Narty - skionline.pl
Jump to content
paluk

Szpindlerowy Młyn

Recommended Posts

Fajny filmik, świetnie jeżdżące dzieciaki, zwłaszcza "czerwone spodnie" rulez:-) No i warunki i pogoda piękne.

Co to za utwór jako drugi z podkładu?

  • Like 1

Share this post


Link to post
Share on other sites

Fajnie wyszło. Super ekipa! Ten stok pokazany od ok. 6:00 z dwuosobowym krzesłem to Łabska? Wstyd przyznać, że tyle razy byłem w Szpindlu, a tam nie zajrzałem

  • Like 1

Share this post


Link to post
Share on other sites

Drugi utwór to Lamisee - hello.

 

Tak to Łabska. Bardzo lubię tą trasę, w drugiej połowie nie można odróżnić gdzie jest trasa a gdzie podwórka :)

Czerwone spodnie to córka, 9 lat.  Niestety przedostatniego dnia żona uszkodziła kolano (prawdopodobnie zerwane więzadła ACL i MCL.). więc za rok pewnie pojadę tylko z dzieciakami.

  • Thanks 1

Share this post


Link to post
Share on other sites

Niefart. Żona może zechce przestawić się na biegówki, a w Szpindlu można pobiegać i po płaskim (np. wzdluż Łaby w górę od Medvedina) i po pagórkach. Moja tak zrobiła, choć nie z powodu kontuzji narciarskiej i bardzo sobie chwali

Share this post


Link to post
Share on other sites
5 hours ago, paluk said:

Czerwone spodnie to córka, 9 lat.

Jest super. Zero oporów. Widać, że czuje się na nartach jak jak by to były jej stopy.

Z parę lat będziesz ja tylko mógł grzecznie prosić, żeby na Ciebie poczekała:D

  • Like 1
  • Haha 1

Share this post


Link to post
Share on other sites

Hej,

W Szpindlerowym byłam raz (szalenie mi się spodobał), a teraz myślę o powrocie, ale z dziećmi, dla których to byłby de facto pierwszy rok nauki jazdy na nartach.

Pytanie: czy Szpindlerowy to dobry pomysł? (dla 5 i 3 latków) -chodzi mi o polskich instruktorów,odpowiednio łagodne trasy i o ciekawe zajęcia poza nartami

alternatywą dla mnie jest Białka Tatrzańska, którą znam (mam wrażenie) na wylot ;) i mam wrażenie, że to opcja wygodniejsza dla dzieci (no ale dla mnie ciut przy-niebiesko-krótka ;) )

 

dajcie znać, co o tym sądzicie :)

Share this post


Link to post
Share on other sites

Stronę wcześniej masz opis mojego wyjazdu rodzinnego z tego roku (styczeń). Byliśmy we dwie rodziny z trójką dzieciaków 5-6 lat i w tym sezonie robimy powtórkę. Do nauki są taśmy, talerzyki i super łagodna trasa 2,7 km na św. Piotrze. Instruktorzy polskojęzyczni są ale trzeba poszukać no i cenny dosyć wysokie (może warto jakieś przedszkole wykupić). Fajną sprawą jest też sala zabaw przy kolejce św Piotr można tam dzieciaka zostawić pod opieką i samemu jeszcze z godzinę pojeździć.Po nartach polecam zjazd na sankach trasą 4 km. Dla takich dzieciaków duża frajda (dla rodziców też dobra zabawa). Jest jeszcze jakiś mały aquapark ale my nie korzystaliśmy. Jeśli szukacie hotelu to polecam Zatisi. Hotel pod rodziny, duże pokoje i hotel posiada dwie duże sale zabaw dla dzieci a przy tym bilard i kręgle a cenowo jeden z tańszych.

Pozdrawiam

 

Share this post


Link to post
Share on other sites

Wiem, że to nie Szpindlerowy, ale oferta jest dobra i można odwiedzic Jested, jeśli ktoś będzie w okolicy: 3 kolejne dni jazdy na nartach za 500czk czyli 85 zł! oferta obejmuje dni 14-24.12, do kupienia do 30.11:
https://www.skijested.cz/akcni-nabidka/3-dny-za-cenu-jednoho/

  • Like 2

Share this post


Link to post
Share on other sites

bylem 19-21 Grudnia po raz nie pamiętam juz który. otwarrte Hromovka 1 plus plus Swiety Piotr, tutaj warto zaczac rano 8.30 dobry twardy stok bez muld do jakiejs 12tej. pozniej akceptowalna jazda do 14tej. czy mozna sie najezdzic? jasne, ze tak zerowe kolejki do wyciagu do 11tej a pozniej moze stanie na minute dwie.

Na Niedzwiedziu otwarte dwa wyciagi krzeselkowe i dwie trasy. tam od rana a byla to niedziela (wczesniej jezdzilem w sobote i piatek, szczegolnie piatek mniej osob)

tam mimo lepszej pogody stoki wystarczyly na max 3 godziny, ale to raczej wina natezenia ludzi.

Szpindlerowy jak zwykle sie sprawdzil, mimo pogody momentami na plusie 5 stopni i braku przymrozkow w nocy.

nie wiem jak oni to robia ale maja zawsze najlepiej przygotowane stoki w calych Czechach i swoisty mikroklimat ktory im  w tym pomaga

  • Like 3

Share this post


Link to post
Share on other sites

Czy w Szpindlerowym są jakieś stoki nadające się do nauki dla osob zaczynających od 0? Na mapie ośrodka nie znalazłem nic zielonego. 

Może jakies ośle łączki nienależące do głównego ośrodka,  w miejscowości i okolicach? 

Share this post


Link to post
Share on other sites
W dniu 27.12.2019 o 10:15, mikegolf napisał:

Czy w Szpindlerowym są jakieś stoki nadające się do nauki dla osob zaczynających od 0? Na mapie ośrodka nie znalazłem nic zielonego. 

Może jakies ośle łączki nienależące do głównego ośrodka,  w miejscowości i okolicach? 

są zdecydowanie, Horne Miseczki, to jest po drugiej stronie Niedzwiedzia. zdecydowanie polecam uczylem tam na nartach juz dwie osoby od zupelnego zera

Share this post


Link to post
Share on other sites
W dniu 25.12.2019 o 20:15, krzysztofbr napisał:

nie wiem jak oni to robia ale maja zawsze najlepiej przygotowane stoki w calych Czechach i swoisty mikroklimat ktory im  w tym pomaga

Halny im to załatwia.

  • Like 1

Share this post


Link to post
Share on other sites
W dniu 27.12.2019 o 10:15, mikegolf napisał:

Czy w Szpindlerowym są jakieś stoki nadające się do nauki dla osob zaczynających od 0? Na mapie ośrodka nie znalazłem nic zielonego. 

Może jakies ośle łączki nienależące do głównego ośrodka,  w miejscowości i okolicach? 

Zobacz talerzyki oznaczone na mapie Slovan i Harmony (7 i 9).

Share this post


Link to post
Share on other sites

Obok Miedviedin jest aquapark. Poza tym może szkółka narciarska, zjazd sankami mający około 3-4 km długości (tylko pamiętaj o kasku i goglach, przy hamowaniu śnieg sypie w oczy dzicka). Za hotelem start gdzie mieszkaliśmy była spora górka na sanki oraz tor do zjazdu na oponie. W hotelach zazwyczaj jest sala zabaw dla dzieci. 

Share this post


Link to post
Share on other sites

Powinno być jeszcze malutkie lodowisko nad Łabą idąc od centrum w stronę Medvedina. Zjazdy na oponie, o których pisze Paluk, są super atrakcją dla maluchów - sprawdzaliśmy w ub. roku z wnukami w wieku 3 i 5 lat. Jeżdżą też konne sanie (start w centrum przy mostku na Łabie), ale nie korzystałem ani nie pytałem nigdy o ceny

Share this post


Link to post
Share on other sites

Przed wyjazdem nie znaleźliśmy dłuższej pojedynczej wypowiedzi dla początkujących na snowboard jadących do Szpindlerowego, a to forum znaleźliśmy dopiero w późniejszym terminie, więc wklejam swój opis - może komuś się przyda, może tym razem Google szybciej znajdzie ten topic.

 

Co do samych warunków (dzisiaj wróciliśmy) - przez ostatni tydzień było różnie. Dużo pomagało sztuczne naśnieżanie. Za dnia ciągle było na plusie (2-6 stopni), w godzinach popołudniowych 15-17 często padał deszcz. Dzisiaj, jak na złość, temperatura spadła w mieście do 0 stopni i żegnał nas pięknie sypiący śniegowy puch. Niemniej, Medvedin i Svaty Petr dały radę przez wszystkie dni - może za wyjątkiem początku "2" z Svaty Petr, gdzie w nocy nie padał śnieg, a jedynie zamroziło stok i do momentu połączenia z 1a było masakrycznie.

 

Opis na stan ośrodka z lutego 2020. Nasza dwójka osobiście preferuje snowboard i na tym się skupiliśmy. Nasz poziom to początkujący i średniozaawansowany. Dla mega początkujących polecamy Medvedin; trasę 13a (dość stromą, pomiędzy niebieską i czerwoną, do przeżycia) i 13b (momentami płasko na tyle, że trzeba się wspomóc lub na chwilę odpiąć, stosunkowo wąsko, ale bezpiecznie ze względu na nachylenie). Można tam postawić pierwsze kroki z deską, o ile warunki pogodowe są odpowiednie - brak sztucznego naśnieżania, więc bez świeżego śniegu bywa ślisko i twardo! Dla osób, które już potrafią jakkolwiek hamować i chcą się bardziej rozwinąć bez tracenia czasu na płaskie trasy - wyciąg Svaty Petr z trasą 2. Początek delikatnie trudny, ze specyficznym nachyleniem stoku - tam ewentualnie na tzw. "bananka" (szczególnie jak pogoda nie służy i ten fragment zamarznie bez świeżego śniegu), bo już przy łączeniu się z wyciągiem Hromovka (z trasą 1a, ale gdy 1a oddziela się od 2 mamy fragment czerwonego 1a, co może być dla niektórych równie uciążliwe jak początek 2 z Svaty Petr) mamy sztuczne naśnieżanie oraz idealne połączenie nachyleń na stoku. Obydwoje na trasie 2 rozwinęliśmy swoje umiejętności na desce, więc w pełni polecamy trasę. Zarówno wyciąg Svaty Petr i Hromovka będą odpowiednie dla początkujących. Przy wyciągu Svaty Petr dobre jedzenie i napoje, honorują GoPass do zniżek i zbierania punktów, a z góry można też zjechać trasą dla bardziej zaawansowanych. Cały ośrodek (miejscowość) jest dobrze skomunikowana autobusami, więc można zostawić swoje auto na parkingu hotelu i nie przejmować się ewentualnymi trudnymi warunkami na drodze. Przy wypożyczalniach radzimy nie sugerować się jedynie ceną; osobiście wybraliśmy Yellow Point, znacznie droższy od konkurencji, ale ze znacznie lepszym sprzętem, a przynajmniej to co nam zaproponowano.
 
Dużo osób; na mieście nie robiło to problemu, ponieważ restauracji i lokali jest dużo, ale na stoku chwilę się czeka w kolejce na wyciąg, jeżeli pogoda jest sprzyjająca. Ceny na 2020 są inne jak pamiętałem to z okolic 2015, tj. mniej korzystne na dzień dzisiejszy - Czesi poczuli, że ośrodek ściąga turystów - trzeba zabezpieczyć się w korony czeskie; na miejscu niekorzystne kursy w kantorach, nie wszystkie lokale akceptują płatność kartą (wtedy byłby mniejszy problem), a wyjście do lokalu to okolice 1000 CZK na dwie osoby (główne danie, piwo, deser).

szpind_booking_1.jpg

  • Like 2
  • Thanks 1

Share this post


Link to post
Share on other sites

Rozważam wypad. Lubię jednak, a szczególnie moja żona urozmaicenie, bez kombinacji ze busami i ściąganiem nart. Rozumiem że Medvedin z Hromovka/sveti Petr nadal nie skomunikowane? Jedynie biegowo Medvedin - Hromovka bez drogi powrotnej?

Horni Miceky - Labska też tylko w jedną stronę?

A 5 do Sveti Petr też odcięta narciarsko?

Share this post


Link to post
Share on other sites
41 minut temu, lika napisał:

Rozważam wypad. Lubię jednak, a szczególnie moja żona urozmaicenie, bez kombinacji ze busami i ściąganiem nart. Rozumiem że Medvedin z Hromovka/sveti Petr nadal nie skomunikowane? Jedynie biegowo Medvedin - Hromovka bez drogi powrotnej?

Horni Miceky - Labska też tylko w jedną stronę?

A 5 do Sveti Petr też odcięta narciarsko?

pierwsze pytanie -tak

drugie pyt.-tak

trzecie pyt.-tak

czwarte pyt.-nie

Rozważ wypad.:) Szpindel jest teraz b.drogi. Pamiętaj,że przejął go TMR...powodzenia.:)

 

Edited by Annaa

Share this post


Link to post
Share on other sites

Lepszy PEC - Cerna Hora?

Rozważam wyjazd trzydniowej jazdy na week. Biorę pod uwagę jeszcze Jasna-Vysokie Tatry, tylko nie wiem w jakiej konfiguracji. W Tatranskiej Łomnicy jeszcze nie byliśmy. Czerwone/niebieskie 50/50. Czarna co najwyżej jako wisienka.

Miała być Austria....

Share this post


Link to post
Share on other sites
21 minut temu, lika napisał:

Lepszy PEC - Cerna Hora?

Rozważam wyjazd trzydniowej jazdy na week. Biorę pod uwagę jeszcze Jasna-Vysokie Tatry, tylko nie wiem w jakiej konfiguracji. W Tatranskiej Łomnicy jeszcze nie byliśmy. Czerwone/niebieskie 50/50. Czarna co najwyżej jako wisienka.

Miała być Austria....

Nie wiem czy lepszy. Janskie+Pec są to fajne ośrodki poza szponami TMR tyle i aż tyle... :)

 

Share this post


Link to post
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.
Note: Your post will require moderator approval before it will be visible.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Similar Content

    • By tanova
      W niedzielę odwiedziłam ośrodek Dolni Morava w Czechach, w masywie Śnieżnika.

      Aktualnie czynne dwie czerwone trasy - 3 przy kanapie Snežnik i 4 przy talerzyku Slamnik oraz 1 niebieska Ondraš przy orczyku i ski park dla dzieci Amalka.
      Piękna pogoda - słońce i mróz, a ludzi umiarkowana ilość. Spotkaliśmy też sporo osób na biegówkach i paru skiturowców. Przy kanapie szło na bieżąco, przy talerzyku czasem kilka minut oczekiwania. Śniegu na trasach zauważalnie więcej niż po polskiej stronie, choć przygotowanie stoków dość zróżnicowane. Dobrze na Slamniku, gorzej na Snežniku. Miejscami jest lód, miejscami muldy, ale nie ma przetarć czy kamieni na trasach. Intensywnie śnieżą czarno-czerwoną trasę, więc zapewne wkrótce będą otwierać kolejne stoki.
      Kilka zdjęć:

      Slamnik:


      Snežnik:


      Pełna relacja w komentarzu na blogu:
       
    • By lookaszk
      Cześć wszystkim,
       
      proszę o polecenie na rodzinny wyjazd jakiegoś ośrodka z pełnym wyżywieniem i w przystępnej cenie lub ze śniadaniem i blisko dobrą restauracją

      - 8 osób  dorosłych i 5 dzieci
      - nie mamy jakiś wygórowanych wymagań co do stoku, może być przy hotelowy - lecz z możliwością wzięcie instruktora choć na 2 dni (wszyscy początkujący) ewentualnie w odległości do 1 km lub z bardzo dobrym dojazdem np. skibusem.
      - grupa będzie jechać ze Szczecina więc odległość w granicach 500 KM ze względu na dzieci w różnym wieku  - preferujemy Czechy , lecz Polska także.
      -jeżeli nas wciągną narty to wtedy rzucimy się na głębsze horyzonty. - wszyscy zieloni. 
       
      Będę wdzięczny za pomoc i propozycje konkretnych pensjonatów, hoteli lub apartamentów 
      Termin 8 -15 luty ,  wstępnie się zastanawiamy nad Hotelem Relaks w Karpaczu , dostaliśmy z polecenia> lecz zdania podzielone , zrobiliśmy wstępną rezerwację, jak nic innego nie znajdziemy.
      Cena optymalna , nie mamy wymagań co do super warunków noclegowych - ewentualnie jedzenie, żeby było znośne.
       
      Nie muszą być jakieś popularne miejsca lecz sprawdzone.
       
      Pozdrawiam i dziękuję z góry za pomoc jeżeli będzie możliwa
      ŁK
       
       
       
    • By Mops
      Cześć, 
      Proszę was o pomoc w znalezieniu miejsca (ośrodka narciarskiego) na wyjazd na narty w terminie 25/26.12.19-30.12.2019. Nie chcę jechać bardzo daleko lub długo (mieszkam w Kaliszu, Wielkopolska Południowa). Interesowały by mnie Dolny Śląsk, Śląsk może Czechy (ewentualnie Małopolska ale nie Podhale). 
      Chciałbym mieć wmiarę gwarancję śniegu (tzn w zeszłych latach w tym okresie było go sporo i było dużo czynne w ośrodku). Raczej odpadają ośrodki że starą infrastrukturą (2 os krzesła itp. Orczyki (pojedyncze, nie cały ośrodek z orczyków) mogą być). Ośrodki z małą ilością tras i wyciągów też raczej odpadają. 
      Interesowały by mnie głównie trasy niebieskie i czerwone ale czarne też mogą być. Jeśli jest to możliwe ośrodek w którym mało się czeka na wjazd (wiem że to mało realne). Możliwość zakwaterowania blisko stoku lub skibus. Jazdy nocne mogą być ale nie muszą. 
      Mam nadzieję że pomożecie. 
      PS. Normalna cena za karnet i nocleg... 
       
    • By Rex-er
      Cześć wszystkim,
      Czytelnikiem forum jestem od jakiegoś czasu. Dziś postanowiłem się zarejestrować, bo zaczynam planować wyjazd zimowy i im więcej czytam i analizuję, tym bardziej wiem że nic nie wiem. Mój wpis będzie dość rozwlekły - za co przepraszam, ale chciałbym jak najlepiej nakreślić swoje narciarskie wymagania, licząc, że pomożecie.
      Jestem totalnym samoukiem jeśli chodzi o jazdę i nie specjalnie planuję to zmieniać jakimiś szkółkami itp. Poziom amatorski mi pasuje, jeżdżę dla przyjemności, nie dla rekordów i rywalizacji. Pierwszy raz narty założyłem na nogi 3 lata temu, w wieku 28 lat, za namową swoich dzieci (dziś 10 i 7 lat) które złapały bakcyla na kaszubskiej Wieżycy. W góry mam dość daleko, wiec nie bardzo mam możliwość codziennego jeżdżenia, jak niektórzy na tym forum.
      Do tej pory (3 lata temu, 2 lata temu i w zeszłym roku) wyjazdy na ferie były dość podobne: domek w Beskidzie Żywieckim, kilka dni chodzenia po górach, 3-4 dni na nartach i 1 dzień w termach). W tym roku dzieci postanowiły: chcemy cały tydzień jeździć! Dzieci jak to dzieci, zobaczymy czy podołają, ale mi się pomysł podoba... Doświadczenie z lokalizacji mamy takie, że: polski Złoty Groń nam się w ogóle nie podobał, Orava Snow jest naszym absolutnym numerem jeden (że cały dzień bez przerw jeździliśmy z dziećmi od otwarcia do zamknięcia), Velka Raca jest przecudna jeśli jest pogoda (i ja mam swoją czarną trasę, gdzie żona nie pojedzie za żadne skarby) oraz Kubinska Hola, gdzie mimo fajnego stoku i tak większość zjazdów spędziliśmy na turystycznej 4km trasie
      Pierwsza myśl: Alpy. Nawet udało mi się zawęzić do ośrodków Alta Badia czy Alpe di Siusi poszukiwania, ale (i poprawcie mnie jeśli się mylę!) wszelkie kombinacje dojazd + nocleg + skipass + wyżywienie dają mi kwoty powyżej 10000zł za 4 osoby. To nawet nie kwestia stać/nie stać, ale najzwyczajniej w świecie, do tej pory zamykałem się w połowie tej kwoty w powyższym trybie i nie wracałem jakoś specjalnie niezadowolony. Patrzyłem na wschód (Ukraina? Rumunia), ale tam ceny w stosunku do Alp prawie takie jak ceny za polskie morze w stosunku do Śródziemnego. Z kolei Słowacja/Czechy jak sprawdzam to jeszcze w większości są w trybie letnim na stronach i nie ma jeszcze ofert na ferie.
      Chciałbym coś zmienić z kilku powodów. Ogólnie rejon Kubińska Hola / Velka Raca / Orava Snow / Chopok są bardzo atrakcyjne, ale wszędzie kończy się na jeżdżeniu pomiędzy różnymi miejscami (ani czaju się napić ani nic :D), bo to nie są ośrodki, żeby w jednym miejscu tydzień jeździć. Druga sprawa to niepewna pogoda, potrafiąca psuć czasem plany (a w tym roku ferie mamy pierwsi i myślę o terminie 11-19.01). Będę wdzięczny za wszelkie pomysły dot. rodzinnego wyjazdu - najchętniej nie z pomysłów top of the top, ale z własnego doświadczenia, jakieś mega udane wyjazdy w ciekawe miejsca. A jak nie to skończy się jak z moimi letnimi wyjazdami, że myślę, planuję, a koniec końców jadę w to samo miejsce (od 10 lat chociaż na 3-4 dni w Bieszczady) - i pojadę w Beskid Żywiecki.
      Serdecznie pozdrawiam
      Grzesiek
       
    • By Slavko
      Witam
      W najbliższe ferie planuję wypad do Czech. Rodzina 2+2 (młode 9 i 5 lat). W zasadzie biorę pod uwagę tylko te dwa ośrodki z tytułu tematu. Naczytałem się na forum wszystko co się dało ale nadal nie mam faworyta. Może trochę lepiej pod kątem tras wypada Mlyn bo dzieci mają kłopoty z orczykami, ale biorę pod uwagę też przygotowanie tras, godziny otwarcia,  bazę hotelową, ceny, skibusy. 
      Nie mogę się konkretnie do niczego przyczepić ani też wskazać jakieś szczególnej zalety, którą dysponuje jeden czy drugi ośrodek. Może ktoś na bazie własnych doświadczeń coś poradzi?
       
www.trentino.pl skionline.tv
partnerzy
ispo.com WorldSkiTest Stowarzyszenie Instruktorów i Trenerów Narciarstwa PZN Wypożyczalnie i Centra testowe WinterGroup Steinacher und Maier Public Relation
Copyright © 1997-2019
×
×
  • Create New...