Narty - skionline.pl
Jump to content

Recommended Posts

3 minuty temu, johnny_narciarz napisał:

Czyli w Alpach, budując nowe połączenia miejscowości trasami i wyciągami, działają na swoją niekorzyść? Nie chcą zarabiać pieniędzy?

Budują ponieważ potrzebują większej ilości narciarzy - więcej narciarzy więcej pieniędzy proste. Ale jak ma się to do Szczyrku? 

Share this post


Link to post
Share on other sites
3 minuty temu, Michal96 napisał:

Budują ponieważ potrzebują większej ilości narciarzy - więcej narciarzy więcej pieniędzy proste. Ale jak ma się to do Szczyrku? 

Dokładnie tak samo... No, może nie tyle potrzebują, co chcą...

Edited by johnny_narciarz

Share this post


Link to post
Share on other sites
12 minut temu, Cosworth240 napisał:

To temat rzeka. Ja po prostu nie zgadzam sie z teza kolegi, ze narciarze jednodniowi nie sa opłacalni dla ON, gdy jest odwrotnie. Racje masz ansolutnir w tym sensie, ze globalnie Szczyrk jako całość - knajpy, hotele, pensjonaty i choćby miasto prze taksę klimatyczna maja więcej z tych, którzy zostają dłużej. TMR jak zacznie mieć swoje hotele, lokale nocne jak w swoich ośrodkach na Słowacji tez będzie miał na takich większy zarobek.

Nie są opłacalni gdy kupują karnet z typu 2h lub 3h. SMR takiego nie posiada. Jest tylko 1 dniowy za 99 online, lub 119 przy kasie, to już na jednym narciarzu dorosłym zyskują około 50 zł, w stosunku do karnetów 2 i 3 godzinnych z Wisły, Ustronia i Istebnej

Share this post


Link to post
Share on other sites
8 minut temu, johnny_narciarz napisał:

Dokładnie tak samo... No, może nie tyle potrzebują, co chcą...

Chcą bo maja wygodne prawo do tego, nie można tam przeszkodzić w budowie ośrodka narciarskiego. No i właściciel ziemi, ma zawsze co najmniej 2 % netto od sprzedanych karnetów netto

  • Like 1

Share this post


Link to post
Share on other sites
18 minut temu, johnny_narciarz napisał:

Dokładnie tak samo...

Otóż tłumaczę jak wybierasz się na narty na tydzień w sezonie to chcesz maksymalnie wykorzystać urlop więc jedziesz piątek/sobota -niedziela czyli na 9 dni. Tak myśli znaczna część ludzi. A więc chcesz jeździć i w weekend i wykorzystać go maksymalnie.
Szczyrk ma z tymi weekendami problem i to duży tłoczno na ulicach, problem ze ski busem który jeździ jak chce przez korki, kolejki do wyciągów, generalnie weekend to koszmar.

To nie są tylko przypuszczenia tylko doświadczenie po pobycie w szczyrku, poza weekendem było super, a w dni wole tragedia. Nie byliśmy sami tylko grupą i większość była zdania że przez ten cyrk najlepiej odpuścić jazdę w weekend. Dużo część osób wybierze inny ośrodek np w alpach dwa dni stracone na dojazd ale i tak więcej jeżdżenia.

Dodam jeszcze że narciarzy w tygodniu było za mało patrząc z punktu widzenia ośrodków, choć mogło być to wywołane pogodą

  

Edited by Michal96

Share this post


Link to post
Share on other sites

No, dziś w końcu pojeździłem. Konkretnie to trasami 3b, 7, 10, 9, 8, kombinacją tras 3c+Ondraszek+ dół FIS, potem jeszcze raz busem pod gondolę (bo akurat autobus do Bielska miałem za 1,5h) i zjazd Bieńkulą.

Wrażenie ogólne: bardzo pozytywne (nie licząc wspomnianej dzień wcześniej sytuacji na drodze - dziś wyjechałem z Bielska wcześniejszym PKS-em). Co ciekawe, korek był dziś tylko do skrzyżowania z Biłą, dalej już jeździły pojedyncze auta (nawet później). Nigdy nie lubiłem jeździć w taką pogodę, a była dziś identyczna jak wczoraj, czyli nieustanny opad śniegu. Jednak pierwszy raz, nie miałem w ogóle dosyć i jeździło mi się niezwykle fajnie. Czuło się ogrom śniegu pod nartami, na ubitej nocą warstwie. A od zeszłego sezonu cały SMR zmienił się bardzo. Przede wszystkim, znacznie poszerzona 10-tka (i do tego nie czuje się już, że trasa jest pochylona na lewo) - jej kolor w końcu odpowiada rzeczywistości. No i udostępniona dla narciarzy 9-tka, którą dość szybko zasypało, bo mało ludzi tamtędy jeździło. Ci kolejni już nie wiedzieli do końca, którędy na tej wielkiej polanie przebiega trasa - łatwo się było zakopać. Po przejeździe przez mały "lasek", znaki kierują w prawo, a większość jechała prosto. Przy trasach 9 i 10 spokojnie można stawiać kolejną kanapę, bo są to 2 bardzo szerokie zjazdy. Dotychczasowa kanapa obsłuży zjazdy 8/11 oraz 8a/10 do Soliska.

Tłoku na trasach dziś nie odczułem, mimo, że w taką pogodę narciarze zwykle jeżdżą powoli, bo nic nie widać. 7-ka udostępniona na całej szerokość (w zeszłym sezonie góra była otwarta w 2/3 szerokości). Trasa 3b ze Zbójnickiej Kopy, mimo zamieci, raczej ma nachylenie pozwalające na stały zjazd (może z 50m trzeba się odpychać) i jest wystarczająco szeroka. Kolejne zalety, to bardzo dobra komunikacja między wyciągami (wysiada się z żółtej kanapy lub gondoli i prawie od razu są bramki na Zbójnicką), oraz bardzo wygodne wysiadanie na Pośrednim - jedyne takie, gdzie chyba nie zdarzają się wywrotki, bo jest z 20-30m płaskiego za peronem. Na moment, około godziny 13, puścili obydwie nitki orczyków z Czyrnej, ale i tak Bieńkulą jechałem praktycznie sam (może akurat tak trafiłem, bo Golgota też czasami bywała zupełnie pusta, a czasami zatłoczona). Przy takim śniegu, Bieńkula nie wydawała się tak stroma jak dawniej i większe wrażenie robi na mnie góra Kaskady. Muldy oczywiście były, ale trasa na pewno była przejechana ratrakiem - koleiny z poprzedniego dnia bardzo łatwo jest rozpoznać jako bardzo nieprzyjemne, dziś tego nie było, a względnie łatwy fragment był prawie równiutki. Kolejki do wyciągów na ok. 10 minut (choć wyglądały na spore), na Zbójnicką prawie bez czekania, pewnie przez pogodę. Jedyny minus na dziś, to niepodgrzewane kanapy, a nawet nie oczyszczane ze śniegu.

Przejazd do COS to zupełnie inna bajka - o ile rok temu mówiło się, że widać różnicę na korzyść Skrzycznego pod kątem naśnieżania, czy przygotowania tras, to teraz wydaje się on niestety skansenem. i to już od połączenia z Ondraszkiem. Wąskie "rynny", odcinki raz strome (jak na tak wąskie trasy), a raz do podchodzenia, a w dolnej części Widokowej wręcz dziury i zamrożone kałuże. Jedynie trasa FIS to wyższy standard.

 

  • Like 3
  • Thanks 2

Share this post


Link to post
Share on other sites
1 godzinę temu, Bemek napisał:

null

C360-Skrzyczne-Lipowa.jpg

Na tym   Południowo-Wschodnim zboczu   Skrzycznego   aż sie  prosi żeby zrobić  gondolę i  4km  trasę po dnia. 

Odciążyło by to Szczyrk w jakimś  stopniu.

Na południowo wschodnim zboczu słońce spali śnieg

  • Like 1

Share this post


Link to post
Share on other sites
52 minuty temu, Alfl napisał:

Witam, wybieram sie w tym roku po raz pierwszy do Szczyrku, poprzednie 2 lata bylem w Wisle. Widze tu wielu zorientowanych  forumowiczów  jesli chodzi o szczyrk wiec moje pytanie: Jaka polecicie wypozyczalnie oraz szkolke narciarska dla dzieci. pozdrawiam

Super pomysł zapłacisz za instruktora,  który wyłożył Ci teorię w kolejce do kolei

Share this post


Link to post
Share on other sites
3 minuty temu, Robur82 napisał:

Na południowo wschodnim zboczu słońce spali śnieg

Jakby tego było mało , spadnie mniej naturalnego na końcu trasy, a wyższa temperatura związana z niską wysokością (również na dole trasy) będzie skutecznie utrudniała naśnieżanie przyśpieszała topnienie itd

 

Share this post


Link to post
Share on other sites

Na Białym Krzyżu lekcja kosztuje 80 zł i jest płaska górka . w TMR w MAX LAND cena 1 godz 110 zł .  BSA ARENA tez fajne  lekcje

KRASNAL i ESKIMOSKI. Wszystko zależy od wieku twego dziecka , od poziomu umiejetności, oraz przepraszam za to zdanie od stanu twego portfela . Twe dziecko może miec 3 lekcje i jezdzi a możesz wydać nawet 1000 zł za kilka lekcji .To moje zdanie - nauczyciela WF oraz instruktora z dużym stażem.

Share this post


Link to post
Share on other sites
4 minuty temu, Michal96 napisał:

Otóż tłumaczę jak wybierasz się na narty na tydzień w sezonie to chcesz maksymalnie wykorzystać urlop więc jedziesz piątek/sobota -niedziela czyli na 9 dni. Tak myśli znaczna część ludzi. A więc chcesz jeździć i w weekend i wykorzystać go maksymalnie.
Szczyrk ma z tymi weekendami problem i to duży tłoczno na ulicach, problem ze ski busem który jeździ jak chce przez korki, kolejki do wyciągów, generalnie weekend to koszmar.

To nie są tylko przypuszczenia tylko doświadczenie po pobycie w szczyrku, poza weekendem było super, a w dni wole tragedia. Nie byliśmy sami tylko grupą i większość była zdania że przez ten cyrk najlepiej odpuścić jazdę w weekend. Duże część osób wybierze inny ośrodek np w alpach dwa dni stracone na dojazd ale i tak więcej jeżdżenia.

Patrzysz wyłącznie ze swojego punktu widzenia, a nie kompleksowo. Wiesz ile ludzi kupuje tam karnety jednodniowe, czy nawet godzinowe? Najlepiej widać to po kolejce do kasy COS... Wcale bym się nie zdziwił, gdyby to była większa kasa niż z karnetów tygodniowych, a tym bardziej sezonowych. Dla takiej Czantorii narciarze to tylko dodatek do całości! Żyją głównie z pieszych turystów.

Łączenie miejscowości, a co za tym idzie - łatwiejszy dojazd, wystarczająca ilość miejsca na parkingach, więcej tras i wyciągów, więcej atrakcji po za nartami, więcej obiektów noclegowych, to dodatkowe atuty, które mogą przyciągać ludzi. Sam piszesz o przeludnieniu w weekendy... Będzie więcej tras i możliwości startu, znikną, albo zmniejszą się obecne problemy, co może wpłynąć na przyciągnięcie kolejnych niezdecydowanych. Efekt inwestycji w Szczyrku widać już we Wiśle, gdzie można jeździć bez kolejek nawet  w weekendy!

Share this post


Link to post
Share on other sites
7 minut temu, ANDISKI napisał:

Na Białym Krzyżu lekcja kosztuje 80 zł i jest płaska górka . w TMR w MAX LAND cena 1 godz 110 zł .  BSA ARENA tez fajne  lekcje

KRASNAL i ESKIMOSKI. Wszystko zależy od wieku twego dziecka , od poziomu umiejetności, oraz przepraszam za to zdanie od stanu twego portfela . Twe dziecko może miec 3 lekcje i jezdzi a możesz wydać nawet 1000 zł za kilka lekcji .To moje zdanie - nauczyciela WF oraz instruktora z dużym stażem.

Jedź lepiej do Wisły, strzelam tam pewnie instruktor poniżej 5-Ci dyszek(Tylicz master jaki znajomi płacili 35zł chyba, w okresie sylwestrowym- do nauki rewelacyjna góra 1km płaskiego zjazdu) w Wiśle też stoki powyżej kilometra,  jak dzieci w zeszłym roku minęły narciarstwa to na 300mb białym krzyżu szkoda czasu i pieniędzy 

Share this post


Link to post
Share on other sites
4 minuty temu, johnny_narciarz napisał:

Patrzysz wyłącznie ze swojego punktu widzenia, a nie kompleksowo. Wiesz ile ludzi kupuje tam karnety jednodniowe, czy nawet godzinowe? Najlepiej widać to po kolejce do kasy COS... Wcale bym się nie zdziwił, gdyby to była większa kasa niż z karnetów tygodniowych, a tym bardziej sezonowych. Dla takiej Czantorii narciarze to tylko dodatek do całości! Żyją głównie z pieszych turystów.

Łączenie miejscowości, a co za tym idzie - łatwiejszy dojazd, wystarczająca ilość miejsca na parkingach, więcej tras i wyciągów, więcej atrakcji po za nartami, więcej obiektów noclegowych, to dodatkowe atuty, które mogą przyciągać ludzi. Sam piszesz o przeludnieniu w weekendy... Będzie więcej tras i możliwości startu, znikną, albo zmniejszą się obecne problemy, co może wpłynąć na przyciągnięcie kolejnych niezdecydowanych. Efekt inwestycji w Szczyrku widać już we Wiśle, gdzie można jeździć bez kolejek nawet  w weekendy!

Staram się patrzeć z punktu widzenia właścicieli ośrodków oraz biznesu turystycznego w Szczyrku. Osobiście nie mam nic przeciwko łączniu miejscowości itd. tylko w grę wchodzi ekonomia i pytanie po co? Połączenia tu proponowane służyły by głównie dla osób z poza "Szczyrku" Szczyrkowskim ośrodkom w sezonie wystarczą przyjeżdżający tu turyści.
A więc po co wydawać kasę na inwestycję która nie przyczyni się do większych zysków ?

Lokalni przyjeżdżający na weekend zniechęcają turystów! I ponownie nie mam nic do karnetów jednodniowych czy godzinnych, tylko stwierdzam fakt tłoki w weekend to problem, a w tym głównie "weekendowi narciarze" .

Już przepraszam i nie zamierzam więcej wkładać kija w mrowisko. Dużo osób mieszka pewnie w okolicy Szczyrku i czuje się dotknięta.

Wymieniłem tutaj porostu rozwiązania które w tańszy sposób wyeliminują problem. 

Share this post


Link to post
Share on other sites

wszystko zależy od celu jaki chcesz osiągnąć. Dziecko lat 3 ma inna lekcje -chodzenie z 1 narta. dziecko lat 6 po 1 godz już wykonuje skręty płużne i jazdę na wyciągu talerzykowym. Miałem ucznia lat 4 co zjechał mi z ŻARU trasa czerwona długość 1600 m, a było to może na 4 czy 5 lekcji. Miałem ucznia lat 3.5 NIEMKE i też jeździła. To zależy od poziomu koordynacji.

Share this post


Link to post
Share on other sites
10 minut temu, ANDISKI napisał:

Nie ma lekcji za 35 zł ... chyba ze pilnowanie i zabawy . np 3 godz zabawy za 100 zł i herbata.

Tylicz Master Śpi

Znajomi tak płacili, a chłopaki w niebieskich kombinezonach uczyli dzieci

Share this post


Link to post
Share on other sites
9 godzin temu, koliber napisał:

... Na moment, około godziny 13, puścili obydwie nitki orczyków z Czyrnej, ale i tak Bieńkulą jechałem praktycznie sam (może akurat tak trafiłem, bo Golgota też czasami bywała zupełnie pusta, a czasami zatłoczona)...

 

Nie na moment, tylko praktycznie od ok 9 godziny cały czas działały oba orczyki w Czyrnej...

Share this post


Link to post
Share on other sites

Miałam jechać jutro, jadę jednak dzisiaj. Ale dopiero się będę zbierać z Mogilan. Kto dzisiaj jeździ w Szczyrku? 

Share this post


Link to post
Share on other sites
10 godzin temu, Michal96 napisał:

Już przepraszam i nie zamierzam więcej wkładać kija w mrowisko. Dużo osób mieszka pewnie w okolicy Szczyrku i czuje się dotknięta.

Spoko, nie czuję się urażony. ;) Zwykła dyskusja.

Uważam po prostu, że Szczyrk sam w sobie zrobił się za ciasny. Jak tu wcześniej mogliśmy wyczytać, już obecnie brakuję tam noclegów. Na trasach tłok, drogi totalnie zakorkowane, parkingów brak - to też zniechęca wielu potencjalnych klientów, zarówno tych tygodniowych, jak i miejscowych. Tu jeszcze sporo można zarobić, pod warunkiem, że się zainwestuję. Jest takie powiedzenie: "kto się nie rozwija, ten się cofa". Wzorem krajów alpejskich, rozwój jest nieunikniony. Łączenie ośrodków staje się faktem, tak jak wspólne karnety. Już od jakiegoś czasu są rozmowy na temat wspólnego rozwoju całego regionu, bo wszystkie zainteresowane miejscowości widzą w tym same korzyści. Swego czasu było tu na temat beskidzkiej piątki... Nie da się wyeliminować miejscowych narciarzy w weekendy, to nie czasy komuny. Oni też zostawiają w Szczyrku spore pieniądze i ośrodkom na nich na pewno zależy. Sama całosezonówka z jazdą wieczorną kosztowała mnie jakieś 900 zł. Tak samo jak przyjezdni, jem w tamtejszych barach, czy restauracjach. Tak samo korzystamy z instruktorów, serwisów, czy wypożyczalni sprzętu. Jak będę tam 30 razy w roku, a może nawet 50 i więcej, to sam sobie policz ile to jest pieniędzy.

  • Like 4

Share this post


Link to post
Share on other sites
11 godzin temu, Michal96 napisał:

Budują ponieważ potrzebują większej ilości narciarzy - więcej narciarzy więcej pieniędzy proste. Ale jak ma się to do Szczyrku? 

No ma się w zasadzie tak samo jak w Alpach, więc też trochę nie rozumiem tego co napisałeś wcześniej:

12 godzin temu, Michal96 napisał:

Proszę państwa proszę zrozumieć że ośrodki narciarskie istnieją tylko i wyłącznie dla tego że generują zyski, budowa kolejek poza szczyrk i tego o czym piszecie jest droga i nieopłacalna. Te wszystkie rzeczy  służyły by głównie narciarzom przyjezdnym z okolicznych miejscowości i aglomeracji. Zarówno dla miasta jak i ośrodków narciarskich taka sytuacja jest niekorzystna, dla nich narciarze weekendowi podczas świąt i ferii są problemem. Są oni potrzebni ośrodkowi tylko poza sezonem. 

Rozbudowa SON w kierunku Brennej albo innych miejscowości i miejscówek, które umożliwiałyby rozładowanie wielkiego tłoku w samym Szczyrku, mogłaby być opłacalna dla TMR - jeszcze więcej narciarzy, jeszcze większe potencjalne wpływy. Oczywiście diabeł tkwi w szczegółach, ale pisanie z góry, że rozbudowa byłaby "droga i nieopłacalna", to coś z czy trudno się zgodzić - tzn. inaczej jestem w stanie się zgodzić z faktem, że byłaby droga - tylko w tym roku TMR wydał na Szczyrk 17 mln EUR. Przeciągnięcie ośrodka do Brennej, to zapewne koszt jeszcze wyższy. Natomiast to nie musi oznaczać, że taki ruch byłby nieopłacalny, bo po coś jednak się ośrodki rozbudowują - robią to nie dla przyjemności, ale dla chęci osiągnięcia większego zysku.

Dzisiaj - a wiem to bezpośrednio od właścicieli dużego ośrodka narciarskiego w Tyrolu - Klient przede wszystkim patrzy na ilość kilometrów tras w ośrodku. W Polsce póki co może być inaczej, bo nie mamy zbyt wielu ośrodków, które mogłyby się pochwalić choćby 10 km tras, co nie zmienia faktu, że łatwiej przyciągnąć Klienta awizując 30 km zamiast 20 km tras. Jest jeszcze jeden potencjalny aspekt rozbudowy TMR - dzisiaj karnet obejmuje trzy ośrodki COS, BSA i SON. Gdyby TMR postawił na rozbudowę ośrodka jeszcze bardziej, to miałby albo możliwość jeszcze większego zdominowania oferty w okolicy i być może lepszego dla siebie dzielenia wpływu z karnetów pomiędzy trzema ośrodkami; mógłby też rozważać oddzielenie swojej oferty od reszty i być może czekania aż tamci się zaczną wykrwawiać finansowo celem ich przejęcia - przy czym COS z uwagi na uwarunkowania, że jest to państwowy ON, jest tutaj być może mniej wrażliwy na takie akcje. 

Dodam, że rozbudowa SON o miejscowości i doliny ościenne jest być może najszybszym i w sumie najlepszym sposobem na choć częściowe rozładowanie korków w samej miejscowości Szczyrk - rozkłada bowiem punkty wsiadkowe na kilka miejscowości/dolin. W dużych ON w Alpach tak właśnie to działa - do takiego SkiWelt w Brixental da się podjechać z multum stron i do multum miejscowości - rozładowuje to ruch i do tego jest bardzo wiele parkingów. W takim Saalbach-Hinterglemm oprócz samej doliny, w której leżą obie te miejscowości (nota bene do objechania tunelami), da się jeszcze podjechać od innych stron - Fieberbrunn i Leogang. Moim zdaniem ten pomysł jest bardziej realny (tańszy i szybszy w realizacji) niż budowa tuneli, czy dociąganie kolei do miejscowości. 

Edited by Cosworth240
  • Like 3

Share this post


Link to post
Share on other sites
5 minut temu, Cosworth240 napisał:

No ma się w zasadzie tak samo jak w Alpach, więc też trochę nie rozumiem tego co napisałeś wcześniej:

Rozbudowa SON w kierunku Brennej albo innych miejscowości i miejscówek, które umożliwiałyby rozładowanie wielkiego tłoku w samym Szczyrku, mogłaby być opłacalna dla TMR - jeszcze więcej narciarzy, jeszcze większe potencjalne wpływy. Oczywiście diabeł tkwi w szczegółach, ale pisanie z góry, że rozbudowa byłaby "droga i nieopłacalna", to coś z czy trudno się zgodzić - tzn. inaczej jestem w stanie się zgodzić z faktem, że byłaby droga - tylko w tym roku TMR wydał na Szczyrk 17 mln EUR. Przeciągnięcie ośrodka do Brennej, to zapewne koszt jeszcze wyższy. Natomiast to nie musi oznaczać, że taki ruch byłby nieopłacalny, bo po coś jednak się ośrodki rozbudowują - robią to nie dla przyjemności, ale dla chęci osiągnięcia większego zysku.

 Dzisiaj - a wiem to bezpośrednio od właścicieli dużego ośrodka narciarskiego w Tyrolu - Klient przede wszystkim patrzy na ilość kilometrów tras w ośrodku. W Polsce póki co może być inaczej, bo nie mamy zbyt wielu ośrodków, które mogłyby się pochwalić choćby 10 km tras, co nie zmienia faktu, że łatwiej przyciągnąć Klienta awizując 30 km zamiast 20 km tras. Jest jeszcze jeden potencjalny aspekt rozbudowy TMR - dzisiaj karnet obejmuje trzy ośrodki COS, BSA i SON. Gdyby TMR postawił na rozbudowę ośrodka jeszcze bardziej, to miałby albo możliwość jeszcze większego zdominowania oferty w okolicy i być może lepszego dla siebie dzielenia wpływu z karnetów pomiędzy trzema ośrodkami; mógłby też rozważać oddzielenie swojej oferty od reszty i być może czekania aż tamci się zaczną wykrwawiać finansowo celem ich przejęcia - przy czym COS z uwagi na uwarunkowania, że jest to państwowy ON, jest tutaj być może mniej wrażliwy na takie akcje. 

Miałem na myśli przedstawione tu propozycje gondoli do Lipowej czy połączania Szczyrku z Bielsko-Białą a nie samej rozbudowy ośrodka. Patrząc na temperatury w szczyrku uważam również że budowa stoków które schodzą poniżej 700 m.n.p.m nie powinna być priorytetem gdyż takie stoki trudno utrzymać i naśnieżyć.  Ośrodki powinny się rozwijać w górnych i średnich partiach gdzie sezon będzie trwał dużej. Z perspektywy SON wybrał bym rozbudowę w kierunku miejscowości trudniej dostępnych (np:Brenna) ale na pewno nie Lipowa czy Bielsko-Biała.

  • Like 1

Share this post


Link to post
Share on other sites
2 godziny temu, Zaba_osw napisał:

Nie na moment, tylko praktycznie od ok 9 godziny cały czas działały oba orczyki w Czyrnej...

Widziałem tylko, że ok. 13 jeździły oba, potem już tylko jeden. A przez cały dzień na mapce widniał przy jednym czerwony "X", ale wcześniej jeździłem w Solisku, więc nie sprawdzałem.

Share this post


Link to post
Share on other sites
19 minut temu, mig12345 napisał:

"Ktoś" poobracał kamerki przy gondoli i Solisku tak by nie obejmowały kolejki do kolejki.... Smętne to...

Chyba nie

Screenshot_2019-01-07 Solisko – 650 m n m .png

Screenshot_2019-01-07 Szczyrk Gondola - 591 m n m .png

Edited by Ostek
  • Like 2

Share this post


Link to post
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.
Note: Your post will require moderator approval before it will be visible.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Similar Content

    • By MichalR
      Drodzy,
      W obliczu tragedii jaka wydarzyła się w Szczyrku i która dotyka naszą narciarską społeczność, chciałbym zapalić świeczkę. Niech odpoczywają w pokoju. 🕯️
      MR
       
    • By JC
      Przed Tobą pierwszy VlogNews, czyli szybki vlog ze stoków. W niedzielę 1.12.2019 wybrałem się do Szczyrku. Sprzyjające temperatury umożliwiły uruchomienie systemów dośnieżania stoków w Szczyrk Mountain Resort oraz na Beskid Sport Arenie. Ja odwiedziłem z kamerą Szczyrkowski, aby pokazać Wam jak przebiega naśnieżanie tras, oraz opowiedzieć o kilku nowościach jakie przygotowano na nadchodzący sezon.
       
    • By mirekn
      Winter Game edycja 2020 25-27 styczeń. https://wintergame.pl/harmonogram/
      Jest też SKITOUR CHALLENGE
       
      Pozdrawiam
      mirekn
    • By JC
      Zachęcony reklamami w Internecie o treści "Największe Targi Narciarskie i Outdorowe w Polsce", wybrałem się do Nadarzyna pod Warszawą, aby sprawdzić, jak wygląda największa, zdaniem organizatorów, impreza narciarska w naszym kraju. 
      Długo musiałem kluczy po halach targowych, aby znaleźć stoiska narciarskie. Czy było warto... sami zobaczcie.
       
       
    • By JC
      Otwarłem już sezon narciarski, a tu przyszło mi jeszcze otworzyć nową trasę rowerową w Szczyrku. 28 września, otwarty został, drugi odcinek trasy Hip Hopa - Hip Hopa Air. Od teraz całkowita długość zjazdu ze Zbójnickiej Kopy przez Halę Skrzyczeńską do parkingu przy gondoli liczy 7900m.
       
       
www.trentino.pl skionline.tv
partnerzy
ispo.com WorldSkiTest Stowarzyszenie Instruktorów i Trenerów Narciarstwa PZN Wypożyczalnie i Centra testowe WinterGroup Steinacher und Maier Public Relation
Copyright © 1997-2019
×
×
  • Create New...