Narty - skionline.pl
Jump to content
  • Similar Content

    • By lb2635
      Ilekroć stoję w kolejce do wyciągu, najczęściej kilka minut, to przypominają mi się  czasy gdy do wyciągów orczykowych stało się 40 min co było standardem, a często i ok. godziny.
      Piszę tu o latach 80-tych i pierwszej połowie lat 90-tych, później było coraz luźniej.
      Moim zdaniem narciarstwo wtedy było popularniejsze, i było więcej narciarzy niż obecnie.
      Obecnie funkcjonuje mniej ośrodków narciarskich niż w tamtych czasach, niektóre są wspomniane w wątku „Ośrodki widma”.
      Nowych które powstały od zera jest niewiele. Obecne nowoczesne ośrodki to najczęściej zmodernizowane byłe orczyki.
      Również znajomych czy to ze szkoły, z pracy którzy jeździli na nartach było więcej.
      Z drugiej strony mamy o wiele większą przepustowość obecnych kanap czy gondoli, oraz więcej narciarzy jeżdżących za granicą, jednak czy aż tylu?
      A jak wy to widzicie? Czy waszym zdaniem obecnie ilość ludzi uprawiających narciarstwo rekreacyjnie jest większa, mniejsza, a może jest mniej więcej taka sama? A może ktoś zna jakieś statystyki, lub opracowania na ten temat
    • By Wujot
      Mała szansa aby ktoś z nas podjął się regularnej relacji z naszej tegorocznej wyprawy do Norwegii. Po prostu zbyt wiele się działo - wrażeń wystarczyłoby spokojnie na 3 "standardowe",  bardzo udane, tury. Rozpocznę wątek omawiając jakieś wybrane aspekty a być może koledzy pociągną go w sobie znane obszary.

      Decyzję o skiturach w Norwegi zapadła mniej więcej w w czerwcu zeszłego roku. Od początku przyjęliśmy, że wynajmiemy jacht z kapitanem a cała strona narciarska będzie w naszej gestii. Przy takiej formule wychodziło to bardzo obiecująco finansowo i znalezienie quorum ograniczyło się do paru telefonów. W sierpniu zarezerwowaliśmy wstępnie termin rejsu (aby nikt nas nie ubiegł). Ze względu na dużą odległość i związane z tym koszty miało to być 11 dni (1-11.04) co dawało 9 dni na akcje górskie. W październiku podpisaliśmy.umowę z armatorem, zebraliśmy kasę od uczestników i poszły pierwsze zaliczki. Loty, nadspodziewanie tanio, wykupiliśmy też chyba w październiku. W zasadzie oznaczało to organizacyjne zamknięcie tematu - istotne co zostało to rozpoznanie topograficzno-narciarskie regionu i aprowizacja. I było na to pól roku. 

      Na zdjęciu w pierwszym planie - "nasz" jacht. 
      cdn
      Pozdro
      Wiesiek
       
    • By janek57
      W Dolinie Aosty zeszły lawiny. Zginęło czterech narciarzy http://wiadomosci.onet.pl/swiat/wlochy-cztery-osoby-zginely-w-lawinie-w-dolinie-aosty/2x74qqg
www.trentino.pl skionline.tv
partnerzy
ispo.com WorldSkiTest Stowarzyszenie Instruktorów i Trenerów Narciarstwa PZN Wypożyczalnie i Centra testowe WinterGroup Steinacher und Maier Public Relation
Copyright © 1997-2019
×
×
  • Create New...