Narty - skionline.pl
Skocz do zawartości
JC

Analiza video forumowiczów

Recommended Posts

Witam i Wielkie Dzięki za dotychczasowe opinie w temacie tego filmu. Przydarzyło mi się zupełnie przypadkowe spotkanie po sobotnim WZF w Szczyrku z JC pod bramkami na Skolnity, jechaliśmy kanapą do góry, On nagrywał kolejne ujęcia stacji narciarskiej. Pomyślałem że zapytam czy mógłby kolega mnie nagrać, bo podobnej okazji mogę nie mieć. Zgodził się, pokazał mi nagranie i poprosiłem go o publikację tego filmu w tym wątku aby koledzy z forum mogli ocenć moją "jazdę" fachowym okiem. Oczywiście warunki na stoku pozwalały mi na trochę swobody i popisu :) ale to w celach pamiątkowych. Co do negatywnych komentarzy powyżej nie przejmuję się takimi,  po prostu akceptuję fakt że są :)

  • Like 12
  • Thanks 2

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
53 minuty temu, Akartman napisał:

Witam i Wielkie Dzięki za dotychczasowe opinie w temacie tego filmu. Przydarzyło mi się zupełnie przypadkowe spotkanie po sobotnim WZF w Szczyrku z JC pod bramkami na Skolnity, jechaliśmy kanapą do góry, On nagrywał kolejne ujęcia stacji narciarskiej. Pomyślałem że zapytam czy mógłby kolega mnie nagrać, bo podobnej okazji mogę nie mieć. Zgodził się, pokazał mi nagranie i poprosiłem go o publikację tego filmu w tym wątku aby koledzy z forum mogli ocenć moją "jazdę" fachowym okiem. Oczywiście warunki na stoku pozwalały mi na trochę swobody i popisu :) ale to w celach pamiątkowych. Co do negatywnych komentarzy powyżej nie przejmuję się takimi,  po prostu akceptuję fakt że są :)

Nie przejmuj się negatywnymi komentarzami. Ja jak i większość forumowiczów cieszymy się, że dalej jesteś w stanie jeździć i cieszyć się jazdą na nartach. Pozdrawiam i jestem pełen podziwu!

  • Like 1

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Dnia 8.01.2019 o 23:38, leitner napisał:

Wiele osób siedziałoby w domu w depresji i bez nadziei, że kiedykolwiek staną na nartach. ...

Tak przy okazji...

Trzeba mieć świadomość, że gdy już się jest w takim stanie to zazwyczaj trudno mówić o możliwości wyboru, woli i jakiejkolwiek możliwości działania. Bez pomocy innych z zewnątrz często nie jest możliwe zrobienie niczego...więc pamiętajmy, że tak łatwo szufladkować ludzi i oceniać ich "brak chęci". 

Depresja to poważna choroba... w Polsce cierpi na nią 1,8 mln ludzi! 

  • Like 1
  • Sad 1

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
37 minut temu, mifilim napisał:

Tak przy okazji...

Trzeba mieć świadomość, że gdy już się jest w takim stanie to zazwyczaj trudno mówić o możliwości wyboru, woli i jakiejkolwiek możliwości działania. Bez pomocy innych z zewnątrz często nie jest możliwe zrobienie niczego...więc pamiętajmy, że tak łatwo szufladkować ludzi i oceniać ich "brak chęci". 

Depresja to poważna choroba... w Polsce cierpi na nią 1,8 mln ludzi! 

Na pewno pomoc innych osób jest bardzo ważna przy powrocie do prawidłowego funkcjonowania po różnych wypadkach. Silny charakter nie zawsze wystarczy. Depresja jest bardzo poważną chorobą, których skutków jestem aż za bardzo świadom, także absolutnie nie chcę jej lekceważyć. 

@Akartman gratulacje pozytywnego podejścia :) 

  • Like 3

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
7 godzin temu, Akartman napisał:

Witam i Wielkie Dzięki za dotychczasowe opinie w temacie tego filmu. Przydarzyło mi się zupełnie przypadkowe spotkanie po sobotnim WZF w Szczyrku z JC pod bramkami na Skolnity, jechaliśmy kanapą do góry, On nagrywał kolejne ujęcia stacji narciarskiej. Pomyślałem że zapytam czy mógłby kolega mnie nagrać, bo podobnej okazji mogę nie mieć. Zgodził się, pokazał mi nagranie i poprosiłem go o publikację tego filmu w tym wątku aby koledzy z forum mogli ocenć moją "jazdę" fachowym okiem. Oczywiście warunki na stoku pozwalały mi na trochę swobody i popisu :) ale to w celach pamiątkowych. Co do negatywnych komentarzy powyżej nie przejmuję się takimi,  po prostu akceptuję fakt że są :)

Cześć

Co do oceny jazdy i wniosków to jeszcze się nie zaczęło. A może być lepiej...

Na początek może taka uwaga techniczna. Z oczywistych względów jesteś asymetryczny. Zastanawiałem się przez chwilę czy ten kijek Ci pomaga czy przeszkadza. Wydaje mi się, że jednak sporo pomaga, przynajmniej ja bym wolał go mieć - chociażby ze względu na przyzwyczajenia.

Wydaje mi się jednak, że ze względów na symetrię jazdy powinieneś ograniczyć jego używanie. Sam wiesz, że jeżeli nie ma jakichś ekstremalnych warunków to jadą same nogi a kijki służą do innych celów. Jak Ty to czujesz?
Pozdro

  • Like 1

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Witam.Na nartach jeżdżę od około ośmiu lat. Średnio siedem dni w roku, nigdy nie miałem instruktora i wydaje mi się że stanąłem w miejscu. Moje narty to rossignol  jakieś sl  kupione chyba w 2010 roku, buty to head vector 100 z 2012 roku( po przewałkowaniu tematu odnośnie butów myślę że są źle dobrane, po prostu są za szerokie. Mogę w nich ruszać piętą góra-dół a także spinać prawie na maxa).  Forum czytam od dawna ale nigdy się nie udzielałem. Chciałbym ruszyć do przodu i spędzić na stoku co najmniej 15 dni w tym sezonie. Pewnie bez instruktora będzie ciężko coś poprawić... 

      Proszę o ocenę mojej jazdy.

[vv]

[/vv]

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Dnia 10.01.2019 o 07:19, Mitek napisał:

Cześć

Co do oceny jazdy i wniosków to jeszcze się nie zaczęło. A może być lepiej...

Na początek może taka uwaga techniczna. Z oczywistych względów jesteś asymetryczny. Zastanawiałem się przez chwilę czy ten kijek Ci pomaga czy przeszkadza. Wydaje mi się, że jednak sporo pomaga, przynajmniej ja bym wolał go mieć - chociażby ze względu na przyzwyczajenia.

Wydaje mi się jednak, że ze względów na symetrię jazdy powinieneś ograniczyć jego używanie. Sam wiesz, że jeżeli nie ma jakichś ekstremalnych warunków to jadą same nogi a kijki służą do innych celów. Jak Ty to czujesz?
Pozdro

Cześć

Fajnie, sam też liczę na lepsze efekty  z czasem. :)

Co do kijka jest mi niezbędny  w kolejce do wyciągu,  zwłaszcza w tłoku na nierównościach gdy narty zjeżdżają do tyłu a brakuje punktu podparcia. Podczas zjazdu pomaga mi chyba na zasadzie jak tyczka u linoskoczka dla zachowania równowagi. Czasem odkładam kijek gdy jest gdzie go zostawić ale wtedy zjeżdżam wolniej, bardziej asekuracyjne.

Pozdro

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Utwórz konto lub zaloguj się, aby skomentować

Musisz być użytkownikiem, aby dodać komentarz

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto na forum. To jest łatwe!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Masz już konto? Zaloguj się.

Zaloguj się

www.trentino.pl skionline.tv
partnerzy
ispo.com WorldSkiTest Stowarzyszenie Instruktorów i Trenerów Narciarstwa PZN Wypożyczalnie i Centra testowe WinterGroup Steinacher und Maier Public Relation
Copyright © 1997-2018
×