JC

WorldSkitest 2016

251 postów w tym temacie

Już za miesiąc na Katschbergu w Austrii odbędzie się WorldSkitest. Miło mi poinformować, że w tym roku na razem ze mną narty będą testować Marboru (po raz drugi) oraz Johnny Narciarz, dla którego będzie to debiut.

Naszym kolegom polecam szybkie przygotowanie kondycyjne, ponieważ trasa testu to "czarna 3"! (Mapa tras na Katschbergu). To już druga wizyta ekipy testerów w Karyntii. Pierwszy raz gościliśmy na Katschbergu w 2004 roku,

13 osób lubią to

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Miło mi poinformować, że w tym roku razem ze mną narty będą testować Marboru (po raz drugi)...

Jacku, dziękuję za olbrzymie wyróżnienie :happy: Jestem zaszczycony tym bardziej, że będzie to moja druga przygoda z WST.

Czarna trójka, "z mapy" bardzo mi się podoba :happy: wygląda na to, że jest to dużo dłuższa trasa niż ta ze Skiweltu.

W Karyntii będę po raz pierwszy i bardzo się cieszę z tego powodu.

Cieszę się również, że jedzie Maciek :applause: :applause: :applause: Chłop serce oddaje dla forum i bardzo fajnie, że jedzie!!!

Super, bo będzie okazja do napisania wspólnej relacji z tego wydarzenia :cheerful:

4 osoby lubią to

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Gratulacje dla chłopaków :applause: Jak taki duet jedzie to będzie konkretna relacja oczywiście w granicach dozwolonych przez organizatorów i dużo zdjęć :happy:

2 osoby lubią to

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Fajnie Wam, zazdroszcze i pozdrawiam. Pewnie spotkacie ciekawych narciarzy:)

2 osoby lubią to

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Jacek,ja również bardzo dziękuję za zaproszenie.Czuję się mocno wyróżniony i nie ukrywam - w euforii... :angel: :angel: :angel:

Fajnie też,że Mariusz jedzie,niewątpliwie zrobimy relację! :cool::

Trochę mi słów brakuję... :)

Zaraz przyjrzę się tej trasie,tj. wirtualnie. :)

Chyba czas ruszać na Chopok lub Tatrzańską Ł. i szorować czarnulki! :angel:

2 osoby lubią to

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Oj tam oj tam :). Oprócz testu musimy obowiązkowo zaliczyć trasę A1, a wracając "czarną 11a" - ta trasa była wspominana w wątku Kto po najstromszym jeździł?

2 osoby lubią to

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Byłem tam tydzień temu. W Katschbergu prawie w centrum jest jedna dłuuuga czarna trasa a obok z góry Aineck schodzi nieco krótsza. Obie szeeerokie. O której trasie jest mowa ?

Oj zazdroszczę Wam bardzo. Może i mnie to kiedyś spotka? Pomarzyć można.

2 osoby lubią to

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Byłem tam tydzień temu. W Katschbergu prawie w centrum jest jedna dłuuuga czarna trasa a obok z góry Aineck schodzi nieco krótsza. Obie szeeerokie. O której trasie jest mowa ?

Oj zazdroszczę Wam bardzo. Może i mnie to kiedyś spotka? Pomarzyć można.

Andy!!! Przecież jest link do mapy i numery tras. Czarne są trzy na Katschbergu, to te o których mowa szybko znajdziesz :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Przygotowałem mapkę :)

wst2016-trasa.jpg

wst2016-trasa.jpg.9b7d45d67ae98c75c689d9fd57e3ed8c.jpg

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Tak teraz widzę link. Tak szybko czytałem info ze nie zauważyłem linku. Poza tym jestem poza domem na smartfonie i mam chwilowo bardzo wolnego neta. Już mapę zaciągnąłem. To jest ta trasa za hotelami w centrum. Ale super. Jaram się szczęściem chłopaków.

1 osoba lubi to

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Oj tam oj tam :). Oprócz testu musimy obowiązkowo zaliczyć trasę A1, a wracając "czarną 11a" - ta trasa była wspominana w wątku Kto po najstromszym jeździł?

Ośrodek nie jest duży - myślę, że damy radę go całego zjeździć tym bardziej, że będę mocno Maćka namawiał, by w dzień wyjazdu pojeździć jeszcze do jakiejś 13stej :happy:

Czarna trasa, i na dodatek długa, myślę, że będzie dobrą opcją na testy. W Skiwelcie miałem wrażenie, że jeden przejazd tak krótką trasą nie jest do końca miarodajny do oceny.

Ciekawi mnie oczywiście do jakiej grupy nart trafimy :happy:

Oby piękna słoneczna i mroźna zima nam się trafiła po Świętach w Karyntii.

2 osoby lubią to

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Szkoda że SB nie jedzie- zna się na nartach,ma doświadczenie i merytorycznie i fachowo by wszystko opisał(kiedyś czytałem jego relacje z WST)..Czekam na relację JC z testu.pozdro.

1 osoba lubi to

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

no.....gratulacje chłopacy :biggrin:

a z drugiej strony to nie zazdroszczę bo trzeba się tyle najeździć :stupid:

2 osoby lubią to

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Ośrodek nie jest duży - myślę, że damy radę go całego zjeździć tym bardziej, że będę mocno Maćka namawiał, by w dzień wyjazdu pojeździć jeszcze do jakiejś 13stej :happy:

To już ustaliliśmy. :proud:

Grzech nie zwiedzić takiego ośrodka. :angel:

Czarna trasa, i na dodatek długa, myślę, że będzie dobrą opcją na testy. W Skiwelcie miałem wrażenie, że jeden przejazd tak krótką trasą nie jest do końca miarodajny do oceny.

Ciekawi mnie oczywiście do jakiej grupy nart trafimy :happy:

Oby piękna słoneczna i mroźna zima nam się trafiła po Świętach w Karyntii.

Zacna czarnulka i chyba dość długa! Będzie ciekawie!

Oby przede wszystkim nie było gęstej mgły i deszczu...

Co do grupy nart - chyba najchętniej bym przetestował gigantki. :angel:

1 osoba lubi to

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Przygotowałem mapkę :)

[ATTACH=CONFIG]29266[/ATTACH]

Ja na tych trasach będę tydzień wcześniej 18 -21 marca. Haha, szkoda, że nie tydzień później.

1 osoba lubi to

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

johnny_narciarz, marboru - serdecznie Wam gratuluję :applause: nie mogę się doczekać Waszych relacji :)

Wybór trasy naprawdę ciekawy, zwłaszcza w kontekście tego, co ostatnio było pisane na forum o stromych trasach i technice jazdy na nich używanej... Ciekawa jestem bardzo jak Wam się będzie testować.

2 osoby lubią to

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Zacna czarnulka i chyba dość długa! Będzie ciekawie!

Oby przede wszystkim nie było gęstej mgły i deszczu...

Co do grupy nart - chyba najchętniej bym przetestował gigantki. :angel:

Ja bym cię rekomendował do testowania skitourów johny.

Byłoby się czym wykazać.:biggrin:

Wiem co mówię.:wink: Musiałem dość kawałek podchodzić po nartę a nikt z góry nie jechał.:eek:

2 osoby lubią to

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Ja bym cię rekomendował do testowania skitourów johny.

Byłoby się czym wykazać.:biggrin:

Wiem co mówię.:wink: Musiałem dość kawałek podchodzić po nartę a nikt z góry nie jechał.:eek:

No,jak Ty musiałes podchodzić, to ciekawe ile razy ja to będę robił... :biggrin:

Wcale nie myślę tu o skitourach... :wink:

Ale skitoury też chętnie bym przetestował. :)

Popatrzylem jeszcze na mapke - jakby trasa była zbyt straszna,to na dole jest WC... :crazy:

Edytowano przez johnny_narciarz
1 osoba lubi to

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Johnny zawsze możesz testować nartki na A1 :biggrin:

Tak,czy siak gratuluję panowie i czekam na spostrzerzenia

2 osoby lubią to

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Czekam na filmiki z czarnych :smile:

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Ja na tych trasach będę tydzień wcześniej 18 -21 marca. Haha, szkoda, że nie tydzień później.

Zbuduj igloo i zadołuj się na tydzień. :biggrin:

1 osoba lubi to

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Szukałem, szukałem i chyba znalazłem trasę numer 3 w Katschbergu, po której będziemy jeździć. Filmik jest bardzo słabej jakości, otoczenia niewiele widać, ale samą trasę trochę tak.

Dla zainteresowanych link.

[video=youtube;75UlsCFAiqE]

3 osoby lubią to

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Jestem zainteresowany, przetestuję przed tobą i zdradzę ci jej tajniki:laughing:

1 osoba lubi to

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wygląda fajnie - szerokość. :)

Natomiast niepokoi mnie to zsuwanie się tej grupy... :rolleyes::

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Natomiast niepokoi mnie to zsuwanie się tej grupy... :rolleyes::

Bo jest tam stromo, szczególnie na początku :)

1 osoba lubi to

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Utwórz konto lub zaloguj się, aby skomentować

Musisz być użytkownikiem, aby dodać komentarz

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto na forum. To jest łatwe!


Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Masz już konto? Zaloguj się.


Zaloguj się

  • Podobna zawartość

    • Przez Piotr_67
      Witam wszystkich.

      Właśnie wróciłem z trzydniówki  w regionie Salzburger  Lungau.

      Przyjazd w środę do miejscowości Sankt Michael im Lungau bez problemowy. Ruch niewielki (poza Wiedniem) więc 680km pokonane w dość dobrym tempie.

      Miejscówka bardzo urokliwa. Bliziutko do stacji Narciarskiej Grosseck – Speireck i niewiele dalej do Katschbergu (od strony miejscowości Sankt Margarethen im Lungau).



      widok z okna kwatery
       
      Karnet który mieliśmy w cenie to dwa dni więc wybieramy Katschi.

      W czwartek jazda na całego. Pogoda bardzo poprawna, choć nieczynny był łącznik łączący St. Margerethen z Katschberg Hohe. Katujemy więc trasy po tej stronie ośrodka.

      Chwalona przez Mariusza (marboru) A1 świetna, ale mnie i żonę zauroczyła czerwona 22 a jeszcze lepsza jest czarna 21 pod wyciągiem DSB Aineck. Te trasy powalają.

      O 12.00 uruchomili łącznik więc od razu startujemy na drugą stronę  trasą 11 (piękna trasa, niestety częściowo oblodzona). Czarna 11a nieczynna.

      Jedyny ból to przejazd nad drogą, żona marudziła,  Elektryczna kładka działa w drugą stronę.

      Druga strona bardzo przyjemna ze szczególnym wskazaniem czarnej 3.

      Następnie powrót na stronę Aineck (bo tam mamy samochód). I tak do 16.00 upłynął nam czas.

      I tyle w pierwszym dniu.



      Drugi dzień niestety załamanie pogody. Suje śniegiem aż miło????? Pada na Katschberg po raz drugi.

      Rano jesteśmy znów w St Margerethen, szybka akcja i jeździmy. Niestety warunki coraz trudniejsze.

      Kamery i aparatu nawet nie ruszyłem.

      Do 14.30 daliśmy radę. Więcej nie dało rady. Nogi „zmarły”.

      Wieczorkiem pakowanie a w sobotę rano śniadanko i „wykwaterunek” .

      09.00 jesteśmy pod dolną stacją ośrodka Grosseck-Speiereck. Chcemy zakupić karnet 9-13 za 31,50E i tu miła niespodzianka.

      Pani w kasie informuje, że dziś całodniowy karnet za 20E. Jak nie wziąć .

      No to jazda. Ośrodek piękny choć niewielki (jak na Alpy). Warunki wręcz bajeczne. Do tego niezła pogoda. Tłuczemy chyba najlepszą trasę 2b-2a pod gondolą Sonnenbahn. Bajka.

      Później wyjeżdżamy na szczyt Speireck 2400m. Z  niego trasą 4a w dół i płynnie w 2b – 2a pod gondolę.

      Nie wiem ile to ma długości ale przewyższenie 2400-1000 więc wychodzi 1400m. Po jednej takiej „eskapadzie” nogi są w du… znaczy się jest cudownie.

      Tak zjeżdżamy jeszcze dwa razy. Później na łączkę odpocząć na orczykach.



      I tak mija czas. Niestety trza się zbierać, prawie 680km prze de mną. 13.00 zjeżdżamy do Sankt Michael.

      Szybkie przebranie się w dolnej stacji Sonnenbahn i w auto. 21.00 w domu. Uuuuuch……….

      Dopiero dochodzę do siebie.

      Podsumowując:

      Katschberg – nie duży, ale świetny. Jest gdzie się rozpędzić. Polecam. Przy tych warunkach śniegowych – super. Szczególnie dla rodzin.

      Grosseck-Speiereck – jeszcze mniejszy, ale jest świetnym uzupełnieniem Katschi. Na jeden dzień bomba. A trasa łaczona 4a+2b+2a – to po prostu miód. Jazda na nim jest na wspólnym karnecie z Katschi – chyba nazwa SKILUNGO. Ale można szukać takich okazji jak nam się trafiło. Podobno są dość częste – W ten dzień był cały dzień za 20E a dzieci do 15 lat za darmo – dodam była to sobota.


       
      Pozdrawiam.

      PS: Zdjęć mam mało, więcej kręciłem. Jak coś zmontuję to dodam.
      PS2: polecam fajną knajpkę przy samym wyciągu w Sankt Margerethen - GrizzlyBar przy hotelu Grizzly. Nie wygórowane ceny a jedzenie pycha.
      To powinno być w innym wątku "jedzenie na stoku" ale co tam:


       
    • Przez JC
      Miło mi poinformować, że dzięki uprzejmości przedstawiciela firmy Fischer w Polsce, mam możliwość udostępnić forumowiczom do testów narty i buty.
      W niedzielę na Czarnym Groniu zainteresowani będą mogli przetestować:
      - narty Fischer Progressor F19 - długość 177 cm
      - narty Fischer RC4 The Carve DTX - długość 171 cm
      - buty Fischer RC Pro TMS 120 - rozmiar 27,5
      - buty Fischer RC Pro TMS 100 - rozmiar 27,5
      - buty Fischer RC Pro TMS 100 - rozmiar 26,5
      Czy ktoś jest zainteresowany? Proszę wpisać się poniżej. Na Czarnym Groniu będę czekał ze sprzętem od 10 rano.
    • Przez marboru
      Udało się.
      Dzisiaj rozpocząłem sezon narciarski 2016/17  
      Jeszcze wczoraj było trudno dokonać wyboru - z uwagi na dojazd i jeden dzień wolnego decyzja w grę wchodziły trzy miejsca: Białka, Słotwiny i Tylicz. Ze względu na kolejki Białka odpadła, Słotwiny dlatego, że nie za bardzo je lubię...
      ...padło na Master-Ski i Tylicz, w którym jeszcze nie byłem.
      Wyjazd o 4 nad ranem - na miejscu z uwagi na liczne remonty dróg po drodze spóźniamy się na otwarcie  jesteśmy na miejscu 9:10.
      Ludzi kilka aut, delikatny mróz a na niebie trochę chmur.

      Idziemy po schodkach w górę i lądujemy przy kasie.
      Karnet całodniowy kosztuje nas (promocja) na cały dzień 45 zł.
      Cena jak dla mnie ok. Master-Ski plusuje.

      Jedziemy w górę.
      Stok doskonale przygotowany, poza kilkoma drobnymi kamyczkami przy górnej stacji - niemalże idealnie.
      Twardo, w miarę równo a pogoda? Zima!
      Jeździmy a fotki robię dopiero jak pojawia się błękit na niebie.

      Trochę płasko, ale jak na początek sezonu i rozruch może być.
      Armaty na sąsiednich trasach atakują.

      Mamy wyśmienite humory.
      Na początku jeździmy we trzech - kumpel "Góral", ja i Bumer.

      Dookoła piękne widoki na Beskid Sądecki...
      ...gdzieś w bliższej perspektywie drugie krzesło w Tyliczu i Jaworzyna Krynicka.
      Cudnie!!!

      Micha się cieszy

      Ponieważ stromości na Master-Ski niewiele, to warunki przez cały dzień pozostają doskonałe.
      Ludzi na stoku, przy krześle? Jak widać. Jazda góra dół bez większych przestojów.

      Po dwóch godzinach dociera do nas Expat.

      Świetna atmosfera i super dzień na nartach na oczątek sezonu.
      Dookoła zima, błękitne niebo i słoneczko.

      Robimy przerwę na zdrową, polską żywność na stoku i małego grzańca.

      Jeździmy do ok 14...

      ...i kończymy ten niezwykle udany narciarski dzień

      W domu jestem ok 20
      Było warto!
      Pozdrawiam
      marboru