Narty - skionline.pl
Jump to content
Sign in to follow this  
marionen

Igrzyska Olimpijskie Pjongczang 2018

Recommended Posts

1 godzinę temu, pawelb91 napisał:

Wracam do tematu, kilka dni temu w Calgary było referendum. Wynik 54,6% przeciwko organizacji. Także kolejne miejsce odpada.

Wraca do gry opcja włoska. Podobno rząd włoski obiecał, że się dorzuci do zamknięcia budżetu. Italia dla mnie jako organizator byłby super. Mediolan i Cortina dosyć blisko, to kto wie, może coś na żywo...

  • Like 2

Share this post


Link to post
Share on other sites
3 godziny temu, marionen napisał:

rząd włoski obiecał, że się dorzuci do zamknięcia budżetu.

spoko,

mają na dzień dzisiejszy 2  283540  000000  000000   Euro długu to te kilkadziesiąt milionów mogą dorzucić

Share this post


Link to post
Share on other sites
2 godziny temu, Jeeb napisał:

spoko,

mają na dzień dzisiejszy 2  283540  000000  000000   Euro długu to te kilkadziesiąt milionów mogą dorzucić

Rozumiem,że Włosi maja ponad 2 tryliony długu. Zadaj sobie może trud i oszacuj o ile rzędów wielkości się pomyliłeś. Pozdrowienia

  • Thanks 1

Share this post


Link to post
Share on other sites
7 godzin temu, Mitek napisał:

Rozumiem,że Włosi maja ponad 2 tryliony długu. Zadaj sobie może trud i oszacuj o ile rzędów wielkości się pomyliłeś. Pozdrowienia

racja - dzięki za sprostowanie ale dla Włochów te 6 zer w jedną czy drugą stronę zupełnie nie ma znaczenia

i tak nikt nigdy tego nie spłaci więc do olimpiady mogą się dołożyć.

Edited by Jeeb

Share this post


Link to post
Share on other sites
48 minut temu, Jeeb napisał:

racja - dzięki za sprostowanie ale dla Włochów te 6 zer w jedną czy drugą stronę zupełnie nie ma znaczenia

i tak nikt nigdy tego nie spłaci więc do olimpiady mogą się dołożyć.

Biliony czy tryliony, jaka to różnica, przecież to tylko matematyka, nie!🤤 Jak jesteś taki księgowy, to sprawdź jeszcze jakie długi ma Japonia (bo Chiny chyba nie mają?), a przy okazji USA (ich się nikt nie czepia). Załóż wątek o narodowych budżetach, ten jest o olimpiadach!

Edited by marionen
  • Haha 1

Share this post


Link to post
Share on other sites
1 godzinę temu, marionen napisał:

ten jest o olimpiadach!

Jak widać bez kasy nie da się zrobić olimpiady.

Myślę że z programu należy skreślić zjazd, super G i gigant, wtedy będzie więcej kandydatów

Share this post


Link to post
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.
Note: Your post will require moderator approval before it will be visible.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

Sign in to follow this  

  • Similar Content

    • By MarioJ
      Aktywność fizyczna okazała się w Polsce zbędną fanaberią
      Felieton Justyny Kowalczyk
      Nie rozumiem, dlaczego w tak ważnym momencie najważniejsi w sporcie w tym kraju o sport nie zawalczyli. Aktywności fizycznej bronili psychologowie, medycy, socjologowie. Środowisko sportowe prawie przepadło.

      Trzynastego marca rano biegaliśmy jeszcze na trasach Centralnego Ośrodka Sportu w Zakopanem. Na szesnastą mieliśmy zamówioną siłownię. Obóz miał trwać do końca marca. Wprawdzie po mistrzostwach świata juniorów odwołano wszystkie starty, ale sezonu ot tak zakończyć nie można. Im dłużej dziewczęta miałyby możliwość biegania na nartach – robienia długich bądź bardzo długich treningów wytrzymałościowych – tym lepiej. W Skandynawii, w Stanach, w Kanadzie, w Rosji, w Austrii, w Szwajcarii, ba, nawet w Czechach i na Słowacji ich rywalki teraz (wciąż!) trenują na nartach. Robią długie wycieczki narciarskie każdego dnia. Dokładnie tak jak dziewczyny dwa lata temu w podbiegunowym Levi czy w poprzednim roku w Jakuszycach. To najfajniejsza część naszej pracy.
      Ale sprawa się skomplikowała. Trzynastego marca przebiegliśmy swoje i mieliśmy się spotkać po południu. Po trzydziestu minutach od zakończenia treningu trener Aleksander Wierietielny zadzwonił z wiadomością, że dziewczyny w ciągu dwóch godzin mają opuścić COS. Szybka decyzja, nie powiem. Nic to, że część z nich to dzieci, że domy mają rozrzucone po całej Polsce. Na szczęście mieliśmy serwismenów i udało się logistycznie ogarnąć ich powroty.
      Sportowcy, radźcie sobie sami
      Pozostaje mi mieć nadzieję, że każda z nich od tego czasu trenowała. Choć, żeby jasność była, nic żadnej zawodniczce nie narzucałam. Ale to jest ich praca, tak zarabiają i będą na życie zarabiać, machanie nogami przez godzinę w pokoju nie pomoże. A poza pracą ważne, by ciągle dbały o odporność. Za kilka miesięcy znów będą się musiały rozebrać na mrozie do samej lycry. Na odporność pod kluczem nie zapracują. Oczywiście chodzi mi o treningi z pełnym zabezpieczeniem i w samotności.
      Zastanawiałam się, jak rozwiązano problem pracy w warunkach stanu epidemii mistrzów dyscyplin letnich. Wiedząc, na czym polega proces treningowy, nie wyobrażałam sobie, że można wszystko zamknąć i czekać. A jednak można. Zbyt wielu mam sportowych znajomych za granicami naszego kraju, by móc zrozumieć taką postawę. W krajach, w których przynajmniej trochę toczy się życie, sportowcom na różne sposoby pomagają. A u nas: radźcie sobie sami.
      Najwaleczniejszą polską grupą sportową okazała się kadra kajakarek. Już wcześniej pisałam, że trenują na obozie w Portugalii. Trener Tomasz Kryk donosi, że pracują ciężko i że jest bardzo zadowolony z postawy zawodniczek. Jednak obóz teoretycznie już się zakończył. Trener chce go przedłużyć aż do otwarcia granic, by dziewczyny żyjące tam w izolacji nie musiały przechodzić kwarantanny. Ministerstwo jednak zawiesiło wszystkie akcje szkoleniowe. Koniec i kropka. Bądź mądry, trenerze, radź sobie sam i nie słuchaj kolegów z innych krajów.
      Smutno mi to pisać, ale powstała swego rodzaju nagonka na sport w naszym kraju. Aktywność fizyczna okazała się zbędną fanaberią. Nie protestowałabym, gdyby Polska była zamknięta, jak Włochy czy Hiszpania, ale u nas są pełne parkingi pod wielkimi sklepami budowlanymi. Nie zamknęliśmy kraju, a wyrzekliśmy się budowania odporności i świadomości społecznej ludzi.
      W sumie to nie rozumiem, dlaczego w tak ważnym momencie najważniejsi w sporcie w tym kraju o sport nie zawalczyli. Aktywności fizycznej bronili psychologowie, medycy, socjologowie. Środowisko sportowe prawie przepadło. Nieliczni sportowcy próbowali zawalczyć, ale szybko ich pacyfikowano i zaczęli, płynąc z prądem, pokazywać w swoich mediach społecznościowych, jak robią planki (ćwiczenia stabilizujące). Będziemy mieli najstabilniejszy naród świata.
      Przez wiele lat ciężko pracowaliśmy nad tym, by Polakom sport przestał się kojarzyć tylko z emocjami z telewizora. Zaczęło się dziać dobrze. A tu znów odwrót. Znów marginalizowanie aktywności fizycznej w walce o zdrowie. Chyba się nigdy nie nauczymy. Ale przynajmniej od poniedziałku nie dostaniemy już mandatu za trening (chyba że ktoś wbiegnie do zamkniętego parku narodowego). Każdego, kto nie jest objęty kwarantanną, zachęcam, by w porach i miejscach mało popularnych zażywał ruchu. Przez maseczkę, w samotności, bezdotykowo, ale na powietrzu. Może jeszcze nie wszystko stracone.
      Źródło: https://wyborcza.pl/7,154903,25881529,aktywnosc-fizyczna-okazala-sie-w-polsce-zbedna-fanaberia.html
       
    • By marboru
      Krok w stronę normalności?
      Co sądzicie?
      Dzięki programowi PolSKI Mistrz nasi narciarze nie muszą już martwić się o miejsce do treningu. – Już teraz wiemy, że PolSKI Mistrz działa pod względem popularyzacji czy ułatwienia dostępu do narciarstwa. Ale na efekty sportowe trzeba poczekać – mówi nam wiceprezes PZN ds. narciarstwa alpejskiego Marcin Blauth.
      https://sport.onet.pl/zimowe/narciarstwo-alpejskie/krok-w-strone-normalnosci/ev32ecq
    • By lski@interia.pl
      Wybieram się 20go marca na 4 dni,prawdopodobnie 2 dni Zillertal,2 dni San Candido+Canazei ,mam 2 wolne miejsca...
    • By Ignacy 50
      9 Puchar Reksia - Ski Siglany - Wisła - 2020
    • By Ignacy 50
      zawody z cyklu Beskidzkie Nadzieje 2020 - Istebna, Złoty Groń
www.trentino.pl skionline.tv
partnerzy
ispo.com WorldSkiTest Stowarzyszenie Instruktorów i Trenerów Narciarstwa PZN Wypożyczalnie i Centra testowe WinterGroup Steinacher und Maier Public Relation
Copyright © 1997-2019
×
×
  • Create New...