Narty - skionline.pl
Jump to content
Sign in to follow this  
anditriathlon

LANGE RS110 (2013/2014) vs HEAD RAPTOR 120 RS (2016/2017)

Recommended Posts

Waham się między tymi dwoma. Mierzę je w kółko i jakoś nie mogę się zdecydować.

Lange:

+ milej oplatają nogę, zdają się łatwiej przekazywać wszelkie bodźce z nogi na krawędź narty

+ bardziej komfortowa wkładka

- trochę po jakichś 20 minutach siedzenia  w nich (nie jeżdżenia) mrowieją stopy (przy zapięciu jak do jazdy)

+ regulacja flexu śrubami wygląda, że bardzo dobrze działa

+ regulacja kantingu bocznego wygląda, że spoko działa

Head:

- wydają się troszkę toporne

+ jest troszkę szerzej (teoretycznie niby nie, ale takie mam odczucie)

+/mały fajny design

+/mały są nowsze rocznikowo

-/mały kosztują więcej

- mam wrażenie, że regulacja kantingu nie działa

Share this post


Link to post
Share on other sites

Witaj

Nie wiem czy jest na forum ktoś kto jeździł w obydwu w/w modelach. Może jest :)

Ja ujeżdżam raptory, długość stopy 27 cm, buty kupiłem w rozmiarze 26 cm. Pierwszy wyjazd to mega cierpienie, później but się ułożył i jest b.dobrze.

Dla mnie największym plusem jest to, że but genialnie trzyma staw skokowy, nie ma mowy żeby stopa nawet odrobinę drgnęła. Stopy mam wąskie, więc szerokość też jest OK.

Jedyny minus to ściąganie, lewego wyciągam praktycznie z botkiem, nie chce puścić achillesa.

Z obydwu będzie pan zadowolony; jeśli chodzi o najważniejszą cechę buta - trzymanie stopy i przekazywanie impulsów na nartę.

Zastanawia mnie tylko czy ma prawo drętwieć Ci stopa w sklepie w temp. pokojowej. Co będzie na stoku przy -10 ?

Share this post


Link to post
Share on other sites

no z tym drętwieniem, to mnie niepokoi rzeczywiście trochę. chociaż to pierwsze moje buty z półki racowej, więc trochę rozumiem, że tu słodko i miło jak w jakichś allmountainowych 90 nie bedzie. Moze jakies odbarczanie zrobie ewentualnie....

ustawiales w swoich hedach boczny kanting? mam troszke nogi w "X" ;p i w langach sie udalo, tutaj jakos nieruchoma jest gorna skourupa

Share this post


Link to post
Share on other sites

Kantingu nie ruszałem, nogi mam proste :P

To też moje pierwsze tak twarde buty. Czy one są racowe ? Można w nich cały dzień jeździć. Klamry odpinam co 2-3 zjazd żeby stopa trochę odpoczęła.

Jeśli chodzi o drętwienie, gdy mierzyłem w sklepie i później chodziłem w nich w domu były komfortowe (mimo, że rozmiar mniejsze niż długość stopy). Przemyśl sobie to bo przy ujemnej temperaturze może być różnie. Równie dobrze wkład się może ułożyć i będzie ok. Ciężki temat.

Ja raptory kupiłem na bazie recenzji w necie i po pierwszym przymierzeniu. W momencie gdy poczułem jak trzymają achilesa i staw skokowy nie chciałem szukać niczego innego.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Cześć

Jaki jest sens siedzenia czy chodzenia w butach narciarskich i co to konkretnie daje? W dwóch trzech zdaniach proszę:

Pozdrowienia

Share this post


Link to post
Share on other sites
1 godzinę temu, Mitek napisał:

Cześć

Jaki jest sens siedzenia czy chodzenia w butach narciarskich i co to konkretnie daje? W dwóch trzech zdaniach proszę:

Pozdrowienia

jakieś lamerskie steoretypy ze trzeba wygrzać, zobaczyć czy po czasie coś nie boli... bla bla bla...

Share this post


Link to post
Share on other sites

Lamerskie, nie lamerskie ale jeśli noga drętwieje w temperaturze >20 stopni, co będzie na mrozie ?

Siedzenie w butach może i mało daje, o tyle chodząc można już wyczuć czy gdzieś nie ugniata punktowo. Wtedy albo odbarczanie, albo szukamy innego modelu. Co w tym złego ?

Share this post


Link to post
Share on other sites

Ja jeżdżę w butach o flexie 130 i nie ma powodu, by gniotły,jeśli są dopasowane.Ale cierpnięcie nogi a ucisk miejscowy to coś innego.

Kiedyś sądziłem, że cierpną przez niską temperaturę, kupiłem wkładki grzewcze-nic nie dało.Nie dało, bo dobrze trzymające buty zakłócają krążenie ,nawet jak są

wygodne i w takich wkładka  parzy a stopa ścierpnięta.Po prostu nic nie zastąpi odpinania klamer...

Więc sportowe buty nie są dla leni ani ludzi nie mogących się schylać...

Edited by lski@interia.pl
  • Like 4

Share this post


Link to post
Share on other sites
3 godziny temu, Mitek napisał:

Cześć

Jaki jest sens siedzenia czy chodzenia w butach narciarskich i co to konkretnie daje? W dwóch trzech zdaniach proszę:

Pozdrowienia

Z braku innych / lepszych warunków do sprawdzenia:

  • sprawdzasz czy się stopa mieści;
  • sprawdzasz czy po zmieszczeniu nie ugniata, uciska, nie wrzyna etc., że się nie da wytrzymać;
  • sprawdzasz to samo w trakcie około pól h, przysiadając, pompując, naciskając na języki, ugniatając, dopinając etc.

Chciałeś 3 masz 3.

Chcesz 7 ? :D

Pozdrawiam,

  • Like 2

Share this post


Link to post
Share on other sites
3 godziny temu, lski@interia.pl napisał:

Ja jeżdżę w butach o flexie 130 i nie ma powodu, by gniotły,jeśli są dopasowane.Ale cierpnięcie nogi a ucisk miejscowy to coś innego.

Kiedyś sądziłem, że cierpną przez niską temperaturę, kupiłem wkładki grzewcze-nic nie dało.Nie dało, bo dobrze trzymające buty zakłócają krążenie ,nawet jak są

wygodne i w takich wkładka  parzy a stopa ścierpnięta.Po prostu nic nie zastąpi odpinania klamer...

Więc sportowe buty nie są dla leni ani ludzi nie mogących się schylać...

Cześć

Widać nie dostatecznie długo siedziałeś w nich albo zbyt mało chodziłeś.;)

Pozdrowienia

Share this post


Link to post
Share on other sites

Myślisz,że jak bym dłużej posiedział,to by nie cierpły?

Ale nie śmiej się,Mitek,bo rzeczywiście tak zaczynam dobór butów-sklep z butami,wybór takiego do wytrzymania,

pożyczenie od kolegi lub z wypożyczalni,zakup,własnoręczne odbarczanie...

A więc procedura bardziej pracochłonna niż siedzenie w butach.:D

  • Like 1

Share this post


Link to post
Share on other sites

Cześć

I co zakładasz buty i w nich siedzisz??? Żartujesz oczywiście a ja się oczywiście naśmiewam.

Noga w bucie pracuje dynamicznie i tylko takie sprawdzanie ma sens. But jest stworzony do jeżdżenia na nartach a nie do chodzenia i jest to również oczywistość więc jaki jest sens tych działań... żaden.

Po dokładnym obmiarze należy buty prawidłowo założyć poruszać się troszkę aby go ułożyć i wszystko sprawdzać w pozycji narciarskiej. W dobrych sklepach są szyny z wiązaniami w które można wpiąć buty i naśladować ruchy przypominające jazdę. Rozpięcie zapięcie powtórne itd. Siedzenie w butach czy chodzenie nie wiadomo ile jest z założenia bez sensu.

Pozdrowienia

Share this post


Link to post
Share on other sites

Głupie czy nie głupie to siedzenie czy chodzenie w butach przez dłuższy czas, ale ja też tak robiłem. I można zobaczyć przez to wiele ciekawych rzeczy. Po wybraniu kilku modeli, które najlepiej leżały, testowałem wybierając docelowy. Np. tylko stojąc, ew. tuptając w miejscu w temp. -5'c w jednych butach po 1,5 godz. czułem chłód w stopach , a w innych po 3 godzinach dalej było mi niezmiennie ciepło. Inne jeszcze z kolei po ok. godz. stania zaczęły mi punktowo bardzo uciskać achillesa, tak że ból był nie do wytrzymania, a wcześniej tak fo pół godziny od założenia wszystko leżało idealnie.

  • Like 1

Share this post


Link to post
Share on other sites
27 minut temu, kmarcin napisał:

Głupie czy nie głupie to siedzenie czy chodzenie w butach przez dłuższy czas, ale ja też tak robiłem. I można zobaczyć przez to wiele ciekawych rzeczy. Po wybraniu kilku modeli, które najlepiej leżały, testowałem wybierając docelowy. Np. tylko stojąc, ew. tuptając w miejscu w temp. -5'c w jednych butach po 1,5 godz. czułem chłód w stopach , a w innych po 3 godzinach dalej było mi niezmiennie ciepło. Inne jeszcze z kolei po ok. godz. stania zaczęły mi punktowo bardzo uciskać achillesa, tak że ból był nie do wytrzymania, a wcześniej tak fo pół godziny od założenia wszystko leżało idealnie.

Cześć

Marcin poważnie stałeś czy tupałeś w butach narciarskich 3 godziny???

Pozdrowienia

Share this post


Link to post
Share on other sites

Panowie wiadomo, że prawdziwa weryfikacja następuje na stoku, ale chyba nie ma nic złego w założeniu buta i sprawdzeniu czy nawet w sklepie w mało dynamicznych warunkach nie ugniata.

Ps. Zrobiliśmy następny OT.

  • Like 2

Share this post


Link to post
Share on other sites
49 minut temu, FerraEnzo napisał:

Panowie wiadomo, że prawdziwa weryfikacja następuje na stoku, ale chyba nie ma nic złego w założeniu buta i sprawdzeniu czy nawet w sklepie w mało dynamicznych warunkach nie ugniata.

Ps. Zrobiliśmy następny OT.

Cześć

Oczywiście, że tak, chodzi tylko o to aby działać zgodnie z logiką. Po co marnować czas na działania zbędne.

Pozdrowienia

Share this post


Link to post
Share on other sites
2 godziny temu, Mitek napisał:

Cześć

Marcin poważnie stałeś czy tupałeś w butach narciarskich 3 godziny???

Pozdrowienia

Tak, na tarasie przed domem, w temp -5'c :D. W sumie sprawdzałem kilka par butów i w ciągu dwóch dni przestałem tak ok 8 godzin. To były nowe buty, nie mogłem ich sprawdzić w trakcie jazdy na nartach, bo jedną parę musiałem sobie zostawić, a resztę oddać. I przez ten czas miałem możliwość poczuć różnicę pomiędzy poszczególnymi modelami, które są, a których nie poczuje się dopasowując buty w sklepie czy też w domu. Może to i głupie, a dla sąsiadów widzących mnie tak stojącego bardzo głupie, ale przez to odrzuciłem m.in. dwie pary butów, do których najbardziej byłem przekonany mierząc je w sklepie.

  • Like 1

Share this post


Link to post
Share on other sites
Dnia 11.12.2016 o 15:56, lski@interia.pl napisał:

Ja jeżdżę w butach o flexie 130 i nie ma powodu, by gniotły,jeśli są dopasowane.Ale cierpnięcie nogi a ucisk miejscowy to coś innego.

Kiedyś sądziłem, że cierpną przez niską temperaturę, kupiłem wkładki grzewcze-nic nie dało.Nie dało, bo dobrze trzymające buty zakłócają krążenie ,nawet jak są

wygodne i w takich wkładka  parzy a stopa ścierpnięta.Po prostu nic nie zastąpi odpinania klamer...

Więc sportowe buty nie są dla leni ani ludzi nie mogących się schylać...

Pełna zgoda! Ostatnie cztery sezony przejeździłem w Nordica Dobermann Aggressor WC - flex 150 (taki stary, paskudny model ze sznurowanymi cholewkami) i chociaż ważę raptem 68kg przy wzroście 176 i stopie... 25,5 (jak cygańskie niemowlę) - byłem w stanie wytrzymać cały dzień - pod warunkiem, że je po każdym zjeździe sumiennie rozpinałem. Fakt, gdzieś po godzinie zdarzał się kryzys (ból, mrowienie), ale dość szybko mijał - zazwyczaj pomagało odpięcie rzepa - i można było dalej jeździć. Zdecydowanym minusem było zakładanie, a prawdziwą katorgą zdejmowanie, dlatego z pewną ulgą przyjąłem wiadomość od stóp, że cholewki paskudnie się ugniotły... Chyba zdecyduję się właśnie na Head RAPTOR 120 RS, tym bardziej, że latka już nie te (50). Mierzyłem je dziś dość długo i miałem miłe wrażenie, że chodzę / siedzę / stoję w naprawdę wygodnych kapciach :-) . Próbowałem też Rossignol Hero 110. Dla mnie porażka. Mojej stopy nie trzymały, a jednocześnie paskudnie gniotły.
Pozdrawiam.

Share this post


Link to post
Share on other sites
Dnia 8.01.2017 o 00:20, PanDemonium napisał:

Pełna zgoda! Ostatnie cztery sezony przejeździłem w Nordica Dobermann Aggressor WC - flex 150 (taki stary, paskudny model ze sznurowanymi cholewkami) i chociaż ważę raptem 68kg przy wzroście 176 i stopie... 25,5 (jak cygańskie niemowlę) - byłem w stanie wytrzymać cały dzień - pod warunkiem, że je po każdym zjeździe sumiennie rozpinałem. Fakt, gdzieś po godzinie zdarzał się kryzys (ból, mrowienie), ale dość szybko mijał - zazwyczaj pomagało odpięcie rzepa - i można było dalej jeździć. Zdecydowanym minusem było zakładanie, a prawdziwą katorgą zdejmowanie, dlatego z pewną ulgą przyjąłem wiadomość od stóp, że cholewki paskudnie się ugniotły... Chyba zdecyduję się właśnie na Head RAPTOR 120 RS, tym bardziej, że latka już nie te (50). Mierzyłem je dziś dość długo i miałem miłe wrażenie, że chodzę / siedzę / stoję w naprawdę wygodnych kapciach :-) . Próbowałem też Rossignol Hero 110. Dla mnie porażka. Mojej stopy nie trzymały, a jednocześnie paskudnie gniotły.
Pozdrawiam.

powaznie az takie niedobre byly te rossigniol?pytam bo mialem przez chwile Langi rs 110 wide,cos mi w nich nie lezalo wiec zwrocilem,teraz mam raptory rs 120 i wydaja mi sie jakies szerokie w palcach a przymiarzam sie do zakupu wlasnie rossigniol word cup SI 130

Share this post


Link to post
Share on other sites
20 minutes ago, valdi1974 said:

powaznie az takie niedobre byly te rossigniol?pytam bo mialem przez chwile Langi rs 110 wide,cos mi w nich nie lezalo wiec zwrocilem,teraz mam raptory rs 120 i wydaja mi sie jakies szerokie w palcach a przymiarzam sie do zakupu wlasnie rossigniol word cup SI 130

zwróć uwagę, że każdy ma inną stopę ;)

Share this post


Link to post
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.
Note: Your post will require moderator approval before it will be visible.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

Sign in to follow this  

  • Similar Content

    • By Bigbobo
      Czołem Panowie. Zamierzam kupić buty narciarskie. Umiejętności-7. Problem taki, że budżet to ok 700-800 złotych. Ważę 130kg no i buty muszą być twarde. Znalazłem kilka ofert na aledżro, ale okazuje się, że to kolekcje z okolic roku 2010 lub modele firm, których nie kojarzę. Czy jest sens kupować takie buty? Na ile technologia poszła do przodu? nie mówię o topowych modelach, bo te są poza moim zasięgiem.
       
    • By Volk
      Witam Forumowiczów
      1. Płeć -M
      2. Wiek -40
      3. Waga -90
      4. Wzrost -188
      5. Na nartach jeżdżę od X. sezonów(nie co roku), ale dorobek marny wyjazdy  po 6-7dni jezdzenia : 2x Zieleniec,2x Białka i wszystko na jej karnecie(Jurgów,Kluszkowce itd),1x Bukovel+ pagórki koło Torunia typu Unisław,Kurza Góra-kilkanascie 1dniowych wypadów
      6. Moje umiejętności określam na 4 góra 5-
      (wg skali forumowej http://www.skionline.pl/forum/showthread.php?t=11328)
      7. Moje buty to -??kupiłem dawno jakieś używki
      8. Teraz jeżdżę na nartach/model -Salomon Scrambler 666(coś takiego nie pamietam  a narty mam poza obecnym  miejscem zamieszkania) -kupiłem uzywki jakies 12-13lat temu ..długość 165cm
      9. Preferuję styl jazdy:- po przygotowanych stokach, - podnoszenie umiejetności
      10. Upatrzyłem sobie narty -kolega ma ,zachwala i poleca ATOMIC REDSTER DOUBLEDECK SL(czy moze zamiast SL ,ST czy GS)---jakbym miał te brać to sprzed paru sezonów lub używki ,  w opisach jest że to narta dla zaawansowanych itd---pytanie  polecacie dla kogoś z umiejetnoscią 4 wg forum--wiadomo,chce iść w górę i nie zmieniac nart za 2-3 lata...+jakie buciki do tego,jaki flex przede wszystkim, chyba że jakieś inne narty
      11. Mój budżet na narty : nowe sprzed pary sezonów lub używki -najlepiej ok 1000zł(do negocjacji wiekszej)+buty nowe najlepiej 500-1000zł
    • By KALGON
      Czy te buty będą pasować do wiązań  LITHIUM 10 ?
      Rossignol Alltrack 90 ?
    • By Lukasz98520
      Po więcej informacji proszę pisać na maila : luki21mar23@gmail.com
    • By jaculus
      Mam pytanie do grona forumowiczow.
      Potrzebuje w warunkach domowych przygotowac kilka wkladek, podkladek w celu dopasowania butow narciarskich.
      Podkowy na kostke, L sharp na sciegno achillesa i inne. podkladki o grubosci 3mm
      Aha i jeszcze na jezyk ale tu inna grubosc mysle ze 5mm.
      Problem jest taki ze nie wiem co za material bedzie najlepszy, czy microguma, czy gabka kauczukowa czy moze jeszcże cos innego. Wazne aby byla mozliwosc zakupu online, np na Allegro. Jaki material bylby najbardziej odpowiedni na te podkladki?

www.trentino.pl skionline.tv
partnerzy
ispo.com WorldSkiTest Stowarzyszenie Instruktorów i Trenerów Narciarstwa PZN Wypożyczalnie i Centra testowe WinterGroup Steinacher und Maier Public Relation
Copyright © 1997-2019
×
×
  • Create New...