Narty - skionline.pl
Jump to content
Sign in to follow this  
lski@interia.pl

Jak wyeliminować Vkę?

Recommended Posts

Czy ktoś z Was przerabiał skuteczną metodykę walki z V (odjeżdżanie dzioba górnej narty w górę)w początkowej fazie skrętu) i zestawy ćwiczeń eliminujących?

Skłonność do Vki jest pozostałoscią po starej technice,gdy na stromym i lodowym chodziło o to,by nie stracić wysokości na bramce i tak zostało...

Share this post


Link to post
Share on other sites

Ja niestety też mam problem z V. Tyle że przy wyjściu ze skrętu, zwłaszcza na wypłaszczeniach. Próbuję jakby wyjść z łyżwy. I cała prędkość jaką mam z góry i z końcowej fazy skrętu idzie w śnieg i od nowa muszę nabierać prędkości. Strasznie to irytujące!:mad::. Widać to doskonale w slow na analizie wideo i na zdjęciach poklatkowych. Popytam mojego trenejra czy ma na to jakiś sposób.

Pozdrawiam serdecznie.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Widziałem to już wiele razy u ludzi na stoku. Dziwna przypadłość. Chętnie usłyszę opinie fachowców na ten temat.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Ja wiem, że powinienem wejść tułowiem w następną bramkę, a nartami wykańczać jeszcze poprzedni skręt i dopiero później zmienić obciążenie zewnętrznej na wewnętrzną, która za chwilę będzie już zewnętrzną. Niestety jak kończy się strome to zaczynam kombinować i idzie para w gwizdek, niestety.

  • Like 2

Share this post


Link to post
Share on other sites

Chwile mnie tu nie było, to nie mogłem doradzić😂 Pozwolę sobie zacytować klasykę, bo z vka jest jak z trądzikiem. " No fakt nie ma skutecznej metody na trądzik'' 😅.  Ale tak poważnie to są dwie metody pokonania vki.Pierwsza , osobiście nie polecam , dać sobie spokój z tyczkami. Druga to praca,praca,praca. .I ta metoda daje efekty. Tylko trzeba przestawić pozycję w skręcie i przede wszystkim w głowę. Mocno biodrem w bramkę, głowa w linii kolan i ,zewnętrza noga daleko i dolna narta sama pociągnie ten skręt. U starszych wszystko jest w głowie. Kilka lat temu powiedziałem sobie,że jako pierwszy marynarz przed 40-tką musze się zakwalifikować do finałów A(matorskich)MP. I prawie mi się udało ."Mistrzowski'' sezon zacząłem wcześnie bo we wrześniu ,przed 40-tka więc mimo,że finały były już po owej magicznej dacie to warunkowo realizacja planu została zaliczona 🤣. I naprawdę dzięki dużej pracy którą wykonałem przez lata od dawna generalnie nie v-kuje. 

Dlatego głowa i praca przede wszystkim. W tym roku udało mi się po raz pierwszy wystartować i ukończyć TDP amatorów. Gliczarowa nie wjechałem  (chociaż wydaje mi się, że gdybym jechał sam to bym się tam wciągnął W tłumie spacerujących już z rowerami nie dałem rady i do nich dołączyłem). Ale chodzi o to, że jak się człowiek sam na coś zaprogramuje , to mimo wielu przeciwności da radę . A jaxda na tyczkach przez wiele lat sprawiała mi zajebistą frajdę. Potrafiłem zrezygnować z alpejskich wyjazdów ,żeby potrenować co weekend na Lange Polana Piste Neu Targ 😂. Ale nie żałuję bo mnie to mocno nakręcało i pozytywnie energetycznie ładowało.

 

Share this post


Link to post
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.
Note: Your post will require moderator approval before it will be visible.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

Sign in to follow this  

www.trentino.pl skionline.tv
partnerzy
ispo.com WorldSkiTest Stowarzyszenie Instruktorów i Trenerów Narciarstwa PZN Wypożyczalnie i Centra testowe WinterGroup Steinacher und Maier Public Relation
Copyright © 1997-2019
×
×
  • Create New...