Narty - skionline.pl
Jump to content

Recommended Posts

Potwierdzam.

Byłem dzisiaj pierwszy raz (aż wstyd się przyznać) od 8-11. Warunki doskonałe, wiało tylko na górze. Jazda na okrągło. Na czerwonej w zasadzie brak ruchu do 10, potem minimalny.

Jestem zadowolony na maksa.

  • Like 1

Share this post


Link to post
Share on other sites
8 godzin temu, Greg napisał:

Wczoraj wieczorem byłem na Skolnity.

Śniegu (dobrego) - było w bród.  Żadnych przetarć, zlodowaceń etc. Przed 21 lekki deszczyk przerodził się w konkretny opad śniegu, więc dzisiaj pewno bajka.

Zgadza się, w sobotę było plus 12C a warunki idealne i twardy podkład.

Skolnity osłonięte od Halnego chyba najmniej ucierpiało - przed ociepleniem był tam niezły beton, bo było parę dni powyżej zera, a w nocy przymarzało i śnieg się dobrze związał. Większość ośrodków wyżej położonych miało całą dobę na minusie i śnieg się tak dobrze nie związał.

Dzisiaj karnety za pół ceny, Skolnity każdy poniedziałek do końca sezonu rabat 50%  na wszystkie karnety.

  • Like 3
  • Thanks 1

Share this post


Link to post
Share on other sites

Wisła Skolnity parking górny zajęty przez radio, w efekcie po 10:00 trudno było zaparkować. Warunki na 5, tem.4C , jazda bez kolejek.

Dzisiaj -30% karnet wieczorny  17:00-21:00

20190208_103126.thumb.jpg.916f3e322685c797bd88b514a0025638.jpg

 

  • Like 3

Share this post


Link to post
Share on other sites

W niedzielę 7 lipca odbyło się otwarcie pierwszej familijnej trasy rowerowej na Skolnitym. Jak wspominał prezes stacji Janusz Tyszkowski, kolej linowa od początku swojej działalności zamierzała otworzyć się latem na rowerzystów, jednak budowa profesjonalnych tras rowerowych stała się możliwa dopiero dzięki wejściu do Grupy Pingwina.

Więcej na ten temat

 

Projekt bez tytułu.jpg

  • Like 4

Share this post


Link to post
Share on other sites
10 godzin temu, JC napisał:

W niedzielę 7 lipca odbyło się otwarcie pierwszej familijnej trasy rowerowej na Skolnitym. Jak wspominał prezes stacji Janusz Tyszkowski, kolej linowa od początku swojej działalności zamierzała otworzyć się latem na rowerzystów, jednak budowa profesjonalnych tras rowerowych stała się możliwa dopiero dzięki wejściu do Grupy Pingwina.

Więcej na ten temat

 

Projekt bez tytułu.jpg

Jest jakaś szansa na rozwój narciarski tego ośrodka ? Fajna rodzinna stacja jednak te dwie trasy to trochę mało :(

Share this post


Link to post
Share on other sites
9 godzin temu, Jusik2002 napisał:

Jest jakaś szansa na rozwój narciarski tego ośrodka ? Fajna rodzinna stacja jednak te dwie trasy to trochę mało :(

A z jakim ośrodkiem ta stacja miałaby być porównywalna?

  • Like 2

Share this post


Link to post
Share on other sites
5 godzin temu, WojtekM napisał:

A z jakim ośrodkiem ta stacja miałaby być porównywalna?

Nie wiem ale fajnie by było gdyby były tam z 4 trasy. Jednak jak patrzę na tą górkę to raczej bez szans :(

Share this post


Link to post
Share on other sites

Dzisiaj z córką odwiedziliśmy Skolnity w celu zabawy na trasie Zygzak. Miło zaskoczyła nas promocja na bikepassy :D. Do jednego karnetu całodniowego (79 zł), drugi taki sam za 1 zł. Rowery z wypożyczalni - dla dorosłych mają Meridę, więc dostał mi się jakiś full tej marki.

Sama trasa dla wyjadaczy DH pewnie wyda się nudna, w końcu to rodzinna trasa o kolorze zielonym. Dla początkujących jest jednak idealna. Na 4km z kawałkiem są ostre zakręty, muldy, kilka kładek - jednak bez ekstremów. Wywrócić się można wszędzie i do końca trzeba trzymać koncentrację - nawet na łatwej trasie - więc uwaga!

Ludzi na trasie niezbyt dużo, tłoku nie było. Chociaż turystów do góry trochę wyjeżdżało - całe szczęście bez rowerów.

W sierpniu mają otwierać kolejne trasy - trudniejsze.

  • Like 4

Share this post


Link to post
Share on other sites

Skolnity duże zmiany, droga dojazdowa szeroka na dwa auta,parkingi powiększone, na niebieskiej niwelacje, krzesła dla rowerzystów z pokrowcami- przypuszczam że w gondoli w Szczyrku będzie problem z błotem, chyba się skuszę na rower zwłaszcza że karnet zimowy dalej działa.

 

20190804_111558.jpg

  • Like 4

Share this post


Link to post
Share on other sites
On 8/13/2019 at 6:54 AM, surfing said:

.... przypuszczam że w gondoli w Szczyrku będzie problem z błotem, chyba się skuszę na rower zwłaszcza że karnet zimowy dalej działa.

 

karnet zimowy działa ??? 

Skąd takie info ?

Share this post


Link to post
Share on other sites

W ubiegłym tygodniu miałem okazję sprawdzić nową trasę rowerową Zielony Zig Zak w ośrodku Skolnity. 

 

  • Like 7

Share this post


Link to post
Share on other sites

Byłem dzisiaj na Skolnitym, Skolnitach ? 

Zabrałem dzisiaj rodzinę i bliskich. Ja i świetnie jeźdżący syn mieliśmy dobrą zabawę, ale francuski szwagier i jego nastoletnie dzieci trochę mniejszą. Dzieciaki po pierwszym ciężkim zjeździe (kilka gleb, spotkanie z drzewem) miały dosyć. Szwagier się nie poddał i czwarty, ostatni zjazd miał już bezkolizyjny. Przyznaję, że przeceniłem ich możliwości po jazdach na bielskiej Cygance (szwagier zaliczył także Twistera i Rock and Rollę). Ale powszechne opinie, że Skolnity takie łatwe też uśpiły moją czujność. Kilka, stromych i ostrych zakrętów o 180 stopni na początkujących robi mrożące krew w żyłach wrażenie (no może trochę przesadziłem). 

Póki co trzeba korzystać bo traska jest świeża, gładka, a i ludzi nie za wiele mimo święta. Przy odpowiedniej prędkości daje sporo radości. 

Edited by andy-w
  • Like 4

Share this post


Link to post
Share on other sites
Cytat

Byłem dzisiaj na Skolnitym, Skolnitach ? 

Zabrałem dzisiaj rodzinę i bliskich. Ja i świetnie jeźdżący syn mieliśmy dobrą zabawę, ale francuski szwagier i jego nastoletnie dzieci trochę mniejszą. Dzieciaki po pierwszym ciężkim zjeździe (kilka gleb, spotkanie z drzewem) miały dosyć. Szwagier się nie poddał i czwarty, ostatni zjazd miał już bezkolizyjny. Przyznaję, że przeceniłem ich możliwości po jazdach na bielskiej Cygance (szwagier zaliczył także Twistera i Rock and Rollę). Ale powszechne opinie, że Skolnity takie łatwe też uśpiły moją czujność. Kilka, stromych i ostrych zakrętów o 180 stopni na początkujących robi mrożące krew w żyłach wrażenie (no może trochę przesadziłem). 

Póki co trzeba korzystać bo traska jest świeża, gładka, a i ludzi nie za wiele mimo święta. Przy odpowiedniej prędkości daje sporo radości. 

To jak jest w końcu z tą trasą?

JC mówi, że bardzo łatwa, Ty że bardzo trudna.

Do tej pory byłem tylko w Bielsku i udaje mi się zjechać z tych zielonych tras (Stefanka i Cyganka) ale i tak mam spore problemy.

Jest sens żeby się wybierać do Wisły? Czy w rzeczywistości, ta trasa wcale nie jest zielona i nadaje się tylko dla doświadczonych rowerzystów?

Share this post


Link to post
Share on other sites
3 godziny temu, WojtekM napisał:

Łatwa. 

A moim zdaniem łatwa nie jest.

Byłem tam dzisiaj z żoną i córką i łatwo nie było. Skusiliśmy się powszechną opinią, że zielona i że dla dzieci i że dla początkujących itd, itd.

Filmy na YT (także i ten Jacka) nie oddadzą prawdziwego nachylenia kilku moim zdaniem naprawdę stromych  i trudnych do pokonania zakrętów - zaznaczam, że piszę jako początkujący. 

Skoro facet (Spiochu) wyżej pisze, że Stefanka i Cyganka sprawiają mu problemy - to trzeba powiedzieć, że łatwiej na Skolnitym miał nie będzie.

  • Thanks 1

Share this post


Link to post
Share on other sites
1 godzinę temu, los_dell_rio napisał:

Skoro facet (Spiochu) wyżej pisze, że Stefanka i Cyganka sprawiają mu problemy - to trzeba powiedzieć, że łatwiej na Skolnitym miał nie będzie.

Stefankę udało mi się przejechać w całości za 3 czy 4 podejściem. Wcześniej, na dwóch zakrętach musiałem sprowadzać rower. (Jechałem na fullu z wypożyczalni)

Obie trasy jadę bardzo wolno, prawie cały czas hamując, ale gleb nie zaliczam.

Czy w takim układzie jest sens próbować jazdy w Wiśle, czy będzie to zbyt niebezpieczne?

Nastawiam się na ciężka walkę, ale nie chciałbym się uszkodzić.

 

 

Share this post


Link to post
Share on other sites

jechać i próbować... aż tak ciężko nie ma, zjeżdżałem na sztywnym romecie z marketu i dałem radę bez problemu i na dodatek na mechanicznych tarczowych (największy syf, gorszy niż V), trochę podkręconych kierunków ale ogólnie OK

 

  • Thanks 1

Share this post


Link to post
Share on other sites
2 godziny temu, los_dell_rio napisał:

A moim zdaniem łatwa nie jest.

Byłem tam dzisiaj z żoną i córką i łatwo nie było. Skusiliśmy się powszechną opinią, że zielona i że dla dzieci i że dla początkujących itd, itd.

Filmy na YT (także i ten Jacka) nie oddadzą prawdziwego nachylenia kilku moim zdaniem naprawdę stromych  i trudnych do pokonania zakrętów - zaznaczam, że piszę jako początkujący. 

Skoro facet (Spiochu) wyżej pisze, że Stefanka i Cyganka sprawiają mu problemy - to trzeba powiedzieć, że łatwiej na Skolnitym miał nie będzie.

Trasa jest łatwa. Ale zgadzam się, że osoba, która nigdy nie jeździła na bandach i w dodatku pokonujących różnicę poziomów, może mieć problem. Ja to porównam do początków na nartach. Też nam się wydaje, że najbardziej płaski stok jest zbyt stromy dla nas. A z czasem...

Ja sam na tej zielone trasie, nie szalałem. Jadę płynnie, ale bez skoków.

  • Thanks 1

Share this post


Link to post
Share on other sites
1 godzinę temu, JC napisał:

Ja to porównam do początków na nartach. Też nam się wydaje, że najbardziej płaski stok jest zbyt stromy dla nas. A z czasem...

Tylko na nartach, trasy zielone to są w pełni bezpieczne, płaskie pólka. Na niebieskich, również jest szeroko, a drzewa czy słupy na trasie, zabezpieczone materacami i/lub siatkami.

Gdyby wytyczyć taki nawet płaski, ale wąski skicross, między drzewami i reklamować jako trasę dla początkujących i rodzin to karetki by nie nadarzały ze zbieraniem poszkodowanych.

Skąd wynika różnica? Początkujących rowerzystów jest bardzo niewielu, a jeszcze mniej wybierze się na takie trasy. Większość ludzi w większym, lub mniejszym stopniu jeździ na rowerze całe życie.  Umie skręcać, hamować, przejeżdżać nierówności (Np. krawężniki) i z łatwością utrzymuje równowagę. JC pisze że jest początkujący, a jest równie doświadczonym rowerzystą co narciarzem. W górach, jak się domyślam, też sporo jeździł, jedynie nie po takich ścieżkach.

Edited by Spiochu

Share this post


Link to post
Share on other sites
10 godzin temu, Spiochu napisał:

JC pisze że jest początkujący, a jest równie doświadczonym rowerzystą co narciarzem. W górach, jak się domyślam, też sporo jeździł, jedynie nie po takich ścieżkach.

I tu się mulisz. Hip Hopa była moją pierwszą w życiu tego typu trasą, którą przejechałem na rowerze! Zjechałem 4 razy. Zielony Zyg Zak jest drugą trasą, przejechałem 4 razy. To całe moje doświadczenie. Oczywiście jeżdżę na rowerze, ale nie po górskich trasach. 

  • Like 1

Share this post


Link to post
Share on other sites
2 godziny temu, JC napisał:

I tu się mulisz. Hip Hopa była moją pierwszą w życiu tego typu trasą, którą przejechałem na rowerze! Zjechałem 4 razy. Zielony Zyg Zak jest drugą trasą, przejechałem 4 razy. To całe moje doświadczenie. Oczywiście jeżdżę na rowerze, ale nie po górskich trasach. 

Przeczytaj jeszcze raz:

" JC pisze że jest początkujący, a jest równie doświadczonym rowerzystą co narciarzem. W górach, jak się domyślam, też sporo jeździł, jedynie nie po takich ścieżkach. "

Jak widzę wszystko się zgadza. Nawet zamieszczasz relacje z górskich wycieczek:

 

 

 

Ja na rowerze nie jeżdżę wcale, nawet go nie posiadam. W ciągu ostatnich 20 lat, wsiadałem na rower kilka razy. 

Share this post


Link to post
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.
Note: Your post will require moderator approval before it will be visible.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Similar Content

    • By Mops
      Cześć, 
      Proszę was o pomoc w znalezieniu miejsca (ośrodka narciarskiego) na wyjazd na narty w terminie 25/26.12.19-30.12.2019. Nie chcę jechać bardzo daleko lub długo (mieszkam w Kaliszu, Wielkopolska Południowa). Interesowały by mnie Dolny Śląsk, Śląsk może Czechy (ewentualnie Małopolska ale nie Podhale). 
      Chciałbym mieć wmiarę gwarancję śniegu (tzn w zeszłych latach w tym okresie było go sporo i było dużo czynne w ośrodku). Raczej odpadają ośrodki że starą infrastrukturą (2 os krzesła itp. Orczyki (pojedyncze, nie cały ośrodek z orczyków) mogą być). Ośrodki z małą ilością tras i wyciągów też raczej odpadają. 
      Interesowały by mnie głównie trasy niebieskie i czerwone ale czarne też mogą być. Jeśli jest to możliwe ośrodek w którym mało się czeka na wjazd (wiem że to mało realne). Możliwość zakwaterowania blisko stoku lub skibus. Jazdy nocne mogą być ale nie muszą. 
      Mam nadzieję że pomożecie. 
      PS. Normalna cena za karnet i nocleg... 
       
    • By JC
      Jeżeli interesują Was ceny skipassów na austriackich lodowcach 19/20 oraz daty otwarcia sezonu zimowego 19/20 zapraszam do kliknięcia w linki.
      W sezonie ze 6-dniowy skipass w Soelden uszczuplimy portfel o ponad 300 euro! Jest to najdroższy skipass w ośrodku z lodowcem w Austrii.
    • By marboru
      Wycieczka rowerowa do Kazimierza Dolnego nad Wisłą
      Miejscowość, cel kolejnej naszej rowerowej wyprawy jest powszechnie znana. Nie tylko z historii, zabytków i pięknego rynku ale również z nart Przecież w Kazimierzu Dolnym nad Wisłą znajduje się moja "codzienna" narciarska górka Relacji, tu na forum, z nart w KDnW jest tu przecież cała masa  
      Dzisiaj, w tą piękną, słoneczną niedzielę, postanowiliśmy z Paulą zrobić sobie wycieczkę rowerową za Wisłę właśnie, w lubelskie!
      Łącznie udało się nakręcić 151 kilometrów, przepłynąć dwoma różnymi promami Wisłę oraz zjeść świetne, włoskie jedzenie na obiad.
      Mapka:

      Z domu ruszyliśmy po śniadaniu i kawie ok godziny 10siątej.
      Kierunek: Kazanów, Lucimia, Janowiec - fajne asfalty, po drodze pyszne jeżyny w lesie, a sama trasa niezwykle malownicza pośród pól i mazowieckich klimatów.
      Pierwsze zdjęcia, tuż przy ujściu Zwolenianki i obszaru chronionego - przy pięknym, drewnianym młynie  

      Czysta woda, taras i pokoje do wynajęcia... może kiedyś się skusimy - bo miejsce naprawdę z niezwykłą atmosferą. Drewniany taras, leżaki i w zasięgu roweru wiele ciekawych miejsc: ujście Iłżanki, Solec nad Wisłą, Janowiec, Kazimierz i Nałęczów. Świetna baza na rowery, kajaki, ryby...
      marboru:

      Tuż za młynem, w kierunku Lucimi mamy fajny 500 metrowy podjazd - pokazuje się przez moment 11% na Garminie 😮 
      Kilka minut i jesteśmy w Janowcu.
      Nie bylibyśmy sobą, gdybyśmy nie zrobili jakiegoś zdjęcia z zamkiem  

      Z drugiej strony widok na tutejszy, zabytkowy kościół:

      Mijamy miasteczko i kierujemy się w stronę promu.
      Ten akurat jest po drugiej stronie, więc znowu z nudów - zdjęcia  
      Paula ze statkiem pirackim...

      Cierpliwy kolarz...

      No i mamy nasz środek lokomocji  
      Koszt promu, to 6 złotych od osoby (za rower opłat nie pobiera się).

      Ludzi na pływadełku niewiele. Trzy samochody i dwoje rowerzystów  
      Przez chwilkę można pokontemplować Królową Polskich Rzek.
       
      Mostek kapitański:

      Pamiętacie taki wakacyjny serial dla młodzieży sprzed lat "Szaleństwa Majki Skowron"?
      Poniższy obraz właśnie ten film mi przypomniał...
      ...kilka chwil zadumy i wspomnienia przychodzą tak łatwo.

      Wysiadam jako ostatni  

      Nawet chciałem zawrócić  
      Tak mi się spodobało, że "na poczekaniu" wymyśliłem, że wrócimy też promem, tylko innym - z drugiej strony Kazimierza.
      Dla chcących powtórzyć nasz wyczyn rada: w stronę Kazimierza kierujcie się drogą na wale, pod wałem droga, to bruk - nas wytelepało dosyć mocno z 7mką w oponach.

      Kilka chwil i docieramy na rynek w Kazimierzu  
      Jak w każdą niedzielę - tłumy i poruszanie się po rynku i okolicach - w butach, prowadząc rowery.

      Paula, a za nią jakaś czarownica?

      Pokręciliśmy się to tu, to tam...

      ...i wylądowaliśmy we włoskiej restauracji mającej bardzo przyjemny ogródek na zielonej trawce  
      Jedzonko niedrogie i bardzo smaczne.

      Najedzeni i pełni wigoru postanowiliśmy szybko uciekać z tego turystycznego miejsca pełnego straganów, cukrowej waty, lodów i wszelakiej maści kuglarzy, cyganek i innych czarodziejek.
      Minęliśmy ośrodek narciarski i tuż za rondem i wyborem kierunku na Puławy skręcamy w lewo, do następnego promu.

      Ponownie, po 6 złotych od "twarzy" i płyniemy dosyć osamotnieni...
      ...trochę drogawo ta impreza, ale warto! Promy na Wiśle mają swój klimat i polecam każdemu skorzystanie gdy będzie w okolicy  

      Kolejne skojarzenie z poniższym widokiem?
      Tym razem film "Rejs"...
      - Panie Kazimierzu klucze...
      - Kluczbork?


      Kajaki!
      Koniecznie musimy dotknąć w tym roku Wisłę wiosłami.
      Jest piękna!

      Tuż po opuszczeniu naszego statku mamy podjazd.
      11% i kolejny dobry kilometr porządnej górki - spójrzcie na wykres z mapki - ok 80 kilometra.
      Przed Janowcem uzupełniamy bidony i fundujemy sobie deser w postaci pysznych lodów. Pełni energii kręcimy pozostałe do domu 50 kilometrów.
      Niedziela mija nam niezwykle szybko i świetnie. Jesteśmy bardzo zadowoleni z kolejnej wycieczki rowerowej  
      Paula dzisiaj przekręciła na liczniku 3000 km w sezonie.
      Marboru przekręcił dzisiaj 5000 km w sezonie.
      Pozdrawiamy serdecznie
      marboru i Paula
    • By WojtekM
      W ramach zabawy - Accuweather wydał prognozę sezonową na jesień dla Europy:
      https://www.accuweather.com/en/weather-news/accuweathers-2019-europe-autumn-forecast/70009041
      To tylko zabawa, bo prognozy aż tak bardzo długoterminowe to kompletna loteria, ale .... prognozują wtargnięcie chłodu znad Rosji w drugiej połowie listopada oraz zwiększone prawdopodobieństwo opadów śniegu
    • By JC
      3 sierpnia w Szczyrku w ośrodku Szczyrk Mountain Resort otwarto pierwsze, profesjonalnie przygotowane, dwie zjazdowe trasy rowerowe. Dzień wcześniej miałem przyjemność przejechać nową trasę Hip Hopa Flow oraz wypróbować rowery TREK z nowej wypożyczalni.
       
www.trentino.pl skionline.tv
partnerzy
ispo.com WorldSkiTest Stowarzyszenie Instruktorów i Trenerów Narciarstwa PZN Wypożyczalnie i Centra testowe WinterGroup Steinacher und Maier Public Relation
Copyright © 1997-2019
×
×
  • Create New...