucić ...
    Musisz przestać się starać. Nie próbuj być lepszym, nie próbuj być szybszym. Jedź dla czystej przyjemności. Jedź tak wolno, jak ci się podoba, i rób co chcesz, byle tylko dobrze się bawić Hidden Content

  12. #9
    Średnio zaawansowany
    Reputacja
    Awatar rkempes
    Dołączył
    Nov 2007
    Skąd
    swarzędz
    Posty
    189
    Dziękuję
    34
    Otrzymał 24 podziękowań
    za 11 postów
    Bory Tucholskie : Brda i Wda
    Czyste rzeki, czyste jeziora , piękna przyroda
    Płynąłem Wdą z Lipusza do Jez. Wdzydze, za tydzień będzie górna Brda
    W sumie byłem tam juz kilka razy ale zawsze chetnie wracam w te rejony
    Pozdrówka dla kajakarzy

  13. #10
    Weteran
    ReputacjaReputacjaReputacjaReputacja
    ReputacjaReputacjaReputacjaReputacjaReputacjaReputacjaReputacjaReputacjaReputacjaReputacjaReputacja
    Awatar marboru
    Dołączył
    Mar 2009
    Skąd
    Radom
    Posty
    3,944
    Dziękuję
    2,192
    Otrzymał 4,967 podziękowań
    za 1,407 postów
    Zdjęć
    24
    Johnny prosił, więc krótka relacja z ostatniego kajakowania (szkoda, Maćku, że terminy się nie zgrały - bo pewnie bym Cię wyciągnął )

    Termin spływu: 09.10 lipiec 2011.
    Trasa: Pilica - odcinek, Białobrzegi - Warka, ok 35km wodą.
    Nocleg: http://www.splywypilica.pl/, organizator kajaków i transportu.
    Załoga: 13 Chopa, 7 kajaków.
    Koszt: 100zł za osobę (nocleg w domkach 4 osobowych + jeden materac), wynajem kajaków na dwa dni, wszelakie transporty.

    Dzień Pierwszy:Przybywamy na miejsce o godzinie 10. Zostawiamy bagaże, kwaterujemy się, pakujemy podręczne bagaże i jedziemy z miejscowości Biała Góra (tu jest nasza Baza) busem do Białobrzeg gdzie zaczynamy spływ.
    Odcinek pierwszego dnia to ok 24 km wodą.
    Pogoda wyśmienita, humory dopisują, rzeka oraz otaczająca przyroda - niesamowita.

    Płyniemy sobie leniwie opalając twarze w pięknym słoneczku.
    Jest cieplutko, wręcz upalnie.
    Trasę pokonujemy w kilka godzin - po drodze robimy sobie dwie przerwy przybijając do brzegu na pięknych piaszczystych plażach.
    Pływamy w pław, łowimy rybki - dobrze się bawimy.
    Późnym popołudniem dopływamy do naszego Ośrodka (jeden kajak zbłądził - dopływa do Warki skąd organizowana jest ewakuacja ).
    Wieczorem grill, pogaduchy przy piwku, odpoczynek - w nocy impreza taneczna na przypadkowym Wieczorze Panieńskim ...13 Chłopa... dziewczynom spadło jak z nieba

    Dzień drugi:Pobudka o 9. Śniadanko na terenie Estancii. Rozmowy na temat pięknych polskich Dziewczyn...
    Pogarsza się pogoda. W oddali widać nadciągającą Burzę.
    Drugi odcinek mimo wyraźnie niekorzystnych warunków decyduje się przepłynąć 3 kajaki (w tym mój).
    Mamy nadzieję, że 11km zdążymy zrobić uciekając nadchodzącemu deszczowi.
    Nadzieja - doskonale wiecie czyją matką jest...
    Na 3km łapie nas potężna nawałnica. Niestety nasze kajaki znajdują się na odcinku leśnym rzeki z bardzo wysoką skarpą - nie ma jak dobić do brzegu.
    Podpływamy do wysokiej burty, łapiemy się korzeni drzew i ok 1,5h czekamy aż przejdzie.
    Sytuacja jest ekstremalna - ściana wody z góry + potężne wyładowania. Później po przybiciu do ośrodka dowiadujemy się od innych ekip będących na wodzie, że błyskawice uderzały w rzekę...
    Mimo, że niektórzy z nas mają ciuchy przeciwdeszczowe - jesteśmy przemoczeni do suchej nitki.
    Przestaje padać - odpływamy.
    Wszyscy przemarznięci wiosłują ochoczo.
    Ten przepiękny odcinek Pilicy pokonujemy w iście ekspresowym tempie.
    Kończymy spływ na plaży w miejscowości Warka - czekając na transport stoimy znowu w strugach deszczu - nadciąga druga burza, której apogeum nadchodzi w czasie naszej podróży do aut.
    Wracamy do domów przedzierając się przez polne drogi w lesie pełne błota i kałuż (nie ma innego dojazdu do Białej Góry) - na koniec również dreszczyk emocji

    Podsumowując:

    "Przygoda, przygoda...każdej chwili szkoda..."

    PS. Zdjęć niestety nie mam przez gapiostwo i rozładowany telefon
    Ostatnio edytowane przez marboru ; 17-07-2011 o 23:47
    Sezon 2008/09 - 18 dni na nartach
    Sezon 2009/10 - 39 dni na nartach
    Sezon 2010/11 - 26 dni na nartach
    Sezon 2011/12 - 27 dni na nartach
    Sezon 2012/13 - 58 dni na nartach
    Sezon 2013/14 - 34 dni na nartach

  14. Użytkownicy, którzy podziękowali marboru za tego posta:

    johnny_narciarz (17-07-2011)

  15. #11
    Średnio zaawansowany
    ReputacjaReputacja

    Dołączył
    Jun 2007
    Skąd
    Warszawa
    Posty
    297
    Dziękuję
    28
    Otrzymał 61 podziękowań
    za 32 postów
    Fajna relacja.
    My w ostatni weekend pływaliśmy na Brodnickiej Strudze / Drwęcy.
    Fajna pogoda , fajna ekipa.
    Za dwa tygodnie będziemy na Liwie.
    Jak ktoś ma ochotę to zapraszam .
    Tylko autokar podstawiamy w wawie

  16. #12
    Weteran
    ReputacjaReputacjaReputacja
    ReputacjaReputacjaReputacjaReputacjaReputacjaReputacjaReputacja
    Awatar johnny_narciarz
    Dołączył
    Dec 2008
    Skąd
    Podbeskidzie
    Posty
    5,914
    Dziękuję
    3,391
    Otrzymał 3,376 podziękowań
    za 978 postów
    Zdjęć
    65
    Zarąbista relacja!
    Zarąbista przygoda,jakich nigdy za dużo! D
    Wielki dzięks Mariusz!!!
    Może następnym razem się z Wami zabiorę.

    Ja też miałem przygody,a właściwie mój kolega... w ten weekend na nocce wędkarskiej. Kolega chyba trochę za dużo złocistego trunku wypił... w środku nocy dwukrotnie wpadł do wody i to po szyję! D Oprócz tego,że się poskładałem ze śmiechu (okropny jestem ),to cholernie mu współczułem,niezbyt ciepło było... Jedne ciuchy miał na przebranie,ale nie starczyły...

+ Odpowiedz w tym wątku

Zakładki

Uprawnienia umieszczania postów

  • Nie możesz zakładać nowych tematów
  • Nie możesz pisać wiadomości
  • Nie możesz dodawać załączników
  • Nie możesz edytować swoich postów
partnerzy www.tui.pl ispo.com WorldSkiTest Stowarzyszenie Instruktorów i Trenerów Narciarstwa PZN Szkoła narciarska STRAMA Wypożyczalnie i Centra testowe WinterGroup Steinacher und Maier Public Relation
www.trentino.plskionline.tv
newsletter | mobile | RSS | reklama | kontakt | nota prawna | polityka cookies