Narty - skionline.pl
Jump to content
  • Similar Content

    • By Mops
      Cześć, 
      Proszę was o pomoc w znalezieniu miejsca (ośrodka narciarskiego) na wyjazd na narty w terminie 25/26.12.19-30.12.2019. Nie chcę jechać bardzo daleko lub długo (mieszkam w Kaliszu, Wielkopolska Południowa). Interesowały by mnie Dolny Śląsk, Śląsk może Czechy (ewentualnie Małopolska ale nie Podhale). 
      Chciałbym mieć wmiarę gwarancję śniegu (tzn w zeszłych latach w tym okresie było go sporo i było dużo czynne w ośrodku). Raczej odpadają ośrodki że starą infrastrukturą (2 os krzesła itp. Orczyki (pojedyncze, nie cały ośrodek z orczyków) mogą być). Ośrodki z małą ilością tras i wyciągów też raczej odpadają. 
      Interesowały by mnie głównie trasy niebieskie i czerwone ale czarne też mogą być. Jeśli jest to możliwe ośrodek w którym mało się czeka na wjazd (wiem że to mało realne). Możliwość zakwaterowania blisko stoku lub skibus. Jazdy nocne mogą być ale nie muszą. 
      Mam nadzieję że pomożecie. 
      PS. Normalna cena za karnet i nocleg... 
       
    • By JC
      Jeżeli interesują Was ceny skipassów na austriackich lodowcach 19/20 oraz daty otwarcia sezonu zimowego 19/20 zapraszam do kliknięcia w linki.
      W sezonie ze 6-dniowy skipass w Soelden uszczuplimy portfel o ponad 300 euro! Jest to najdroższy skipass w ośrodku z lodowcem w Austrii.
    • By marboru
      Wycieczka rowerowa do Kazimierza Dolnego nad Wisłą
      Miejscowość, cel kolejnej naszej rowerowej wyprawy jest powszechnie znana. Nie tylko z historii, zabytków i pięknego rynku ale również z nart Przecież w Kazimierzu Dolnym nad Wisłą znajduje się moja "codzienna" narciarska górka Relacji, tu na forum, z nart w KDnW jest tu przecież cała masa  
      Dzisiaj, w tą piękną, słoneczną niedzielę, postanowiliśmy z Paulą zrobić sobie wycieczkę rowerową za Wisłę właśnie, w lubelskie!
      Łącznie udało się nakręcić 151 kilometrów, przepłynąć dwoma różnymi promami Wisłę oraz zjeść świetne, włoskie jedzenie na obiad.
      Mapka:

      Z domu ruszyliśmy po śniadaniu i kawie ok godziny 10siątej.
      Kierunek: Kazanów, Lucimia, Janowiec - fajne asfalty, po drodze pyszne jeżyny w lesie, a sama trasa niezwykle malownicza pośród pól i mazowieckich klimatów.
      Pierwsze zdjęcia, tuż przy ujściu Zwolenianki i obszaru chronionego - przy pięknym, drewnianym młynie  

      Czysta woda, taras i pokoje do wynajęcia... może kiedyś się skusimy - bo miejsce naprawdę z niezwykłą atmosferą. Drewniany taras, leżaki i w zasięgu roweru wiele ciekawych miejsc: ujście Iłżanki, Solec nad Wisłą, Janowiec, Kazimierz i Nałęczów. Świetna baza na rowery, kajaki, ryby...
      marboru:

      Tuż za młynem, w kierunku Lucimi mamy fajny 500 metrowy podjazd - pokazuje się przez moment 11% na Garminie 😮 
      Kilka minut i jesteśmy w Janowcu.
      Nie bylibyśmy sobą, gdybyśmy nie zrobili jakiegoś zdjęcia z zamkiem  

      Z drugiej strony widok na tutejszy, zabytkowy kościół:

      Mijamy miasteczko i kierujemy się w stronę promu.
      Ten akurat jest po drugiej stronie, więc znowu z nudów - zdjęcia  
      Paula ze statkiem pirackim...

      Cierpliwy kolarz...

      No i mamy nasz środek lokomocji  
      Koszt promu, to 6 złotych od osoby (za rower opłat nie pobiera się).

      Ludzi na pływadełku niewiele. Trzy samochody i dwoje rowerzystów  
      Przez chwilkę można pokontemplować Królową Polskich Rzek.
       
      Mostek kapitański:

      Pamiętacie taki wakacyjny serial dla młodzieży sprzed lat "Szaleństwa Majki Skowron"?
      Poniższy obraz właśnie ten film mi przypomniał...
      ...kilka chwil zadumy i wspomnienia przychodzą tak łatwo.

      Wysiadam jako ostatni  

      Nawet chciałem zawrócić  
      Tak mi się spodobało, że "na poczekaniu" wymyśliłem, że wrócimy też promem, tylko innym - z drugiej strony Kazimierza.
      Dla chcących powtórzyć nasz wyczyn rada: w stronę Kazimierza kierujcie się drogą na wale, pod wałem droga, to bruk - nas wytelepało dosyć mocno z 7mką w oponach.

      Kilka chwil i docieramy na rynek w Kazimierzu  
      Jak w każdą niedzielę - tłumy i poruszanie się po rynku i okolicach - w butach, prowadząc rowery.

      Paula, a za nią jakaś czarownica?

      Pokręciliśmy się to tu, to tam...

      ...i wylądowaliśmy we włoskiej restauracji mającej bardzo przyjemny ogródek na zielonej trawce  
      Jedzonko niedrogie i bardzo smaczne.

      Najedzeni i pełni wigoru postanowiliśmy szybko uciekać z tego turystycznego miejsca pełnego straganów, cukrowej waty, lodów i wszelakiej maści kuglarzy, cyganek i innych czarodziejek.
      Minęliśmy ośrodek narciarski i tuż za rondem i wyborem kierunku na Puławy skręcamy w lewo, do następnego promu.

      Ponownie, po 6 złotych od "twarzy" i płyniemy dosyć osamotnieni...
      ...trochę drogawo ta impreza, ale warto! Promy na Wiśle mają swój klimat i polecam każdemu skorzystanie gdy będzie w okolicy  

      Kolejne skojarzenie z poniższym widokiem?
      Tym razem film "Rejs"...
      - Panie Kazimierzu klucze...
      - Kluczbork?


      Kajaki!
      Koniecznie musimy dotknąć w tym roku Wisłę wiosłami.
      Jest piękna!

      Tuż po opuszczeniu naszego statku mamy podjazd.
      11% i kolejny dobry kilometr porządnej górki - spójrzcie na wykres z mapki - ok 80 kilometra.
      Przed Janowcem uzupełniamy bidony i fundujemy sobie deser w postaci pysznych lodów. Pełni energii kręcimy pozostałe do domu 50 kilometrów.
      Niedziela mija nam niezwykle szybko i świetnie. Jesteśmy bardzo zadowoleni z kolejnej wycieczki rowerowej  
      Paula dzisiaj przekręciła na liczniku 3000 km w sezonie.
      Marboru przekręcił dzisiaj 5000 km w sezonie.
      Pozdrawiamy serdecznie
      marboru i Paula
    • By WojtekM
      W ramach zabawy - Accuweather wydał prognozę sezonową na jesień dla Europy:
      https://www.accuweather.com/en/weather-news/accuweathers-2019-europe-autumn-forecast/70009041
      To tylko zabawa, bo prognozy aż tak bardzo długoterminowe to kompletna loteria, ale .... prognozują wtargnięcie chłodu znad Rosji w drugiej połowie listopada oraz zwiększone prawdopodobieństwo opadów śniegu
    • By JC
      3 sierpnia w Szczyrku w ośrodku Szczyrk Mountain Resort otwarto pierwsze, profesjonalnie przygotowane, dwie zjazdowe trasy rowerowe. Dzień wcześniej miałem przyjemność przejechać nową trasę Hip Hopa Flow oraz wypróbować rowery TREK z nowej wypożyczalni.
       
www.trentino.pl skionline.tv
partnerzy
ispo.com WorldSkiTest Stowarzyszenie Instruktorów i Trenerów Narciarstwa PZN Wypożyczalnie i Centra testowe WinterGroup Steinacher und Maier Public Relation
Copyright © 1997-2019
×
×
  • Create New...