Narty - skionline.pl
Jump to content

Recommended Posts

Ja już swoje pierwsze skitoury mam za sobą, nadejszła wiekopomna chwila na debiut skitourowy Ani. Po naradzie z doświadczonymi tourowcami, wybór padł na Szklarską Porębę i podejście na Łabski Szczyt. Mieliśmy wyruszyć rano, ale nie mogłem dodzwonić się do wypożyczalni w Cieplicach i zrobił się problem. Ania zaczęła szukać innej i znalazła w Szklarskiej. Ruszamy ze sporym opóźnieniem, do tego w Szklarskiej tłok na dojeździe do Ski Arena Szrenica. W drodze do Jeleniej Góry piękna lampa, warunki do tourowania wydają się idealne. Przejeżdżamy Jelenią i warunki w kilka minut zmieniają się, nagle wszędzie chmury i pada śnieg. Taki warun też lubimy. Ania dostaje fajny sprzęt Narty K2 Wayback 88 dł.170 z wiązaniami Marker Kingpin, foki K2 Trim To Fit Skin, buty Tecnica Cochise 110 Light Dyn.  Zakładam foki, mam już wprawę, robię to w końcu 2 raz i można do góry Puchatkiem w strone stacji pośredniej...

P1154417.JPG

P1154424.JPG

P1154434.JPG

Po kilku krokach (suwach) orientuje się, że z moimi butami coś nie tak, pięty mnie palą od spodu i od wewnętrznej strony, zwłaszcza prawa stopa. Przechodzę 200-300 metrów i ściągam prawy but, Ania daje mi chusteczki higieniczne i wkładam je do skarpetek z boku pięt. Kolejne 100 m idzie mi się fajnie i ciągniemy równym spokojnym (leniwym) tempem do  góry. Niestety chusteczki zsuwają się pod pięty i ból powraca. Dochodzimy do stacji pośredniej i robimy przerwę. 

P1154448.JPG

Kombinuję co dalej z butami, od pani z baru dostaję taśmę samoprzylepną i obwiązuję nią chusteczki na stopach. Ani wyskakują bąble na śródstopiu od wewnątrz obu stóp, ale jest twarda jak stal i postanawia iść dalej...Po drodze widać, że są świetne warunki do freeridu i widać pierwsze ślady riderów

P1154440.JPG

Z pośredniej stacji kierujemy się zielonym szlakiem w kierunku Schroniska pod Łabskim Szczytem. Widoki naokoło oczywiście cudowne i śnieg do tego ciągle pada. Staramy się nie myśleć o butach.

_1153462.JPG

P1154470.JPG

P1154479.JPG

_1153465.JPG

P1154494.JPG

Warunki w lesie tak piękne, że Ania pozwala mi na chwilę wpaść do lasu i zaliczyć kilka skrętów.... jestem zachwycony!

P1154484.JPG

P1154488.JPG

P1154489.JPG

P1154490.JPG

Spotykamy snowboardzistów którzy wyruszyli ze Szrenicy i przez Kocioł Szrenicki ruszyli w dół i przez las dotarli do nas. Zrobili to bez wiedzy strażników Karkonoskiego Parku Narodowego. Byli happy i pokazali nam nawet filmiki ze zjazdów. Warto się narazić strażnikom lub nawet zapłacić mandat za zjazd w takich warunkach i w takim miejscu (jakby ktoś coś to...). Chłopaki fajni jakby byli narciarzami:o;). Wychodzi mi na to, że wielu snowboarderów jest sympatyczniejszych od narciarzy, może czas zakopać topór wojenny między nami (narty-snowboard) choćby tylko poza trasami.

P1154501.JPG P1154509.JPG

Zmieniamy szlak z zielonego na żółty i idziemy dalej, mijamy granitowe formacje skalne, Kukułcze Skały. Do schroniska już bliskoP1154523.JPG

P1154525.JPG

P1154529.JPG

Wreszcie przed 17 docieramy do schroniska i całe szczęście bo stopy nam odpadają. Na Śnieżkę to wchodziłem w kapciach, a nie butach narciarskich, teraz przekonałem się, że buty skitourowe to to samo co zjazdowe i trzeba znaleźć te jedyne - pasujące do naszej stopy.

P1154535.JPG

Od środka widać jak wspaniale natura maluje i rzeźbi pięknie okna od zewnątrz

P1154539.JPG

Są dwie szkoły kiedy buty niewygodne, pierwsza dla mięczaków, mówi ściągaj, gdy tylko jest możliwość. Druga dla twardzieli, nie ściągaj do końca. Ja należę do mięczaków i ściągam od razu na sali, Ania twardzielka w swoich wytrzymuje do powrotu. Z uwagi na porę i stan naszych stóp rezygnujemy z dalszej części "wyprawy". W planie był jeszcze Łabski Szczyt, Szrenica i zjazd Lolobrygidą. Zrealizujemy innym razem. O 18.30 zjeżdżamy do Szklarskiej tą sama drogą którą wchodziliśmy, bo jest ciemno i tak będzie łatwiej, czołówki na głowy i ruszamy.

P1154544.JPG

P1154563.JPG

P1154570.JPG

Powrót w całkowitej ciszy, nikogo nie spotykamy, od czasu do czasu widać tylko między drzewami majaczące światła Szklarskiej

P1154590.JPG

Przed stacją pośrednią nieoczekiwanie trafiamy na sztruks, przysypany warstewką świeżego puchu

P1154602.JPG

P1154604.JPG

Jeszcze tylko zjazd Puchatkiem i przed 20 kończymy świetny dzień (wieczór), gdyby nie te buty... za to nasze narty były super...

P1154616.JPG

Za wypożyczenie Ani sprzętu zapłaciliśmy 102 zł, warto było?

Pożegnanie ze Szklarską Porębą, będziemy tu jeszcze wiele, wiele razy...

P1154621.JPG

Pozdrawiam serdecznie.

 

 

 

 

  • Like 18

Share this post


Link to post
Share on other sites

Jak zwykle fajna relacja, szkoda, że nie udało się Wam zrealizować pełnego planu, ale co się odwlecze... Bo to fajna góra jest. :)

Widzieliście jak wygląda czarna trasa, bo chwalą się, że takiej ilości śniegu już lata nie było, więc może wreszcie uda się ją otworzyć, choć póki co, dopiero kilka dni temu Lolę udostępnili, a Hala cały czas nie wystartowała.

 

  • Like 2

Share this post


Link to post
Share on other sites

Ania - jaki super zestaw ! :) No teraz Mariusz będziesz miał problem, niżej z poziomem zejść nie będziesz mógł :)

Podajcie proszę namiary na wypożyczalnie, gdzie takie coś dają.

  • Like 2

Share this post


Link to post
Share on other sites
9 godzin temu, artkas napisał:

Widzieliście jak wygląda czarna trasa, bo chwalą się, że takiej ilości śniegu już lata nie było, więc może wreszcie uda się ją otworzyć, choć póki co, dopiero kilka dni temu Lolę udostępnili, a Hala cały czas nie wystartowała.

 

Niestety, nie wiem jak to się dzieje, ale na czarnej nie wygląda to od dołu ciekawie. W lesie pełno śniegu, a ściankę śnieg omija. Sądzę, że to kwestia wiatrów i nachylenia. Skoro Hala jeszcze zamknięta, trzeba będzie jeszcze poczekać. Myślę, gdyby było naśnieżanie i z niego fajny podkład to resztę natura by dodała  i byłoby gdzie pośmigać.  

  • Like 1

Share this post


Link to post
Share on other sites

Piękna relacja,

Dziękuje i już się nie mogę doczekać lutego i pierwszych moich tur :)

Może załapie i będę potrzebował namiarów na sprzęt,oć choćby taki jak masz Mario ^_^

  • Like 1

Share this post


Link to post
Share on other sites
19 godzin temu, MarioJ napisał:

Ania - jaki super zestaw ! :) No teraz Mariusz będziesz miał problem, niżej z poziomem zejść nie będziesz mógł :)

Podajcie proszę namiary na wypożyczalnie, gdzie takie coś dają.

Wypożyczalnia  Paulo Sport, Turystyczna 28. Szklarska Poręba. Można sobie wydrukować z Ich strony 15%rabat za wypożyczenie sprzętu ;) Zajęli się mną bardzo profesjonalnie, zrobili wywiad"środowiskowy" Dobrali sprzęt,foki założyli,wytłumaczyli ,jak funkcjonują wiązania -podchodzenie i zjazd.^_^

Płatność ..po oddaniu sprzętu. 

 

18 godzin temu, aklim napisał:

Stara skiturowa prawda mówi , że źle dopasowane buty  potrafią zamienić najpiękniejszą turę w najgorszy koszmar :D

 

Stara prawda i święta prawda. -_- Będę szukać tych butów Moich:)

  • Like 1

Share this post


Link to post
Share on other sites
18 godzin temu, Góral spod Skrzycznego napisał:

Relacje skiturowe biją wszystkie. Ania jak udał się zjazd? Czy niebawem zobaczymy WASZE piękne zdjęcia z tras zjazdowych?

Przede wszystkim wracaj do zdrowia, zawsze uśmiechnięty(za to Cię lubię) Góralu spod Skrzycznego.:)

Zjazd? hmm, zabawny i niebanalny(dzięki Mariuszowi) Szkoda,że nie w świetle księżyca...niemniej jednak było romantycznie:)

Jeżeli chodzi o warunki,po prostu Piękne. Nie było lodu,brył lodowych,kamieni i wszystkich dziwnych rzeczy jakie spotykamy w górach i wyrastają nagle pod nogami^_^ Był natomiast świeży miękki śnieżny puch....i czego chcieć więcej? (Stare doświadczone skiturowe Aligatory lubią taki warun;))

Po wyjściu ze schroniska,miałam przez chwilę z tyłu głowy jakiś irracjonalny lęk przed zjazdem, bo raczej rzadko jeżdżę na nartach  nocą w Karkonoszach"poza trasami" ,ale na szczęście jakoś ruszyłam w dół.:) Szlak nie wymagający,kilka razy udało mi się fajnie "Śmignąć" Jak na moje skromne umiejętności ....dałam radę:)

 

  • Like 5

Share this post


Link to post
Share on other sites

Korzystając z bliskości dzielnic zdjęcie z zeszłego tygodnia z Jakuszyc. Miejsce odpoczynku po drodze wokół Koziego niedaleko Harrachova . Takich warunków to już parę lat nie było.

0f9b07320022b573589cbde9

 

  • Like 5

Share this post


Link to post
Share on other sites

Biegówki kuszą mnie od dawien dawna. W tym roku brakuje czasu, ale w przyszłym koniecznie muszę sprawdzić swoje możliwości. Może Bieg Gwarków (jeśli jeszcze się odbywa) koło Andrzejówki, ewentualnie Bieg Piastów. Wstyd mi, bo moja mama wielokrotnie oba biegi kończyła, a ja nawet nie próbowałem, ciągle zjazdy tylko i zjazdy!  

  • Like 1

Share this post


Link to post
Share on other sites

Mariusz, zapraszamy do towarzystwa, my z Kamilem i jego synem robimy co roku 25km w Biegu Piastów. Przy 50-tce chcę przeskoczyć na dłuższy dystans :D

 

  • Like 2

Share this post


Link to post
Share on other sites
4 minuty temu, marionen napisał:

Biegówki kuszą mnie od dawien dawna. W tym roku brakuje czasu, ale w przyszłym koniecznie muszę sprawdzić swoje możliwości. Może Bieg Gwarków (jeśli jeszcze się odbywa) koło Andrzejówki, ewentualnie Bieg Piastów. Wstyd mi, bo moja mama wielokrotnie oba biegi kończyła, a ja nawet nie próbowałem, ciągle zjazdy tylko i zjazdy!  

Zjazdy są super niestety zdrowotnie zmniejszyłem szerokość nart. Ze Szklarki w okresie feryjnym za 2,50 jeżdzi pociąg do Jakucji codziennie od 8,30 do 10.30 co godzinę. Tam można się wbić w magistralę Jakuszycką i miło czas spedzić. Przekraczając mostek za schroniskiem Orle doczłapiemy do czeskiej wsi Izerki a tam w Panskym Dumie pyszny browar Bernard z kija. Więcej nie będę zachwalać. Tylko pamiętaj że bezky wciagają.

  • Like 1

Share this post


Link to post
Share on other sites

hej.

z żoną znamy  Szklarską bardzo dobrze. Natomiast nie znamy tras free - jesteśmy narciarzami wjeżdzającymi a nie  wchodzącymi - co polecacie po za trasami?

Share this post


Link to post
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.
Note: Your post will require moderator approval before it will be visible.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

Sign in to follow this  

  • Similar Content

    • By Wujot
      Przypadkiem (bo czytałem o starym górnictwie na Dolnym Śląsku) trafiłem na:
      http://www.goryizerskie.pl/?file=art&art_id=544
      Tekst o rozwoju narciarstwa w Karkonoszach i Izerach w XIX wieku. Widać z tego, że już wtedy nowe idee błyskawicznie rozpowszechniały się po Europie. W Szklarskiej powstała np pierwsza w Europie (poza Skandynawią  ) sekcja narciarska. Na zachętę taka perełka - i kto tu mówi, ze skitury się rozwijają teraz dynamicznie???
      Dom Śląski!

       
       Pozdro
      Wiesiek
    • By wolf ski
      Po obejrzeniu jednej z relacji Jacka z targów narciarskich długo się zastanawiałem nad zakupem czołówki LEDLENSER, nie wiedziałem za bardzo jaki model wybrać. Decyzja padła po analizie wcześniej wspomnianego filmiku z targów. Wybrałem ,,optimum'' mh10.
      Czekałem kilka dni na przesyłkę, ale warto było! Jakość warta ceny! Polecam, na pewno będzie przydatna w terenie, nocą.
      Moc światła jest niesamowita!
      Po za tym świetnie się sprawdza w domowych nocnych manewrach i nie martwię się, że w krótkim czasie padnie bateria!
      Szczerze polecam!
        
    • By andy-w
      Dzisiaj kolejna beskidzka skitoura w tym sezonie. Niby zima słaba, a warunki dzisiaj po wczorajszych deszczach świetne. Start z Pośredniego w Szczyrku na Malinów, Malinowską Skałę i Małe Skrzyczne. Zjazd trasami do Soliska. Na freeride warunki nie są najlepsze - śnieg lekko betonowy. Kilka fotek:














    • By jacekma
      Czesc, 
      W oczekiwaniu na zime postanowilem troche teoretycznie przygotowac sie do sezonu;)
      Mozecie polecic jakies wycieczki skiturowe/freetourowe w Karkonoszach (Polskie/Czeskie)? Z naciskiem na ciekawe, przyjemne zjazdy. Bez ekstremow, w terenie stosunkowo bezpiecznym lawinowo.
      Sam Karkonoszy praktycznie nie znam - stad prosba o porade (najlepiej oparta na wlasnych doswiadczeniach)
      W skitury bawie sie krotko (powiedzmy 1,5 sezonu, troche beskidow, glowine tatry, najciekawsze rzeczy jakie robilem to: Zadni granat, Przelecz pod Kopa, zawrat do 5 tki ) ale mam poza tym tez jako-takie doswiadcznie gorsko-zimowe  nienarciarskie. 
      Porazdzcie wiec cos ciekawego (co by nie bylo tylko jakas lesna plaska droga) ale tez nie jakims przekichanym stromym zlebem.
      Z gory dziekuje za wszystkie sugestie
       
       
       
www.trentino.pl skionline.tv
partnerzy
ispo.com WorldSkiTest Stowarzyszenie Instruktorów i Trenerów Narciarstwa PZN Wypożyczalnie i Centra testowe WinterGroup Steinacher und Maier Public Relation
Copyright © 1997-2019
×
×
  • Create New...