Narty - skionline.pl
Skocz do zawartości
marboru

Rowerowe eskapady - relacje

Recommended Posts

Poniatowskim w sezonie letnim w ogole nie jezdze, w zimowym czasem skracam sobie tamtedy droge zeby sie pod Tamke nie wspinac z rana, niestety ranna jazda to dla mojego spiacego jeszcze organizmu spore obciazenie wiec staram sie nie dociazac. Poza tym w zimie na Poniatowskim sa pustki wiec nie ma dramatu jesli chodzi o bezpieczenstwo (zakladam ze myslisz o nieszczesnej rowerzystce co spadla z chodnika pod samochod wlasnie tam). 

Co do sprzetu to rowniez mam we krwi MTB, opona agresywna ale waska 2.1. Tez mieszkam w bloku wiec staram sie do domu nie wstawiac gnoju, dlatego unikam mokradla i breji.

Opory toczenia wynikaja z letnich smarow nieodpornych na niskie temperatury. Posmaruj naped czyms na trudne warunki albo zimowym i bedzie lzej. 

@wojgocjak wspomnialem zdarza mi sie startowac w zawodach a to powoduje ze praktycznie kazdy weekend jest jakas dluzsza badz krotsza jazda. do tego dochodza codzienne dojazdy do pracy, mocniejsze treningi po pracy co najmniej 2x w tygodniu i tak sie nabija kilometry :)

 

Edytowano przez MichalR
  • Thanks 1

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
1 godzinę temu, MichalR napisał:

Poniatowskim w sezonie letnim w ogole nie jezdze, w zimowym czasem skracam sobie tamtedy droge zeby sie pod Tamke nie wspinac z rana, niestety ranna jazda to dla mojego spiacego jeszcze organizmu spore obciazenie wiec staram sie nie dociazac. Poza tym w zimie na Poniatowskim sa pustki wiec nie ma dramatu jesli chodzi o bezpieczenstwo (zakladam ze myslisz o nieszczesnej rowerzystce co spadla z chodnika pod samochod wlasnie tam). 

Co do sprzetu to rowniez mam we krwi MTB, opona agresywna ale waska 2.1. Tez mieszkam w bloku wiec staram sie do domu nie wstawiac gnoju, dlatego unikam mokradla i breji.

Opory toczenia wynikaja z letnich smarow nieodpornych na niskie temperatury. Posmaruj naped czyms na trudne warunki albo zimowym i bedzie lzej. 

@wojgocjak wspomnialem zdarza mi sie startowac w zawodach a to powoduje ze praktycznie kazdy weekend jest jakas dluzsza badz krotsza jazda. do tego dochodza codzienne dojazdy do pracy, mocniejsze treningi po pracy co najmniej 2x w tygodniu i tak sie nabija kilometry :)

 

Cześć

Poniatowski jest po prostu niebezpieczny. Jeździłem nim sporo razy ale od pewnego czasu - na długo przed wypadkiem tej biednej dziewczyny - zrezygnowałem zupełnie. Innymi drogami nadkładasz pewnie parę minut, chyba, że lecisz prosto deo centrum to wychodzi lepiej ale ja akurat rzadko miewam w centrum interesy i się go rowerowo po prostu boję.

Napęd ma iść do remontu już od lata ale nie mam jakoś serca rezygnować skoro pogoda pozwala. Mam taką wizję tęsknoty jak jest kiepsko. ;)

Trzeba się kiedyś spotkać gdzieś na rowerach...łatwiej niż na nartach w końcu.

Pozdrowienia serdeczne

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

To prawda, Poniatowski jest niebezpieczny, jest wasko, dochodza jeszcze zwezajace przejazd slupy lamp, wiec nikomu nie polecam tego mostu, sam tez go unikam ale czasem jestem na niedoczasie i nie mam wyjscia, musze jechac tamtedy.

Moj naped jest zajechany, tez bedzie do wymiany, ale to dopiero po zimie, dojezdze go do maksa w zawodach zimowych i pojdzie do piachu. Ostatnio robilem szejka lancucha w benzynie ekstrakcyjnej bo byl tak urabany smarem ze nie szlo tego doczyscic, po tej operacji efektywnosc jazdy +100 :)

Co do spotkania na rowerach to chetnie. ja mieszkam na Pradze wiec do kazdego mostu moge podjechac, nawet zrobic jakas wieczorna rundke do Polnocnego i z powrotem (to taka moja stala treningowa petla jak mlody na treningu).

 

Pozdro

 

  • Like 1

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Cześć

Każdy ma taki początek sezonu na jaki zasłużył:

 

WP_20181201_15_08_10_Pro.jpg

Pozdrowienia

Edytowano przez Mitek
  • Like 3
  • Thanks 2

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
13 godzin temu, Sariensis napisał:

Sezon rowerowy nigdy sie nie kończy ;), wiec trudno mówić o początku.

Czytając trzeba zrozumieć co autor miał na myśli. Tutaj sądzę, że chodziło o rozpoczęcie sezonu narciarskiego...a ponieważ na nartach nie mógł, to...

PS a zdjęcie niezwykle urocze! Szkoda, że @Mitek tak mało publikujesz...

Edytowano przez marionen
  • Like 2

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
41 minut temu, marionen napisał:

Czytając trzeba zrozumieć co autor miał na myśli. Tutaj sądzę, że chodziło o rozpoczęcie sezonu narciarskiego...a ponieważ na nartach nie mógł, to...

PS a zdjęcie niezwykle urocze! Szkoda, że @Mitek tak mało publikujesz...

Można zrozumieć...? Można. Jak jest ładnie to ładne zdjęcie zrobi każdy głupi Mariusz.

Jedna rzecz jest nie do przekazania a jest po prostu fascynująca -płynąc po Wiśle kra wydaje taki charakterystyczny chrzęst, super.

Pozdrowienia

  • Like 1
  • Thanks 1

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
15 godzin temu, Mitek napisał:

Cześć

Każdy ma taki początek sezonu na jaki zasłużył:

 

WP_20181201_15_08_10_Pro.jpg

Pozdrowienia

Mitek, ale przełożenia w rowerze mięciutkie ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
3 godziny temu, kordiankw napisał:

Mitek, ale przełożenia w rowerze mięciutkie ;)

Cześć

Mówisz ogólnie czy w tym momencie? No właśnie... czy coś warto zmieniać? Na najtwardszym przełożeniu jadę po asfalcie jak nie ma wiatru. Raczej coś by mi się przydało pomiędzy 6,7,8.

Pozdrowienia

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
1 godzinę temu, Mitek napisał:

Cześć

Mówisz ogólnie czy w tym momencie? No właśnie... czy coś warto zmieniać? Na najtwardszym przełożeniu jadę po asfalcie jak nie ma wiatru. Raczej coś by mi się przydało pomiędzy 6,7,8.

Pozdrowienia

W tym momencie :), widzę że na tylnej kasecie łańcuch pośrodku i z przodu też na środkowym blacie. A teraz już poważnie, pisałeś, że napęd do wymiany. Ja bym nic nie zmieniał. Poza trasy na naszych równinach wystarczy, a szosowki i tak z tego Scotta nie zrobisz.

  • Like 1

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
10 godzin temu, marionen napisał:

Czytając trzeba zrozumieć co autor miał na myśli. Tutaj sądzę, że chodziło o rozpoczęcie sezonu narciarskiego...a ponieważ na nartach nie mógł, to...

PS a zdjęcie niezwykle urocze! Szkoda, że @Mitek tak mało publikujesz...

Czepiasz sie, ja tez sie przyczepiłem tak dla rozluznienia atmosfery i tutaj jeszcze bym dodał @Mitek ze na jesień to by sie blotniczki przydały , chociaż takie malutkie tymczasowe ;). Udanego kręcenia po lasach, walach i innych fajnych miejscach.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
6 godzin temu, kordiankw napisał:

W tym momencie :), widzę że na tylnej kasecie łańcuch pośrodku i z przodu też na środkowym blacie. A teraz już poważnie, pisałeś, że napęd do wymiany. Ja bym nic nie zmieniał. Poza trasy na naszych równinach wystarczy, a szosowki i tak z tego Scotta nie zrobisz.

Cześć

Tam dojazd był po piachu, dobrze że w ogóle zdążyłem coś wrzucić bo bym się wy.... ł jak nic - myślałem, że zmrożony jest. Byłeś chyba nie raz na Plaży Romantycznej.:)

Tez tak myślę. Czyli nic nie zmieniam.

Pozdrowienia i dzięki

Edytowano przez Mitek
  • Like 1

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
6 minut temu, MichalR napisał:

Mozna by uprościc ten naped i zrobic z niego np 2x10 :) 

......

Cześć

Mnie więcej o czymś takim myślałem. Nie mam zielonego pojęcia ile km przejechałem na tym rowerze ale stawiam na jakieś 4-5 tys i tej małej tarczki z przodu użyłem chyba pięć czy sześć razy w życiu. Z tego wynika - może źle myślę - że modyfikacja napędu byłaby sensowna. Tylko, że to pewnie są spore koszty bo trzeba by przebudować cały rower a to duże koszty a skoro jeździ...

Pozdrowienia

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
1 godzinę temu, Mitek napisał:

Cześć

Mnie więcej o czymś takim myślałem. Nie mam zielonego pojęcia ile km przejechałem na tym rowerze ale stawiam na jakieś 4-5 tys i tej małej tarczki z przodu użyłem chyba pięć czy sześć razy w życiu. Z tego wynika - może źle myślę - że modyfikacja napędu byłaby sensowna. Tylko, że to pewnie są spore koszty bo trzeba by przebudować cały rower a to duże koszty a skoro jeździ...

Pozdrowienia

W wielu rowerach obecnie pojawia się napęd SRAM 1X - ma własnie jedną tarczę z przodu, bo SRAM uznał, że tyle wystarczy:

https://www.sram.com/sram/mountain/1x

Na szosie póki co się to nie przebiło, choć był jeden zespół kolarski Aqua Blue Sport (obecnie już nie istnieje), który próbował używać napędu z jedną tarczą w kolarskim peletonie. Rowery nazywały się 3T Strada i tam się to akurat nie przebiło (kolarze narzekali na niezawodność tego systemu), choć jest wielu takich którzy twierdzą, że to kwestia czasu...

Rower wygląda kosmicznie:

image.thumb.png.804f6302fa6705cb19b03db994812e0b.png

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
1 godzinę temu, Mitek napisał:

Cześć

Mnie więcej o czymś takim myślałem. Nie mam zielonego pojęcia ile km przejechałem na tym rowerze ale stawiam na jakieś 4-5 tys i tej małej tarczki z przodu użyłem chyba pięć czy sześć razy w życiu. Z tego wynika - może źle myślę - że modyfikacja napędu byłaby sensowna. Tylko, że to pewnie są spore koszty bo trzeba by przebudować cały rower a to duże koszty a skoro jeździ...

Pozdrowienia

Zalezy co tam masz z przodu a co z tylu. Ja mialem stare Deore 3x10, korba z blatami 40-30-22. Po modyfikacji zostaly blaty 40-30 na tej samej korbie, rowniez zostaly manetki bo uciagnely nowy setup. Przednia przerzutka poszla do wymiany, tylna rowniez (byla Deore, teraz jest SLX) bo zmieniona zostala rowniez kaseta na 11-42. Do wymiany idzie tez wtedy lancuch. Koszt calkowity w okolicach 1000pln ale bylo warto. Naped prostszy, latwiej ogarnac biegi wiec jak sa fundusze to mozna by pomyslec, o ile masz teraz przynajmniej osprzet klasy Deore. Jak nizej (Alivio, Acera) to trzeba by wymieniac wszystko, lacznie z manetkami, np na grupe M6000.

 

https://www.cyklomania.pl/shimano-grupa-deore-m6000-2x10rz,id9586.html

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Utwórz konto lub zaloguj się, aby skomentować

Musisz być użytkownikiem, aby dodać komentarz

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto na forum. To jest łatwe!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Masz już konto? Zaloguj się.

Zaloguj się

www.trentino.pl skionline.tv
partnerzy
ispo.com WorldSkiTest Stowarzyszenie Instruktorów i Trenerów Narciarstwa PZN Wypożyczalnie i Centra testowe WinterGroup Steinacher und Maier Public Relation
Copyright © 1997-2018
×