Narty - skionline.pl
Jump to content

Kurtki Colmar w dużej przecenie.


W.W.
 Share

Recommended Posts

Jak dobrze pamiętam i kojarzę to Toyota te samochody wypożycza Word-owi na kilka lat a po tym okresie sprzeda (zwykłemu zjadaczowi chleba). Udowodnili, że zysk z wynajmu + zysk ze sprzedaży używanego samochodu - koszty z serwisowania przyniosą im zysk z całej tej transakcji z Wordem -taki myk na który nie wpadli inni producenci/dilerzy a wiadomo, że jak pisałeś zysk im przyniosą szkoły nauki jazdy. Taka księgowość kreatywna

Ja w tym nic dziwnego nie widzę - wszyscy producenci stosują "chłyt martetindody"

Ta,chwyt! Za jaja!

Chłopie, była siwz, okreslono przedmiot przetargu, nawet kodem!!!! Zamówienia publiczne to nie jest kupowanie u Turka!

Teraz ja podskakuję a inni robia skłony!!!:smile:

Link to comment
Share on other sites

Ta,chwyt! Za jaja!

Chłopie, była siwz, okreslono przedmiot przetargu, nawet kodem!!!! Zamówienia publiczne to nie jest kupowanie u Turka!

Teraz ja podskakuję a inni robia skłony!!!:smile:

Nie wiem jakie były warunki - nie czytałem, ale w większości przetargów w naszym kraju decydującym kryterium jest cena - dali najniższą - wygrali. Skoro coś było nie tak inni oferenci

mogli zaskarżyć.

W Warszawie jak w przetargu na autobusy elektryczne wygrały chińskie - Solaris zaskarżył i chyba wygrał.

Mnie w przetargach nic nie zdziwi - sam parę lat temu startując w jednym - jakież było moje zdziwienie kiedy otrzymałem pismo o wyniku - niestety nie wygrałem - cenę miałem dobrą tj niższa niż oferta która wygrała ( decydującym kryterium byłą cena ) lecz z powodu błędu formalnego nie była prana pod uwagę - a błąd był prozaiczny - dostarczony wpis z ewidencji działalności był "przeterminowany" kilka dni.

A wracając do samochodów jakbyś chciał kupić kilka - kilkanaście samochodów to też mógłbyś uzyskać dobrą cenę. Czasami diler może sprzedać je po kosztach, bo np zrobi obrót, zarobi na serwisowaniu, albo przez następny miesiąc będzie miał większy upust na zakup nowych lub zrobi zakładany obrót którego mu brakuje.

Handel jest transakcją złożoną i zysk z jednej transakcji może być zerowy ale w dłuższej perspektywie przynosi zyski.

Równie dobrze można sobie zadać pytanie dlaczego w USA samochody są tańsze niż u nas dlaczego np Porsche cayenne u nas jest droższe niż w stanach - przecież dochodzą koszty transportu. My jesteśmy jeszcze za małym rynkiem i za mało konkurencyjnym o dużej rozbieżności klasowo-finansowej.

Edited by wojmu
Link to comment
Share on other sites

Nie wiem jakie były warunki - nie czytałem, ale w większości przetargów w naszym kraju decydującym kryterium jest cena - dali najniższą - wygrali. Skoro coś było nie tak inni oferenci

mogli zaskarżyć.

W Warszawie jak w przetargu na autobusy elektryczne wygrały chińskie - Solaris zaskarżył i chyba wygrał.

Mnie w przetargach nic nie zdziwi - sam parę lat temu startując w jednym - jakież było moje zdziwienie kiedy otrzymałem pismo o wyniku - niestety nie wygrałem - cenę miałem dobrą tj niższa niż oferta która wygrała ( decydującym kryterium byłą cena ) lecz z powodu błędu formalnego nie była prana pod uwagę - a błąd był prozaiczny - dostarczony wpis z ewidencji działalności był "przeterminowany" kilka dni.

A wracając do samochodów jakbyś chciał kupić kilka - kilkanaście samochodów to też mógłbyś uzyskać dobrą cenę. Czasami diler może sprzedać je po kosztach, bo np zrobi obrót, zarobi na serwisowaniu, albo przez następny miesiąc będzie miał większy upust na zakup nowych lub zrobi zakładany obrót którego mu brakuje.

Handel jest transakcją złożoną i zysk z jednej transakcji może być zerowy ale w dłuższej perspektywie przynosi zyski.

Równie dobrze można sobie zadać pytanie dlaczego w USA samochody są tańsze niż u nas dlaczego np Porsche cayenne u nas jest droższe niż w stanach - przecież dochodzą koszty transportu. My jesteśmy jeszcze za małym rynkiem i za mało konkurencyjnym o dużej rozbieżności klasowo-finansowej.

Ta, teraz ja robię przysiady, a Afgany obroty!!!!

Zwróciłem uwagę na uczciwą cenę wynikającą z kalkulacji. Czy Ty myślisz, że nic nie wiem o "zabiegach marketingowych" i całej tej "zabawie" związanej z maksymalizacją zysku, obrotu, promocją, wyprzedażą itp, itd? Po co o tym piszesz, znaczy się, po co się obracasz jak ja pokazuję przysiady? Co to wnosi do dyskusji? "Nie wiem jakie były warunki.".- chłopie!!!! Co jeszcze dodasz, że ajvar chorwacki droższy jest w Chorwacji niż w Polsce?

Patrząc na merytoryczną wartość Twojej wypowiedzi odnoszącej się do zamówień publicznych, nie dziwi mnie, że odrzucili Twoją ofertę. Jak poznasz ustawę, nie będziesz się dziwił, ale także będziesz mógł korzystać z jej dobrodziejstw.

Kurta się juz pruje, mimo, że Colmar to dobra firma. Nici nie wytrzymały cisnienia! :smile:

Link to comment
Share on other sites

Patrząc na merytoryczną wartość Twojej wypowiedzi odnoszącej się do zamówień publicznych, nie dziwi mnie, że odrzucili Twoją ofertę. Jak poznasz ustawę, nie będziesz się dziwił, ale także będziesz mógł korzystać z jej dobrodziejstw.

W tym zdaniu zawarłeś wszystko - więc po co się tak rozpisujesz - widać Toyota z tego skorzystała mnie to nie dziwi jak również to, że nie brali mojej ofert pod uwagę.

Napisałem to aby uświadomić jak durnowacie odbywają się przetargi.

THE END

Link to comment
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.
Note: Your post will require moderator approval before it will be visible.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

 Share


Booking.com


www.trentino.pl skionline.tv
partnerzy
ispo.com WorldSkiTest Stowarzyszenie Instruktorów i Trenerów Narciarstwa PZN Wypożyczalnie i Centra testowe WinterGroup Steinacher und Maier Public Relation
Copyright © 1997-2021
×
×
  • Create New...