Narty - skionline.pl
Jump to content

Dolina Aosty 24-29.01.16


janek57
 Share

Recommended Posts

Po ,,zaledwie'' 22 godzinach dojechałem do domu o szóstej rano. Brak ochoty ,charakterystyczny dla ludzi w ,,mocno słusznym wieku'' oraz kompletny brak zdolności pisarsko-reporterskich tłumaczy zwięzły i oszczędny w słowach opis wyjazu narciarsko- turystycznego w piękny region włoski :Dolina Aosty. To mój szósty wyjazd w Alpy a w ten rejon trzeci i nie ostatni. Jak mi się znudzi przestanę tam jeżdzic . Bormio i Santa Caterina znudziły mi się po trzech razach. Był to najlepszy wyjazd narciarsko-turystyczny w moim nie najkrótszym życiu:applause: Po prawdzie to zacząłem jeżdzic na nartach 40 lat za póżno. Bedą tylko fotki bez szczegółowych opisów konkretnych dni. W marcu będzie tam marboru z ,,brygadą '' to powstanie profesjonalny reportaż z wyjazdu do Doliny Aosty na Forum:smile:

Edited by janek57
  • Like 12
Link to comment
Share on other sites

Janek. jesteś zbyt skromny i zbyt samokrytyczny! Twoje zamiłowanie do narciarstwa jest ogólnie znane, jesteś znanym i cenionym forumowiczem, a zdjęcia które załączyłeś są fajne i mówią wiele. Oczywiście gdybyś dorzucił garść informacji i SWOICH spostrzeżeń i odczuć byłoby niezmiernie miło i byłoby to niewątpliwą skarbnicą cennej wiedzy dla osób, które pragną odwiedzić ten rejon. A ewentualna marcowa relacja Marboru tylko tę wiedzę rozszerzy. Gratuluję udanego wypadu na narty!

  • Like 5
Link to comment
Share on other sites

Janku widzę, że fota z Materhornem jest :happy: La Thuile też zaliczone pod masywem Mont Blanc - super!

Fotki są, opis teraz poproszę, bo na razie jak widać śniegu niewiele i jak tak dalej pójdzie - to sam nie wiem, czy tam się wybierać pod koniec marca, czy nie?

Dzięks za fotki!

  • Like 1
Link to comment
Share on other sites

26.01.2016 MonterosaTutaj zdecydowanie najmniej naturalnego śniegu. Wiekszość tras przygotowana dobrze, ale przetarcia i kamienie też sie zdarzały. Pogoda przez 6 dni jak w drugiej połowie marca bo w dzień nawet maksymalnie powyzej +5 na 2500m.n.p.m.:confused:: Bardzo słonecznie ,umiarkowane zachmurzenie tylko w czwartek 28.01.16, wiatr słaby. Noce na szczeście mroźne , nawet do -12C.Śniegu powoli ubywało. Miało się dzisiaj zmienić i popadać.

201601261383.jpg

201601261367.jpg

201601261369.jpg

201601261370.jpg

201601261372.jpg

201601261374.jpg

201601261378.jpg

201601261380.jpg

201601261382.jpg

201601261383.jpg.26581c8aca339bad574703b12c06d3f9.jpg

201601261367.jpg.8d94724e33e15f5ac31a5cc13534cc2d.jpg

201601261369.jpg.81384a3120690e440321d0cff5f101c1.jpg

201601261370.jpg.23cd2abb5a528fb18a290c9028593850.jpg

201601261372.jpg.957c022157fc9c2e80258b05433334f6.jpg

201601261374.jpg.9e19f033b24b5220d3f26206fc7fc221.jpg

201601261378.jpg.dcc044fd15ef7a247a5fa8fc2f229bea.jpg

201601261380.jpg.86372bb310bbb8df412b237e42d44e1f.jpg

201601261382.jpg.370eb2a02f3b662cccca320527ff74a4.jpg

Edited by janek57
  • Like 21
Link to comment
Share on other sites

27.01.2016 Breuil-Cervinia-Valtornenche dzień drugiW tej najwyżej połozonej S.N. w Dolinie Aosty najwięcej naturalnego śniegu i najlepsze warunki narciarskie. ,,Połykacze kilometrów'' powinny wykupić skipass obejmujący równiez szwajcarską stronę Stacji czyli na B.-Cervinia/Val./Zermatt a i tak objadą wszystko w 3 dni.Ja w ciągu 6 dni tam jeżdzenia do Szwajcarii jeszcze nie wJechałem chociaz na Plateau Rosa byłem juz trzy razy (tam granica włosko-szwajcarska). W środe po mroźnej nocy (-8 na Plan Maison.) w dzień w godz. 11:30-14:30 temperatura osiągnęła tam aż +5. Śnieg po mroźnych nocach zmrożony to go niezbyt szybko ubywało ,ale pogoda jak w końcu marca.

201601271406.jpg

201601271386.jpg

201601271388.jpg

201601271389.jpg

201601271390.jpg

201601271391.jpg

201601271393.jpg

201601271397.jpg

201601271399.jpg

201601271404.jpg

201601271405.jpg

201601271406.jpg.39044dfc65c6194bd89aed6d42a29f7b.jpg

201601271386.jpg.d8e4c241df88403ef447ec1aca51d142.jpg

201601271388.jpg.586a3f40179f648046e9bb445c1bc029.jpg

201601271389.jpg.87a5bb6be7ffdb065429f8600fa94cd1.jpg

201601271390.jpg.4f32bde238bcde5c206b737bc63664e3.jpg

201601271391.jpg.98093f56242baf20dfca9f6386cc4428.jpg

201601271393.jpg.f568a0216277f96c635c68bf6788aedc.jpg

201601271397.jpg.9adf451f2b56e9ccaa994a877474745e.jpg

201601271399.jpg.751229ed461fc61192d8b6046d5b7f63.jpg

201601271404.jpg.fe03ca881e65eb226fbb571199874fff.jpg

201601271405.jpg.b99929ef1730ab2df8b96659896d0d43.jpg

  • Like 14
Link to comment
Share on other sites

Janku pogodę trafiłeś, warunki pewnie też :happy: Najważniejsze, że zadowolony wróciłeś cały i zdrowy. Miejsca wyglądają bardzo fajnie i atrakcyjnie zarówno do jazdy jak i do zdjęć. I jeśli mogę coś doradzić odnośnie zdjęć na przyszłość, to jeśli nie robisz portretu, charakterystycznej architektury, czy wymuszonego kadrem krajobrazu, to rób zdjęcia w poziomie, a nie w pionie. Po pierwsze taki jest naturalny odbiór obrazu, a po drugie szerzej i więcej treści pokażesz na zdjęciach poziomych.

  • Like 2
Link to comment
Share on other sites

29.01.2016 Spacer po starej Aoście. W mieście znajdują się zabytki z czasów rzymskich i późniejszych wieków między innymi: ruiny amfiteatru, murów miejskich, łuku tryumfalnego cesarza Oktawiana Augusta, kościół kolegiacki S.Orso ....Odczucia własne po trzech wyjazdach w ten region narciarsko-turystyczny. Pierwszy raz tam pojechałem gdy praktycznie zaczynałem jeździć na nartach. Region mnie zafascynował a trasy w większości przeraziły ,ale sporo się nauczyłem. Coś jak rzucenie na głęboką wodę. Sprawdziło się powiedzenie :,,co cię nie zabije to cię wzmocni’’. Wróciłem ( po pierwszym razie) z potłuczonymi żebrami (nadziałem się na własne kijki) i lewym kolanem (przeciążone wiązadło, które miałem zerwane w 1986 roku).Drugi wyjazd już bez strachu ,ale fascynacja pozostała i żadnego znudzenia trasami i zwiedzanymi miejscami. Następne trzy wyjazdy to Santa Caterina i Bormio. Tam czułem się jak w domu bo wyciąg bliziutko hotelu, podobnie przystanek skibusa gdy chciałem pojechać do Bormio. Trasy ciekawe ,jak i okolice ,ale po trzech sezonach mi się znudziło. Zakończony wyjazd w niedzielę do Doliny Aosty z kilku powodów okazał się najlepszym wyjazdem w moim życiu. Pogoda trafiła mi się wiosenna ,ciepła, słoneczna i prawie bezwietrzna. Trasy narciarskie ciekawe a warunki na większości z nich dobre . Jest sporo starych, powolnych wyciągów krzesełkowych ,ale trasy jakie z nich prowadzą są bez porównania ciekawsze od tych polskich (takie niestety górki i klimat mamy).Sporo ciekawych miejsc geograficznie ,historycznie i kulturowo. Towarzystwo miałem bardzo kulturalne i grzeczne ( trochę mało spontaniczne) za wyjątkiem dwóch osób (też starałem się być na luzie, ale u mnie w nowych sytuacjach daje o sobie znać stres niestety).Przy moich siłach i umiejętnościach zostało jeszcze sporo tras do zaliczenia np. po szwajcarskiej stronie S.N. B.-Cervinia/Val./Zermatt, około 2/3 tras w Monterosa oraz francuską część S.N. La Thuile/La Rosiere. Największy minus to odległość Doliny Aosty od Polski ,ale jechało nas tym razem tylko 28 osób w autokarze, czyli miałem miejsce leżące i te 23 godziny były do wytrzymania. Trzeba tam też mieć szczęście do pogody bo np. w poprzednich dwóch wyjazdach w ten Region, wprawdzie tylko dwa dni były ciężkie do jazdy bo wiatr i opady śniegu ,ale było cały czas około 5 stopni zimniej (przeważnie słonecznie). Patrzę ,czytam relacje oraz porównuję warunki oraz ilość dostępnych tras i nie chce mi się już na narty w Polsce wyjeżdżać w tym sezonie. Mam nadzieje ,że to się zmieni i 3-5 razy jeszcze się na polskie stoki udam. Pozdrawiam Janek

201601291470.jpg

201601291441.jpg

201601291443.jpg

201601291448.jpg

201601291460.jpg

201601291465.jpg

201601291470.jpg.eca7443424d02014c35d2a0411ec64f5.jpg

201601291441.jpg.f3644df4c00b533939ab9cff0c3e9d69.jpg

201601291443.jpg.f9a850ec3def2b7d3682dce6942a2789.jpg

201601291448.jpg.5a810e7ce4201a9253e417f350e4746c.jpg

201601291460.jpg.0674d8c63c38871eb6a63adea0ca9963.jpg

201601291465.jpg.2726a7eac3354749f1e5d7878f678b63.jpg

  • Like 12
Link to comment
Share on other sites

Janku jeżeli to nie tajemnica to jechałeś z Wygoda Travel czy z Olimpu? My 3 lata temu jechaliśmy z tego drugiego biura do Sestriere, odległościowo wychodzi bardzo podobnie. Niestety podróży nie mieliśmy tak komfortowej. Ze względu na małe zainteresowanie tym rejonem, w okolicach Bergamo mieliśmy przesiadkę do minibusa z mikro miejscem na nogi :frown::.

Aosta też chodzi po głowie, tylko zniechęca ta odległość.

Link to comment
Share on other sites

Gacek, nie tylko te dwa wymienione przez Ciebie biura działają na rynku. Warto się nieco rozejrzeć. Podróż jest daleka dlatego warto rozważyć wyprawę samolotem. Jest to coraz bardziej popularny środek transportu polskich narciarzy. Sam korzystałem i sobie chwalę. Oczywiście ma to swoją specyfikę ale ogólnie rzecz godna polecenia. Zwłaszcza jeśli alternatywą jest 22-godzinna podróż autokarem nierzadko pośród podchmielonej gawiedzi. średnia "przyjemność".

Link to comment
Share on other sites

Tak, samolot staje się wśród narciarzy coraz popularniejszym środkiem lokomocji. Natomiast my stety lub niestety preferujemy zakwaterowanie w apartamentach więc wątpię, aby z tymi wszystkimi bambetlami zmieścić się do samolotu w oferowanych limitach wagowych :biggrin:

A Aosta kusi.

Edited by Gacek1964
Link to comment
Share on other sites

Tak, samolot staje się wśród narciarzy coraz popularniejszym środkiem lokomocji

4 osoby dosiadły sie do nas na lotnisku w Veronie po przylocie z Warszawy. Przylot samolotu opóżnił sie o prawie 2 godziny co skutkowało przymusową przerwą w drodze do Aosty.Jechałem już 6 razy autokarem i tylko raz podróżowała ze mną ,,gawiedź''. Było to w grudniu 2010 r. Konkretnie 10-12 młodych osób z klubu sportowego, chyba z Bydgoszczy.Ich opiekun ich tłumaczył, chwalił i usprawiedliwiał ,ale mało przekonywująco.Oni tylko mieli wykupiony dojazd .Wsiadali w Pszczynie a wysiadali gdzies pod Turynem i tam czekał na nich inny autokar.Gdzie sie udawali docelowo nie wiem .W każdym razie zachowywali się głośno, byli bezczelni i wulgarni. Poza tym zawsze podróżują kulturalni ludzie ,których łączy ta sama pasja. Coś tam ,,łyknąć" w czasie tak długiej drogi jest wręcz wskazane ,wszystko z umiarem.Tym razem kultura była wzorowa, nawet zbyt ,,sztywna".Biuro tyrystyczne to ,,Olimp" z Krakowa.

  • Like 7
Link to comment
Share on other sites

Ja śmigam do La Thuile na 7 dni, samolotem. Niestety do Bergamo a dalej busem, więc też trochę trzeba przesiedzieć w nim. Szkoda, że nie ma propozycji samolotowych z Pyrzowic do Grenoble, to byłoby o wiele łatwiej. Może Wizz, sobie przypomni, że na Śląsku mieszka trochę pasjonatów nart w normalnych warunkach i zapodadzą lot, np. łączony z warszawskim. Wystarczy zrobić wahadełko raz w tygodniu, np sobotę i od razu byłoby ciekawiej. Oszczędziło by się dymania 2 dni samochodem lub busem. Ale to takie marzenia narciarza innego sortu. :stupid:

  • Like 1
Link to comment
Share on other sites

Ja śmigam do La Thuile na 7 dni, samolotem. Niestety do Bergamo a dalej busem, więc też trochę trzeba przesiedzieć w nim. Szkoda, że nie ma propozycji samolotowych z Pyrzowic do Grenoble, to byłoby o wiele łatwiej. Może Wizz, sobie przypomni, że na Śląsku mieszka trochę pasjonatów nart w normalnych warunkach i zapodadzą lot, np. łączony z warszawskim. Wystarczy zrobić wahadełko raz w tygodniu, np sobotę i od razu byłoby ciekawiej. Oszczędziło by się dymania 2 dni samochodem lub busem. Ale to takie marzenia narciarza innego sortu. :stupid:

Kurcze, do Istambułu, do Grecji, maluchem jeździłem i było dobrze. A teraz samolotem na samo miejsce by się chciało! I do tego jeszcze tanio!:smile:

PS. Podpowiedz tym w Radomiu. Stoi tam puste lotnisko! Aha, ale to znów od Pyrzowic daleko!

Edited by Bumer
Link to comment
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.
Note: Your post will require moderator approval before it will be visible.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

 Share

www.trentino.pl skionline.tv
partnerzy
ispo.com WorldSkiTest Stowarzyszenie Instruktorów i Trenerów Narciarstwa PZN Wypożyczalnie i Centra testowe WinterGroup Steinacher und Maier Public Relation
Copyright © 1997-2021
×
×
  • Create New...