Narty - skionline.pl
Jump to content
MarioJ

Skiturowe Rysy na koniec sezonu [2018]

Recommended Posts

1 maja świętowałem z kolegą Przemkiem na Rysach. Udało się trafić w warunek idealnie. Nawet Rysa odpuściła w słońcu po 14, co w sumie było kluczowe. Zjeżdżaliśmy w dół około 16 i całość góry była już miękka, warunki rewelacyjne. 

Krótka relacja zdjęciowa.

Tatry widziane rano z Gliczarowa, generalnie wiosna.

DSC_0988.jpg.4728af16d0828860baa588c5aba1a67e.jpg

1 maja, przed 8 rano 80% parkingu już zajęte. Na asfalcie do Moka było tłoczno.

DSC_0991.jpg.14c1814b9054d29c94ec4f47456d7342.jpg

Tak idziemy kiedy nie ma śniegu

DSC_0992.thumb.jpg.d5489aba4378c8e9f69e6c7a40b1d73a.jpg

Widok ze schroniska. Po lewej kocioł, nasz cel.

DSC_0999.jpg.e45e409c592ef1fded607485ed3f99ed.jpg

Śnieg do zjazdu zaczynał się od Czarnego Stawu.

DSC_1011.jpg.28362a0a4344f03995d0dc4f63170a0d.jpg

Śnieg pod wodą w Czarnym Stawie.

DSC_1010.jpg.61a3620024b8f0a9240002a175b7ed75.jpg

Przepinka z trekingów na buty skiturowe

DSC_1018.jpg.854be68c06852667df53456e398793a3.jpg

Stok nad Czarnym Stawem z bliska

DSC_1020.jpg.9234d1ba3db62f8e8a1562fa417a1e1b.jpg

Towarzyszyła nam 30-osobowa wycieczka z Serbii/Czarnogóry, musieliśmy ich wyprzedzić :-)

DSC_1031.jpg.8fe990674950017f1124612215616916.jpg

Żleb Rysa

DSC_1044.jpg.749e225fddc7a8468ba79e9ac3d390bb.jpg

Podejście na Niżne Rysy, szczyt główny z lewej.

DSC_1045.jpg.c55ed14a81480aeddba874019cc21887.jpg

Bula pod Rysami

DSC_1047.jpg.27aff908812ee2b77329745a8ad6269f.jpg

Najtrudniejszy zjazd Zachód Grońskiego, bardzo dobrze widoczny z kotła.

DSC_1051.jpg.d7d7181ac2c994d464dbb60e881baf79.jpg

W żlebie Rysa

DSC_1058.jpg.a8fb43b653874152700c338f947526b0.jpg

Przełączka na końcu żlebu, tutaj już bardzo wąsko,  szerokość 2-3m.

DSC_1070.jpg.9a9f761f03112bb6274b8e7c22767bd1.jpg

Początek podejścia na szczyt z łańcuchami

DSC_1076.jpg.41ae116218b3157df803bc06e6462600.jpg

Widok ze szczytu

DSC_1078.jpg.e0c79d741723b0d04519f5a6e4d8ff63.jpg

Zdobywca na szczycie

DSC_1086.jpg.41059b25f41a201c2f3b7537ee399b60.jpg

Zjazd w kotle i widok na dolny żleb

DSC_1104.thumb.jpg.10e2c617d3e334897dc44bc7174be366.jpg

DSC_1103.jpg.58ef33f6f9546d7999e00af3fcb8c240.jpg

Resztki lodu z Czarnym Stawie

DSC_1114.jpg.7109cd0e2ceee3c4c36c575bb1959a81.jpg

Weszliśmy na sam szczyt bez nart, ale zjazd jest dopiero ze żlebu Rysa. Musieliśmy odpuścić górną wąską część ze względu na dużą ilość pieszych. Tam i tak nic poza zsuwem nie da się zrobić. Zjazd zaczęliśmy trochę niżej po rozszerzeniu się żlebu. 

Było emocjonująco chwilami i było pięknie. Warto raz się pomęczyć 5h z nartami i butami skiturowymi na plecach. Całość tury zajęła nam 12h z długimi postojami i kontemplowaniem gór. Pojechałem w Tatry tylko na jedną dobę na jeden zjazd, trochę dłuższy niż BSA :)

Piękny kocioł i piękny górny żleb.

Dla porównania warunków można spojrzeć na letnią relację Marboru 

 

Edited by MarioJ
  • Like 16
  • Thanks 8

Share this post


Link to post
Share on other sites

Gratki!  :) 

Jakie nachylenie ma Rysa? Nie pytam o najwyższą i wąską część, ale tak trochę niżej. Kiedyś muszę spróbować i oczywiście w maju lub czerwcu... ;) 

Zdjęcia zacne i rozkaładają na łopatki! :x

  • Thanks 1

Share this post


Link to post
Share on other sites
58 minut temu, MarioJ napisał:

Zdobywca na szczycie

DSC_1086.jpg.41059b25f41a201c2f3b7537ee399b60.jpg

Gratuluję pomysłu 1-wszo majowego i wykonania.9_9

PS A takie zdjęcie potrafi kosztować 500 złotych (znam taki przypadek z KGP)

  • Thanks 1

Share this post


Link to post
Share on other sites
10 godzin temu, johnny_narciarz napisał:

Gratki!  :) 

Jakie nachylenie ma Rysa? Nie pytam o najwyższą i wąską część, ale tak trochę niżej. Kiedyś muszę spróbować i oczywiście w maju lub czerwcu... ;) 

Zdjęcia zacne i rozkaładają na łopatki! :x

Będzie 40 stopni.

http://www.m.goryonline.com/wielka-skalna-i-sniezna-cisza,2007796,i.html

http://www.skiforum.pl/topic/49566-skala-trudnosci-zjazdow/

Edited by sstar
  • Thanks 1

Share this post


Link to post
Share on other sites

Ja tam szedłem 10 lat temu w lecie. Nachylenie jest chyba podobne jak u góry na trasie w Kotle Gąsienicowym - prawda? Dobrze pamiętam czy jest tam stromiej?

  • Thanks 1

Share this post


Link to post
Share on other sites
16 godzin temu, marionen napisał:

Gratuluję pomysłu 1-wszo majowego i wykonania.9_9

PS A takie zdjęcie potrafi kosztować 500 złotych (znam taki przypadek z KGP)

To mnie zafrapowało. Mariusz, znasz podstawę prawną? O co chodzi?

 

Share this post


Link to post
Share on other sites
19 godzin temu, johnny_narciarz napisał:

Gratki!  :) 

Jakie nachylenie ma Rysa? Nie pytam o najwyższą i wąską część, ale tak trochę niżej. Kiedyś muszę spróbować i oczywiście w maju lub czerwcu... ;) 

Zdjęcia zacne i rozkaładają na łopatki! :x

 

Do żlebu Rysy jest spokojnie, do 35 st, szeroki stok. Nawet dolny żleb (ten bliżej Czarnego Stawu) jest dość szeroki, na pewno nie poraża, jeśli tylko ma się objeżdżone podobne stoki.

Stromo robi się dopiero w żlebie Rysa. Myślę że tak do połowy żlebu jest 40st, mierzyłem to raz gdzieś w dolnej części. Około w połowie żlebu nachylenie wzrasta i wg Życzkowskiego/Wala max jest 44st i rzeczywiście to czuć (trudność 3+). I tam robi się poważnie. Nie licząc bardzo wąskich ostatnich 200m, to poza tym szerokość jest wystarczająca do skręcania. Blokadę natomiast mogą powodować piesi, którzy idą brzegiem żlebu (aby przy jakimś błędzie nie wylądować na człowieku). Najtrudniejsze dla mnie było kilka pierwszych skrętów, wyczucie śniegu czy trzyma. Trochę się zsunąłem przy 2-3 skrętach, później już poszło.

Czyli naprawdę trudna jest górna połowa żlebu Rysa. Całość od góry do Czarnego Stawu jest w zagrożeniu lawinowym, dlatego ja wybrałem wiosnę z jedynką lawinową na zjazd.

Górsko jest tam cudownie, wszystko robi o wiele większe wrażenie, niż widok np. z Moka. 

 

Dodam jeszcze dwa zdjęcia z sieci.

Tutaj prawie cała trasa zaznaczona bez dolnego piargu nad Czarnym Stawem 

rysy-zjazd.jpg.748341da0fb38111ac25bce03fab9869.jpg

Żleb Rysa i szczyt

DSC09858.thumb.jpg.5ef594c6172147c92cbd7a70de9eacc8.jpg

 

Edited by MarioJ
  • Like 8
  • Thanks 3

Share this post


Link to post
Share on other sites
31 minut temu, marionen napisał:

@MarioJ świetna robota. Jesteś Wielki.

Nie czuję się :P:)

To tylko kolejny narciarz zjechał z Rysów. Jeden z dwunastu w tym dniu. :)

Marionen, kiedyś musimy się wybrać w nasze żleby sudeckie :D

 

  • Like 1
  • Thanks 1

Share this post


Link to post
Share on other sites
1 minutę temu, MarioJ napisał:

 

Marionen, kiedyś musimy się wybrać w nasze żleby sudeckie :D

 

W minioną sobotę sprawdzałem warunki między Szrenicą, a Białym Jarem. Znalazłem 4 miejsca gdzie dałoby się coś zjechać. Trzy w Śnieżnych Kotłach i jedno w Kotle Małego Stawu. Byłem jednak bez nart, ale weekend się nie skończył i może się jeszcze wiele wydarzyć... Nie wiem tylko czy śnieg jeszcze leży, bo od soboty trochę minęło czasu jednak.;)

  • Like 2

Share this post


Link to post
Share on other sites

Jeszcze apropo Rysów.

Trzeba mieć też trochę szczęścia w tym wszystkim (warunki, pogoda). W relacji wygląda że wszystko zagrało na 100%. Ale przed były różne ryzyka, np. że słońce nie zaświeci w Rysie, bo będą chmury i będzie twardo. Dzień wcześniej w Zakopcu padał deszcz, wchodzenie w deszczu po asfalcie - słabo. Chętnych na przejście 4-5h z butami i nartami na plecach w maju też nie ma zbyt wielu. Generalnie różnych ryzyk trochę jest.

Znaczący wkład w planowanie włożył też Przemek, który był tam w piątek (nie przeszedł całości) i znał warunki z pierwszej ręki. Wtedy było bardziej twardo. A jak to wszystko zagra w konkretnym dniu, to jest kwestia czy wszystkie prognozy się spełnią i czy wszystko uwzględniliśmy.

 

  • Like 1
  • Thanks 2

Share this post


Link to post
Share on other sites
10 godzin temu, MarioJ napisał:

Jeszcze apropo Rysów.

świetna wyprawa -brawo :cool:

byli też śmiałkowie, którzy wchodzili bez sprzętu ?

Share this post


Link to post
Share on other sites
5 godzin temu, Jeeb napisał:

świetna wyprawa -brawo :cool:

byli też śmiałkowie, którzy wchodzili bez sprzętu ?

Zupełnie bez sprzętu to chyba nie, ale były raczki i drewniane czekany, były też 2-3 upadki i helikopter, ale podobno nic poważnego, skręcenie albo złamanie nogi, miękki śnieg po jakimś czasie hamował spadających.

Wolę się jednak skupiać na pozytywach. Przykładowo dziewczyna (ona prowadziła) wchodziła z ojcem, weszli i zeszli bezpiecznie, lekki czekan, raki, kask. 90-98% ludzi wchodzi dobrze przygotowanych.

 

Edited by MarioJ
  • Like 2

Share this post


Link to post
Share on other sites

Parę fajnych video znalezionych w sieci

Zjazd z samej przełączki, więcej śniegu w żlebie niż w naszym przypadku.

 

Zjazd Bargiela z samego szczytu 10.05.2017 (zamarznięty Czarny Staw)

 

Skialpiniści pomagają człowiekowi w adidasach zejść w Rysie, dostaje raki, czekan i szkolenie.

 

 

  • Like 6

Share this post


Link to post
Share on other sites

@MarioJ WOW!

Super sprawa z tą Waszą wyprawą na Rysy!

Gratuluję przygody i dzięki za relację.

PS. Zachód Grońskiego robi wrażenie :o

PS2. Najlepszy zjazd z Rysów, w wykonaniu Marysi... w bikini :o 

 

Edited by marboru
  • Like 5
  • Thanks 1

Share this post


Link to post
Share on other sites

Marysia jest fajna.

Mi Kocioł Rysy ciągle chodzi po głowie, nie mogę wciąż ochłonąć. Kotły zimowe są piękne, ale te Rysy ....

Kawał zjazdu, 900m verticala do Stawu, cały czas bardzo stromo albo stromo, różnorodny teren i te skały na około. To nie jest częsta charakterystyka terenu. Dotychczas w Tatrach coś podobnego zaliczałem na Czerwonej Ławce w stronę Strzeleckich Pól, tam jest 700m vertical i trochę łagodniej.

Zrobiło to na mnie wielkie wrażenie. Skiturowych szczytów jest tyle do zdobycia, że zwykle się ich nie powtarza, to Rysy mogę zrobić drugi raz !

 

  • Like 2

Share this post


Link to post
Share on other sites
11 godzin temu, MarioJ napisał:

Kawał zjazdu, 900m verticala do Stawu, cały czas bardzo stromo albo stromo, różnorodny teren i te skały na około.

To jest to co mnie ciągnie do tego zjazdu. Na filmikach wygląda na bardzo ciekawy i zróżnicowany, do tego te widoki... :x

No ale nie jestem pewnie, czy bym nie wymiękł stojąc tam na górze. Fajnie się patrzy na zdjęcia, filmiki, jednak live to co innego... :ph34r:

Jeszcze raz gratulację! :)

  • Like 1

Share this post


Link to post
Share on other sites

To jeszcze ciekawostka. Może już słyszeliście o 11 letnim Alexanderze Piegza ?

Zjazd z Rysów, 06.05.2018, kilka dni po mnie

Pocieszające że Alex chociaż trochę pługuje przy skrętach 😀

 

 

  • Like 6

Share this post


Link to post
Share on other sites

MarioJ , fajna ta Twoja skitura na Rysy , gartulacje !!! . To jeden z moich  celów na nadchodzący sezon  .

W minionym  udało mi się zrobić przełęcz Baranie Rogi , więc coś o podobnym wymiarze sportowo-emocjonalno-estetycznym  :D .

DSC01998.JPG.2677e6b4f7dd20e7df69c3794bdf0bf0.JPG

Ehh , te późnowiosenne skitury w Tatrach  , kiedy większość "turystów" patrzy na nas jak na wariatów , gdy drałujemy do góry z nartami na plecach , mają swój niepowtarzalny klimat 😍 .

  • Like 3

Share this post


Link to post
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.
Note: Your post will require moderator approval before it will be visible.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Similar Content

    • By Chrumcia
      Kto się spodziewał że dzisiaj znowu pójdę w góry? 😂
      5.30 pobudka, 6.34 wyjazd, 8.08 wyjście z ostatniego Parkingu przed Kuznicami. 8.25 wyjście na szlak zielony z Kuźnic na Kasprowy Wierch przez Myślenickie Turnie. Pogoda ładna, chociaż delikatny chłodny wiatr, kurtka, polar, długi rękaw i nadzieja ze zrobi się cieplej. W pewnym momencie wyciągnęłam chuste z plecaka i założyłam na głowę bo mi uszy zmarzly.... Początkowo szło się fajnie i lekko, robiło się coraz cieplej i przyjemniej. W końcu zostałam w krótkim rękawie 😂 patrząc na mapę myśleliśmy że ostatni kawałek będzie dość ciężki, mocno pod górę.... W rzeczywistości okazało się nie najgorzej, Babia Góra na pewno była cięższa. Po 3 godzinach i 15 minutach dotarliśmy z Kuźnic na Kasprowy. Po drodze mijalismy ludzi, ale nie było ich wielu, słoneczko cały dzień, przestało wiać, ah cudownie. Miałam nadzieję że na górze zjemy coś, ale przecież skoro kolejka nie działa to i restauracja też była nieczynna..... Na górze ludzi mało, w końcu sami wytrwali "wedrowcy", zero tych wszystkich ludzi którzy to byli w górach i wyjechali kolejka 😉(sama nie raz wyjeżdżałam nią, ale bez tych tlumow na górze było cudownie....)
      Powrót? Żółtym Szlakiem w stronę Doliny Gąsienicowej. Najpierw do Schroniska Murowaniec na obiadem, kiełbaska, zupka odpoczynek i dalej na niebieski szlak w stronę Kuźnic. Zastanawialiśmy się czy nie iść jeszcze na Nosal, wystarczyło kawałek zboczyc, ale ja już nie bardzo miałam siły, było blisko 15, bateria w kamerze mi padła z 20 minut przed końcem wędrówki, a powerbank został w samochodzie(przypomniałam sobie ze go nie wzięłam z 10 minut po wyjściu z auta ale nie chcialo mi się już wracać...) wiec odpuscilismy. O 15.20 byliśmy pod autem na parkingu.
      Przecudowny dzień, pogoda wymarzona, czasem delikatnie wiało, jak nie było słońca(w lesie) to było chlodniej, ale dzień mega udany. Jestem zmęczona ale chętna na kolejne wyprawy, jednak jutro i pojutrze spędzę z Eurosportem oglądając gigant w Solden 😉
      Nastepny dzień wolny w przyszły czwartek ale co będzie z pogodą to nie wiem..... 


















       
      Filmik jutro😉






    • By Chrumcia
      Przyszedł czas na kolejne wyjście w góry i kolejną relację. Pogoda jak zwykle nam się udała 😁
      Tym razem wypad z Palenicy Białczańskiej na Rusinową Polane, Gesia szyje, Rówień Waksmundzka i powrót na Palenice Białczańska.
      Na parkingu byliśmy dopiero koło 8.30. 8. 45 wyszliśmy na szlak. Na początku było łatwo i przyjemnie, do Rusinowej pokazywalo godzinę, a nam wolnym tempem zajęło to 50 minut 😛schody w przenośni i dosłownie zaczęły się po odpoczynku na Polanie jak zaczęliśmy iść na Gesia Szyję.... To nam dało w nogi.... Było warto bo widok stamtąd ładny, nawet Kasprowy Wierch widac😉 ludzi na szlaku mało, spotkaliśmy jednego samotnie idącego "wędrowca" i kontynuowalismy spacer razem 😉szliśmy przez Rówień Waksmundzka i w stronę drogi prowadzącej z Palenicy do Morskiego Oka i stamtąd na parking.
      Całość nam zajęła ok 5 godzin spokojnym tempem. Bardzo przyjemny dzień. Rano było chłodno i szłam w kurtce, ale po 30 minutach już zdjelam kurtkę, polar i zmieniłam koszulkę z długiego na krótki rekaw😂
      Nie wiem czy to nie ostatnie wyjście w tym roku, mam nadzieję że nie😉




















       
       
      Filmik w trakcie montażu 😉

    • By Wujot
      Zverovka 31 Stycznia - 3 Lutego. 
      W tym terminie wybieramy się tam w czwórkę (Kamil, MarioJ, Paweł i ja). Zarezerwowaliśmy już sobie izbę. Miejsca w schronisku jeszcze są i jak macie ochotę to przyjeżdżajcie! Zrobimy coś razem lub osobno (w zależności od chęci). Miejscówka jest bardzo fajna - podwózka lub backup przy kanapie. Dużo różnych wariantów i bardzo przyjazna okolica. Dobry dojazd. 
      Pozdro
      Wiesiek 
    • By Chrumcia
      10 godzin chodzenia ale było warto😁🏔️☀
      Palenica Białczańska->Wodogrzmoty Mickiewicza - > Wielka Siklawa - > Dolina 5 Stawow-> Swistowka Roztocka - >Palenica Białczańska 😁 💪 💪 💪
       
      Nie jestem w stanie nic więcej dziś opowiedzieć poza tym że było przepięknie. 
      Wstalismy o 4,o 6.55 wyszliśmy z Palenicy, niedawno powrót do domu a jutro o 6.45 pobudka do pracy, jutro po południu postaram się dodać relacje, fotki i film😉
      Ani jednej chmury nie było przez cały dzień! 

    • By marboru
      Świnica 2301 m npm
      Szybka przepierka i z wakacji na La Palmie docieramy w polskie Tatry, do stolicy polskiego narciarstwa Zakopanego!
      Dla zainteresowanych - pojawiło się takie pytanie w moją i Pauli stronę, ile mamy urlopu - odpowiadam: 26 dni w roku, czyli jak każdy.
      Ponieważ mamy dzisiaj w nogach ponad 27 km - skupię się w tym wątku przede wszystkim na opisie zdjęć - fotorelacji. Wybaczcie, jutro czeka nas kolejny wymagający dzień w górach.
      Dzisiejszym celem głównym była Świnica 2301 m npm.
      Na poniższym zdjęciu druga od prawej  

      Kwiatuszki  

      Widok spod Świnicy:

      No i "nasza" góra w pełnej krasie! Foto już z powrotu.

      Niebo 😮 

      Paula na Nosalu:

      marboru i Paula przy Zielonym Stawie Gąsienicowym - w tle Kasprowy Wierch:

      Wodospadzik  

      W kotłach jeszcze można by pojeździć na nartach - śnieg! 😮 

      Na świnickiej przełęczy:

      Zaczynamy atak szczytowy - Paula przodem!

      Widok w stronę wspomnianej przełęczy (w tle nasza droga powrotna - wchodziliśmy czarnym szlakiem):

      Pierwsze łańcuchy:

      Michał w akcji!

      Chwila zadumy na szczycie...

      Powrót - miejscówka Michała z drugiej strony  

      Kruk?

      Odpoczynek z widokiem na stawy gąsienicowe:

      Tatry Wysokie  

      Trzech Kolegów z pod Świnicy  

      Podziwiając Giewont  

      To teraz na Beskid!

      Kolejka na KW:

      Potok na powrocie:

      Sztama!!!  

      marboru na szlaku:

      Cała nasza ekipa na szczycie Świnicy 2301 m npm:

      James Boruta  

      Nie ma mnie!  

      Pozdrowienia spod samiuśkich Tater!!!
      Świnica!!! Piękność dnia dzisiejszego!  

      marboru i Ekipa
      Pozdro dla Skionline!!!
www.trentino.pl skionline.tv
partnerzy
ispo.com WorldSkiTest Stowarzyszenie Instruktorów i Trenerów Narciarstwa PZN Wypożyczalnie i Centra testowe WinterGroup Steinacher und Maier Public Relation
Copyright © 1997-2019
×
×
  • Create New...