Narty - skionline.pl
Jump to content
mamad

Prognoza pogody na sezon 18/19

Recommended Posts

Dnia 22.09.2018 o 08:54, mamad napisał:

Korzystając z chwili sprawdziłem. W przyszłym tygodniu w Alpach przejdą śnieżyce z prawdziwego zdarzenia....

pogoda.png.df10052f90a1a6e5ce5d483b5164b6a3.png

Ale oczywiście trzymam kciuki za twoją prognozę.

Z kamer w Solden wychodzi że najgorszy 21 września od 2013 roku (wcześniej nie ma nagrań)

 

Edited by krait

Share this post


Link to post
Share on other sites
50 minut temu, mamad napisał:

To się nazywa halny. W Bielsku-Białej 102 km/h. Na Szkrzycznym 131 km/h. To dopiero pierwszy w tym sezonie. Ciekawe czy w Szczyrku w infrastrukturze narciarskiej powstały jakieś szkody. Dostaliście wczoraj sms o treści:

Uwaga! W nocy na poludniu wojewodztwa bardzo silny wiatr. Nie chowaj sie pod
drzewami. Zabezpiecz rzeczy, ktore porwane wiatrem sa zagrozeniem. Sledz
info.pogodowe
??

Pomału wszystko wraca do normy czyli dalej do wyzowej wersji pogody ale już z normalnymi temperaturami.

Tak ja dostałem wczoraj. Wiało naprawdę mocno. Szkoda że nie popadało mocniej ale nie ma co narzekać. Byle do zimy o ile takowa się pojawi. Byle nie taka wietrzna i atlantycka.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Możesz mi wytłumaczyć jakie znaczenie ma dzisiejsza pogoda na warunki narciarskie w zimie. Dla mnie pogoda jak pogoda, raz cieplej, raz zimniej, raz pada śnieg, raz deszcz, raz świeci słońce, raz mgła. Gdyby to miało wpływ na udaną i śnieżną zimę to rozumiem i sam bym się ekscytował, ale za parę dni ten śnieg zniknie i tyle co go widzieli... Z moich obliczeń wychodzi, że zima będzie okey, albo nie będzie...

Pozdrawiam serdecznie. 

  • Like 2
  • Thanks 1

Share this post


Link to post
Share on other sites
2 godziny temu, mamad napisał:

Jakie znaczenie ma. Uwielbiam śnieg np. W końcu zaczyna się przebudowa pola barycznego mad Europą. W końcu ziemia zacznie się wychladzac po półrocznym lecie. W końcu zakończyło się upalne lato i zaczyna się wszystko normowac. Ten śnieg nie zniknie za parę dni a jutro bo przed nami jeszcze babie lato z krótkimi przerwami do 3 dekady października jednak chłód został odblokowany i przed nami częste skrobanie szyb. No i na końcu ten krótki epizot pokazał jak może wyglądać listopad i grudzień. Potężny halny po nim równie duże ochłodzenie. Do tego nize z południa europy. 

Na koniec najważniejsze. Pamietam zimy w latach 90 gdzie rano sanki po południu rower. Więc każdy opad śniegu jest fajny a w Tatrach wręcz czekam na śnieg bo go lubie i gdybym właśnie nie jechał do pracy to od rana bym był w drodze z Murowańca do Piątki przez Krzyżne.

Dzis snieg a w styczniu moze +15 stopni. Wrozenie z kart i tyle...

  • Like 1
  • Thanks 1

Share this post


Link to post
Share on other sites
3 minuty temu, artix napisał:

Dzis snieg a w styczniu moze +15 stopni. Wrozenie z kart i tyle...

Co Ty opowiadasz. Przed nami "epizot".

Pozdro

  • Haha 3

Share this post


Link to post
Share on other sites
2 godziny temu, artix napisał:

Dzis snieg a w styczniu moze +15 stopni. Wrozenie z kart i tyle...

Jak planujesz narty w styczniu to tylko w terminie jak jedzie @marboru - Oni zawsze maja super warunki narciarskie😋

Edited by wojgoc
  • Haha 1

Share this post


Link to post
Share on other sites

Widzę gorączka pogodowa w pełni.

U mnie w piątek też pogoda się zmieniła, ciepłe dni się skończyły, wczoraj rano było zero. Jaka będzie zima u mnie to narazie zagadka.

Share this post


Link to post
Share on other sites
3 godziny temu, Zibi28 napisał:

Dlaczego GFS to kpina?

Bo np. rok i dwa lata temu GFS prognozował ciepłe zimy. A były bajkowe, wszyscy widzieli! :D

  • Like 1
  • Haha 2

Share this post


Link to post
Share on other sites
24 minuty temu, mamad napisał:

Hmm zobacz sobie tylko jak IMGW wydaje ostrzeżenia. Ludzie giną a nic z tym dalej nie robią. Do teraz pamietam jak zadzwonilem do TVN w 2010 roku by zaczeli ostrzegać ludzi przed drugą falą opadów i drugą falą powodziowa. Na antenie na żywo wprost J. Kuzniar powiedział że zadna druga fala powodziowa nam nie grozi IMGW i "Wasyl" prognozują dobrą pogodę. Co było po 3 dniach?? Jeszcze wieksza fala niż pierwsza. Rok temu i harcerze. Kilka lat temu i trąba powietrzna przez caly Śląsk. 1997 rok?? Tak państwo korzysta z BEZPLATNEGO modelu bi szkoda kasy na życie ludzi. Tak prognozuje GSF gdy wszystkie platne modele widziały to tydzień przed i na tej podstawie robią prognozy IMGW, TVN, Polsat (Twoja Pogoda), TVP i 90% internetu w Polsce. Sam sobie odpowiedz na pytanie czy model który na kilka godzin przed wystąpieniem np opadów powodziowych tego nie widzi nie jest kpiną. GFS jedyny bezplatny model amerykański z ktorego amerykanie nie korzystają. Cóż IMGW nie stać na zapłacenie kilkuset tys zł na rok bo można premie przyznać które im się należą jak wszyscy wiemy. Sprawdź w necie ile blogów 7 dni przed pierwszą fala pisalo ze druga będzie gorsza. IMGW(GFS) widział poprawe pogody. To że potrafi się rypnac o 10 stopni na dobę przed to pikus.

Odnośnie modeli się nie wypowiadam bo się po prostu nie znam ale na temat fal powodziowych z 2010 piszesz bzdury. Mieszkam 100 metrów od brzegu Wisły, moja bliższa i dalsza rodzina jest (była) związana z zarządzaniem gospodarką wodną w tym kraju od ponad 50 lat. Druga fala powodziowa szła nie po trzech dniach a po 2 tygodniach, pierwsza to 3 dekada maja, druga to pierwsza dekada czerwca. Druga fala powodziowa była niższa niż pierwsza, wystąpienie fali wtórnej nie jest zjawiskiem niespotykanym. Dodam że ostrzeżenia były wydane, sam pomagałem je redagować, sprawdzałem stan wodowskazów, koordynowałem pracę na wałach. Problemem była nie tyle wysokość fali co jej długość, druga fala trafiła w mocno nasiąknięte wały. 

  • Like 3

Share this post


Link to post
Share on other sites
7 minut temu, mamad napisał:

Nie wiem jak dla Ciebie ale Pilsko bylo czynne od początku grudnia Kasprowy też a takiej zimy na naturalnym śniegu nie pamiętam. Narty mi wchodziły w zadek dlatego w tym roku po Tatrach zimą ale pieszo. 3 lata temu to byl grudzień zimowy. Niech sobie przypomne czekaj czekaj pierwszy mróz 27 grudnia. No tak to była zima i sylwester. Zapomniałem jak to fajnie było jak babie lato trwało do świąt. Cóż ja mam inne priorytety Ty widocznie lubisz ciepło.

Bajkowe zimy były, przecież napisałem :D. Śnieżne i mroźne :D. A ten głupi GFS ciepło prognozował :D

Share this post


Link to post
Share on other sites
1 godzinę temu, mamad napisał:

...P.S. Czyli Twoja rodzina jest odpowiedzialna za śmierć dzieci rok temu w sierpniu. Gdzie były ostrzeżenia?? Wstyd się nawet do tego przyznać. Chyba że gospodarka wodna (IMGW) to coś innego.

Nie wymagam od Ciebie (chyba jednak powinienem napisać z małej litery) abyś myślał pisząc każdy post, ale raz na jakiś czas mógłbyś pomyśleć w trakcie pisania, albo zanim umieścisz post na forum, to jeszcze raz przeczytaj co za niegodziwości wypisujesz. To, że jesteś prostolinijny większość na forum się orientuje, ale przekroczyłeś wszelkie granice tolerancji. Dla mnie w tym momencie jesteś zwykłym somlem. W imieniu swoim i zapewne jeszcze wielu innych forumowiczów (taką mam nadzieję) przepraszam Ciebie @moruniek , że musisz czytać takie kalumnie!

Edited by marionen
  • Like 8
  • Thanks 1

Share this post


Link to post
Share on other sites
3 godziny temu, moruniek napisał:

Odnośnie modeli się nie wypowiadam bo się po prostu nie znam ale na temat fal powodziowych z 2010 piszesz bzdury. Mieszkam 100 metrów od brzegu Wisły, moja bliższa i dalsza rodzina jest (była) związana z zarządzaniem gospodarką wodną w tym kraju od ponad 50 lat. Druga fala powodziowa szła nie po trzech dniach a po 2 tygodniach, pierwsza to 3 dekada maja, druga to pierwsza dekada czerwca. Druga fala powodziowa była niższa niż pierwsza, wystąpienie fali wtórnej nie jest zjawiskiem niespotykanym. Dodam że ostrzeżenia były wydane, sam pomagałem je redagować, sprawdzałem stan wodowskazów, koordynowałem pracę na wałach. Problemem była nie tyle wysokość fali co jej długość, druga fala trafiła w mocno nasiąknięte wały. 

Cześć

Masz do czynienia z nawiedzonym, chcącym za wszelką ceną zaistnieć prymitywem. Nie ma co dyskutować i nie ma co się denerwować.

Pozdrowienia

  • Like 6

Share this post


Link to post
Share on other sites

GFS to model globalny, który ma sens przy analizie 3-5 dni do przodu. W związku z tym że jest modelem globalnym to ma też swoje ograniczenia, takie jak spłaszczenie powierzchni ziemi(tatry maja wysokość ok 1500 metrów) i stosunkowo duże oczka siatki wg której robi obliczenia. To skutkuje tym że przez te oczka burze "przeciekają" a halny może być nie zauważony. Ten model jest wykorzystywany do prognozowania zjawisk wielkoskalowych. Ten model wykorzystują inne modele regionalne które wykorzystują go jako "warunki brzegowe". Modele regionalne są krótkoterminowe, mają gęstszą siatkę i robią to dużo dokładniej. Konwekcja, szczególnie mocno rozwinięta a więc burzowa jest trudno prognozowalna. Modele ją liczą i pokazują ale należy do tego podchodzić z dużą rezerwą. Raczej na zasadzie że tam gdzie są prognozowane to znaczy że jest prawdopodobieństwo jej wystąpienia. W dniu kiedy przeszła burza odpowiedzialna za tragedię z harcerzami ja spokojnie piłem piwo w namiocie piwnym. Byłem na jej torze, a podmuch od niej wywalił nam parę stolików. W życiu bym nie pomyślał że sto kilometrów dalej będzie taki armagedon. Jedna trzecia naszego Kraju jest pokryta lasem i przez kilka dziesięcioleci tylko w tym jednym, jedynym miejscu natura zrobiła taki pogrom. Nikt nie jest przygotowany na zjawisko które występuje raz na sto lat. Również narzędzia prognostyczne ani pomiarowe nie są w stanie takich anomalii z wyprzedzeniem wychwycić. 

  • Like 1

Share this post


Link to post
Share on other sites
3 godziny temu, mamad napisał:

Cóż cały GFS.

1. GFS to dobry model. A to, że nie wydaje ostrzeżeń, to normalne - bo od tego są ludzie analizujący wyniki, które wyrzuca.

2. Na TVN 24 w meteo cały czas trąbią o silnych wiatrach, które będą szczególnie odczuwalne w województwach pomorskim i zachodniopomorskim, a także w górach.

 

  • Like 1

Share this post


Link to post
Share on other sites
5 minut temu, WojtekM napisał:

1. GFS to dobry model. A to, że nie wydaje ostrzeżeń, to normalne - bo od tego są ludzie analizujący wyniki, które wyrzuca.

2. Na TVN 24 w meteo cały czas trąbią o silnych wiatrach, które będą szczególnie odczuwalne w województwach pomorskim i zachodniopomorskim, a także w górach.

 

GFS to również wiodący model. Wbrew temu co pisze mamad ostrzeżenia o silnym wietrze są od co najmniej 48 godzin.

Share this post


Link to post
Share on other sites
25 minut temu, mamad napisał:

TVN trabi i ostrzega IMGW robi sobie jaja

TVN informuje o ostrzeżeniach wydanych przez IMiGW. Ostrzeżenia na dziś były prognozowane od przedwczoraj.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.
Note: Your post will require moderator approval before it will be visible.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Similar Content

    • By JC
      Zakupiłem ostatnio rower szosowy i teraz muszę kupić buty oraz pedały.
      Nie mam zamiaru uderzać w górną półkę, bo na to pewnie przyjdzie czas, a z drugiej strony nie chcę kupić chłamu, który po pierwszych kilometrach będzie nadawał sie do wyrzucenia. Proszę o poradę, za czym się rozejrzeć?
      A rower nabyłem taki
       

    • By Zagronie
      Po dwumiesięcznej kwarantannie w ustronnym miejscu, z widokiem na nieczynny stok narciarski, z  pojedyńczym krzesełkiem. To krzesełko to teraz cool.  Kolejny klient piętnaście m.  Sprzęt mam zakonserwowany. Sezon zakończony na czarnych wężykach 9 i 10 marca w Jurgowie. Była pyszna jazda, z pysznymi widokami. Chociaż w tym czasie mieliśmy być w Bad Mittendorf. Straciwszy nieco Euro na rezerwację, ale za to ominęła nas kwarantanna i może coś gorszego. W tym czasie szalał już kolega Covid w pobliskim  Tyrolu.  Przeniósł się potem szybciutko, wraz narciarzami do naszych zachodnich sąsiadów.
      I co dalej, tak sobie dywaguję. Chwilowo troszczę się o  krzewy i kwiatki. Wraz z żoną odbywamy codzienne treningi na pobliską górkę  o przewyższeniu 70 m. To w ramach  wzmacniania odporności.  Więc jakie to będą narty w przyszłym sezonie, jeśli  się dożyje? W zasadzie odpadają  wszelkie  kabiny. Krzesła najlepiej pojedyńcze. Talerzyki powinny być super modne. Orczyki tylko z  tymi, co się mieszka.  Przyłbice specjalnie dostosowane do  zjazdu. Kwestią zakwaterowania i wyżywieniem się nie zajmuję. Chociaż mam już w tym pewną wprawę. Ustronna chatka z boku wsi, z własną kuchnią. I tylko my. Na stok kanapki, owoce suszone i coś do picia.
      A jak się nie da zjeżdżać, to jeszcze zostają ski tury, człapanie na śladówkach, czy poprostu turystyka, rower, gdy nie będzie śniegu z powodu klimatu.  Głowa do góry,  Tak też da się żyć, będąc przy tym szczęśliwym.  Nie należy umierać za złotego cielca. Takie wnioski są przecież wyciągane.  
      Zagronie
    • By Arek1982
      Ktoś może podzielić się wrażeniami z rejonu Montafon ?
    • By tanova
      Które z ośrodków w Austrii, ewentualnie Niemczech - tych większych i średniej wielkości (powyżej 50 km tras) - mają infrastrukturę bez gondol i kolejek wagonikowych, tzn. same kanapy i orczyki? Ewentualnie są gondole, ale można dostać się do większości tras korzystając z  wyciągów innego typu?
      Przychodzą mi na myśl:
      w Austrii - Obertauern, Warth-Schröcken, Damüls,
      w Niemczech - Feldberg (co prawda nie Alpy, ale spełnia kryteria).
      Coś jeszcze? Podpowiecie coś?
www.trentino.pl skionline.tv
partnerzy
ispo.com WorldSkiTest Stowarzyszenie Instruktorów i Trenerów Narciarstwa PZN Wypożyczalnie i Centra testowe WinterGroup Steinacher und Maier Public Relation
Copyright © 1997-2019
×
×
  • Create New...