Narty - skionline.pl
Jump to content

Poszukiwany instruktor - Starszy, szczególarz, z doświadczeniem na prostych deskach i trasach nieprzygotowanych


Recommended Posts

Witam,

jako ze jestem nowy, krótko o sobie Marcin, 40-ka na karku, początkujący na nartach uczę sie skrętu równoległego, który na razie idzie z dużym poślizgiem.

+ Podstawy na nartach śladowych.

Jestem z okolic Krakowa

Mam do was pierwsze pytanie, szukałem ale trudno tak precyzyjnie dobrać parametry szukania:

Chcę sie podszkolić na stoku, i chwycić możliwie najlepsze podstawy, by dalej je doskonalić. W kolejnym planie podszkolenie z techniki biegowej.

Może ktoś polecić instruktora (teren od Beskidu Niskiego do Karkonoszy) ale starszego, który:

- pamięta czasy PRL, dobrze uczy technik jazdy na prostych deskach, ale dobrze zna też jazdę na krawędziach. - dlaczego? Bo lubię takie 'klasyczne' klimaty a chce się poduczyć by jeździć lepiej nie tylko na stoku ale też na śladówkach, czyli trochę jak dawniej bez przygotowanych tras i ze starymi manewrami (telemark na razie odkładam na kolejny etap!).
- jest technicznym szczególarzem, zna detale manewrów i zwraca uwagę na szczegóły techniczne oraz przekazuje je kursantowi. Np. zachowanie każdej części ciała, obciążanie nart w rożnych fazach skrętu itp. - dlaczego? Bo irytuje mnie coś w stylu: Obciąż dolną nogę i dostaw górną bez dodatkowych informacji co do szczegółów, a na pytanie jak idzie odp. b. dobrze jak widać że średnio..

Wydaje mi się że tak naprawdę pytam o jakiegoś starego wygę narciarskiego który jeszcze się udziela edukacyjnie.. Jeśli ktoś może polecić to proszę o  kontakt!

Marcin

 

 

 

 

Link to post
Share on other sites
Dnia 15.01.2018 o 17:57, Tytus Atomicus napisał:

Ale jazda na klasycznych zjazdówkach nijak się ma do jazdy na śladówkach.

Dzięki za info! Są jednak jakieś wspólne elementy. Na wycieczce gdzie była osoba jeżdżąca wcześniej na nartach takich zwykłych i taka która miała na nogach tylko śladówki i to ze 3 razy, ta pierwsza znacznie lepiej radziła sobie na zjazdach. I o to mniej więcej chodzi by się podszkolić na stoku i mieć dobrą podstawę skrętów. Telemark jest super ale to zostawiam na kolejny krok, i ma się to przydać też na zjazdówkach.

Link to post
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.
Note: Your post will require moderator approval before it will be visible.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

  • Similar Content

    • By Tytus Atomicus
      9 stycznia 2021 odszedł Staszek Tatka. 
      http://www.sitn.pl/wiadomosci/200901151,w-dniu-dzisiejszym-odszedl-stanislaw-tatka.html 
      Poznałem go na Kursie Narciarstwa Wysokogòrskiego (czyli freerajdingu jak się to teraz nazywa) w Dolinie Pięciu Stawów w Tatrach, w roku 1992. Staszek prowadził te kursy przez dziesiątki lat. Przemiły człowiek, świetny instruktor, genialny narciarz. Jeździł w każdych w warunkach w sposób lekki i elegancki. Prawie do końca życia zachował dobrą formę - jeszcze killka lat temu widziano no na wycieczce na Kozim Wierchu (jest film gdzieś na YT). 
      Wielka szkoda 😞
       
       
       
    • By Magwiska
      Cześć ! Wybieram się w połowie marca na Stubai i szukam dla siebie szkoły/ instruktora. Nie jestem osobą początkującą, lecz raczej średniozaawansowaną i chciałabym podszlifować umiejętności w życzliwej atmosferze. Czy możecie polecić mi jakąś szkołę z polskojęzycznymi bądź od biedy, z anglojęzycznymi instruktorami? 
      Pozdrawiam, Magda
    • By tresor
      Szanowni Forumowicze, od pewnego czasu miałem zamiar was o to popytać, a zmobilizował mnie do tego wczorajszy wątek, w którym @wolcjusz poprosił o ocenę swojej jazdy. Jeżdżę już kilka ładnych lat ale wiem doskonale, że moje umiejętności nie są rewelacyjne. Chciałbym potrenować (czy też poćwiczyć, jak zwał tak zwał), pod okiem jakiegoś dobrego, doświadczonego instruktora, który wyprostowałby choć część robionych przeze mnie błędów. Macie konkretnie jakieś osoby/szkoły, które polecacie z własnego doświadczenia albo własnych kontaktów. Preferowana Małopolska, im bliżej Krakowa tym lepiej.
    • By Waski
      Cześć,
      całe życie jestem bardzo aktywny fizycznie, jednak nigdy nie miałem okazji jeździć na nartach. Pewnego dnia postanowiłem to zmienić będąc pewnym siebie, że to na pewno jest proste. Niestety zderzenie z rzeczywistością było bardzo brutalne.
      Mimo iż z teorii jazdy na nartach mógłbym prowadzić wykłady, tak w praktyce wygląda to dramatycznie. Najprostsze rzeczy sprawiają mi ogromny problem. 
      Miałem dwa podejścia do tematu jazdy na nartach. Dwa lata temu - to pozostawię bez komentarza i rok temu, gdzie wybrałem się do Brennej i tam skorzystałem z 2h z instruktorem. Nie da się ukryć, było lepiej i zacząłem zjeżdżać na "oślej łączce" (podstawowa jazda pługiem). Mógłbym zaryzykować nawet stwierdzenie, że poczułem się pewniej na nartach, jednak do pewności brakuje bardzo wiele.
      Największy problem sprawia hamowanie. Ciężko mi zrozumieć i rozszyfrować swoje ciało, ponieważ hamując pługiem prawa noga działa tak jak chce, a lewa niekoniecznie. Przez to nie czuję się bezpiecznie, ponieważ gdybym musiał się w danym momencie szybko zatrzymać to tego nie zrobię. Hamowanie często zajmuje mi kilka sekund, a i tak jeszcze się zsuwam na dół mimo, że jest trasa jest praktycznie płaska jak stół. Gdybym miał pewność, że mogę się zatrzymać wtedy kiedy chcę, myślę, że wiele problemów udałoby mi się rozwiązać, bo psychika mocno mnie blokuje.
      Dodatkowo problematyczna jest też sama kwestia jazdy na nartach. Ruszenie wraz z orczykiem albo później zejście z niego i zjechanie na bok czasami kończy się upadkiem i zatrzymaniem go. Także bardziej to wygląda jak walka o przetrwanie i kwestia szczęścia*.
       
      REASUMUJĄC... W tym roku chcę solidnie zająć się tematem, także kilka razy na pewno chce się wybrać na narty. Wiem, że im więcej będę jeździł to na pewno będzie lepiej i mimo niepowodzeń nie odpuszczę, żebym mógł przynajmniej spokojnie jeździć na normalnych trasach. 
      Dlatego też czy ktoś może polecić instruktora, który będzie w stanie rozszyfrować moje błędy, które sprawiają mi taki problem (technika i psychika) i pomoże zrobić kolejny krok do przodu. No i żeby też były warunki na stoku do tej nauki (nie wymagająca, "płaska" trasa oraz trochę miejsca, żeby można w miarę komfortowo się uczyć).
      Lokalizacja: Głównie województwo Śląskie, albo może też być Małopolska. Mam 26 lat. 
       
      * Trochę się rozpisałem, ale anonimowość w sieci znacznie ułatwia przedstawienie problemów, a poza tym chcę być dobrze zrozumiany.
      Z góry dzięki za pomoc  
    • By MagdaSob
      Dzień dobry, poszukuję instruktora narciarstwa dla dzieci podczas ferii w Santa Cristina Val Gardena. Czy ktoś może mi podpowiedzieć jak szukać? W tej miejscowości są dwie szkółki ale nie ma polskiego instruktora.
      Pozdrawiam
www.trentino.pl skionline.tv
partnerzy
ispo.com WorldSkiTest Stowarzyszenie Instruktorów i Trenerów Narciarstwa PZN Wypożyczalnie i Centra testowe WinterGroup Steinacher und Maier Public Relation
Copyright © 1997-2019
×
×
  • Create New...