Narty - skionline.pl
Jump to content

Recommended Posts

Pewnie stali bywalcy Forum już wiedzom o moim najnowszym zakupie narciarskim, tj. nartami GS komórkowymi. Przyszła więc pora spytać o buty, bo od razu pierwsze co poczułem, to to, że moje kompletnie do tych nart się nie nadają. Z reszta decyzje o ich wymianie odkładałem już od kilku lat, ale teraz to już konieczność.

No i pytanie: czy od razu kupować takie super twarde, czyli Flex 130, czy może nie trzeba aż takich i np. 110 czy 120 wystarczy? Chciałbym móc w nich wytrzymać cały dzień na nartach. ;)

Wiem, że są tu osoby jeżdżące na tego typu nartach, więc może podzielicie się spostrzeżeniami? ;)

Przy okazji - może są jakieś szczególne modele, którymi warto się zainteresować? Pośpiechu nie ma, bo ten sezon dobiega końca i pewnie częściej będę na szerokich dechach w ciapie, niż na twardym. cóż, GS-y zaczekają do następnego sezonu. ^_^

Z góry dzięki! :)

Share this post


Link to post
Share on other sites

Maciek dziesiejsze modele butów o twardość 120 i więcej to naprawdę komfortowe buty na cały dzień jazdy ,nie to co 10 lat temu...

Tak więc przymierzyć, dopasować do szerokości stopy,marka nie ważna

Kupować i cieszyć się nie wyklepanym butem xD

  • Like 5

Share this post


Link to post
Share on other sites

W jeździe na nartach komórkowych doświadczenia co prawda nie mam żadnego, ale o butach dwa słowa powiedzieć chyba mogę. W tym miesiącu kupiłem Atomici Hawx Ultra 130, też się trochę zastanawiałem, czy nie będą za sztywne oraz za wąskie w stopie (w teorii powinno brakować 1-2 mm). Jak się okazało, kształt botka mi idealnie przypasował, a po kilkudniowym rozchodzeniu w domu cały dzień na stoku nie był żadnym problemem: żadnego rozpinania butów w przerwach, w środku ciepło i sucho. Jak się coś robiło lekko nie tak, to był znak, że trzeba język lekko podciągnąć. Jeżdżone były na Majesty Thunderboltach 180, więc ani to gigantki ani komórkowce, ale o przełożeniu ruchu z nogi na nartę złego słowa nie powiem, wszystkie błędy techniczne były ewidentnie własne.

  • Like 1

Share this post


Link to post
Share on other sites

Do nart komórkowych potrzebujesz sztywnych butów, które będą bardzo dobrze trzymać stopę. Przynajmniej "sklepowe" buty z grup Race, czyli np. Dobermanny albo również buty "komórkowe".
Flex w zależności od Twojej wagi.


Wysłane z iPhone za pomocą Tapatalk

  • Like 2

Share this post


Link to post
Share on other sites

Cześć

Jako, ze od lat używam nart komórkowych do normalnej jazdy powiedziałbym, że pytanie jest trochę źle postawione.

Ciężko jest dobierać buty do nart i raczej się tego nie robi. Ja osobiście lubię dość twarde buty ale przez większość czasu jeżdżę w butach bardzo lekko zapiętych. Znam osoby, które używają komórek a mają buty relatywnie miękkie - są silniejsi, lepiej stoją na nartach być może i taki but bardziej im odpowiada i wystarcza.

Do jazdy ostrej, zawodów but musi być twardszy i dopasowany bo szybkości większe i kontrola musi być pełniejsza.

Zerknij co napisał Marcinn bo ma 100% racji. But sportowy (albo jego odmiana) nie musi być katującym stopę imadłem. Musi być dobrze dobrany.

Serdecznie pozdrawiam

  • Like 2

Share this post


Link to post
Share on other sites

Czyli generalnie nie ma się co obawiać, tylko przymierzać. :)

Dzięki! :)

Szkoda tylko, że już sezon się kończy i wiele sklepów pochowała sprzęt. W tym mojej żony (byłaby zniżka ;) ).

Może jeszcze jedno pytanie: warto kupić nowe buty, ale sprzed kilku sezonów? Czasami trafiają się ciekawe oferty za nieduże pieniądze, ale czy warto?

Edited by johnny_narciarz

Share this post


Link to post
Share on other sites
15 minut temu, johnny_narciarz napisał:

Może jeszcze jedno pytanie: warto kupić nowe buty, ale sprzed kilku sezonów? Czasami trafiają się ciekawe oferty za nieduże pieniądze, ale czy warto?

Jeśli o sam flex, czy kształt botka chodzi, to pewnie warto. Z drugiej strony opisywane przeze mnie Atomici ważą 1680 g, a im starszy model tym waga buta będzie większa. A że komfort lekkości naprawdę dużo (przynajmniej mi) daje, dlatego na Twoim miejscu szukałbym raczej czegoś z tego sezonu, lub nawet przyszłego.

Edited by Rumcayz
  • Like 1

Share this post


Link to post
Share on other sites
28 minut temu, Rumcayz napisał:

Jeśli o sam flex, czy kształt botka chodzi, to pewnie warto. Z drugiej strony opisywane przeze mnie Atomici ważą 1680 g, a im starszy model tym waga buta będzie większa. A że komfort lekkości naprawdę dużo (przynajmniej mi) daje, dlatego na Twoim miejscu szukałbym raczej czegoś z tego sezonu, lub nawet przyszłego.

Cześć

To nie jest jakaś reguła. Oczywiście, ze mogą być starsze ale z kolei nie za stare bo tworzywo nawet bez obciążeń traci swoje właściwości - nie ja to wymyśliłem jakby co ale powiedziała mi to osoba znająca dogłębnie temat.

Pozdrowienia

  • Like 2

Share this post


Link to post
Share on other sites
1 godzinę temu, Mitek napisał:

mogą być starsze ale z kolei nie za stare bo tworzywo nawet bez obciążeń traci swoje właściwości

Właśnie dlatego spytałem, bo też o tym słyszałem. :) Tylko nie wiedziałem na ile to może dotyczyć też butów.

Pozdrowionka.

 

1 godzinę temu, Rumcayz napisał:

opisywane przeze mnie Atomici ważą 1680 g

WOW! Moje st5are ważą ok 2,5 kg i jeszcze w nich na toury chodziłem... :o

Share this post


Link to post
Share on other sites
2 godziny temu, johnny_narciarz napisał:

Czyli generalnie nie ma się co obawiać, tylko przymierzać. :)

Dzięki! :)

Szkoda tylko, że już sezon się kończy i wiele sklepów pochowała sprzęt. W tym mojej żony (byłaby zniżka ;) ).

Może jeszcze jedno pytanie: warto kupić nowe buty, ale sprzed kilku sezonów? Czasami trafiają się ciekawe oferty za nieduże pieniądze, ale czy warto?

może takie :

http://www.skionline.pl/sprzet/buty-narciarskie,12-13,salomon,x-max-130,3799.html

 

tutaj w najnowszej wersji:

https://www.salomon.com/pl/product/x-max-race-130.html?article=399453

https://www.salomon.com/pl/product/x-max-130-1.html

i od razu odpowiedź na pytanie czy warto kupić nowe, tak warto, a że sezon się kończy to bardzo dobrze, bo jak kupisz Custom Shelle to Ci noga w nich od razu zdrętwiej i potrzebujesz czasu na idealne spasowanie do stopy, dobry sklep wygrzeje buty i spasuje do Twojej stopy, jak kupisz używki to będą spasowane do innych stóp :), tak jak pisze Mitek w takich butach można jeździć tez rekreacyjnie po lekkim rozluźnieniu klamer :). Decyzja jak zawsze należy do kupującego.

Edited by Sariensis
  • Like 1

Share this post


Link to post
Share on other sites
18 minut temu, Sariensis napisał:

czy warto kupić nowe

Tu mnie źle zrozumiałeś. Pytałem, czy warto kupić sprzed kilku sezonów, ale nowe! Są takie w ofertach za dość atrakcyjne ceny, tylko mam wątpliwości co do zachowania ich właściwości (tworzywo). :)

  • Like 1

Share this post


Link to post
Share on other sites
9 minut temu, johnny_narciarz napisał:

Tu mnie źle zrozumiałeś. Pytałem, czy warto kupić sprzed kilku sezonów, ale nowe! Są takie w ofertach za dość atrakcyjne ceny, tylko mam wątpliwości co do zachowania ich właściwości (tworzywo). :)

warto, tworzywo traci właściwości przy ekspozycji na UV, w magazynie już nie tak szybko, przecież to nie guma arabska ;).

  • Like 1

Share this post


Link to post
Share on other sites

Ja bym spokojnie rozwazyl poprzedni rocznik szczególnie gdy cena dobra. Sam kupiłem takie i sobie chwale. 1k. Nie najnowszy rocznik. Zwykle jeżdżę w paragigantkach czyli masterach. Mogę w ogóle nie dopinac klamer;-)

Przynajmniej przy pierwszym zjeździe.

Jakie kupiłeś?

DSC_1942.JPG

Edited by sstar
  • Like 1

Share this post


Link to post
Share on other sites

@johnny_narciarz sam jeżdżę na 120stkach od Salomona - znasz te buty. I daję radę cały dzień katować stoki... jednakże dobór butów jest mega istotny. Ja u siebie musiałem wymienić wkładki na Sidasa.

Drugi ważny element, to skarpeta - jak założę X-socksa jest wszystko ok, założę inne skarpety - to przy mocnym dociśnięciu klamr, po zjeździe muszę klamry odpinać. Wówczas ogień w stopie...

Ja bym Ci poradził max 120 twardość.

Teraz są okazje, można coś fajnego kupić w dobrej cenie. No i kwestia do przemyślenia, że nie kupić butów twardych ale lekkich... Spójrz na Fishera i sklep w Bielsku. Podobno mają tam bardzo fajne i mega nowoczesne buciki :) 

  • Like 1

Share this post


Link to post
Share on other sites
52 minuty temu, johnny_narciarz napisał:

Tu mnie źle zrozumiałeś. Pytałem, czy warto kupić sprzed kilku sezonów, ale nowe! Są takie w ofertach za dość atrakcyjne ceny, tylko mam wątpliwości co do zachowania ich właściwości (tworzywo). :)

Tworzywo traci swoje pierwotne właściwości ale...., no właśnie w tempie którego nie jesteśmy w stanie dostrzec!  Sądzę,  że gdyby poddać próbom materiał z nowych butów i taki sam ale 10 letni, różnice we właściwościach byłyby pomijane,  gdyż zawieralyby się w granicach błędu urządzeń pomiarowych! Buty robi się z poliuretanu, polipropylenu i innych podobnych "plastykow". Są to materiały niezwykle trwałe,  praktycznie niezniszczalne patrząc z perspektywy długości naszego życia.  Jako zwolennik wszystkiego co lekkie nie rozumiem odmienności zdania co do wagi butów.  Wielokrotnie  tu na forum czytałem o wyższości ciężkich nart nad lekkimi. Czemu więc buty do tych dobrych, ciężkich nart, miałyby być lekkie? Ps. czekam na pochwały ciężarnych rowerów i udowadniania, że są lepsze do jazdy niż te z carbonu.

  • Like 2

Share this post


Link to post
Share on other sites
3 minuty temu, Bumer napisał:

Tworzywo traci swoje pierwotne właściwości ale...., no właśnie w tempie którego nie jesteśmy w stanie dostrzec!  Sądzę,  że gdyby poddać próbom materiał z nowych butów i taki sam ale 10 letni, różnice we właściwościach byłyby pomijane,  gdyż zawieralyby się w granicach błędu urządzeń pomiarowych! Buty robi się z poliuretanu, polipropylenu i innych podobnych "plastykow". Są to materiały niezwykle trwałe,  praktycznie niezniszczalne patrząc z perspektywy długości naszego życia.  Jako zwolennik wszystkiego co lekkie nie rozumiem odmienności zdania co do wagi butów.  Wielokrotnie  tu na forum czytałem o wyższości ciężkich nart nad lekkimi. Czemu więc buty do tych dobrych, ciężkich nart, miałyby być lekkie? Ps. czekam na pochwały ciężarnych rowerów i udowadniania, że są lepsze do jazdy niż te z carbonu.

 Nie do konca, tworzylo poddane ekspozycji na promieniowanie UV traci szybko swoje wlasciwosci, m.in. Dlatego kaski motocyklowe nalezy wymieniac po 5 latach, Po tym okresie certyfikat bezpieczenstwa ECE 22.05 traci waznosc.

  • Like 1

Share this post


Link to post
Share on other sites
20 minut temu, marboru napisał:

Spójrz na Fishera i sklep w Bielsku. Podobno mają tam bardzo fajne i mega nowoczesne buciki :) 

Nie byłem tam jeszcze ani razu, a przecież @Góral spod Skrzycznego się tam zaopatruje. Muszę w końcu zajrzeć.

 

5 minut temu, Bumer napisał:

Tworzywo traci swoje pierwotne właściwości ale...., no właśnie w tempie którego nie jesteśmy w stanie dostrzec!  Sądzę,  że gdyby poddać próbom materiał z nowych butów i taki sam ale 10 letni, różnice we właściwościach byłyby pomijane,  gdyż zawieralyby się w granicach błędu urządzeń pomiarowych! Buty robi się z poliuretanu, polipropylenu i innych podobnych "plastykow". Są to materiały niezwykle trwałe,  praktycznie niezniszczalne patrząc z perspektywy długości naszego życia.  Jako zwolennik wszystkiego co lekkie nie rozumiem odmienności zdania co do wagi butów.  Wielokrotnie  tu na forum czytałem o wyższości ciężkich nart nad lekkimi. Czemu więc buty do tych dobrych, ciężkich nart, miałyby być lekkie?

Dzięki @Bumer, cenna uwaga! Czyli jak but siądzie i cena fajna, to nie ma się co przejmować, że np sprzed 4 lat. :) Co do ciężaru - raczej patrzę na to jako drugorzędna wartość, bo nie sądzę, żeby waga w jeździe przeszkadzała. Jedynie, jak sądzę, pewnie chodzi o komfort poruszania bez nart. :)

 

3 minuty temu, Sariensis napisał:

Nie do konca, tworzylo poddane ekspozycji na promieniowanie UV traci szybko swoje wlasciwosci, m.in. Dlatego kaski motocyklowe nalezy wymieniac po 5 latach, Po tym okresie certyfikat bezpieczenstwa ECE 22.05 traci waznosc.

Czyli dużo zależy jeszcze od sposobu przechowywania. 9_9

No, jest trochę materiału do przemyślenia i przymierzenia. :)

Share this post


Link to post
Share on other sites
24 minuty temu, marboru napisał:

 Ja u siebie musiałem wymienić wkładki na Sidasa.

Drugi ważny element, to skarpeta - jak założę X-socksa jest wszystko ok, założę inne skarpety - to przy mocnym dociśnięciu klamr, po zjeździe muszę klamry odpinać. Wówczas ogień ..

Wkładki są potrzebne jedynie w przypadku niedomagania stopy. Te niedomagania to wady rozwojowe, zniekształcenia  po urazach, chorobach i temu podobne. Stopa o prawidłowej budowie przyrosnieta do nogi osoby o prawidłowej budowie i postawie, nie wymaga żadnych dodatkowych wkładek.  Co się zaś tyczy skarpet toś mnie Mariusz rozbawił.  Rozumiem , że w Biedronka można kupić skarpety ze szwa i które wyznają się w stopę,  ale wszystkie inne począwszy od średniej klasy skarpety z pewnością spełnia swoje zadanie. Pomijam tu osobnicze cechy ludzi którym wprost pot leje się z nóg czy za życia gnija im nogi, bo ci nieco mogą podnieść sobie komfort przez dobór specjalistcznych skarpet, chłonnych czy antyodorowych. Tak na marginesie, ja w ogóle nie odczuwam ze mam coś na nogach, a skarpety zawsze mam. Mam różne,  droższe,  tańsze, cieplejsze, cieniutkie, kolorowe, markowe, kompresyjne... 

  • Like 2

Share this post


Link to post
Share on other sites
12 minut temu, johnny_narciarz napisał:

Nie byłem tam jeszcze ani razu, a przecież @Góral spod Skrzycznego się tam zaopatruje. Muszę w końcu zajrzeć.

 

Dzięki @Bumer, cenna uwaga! Czyli jak but siądzie i cena fajna, to nie ma się co przejmować, że np sprzed 4 lat. :) Co do ciężaru - raczej patrzę na to jako drugorzędna wartość, bo nie sądzę, żeby waga w jeździe przeszkadzała. Jedynie, jak sądzę, pewnie chodzi o komfort poruszania bez nart. :)

 

Czyli dużo zależy jeszcze od sposobu przechowywania. 9_9

No, jest trochę materiału do przemyślenia i przymierzenia. :)

Tak, w sumie niechcacy poruszylem temat kaskow narciarskich, no coz trzeba je wymieniac nie tylko ze wzgledow higienicznych, czesto jezdzimy z predkosciami “motocyklowymi”, sparciala skorupa kilkuletniego kasku moze peknac przy duzej sile uderzenia.

 

P.S. Fajne masz te narty.

Edited by Sariensis
  • Like 1

Share this post


Link to post
Share on other sites
14 minut temu, Sariensis napisał:

 Nie do konca, tworzylo poddane ekspozycji na promieniowanie UV traci szybko swoje wlasciwosci, m.in. Dlatego kaski motocyklowe nalezy wymieniac po 5 latach, Po tym okresie certyfikat bezpieczenstwa ECE 22.05 traci waznosc.

Kaski motocyklowe a buty to trochę inne rzeczy, nieprawdaż?  Kondomy to nie dętki rowerowe, szczególnie gdy założone na drag eksponowane są dwa tygodnie na słońce na plaży rownikowej.

Share this post


Link to post
Share on other sites
8 minut temu, Bumer napisał:

Kaski motocyklowe a buty to trochę inne rzeczy, nieprawdaż?  Kondomy to nie dętki rowerowe, szczególnie gdy założone na drag eksponowane są dwa tygodnie na słońce na plaży rownikowej.

Slonce ich nie różnicuje, dziala tak samo destrukcyjnie bez wzglegu na to do czego tworzywo zostalo zastosowane, aczkolwiek, ekspozycja na slońce jest w przypadku butów nieco krotsza to fakt, chociaz moze jednak nie,... to chyba zalezy kto ile uzywa i na jakich wysokosciach.

Edited by Sariensis

Share this post


Link to post
Share on other sites
6 minut temu, Bumer napisał:

Wkładki są potrzebne jedynie w przypadku niedomagania stopy. Te niedomagania to wady rozwojowe, zniekształcenia  po urazach, chorobach i temu podobne. Stopa o prawidłowej budowie przyrosnieta do nogi osoby o prawidłowej budowie i postawie, nie wymaga żadnych dodatkowych wkładek.  Co się zaś tyczy skarpet toś mnie Mariusz rozbawił.  Rozumiem , że w Biedronka można kupić skarpety ze szwa i które wyznają się w stopę,  ale wszystkie inne począwszy od średniej klasy skarpety z pewnością spełnia swoje zadanie. Pomijam tu osobnicze cechy ludzi którym wprost pot leje się z nóg czy za życia gnija im nogi, bo ci nieco mogą podnieść sobie komfort przez dobór specjalistcznych skarpet, chłonnych czy antyodorowych. Tak na marginesie, ja w ogóle nie odczuwam ze mam coś na nogach, a skarpety zawsze mam. Mam różne,  droższe,  tańsze, cieplejsze, cieniutkie, kolorowe, markowe, kompresyjne... 

Andrzejku - wkładki w nowych butach narciarskich z reguły się nie nadają - nie spełniają żadnych właściwości poza tym, że przykrywają spód botka, równie dobrze można by sobie kawałek filcu wyciąć. Stopa o nie prawidłowej budowie - zalecałbym wykonanie specjalistycznych wkładek (zresztą z tego co pamiętam sam takie robiłeś - gadaliśmy kiedyś na krześle w Bałtowie). Wkładka Sidasa, którą ja kupiłem to standardowa wkładka dopasowana do normalnej budowy stopy, wyprofilowana tam gdzie trzeba i jak trzeba. Zapewnia komfort zdecydowanie inny niż standard sklepowy. Koszt takich wkładek, to chyba coś ok 100 zł. Dyskomfort w podbiciu zniknął po zastosowaniu tych wkładek jak ręką odjął.

Skarpet narciarskich mam całą masę - rozumiem @Bumer, że działa u mnie podświadomość wydanej kasy i stąd poczucie komfortu? :D A tak na poważnie, to ja czuję dużą różnicę w tym elemencie ubioru narciarza. Skąd to wynika? Być może X-Socksy są uszyte tak, że opinają mi lepiej stopę, być może z materiałów, które są bardziej komfortowe? Być może, że są precyzyjnie profilowane tam gdzie trzeba? Pewnie to wszystko ma znaczenie... Dlatego też nie odpowiem Ci dlaczego w X-Socksach jeździ mi się w twardych butach bardziej komfortowo, bo nie potrafię, nie jestem specjalistą w tym zakresie.

Ja odczuwam, Ty nie że mam skarpety na nogach - pięknie. Znaczy się, że mamy inne preferencje i uczucia :) Ciekawe, czy jak byś onuce założył, to byś poczuł? :D 

No ale Andrzejku w wielu kwestiach generalnie się zgadzamy :)To najważniejsze.

Pozdrawiam serdecznie :) 

  • Like 1
  • Haha 1

Share this post


Link to post
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.
Note: Your post will require moderator approval before it will be visible.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Similar Content

    • By arturzx
      Witam,
      proszę o pomoc w zakupie pierwszych wlasnych butów. Po ostatnim wyjeździe stwierdziłem, że dalsze korzystanie z wypożyczalni w tym zakresie nie ma sensu, bo być może ogranicza to rozwój i przynosi sporo bólu, trochę łudzę się, że to wina butów z wypożyczalni skoro wszędzie wszyscy mówią, że buty są najważniejsze. Od czytania o doborze butów aktualnie puchnie mi już głowa i w sumie niewiele więcej wiem niż wiedziałem.
      Wzrost 188 cm, waga 80-88 kg ale w zimie bliżej górnej granicy, jazda na poziomie 4 z forumowej skali ale do tej pory to były 1-3 dni w ciągu roku albo w ogóle, teraz planuję wejść trochę bardziej w ten sport i spędzać na nartach kilkanaście dni w ciągu sezonu, w tym już zaliczylem 8 :-)
      Problem z 90% butów jakie miałem na nogach to punktowe uciskanie wewnętrznych stron stóp, mniej więcej po środku, pod koniec dnia z tego bólu to już mrużę oczy a ich zdjęcie jest najpiękniejszym momentem tego dnia. Domyślam się, że jest to problem płaskostopia i wyprofilowania buta tak by normalna stopa miała jak najlepsze podparcie.
      Pomierzyłem sobie kiedyś buty w Decathlonie - praktycznie co bym nie zakładał niezależnie od podawanych danych 100/102/104 problem z uciskiem w tym miejscu występował. Dzisiaj byłem w SkiTeamie, z pomocą pracownika przymierzyłem sporo butów których modeli nie pamiętam, udało nam się dojść do komfortu przy Fischerach i Headach ale to z użyciem wkładki która była wyższa pod pietą ale tutaj zniechęciła mnie już cena bo buty były z zakresu 1600-1700 + 180 wkładka więc jeszcze założyłem Nordici SpeedMachine 110 w których bez wkładki czułem się najwygodniej z wszystkiego co miałem na nogach, wg. tego pracownika to klasa wyżej niż te Head i Fischer (niestety modeli teraz nie pamiętam), do tego dochodzi niby w cenie możliwość ich formowania w razie problemów.
      Pytania w zasadzie są dwa:
      1. Czy faktycznie takie buty to jest to dla mnie dobry wybór, czy flex 110 to nie będzie za wiele, pracownik przekonywał, że tak - no ale wiadomo, on to sprzedaje, czy przy moim poziomie takie buty to jest przesadza i niepotrzebnie wydane pieniądze? Bardziej celowałem coś do powiedzmy 800-1000 PLN, ale jeżeli to mają być buty w których moim platfusom będzie wygodnie to jestem w stanie wydać więcej.
      2. Czy mogę zakładać, że modele z poprzednich lat to jest to praktycznie to samo? Bo jeśli to głównie rożnica w szacie graficznej to bardziej skupiałbym się na różnicy w cenie.
       
      Z góry dziękuję za odpowiedzi i pozdrawiam.
    • By austin
      Dzień dobry,
      szukam dla dziewczyny zestawu narty +buty. Dziewczyna to ok 158cm /56kg. Ani zawodniczka sportowa , ani księżniczka z tipsami - sprawnie chodzi na 30km wycieczki po górach z plecakiem. Jeździ sprawnie, ale zachowawczo stylem klasycznym. Używa miękkich markowych butów Rossignol flex ok 50(Buty narciarskie Rossignol XENA X8) i podobnej klasy nart . 
      Chciałbym ,żeby zaczęła jeździć skrętem ciętym i jedzie na obóz narciarski. 
      Rozważam buty flex ok 80-85. Będzie dużo mierzenia , ale może macie jakieś typy ew coś co zdecydowanie odradzacie. Co sądzicie o takim flexie jako drugie narty dla dziewczyny j.w.?
      Dla mnie obowiązkowo  4 klamry + rzep
      te moim zdaniem odpadają ze względu na w/w https://fitanu.com/pl/damskie-buty-narciarskie-qst-access-r70-w-l40877400-salomon-889645993560?gclid=CjwKCAiA0svwBRBhEiwAHqKjFimpdmrc7FsawXvh2f66QoJ7kadHci1ys7AqbzgIyxpt7P9XXBDxIxoCzkYQAvD_BwE&fbclid=IwAR2McbKvMBtUrFckvUKefY7koU3dD4IXWXHce4OILwaBk8SsWKs_HA38isI
      ---
      Narty - tu już łatwiej. Rozważam z rdzeniem drewnianym o małym promieniu skrętu, ale zastanawiam się,żeby dziewczyny nie zamęczyć. Żeby była w stanie  docisnąć. Głównie przygotowane trasy+ polskie różne warunki.
      Typy nart:
      Rossignol Elite All  Turn - ok 156cm 
      https://www.skionline.pl/sprzet/narty,17-18,rossignol,hero-elite-all-turn,10047.html
      Narty FISCHER My Trinity 
      HEAD SUPER JOY-JOY 11
       ATOMIC CLOUD 9 NINE
      któreś roczniki są słabe/polecacie. Coś innego ? (mały promień skrętu)
      Moim zdaniem używane w dobrym stanie kupiłbym, ale z paniami to jest tak - lubie sklep xx, wolę nowe
      Pozdrawiam i dziękuję
      P.S. Mam szczególnie pozytywny  stosunek do użytkownika @Mitek  i gorąco polecam czytać, bo doradza trafnie, mądrze i pożytecznie. Pozdrawiam z tego samego miasta @Mitek.
      L
       
       
       
       
    • By pasazer85
      Czy ktoś ze starszyzny lub administracja mogła by mi wyjaśnić na czym polega przyznawanie rangi na forum ? Kto to początkujący,średnio zaawansowany, stary wyjadacz, weteran... ? Jakieś specjalne warunki trzeba spełnić ? 
    • By sleddogs
      W ubiegłym sezonie kupiłem buty TECNICA  MACH1 MV 120. 
      Na początku były dopasowane. Jeździłem w nich w cienkiej skarpecie. 
      Po roku dopinam wszystkie klamry na maksa a i tak wyczuwam luz podczas jazdy. 
      Czy wystarczy kupić grubsze skarpety? 
      Czy zakup wkładki coś pomoże na mój problem. 
    • By Tytus Atomicus
      Witam,
      Musze kupic nowe buty zjazdowe.
      Mam jakis sentyment do Langow. Pierwsze - ZS- kupilem w Skladnicy Harcerskiej chyba w 1983 roku.
      Te co mam teraz - X Ground Zero jakos chyba w 1998. Wymienilem  w nich botki na takie ze skiturowo/freeridowych Scarpa Denali i jeszcze by mi posluzyly ale ostatnio mi sie haluksy porobily wiec buty musza byc nieco szersze. Na szczescie podobno Lange teraz robi buty w roznych szerokosciach.
      Poszedlem do Skiteamu a tam rozne nowe Langi. Serie SX, RS, LX, RX...
      Sprzedawcy nie za bardzo potrafili mi wytlumaczyc czym te serie sie roznia. Mowili ze niby RS to zawodnicze, RX bardziej dla ludzi a z kolei LX to buty nieco szersze. Troche mi sie to kupy nie trzyma bo widze ze sa RX z flexem wysokim, 120 a z kolei sa RS z flexem 100. Na dodatek na niektorych RS napisane ze Wide. A ktores RX chyba mialy w nazwie LV (co afair oznacza large volume).
      Moze ktos tutaj jakos ogarnia te langowe skroty?
www.trentino.pl skionline.tv
partnerzy
ispo.com WorldSkiTest Stowarzyszenie Instruktorów i Trenerów Narciarstwa PZN Wypożyczalnie i Centra testowe WinterGroup Steinacher und Maier Public Relation
Copyright © 1997-2019
×
×
  • Create New...