Narty - skionline.pl
Skocz do zawartości
Zaloguj się, aby obserwować  
grejan

Jakie gogle na pochmurne dni?

Recommended Posts

Po wieloletnich próbach również używam żółto-pomarańczowej szybki Oakleya, Z punktu widzenia fizyki to pewnie efekt placebo, ale przecież "widzimy" tylko rzeczywistość wykreowaną przez nasz mózg, widocznie mojemu mózgowi (jak i kolegów jak widać) podoba się ten kolor i jakoś lepiej "odbiera" obraz. Mozę tez aparat optyczny mniej się męczy? Ostatnio testuje chińskie gogle z lekko różowa szybką i również jest ok.

Podobnie jest na rowerze w pochmurne deszczowe dni. Żółta szybka oszukuje mózg któremu wydaje sie że jest jaśniej i ładniej niż w rzeczywistości. Samopoczucie się poprawia i przyjemniej się kreci.

  • Thanks 1

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Utwórz konto lub zaloguj się, aby skomentować

Musisz być użytkownikiem, aby dodać komentarz

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto na forum. To jest łatwe!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Masz już konto? Zaloguj się.

Zaloguj się
Zaloguj się, aby obserwować  

  • Podobna zawartość

    • Przez rafal07
      Witam. Poszukuję gogli ww przedziale cenowym. W co warto zainwestować? Myślałem nad dragonami DX lub Majesty Spectrum. Co o nich sądzicie?
    • Przez Arek1982
      W goglach Oakley ( w tych które mi pasują ) szyba jest nie wymienna. Czy któraś z szyb marki Oakley poradzi sobie w dobrych i złych warunkach .

      W Atomicach ( w tym modelu który biorę pod uwagę ) szyba jest wymienna ( można zmieniać w zależności od pogody). Obecnie posiadam Hedy z wymiennymi szybami i jestem z nich mocno nie zadowolony i sceptycznie patrzę na te wymiany szyb. 

      Które gogle byście wybrali ?
       
    • Przez lski@interia.pl
      Prawdopodobnie w przyszłym tygodniu wybiorę się na 3dniówkę na Tux,ktoś chętny?
    • Przez Arek1982
      W którym sklepie będę miał największy wybór gogli Oakley ?
    • Przez lski@interia.pl
      Tradycyjnie w kwietniu Livigno to mój ulubiony kierunek na krótki wypad na prognozę,i nie ze względu na ceny alkoholu ale stan tras-strome,nielodowcowe a twarde bo wysoko.
      Podstawowym problemem jest znalezienie ofiar,które zechcą pojechać,bo większość ludzi uważa tak daleką podróż na 3 dni,w środku tygodnia-bez weekendu,jazdę nocą-3 dni jazdy,2 noclegi, za zbyt ekscentryczną.
      Profilaktycznie rozpocząłem więc łowy na tym portalu,na portalu konkurencyjnym ,Facebooku,Blablacar  a nawet portalu podróżniczo-towarzyskim olneo.pl. Otrzymałem sporo propozycji komercyjnych i niekomercyjnych,niestety niezbyt kompatybilnych z moim planem,bo proponowano mi Francję na tydzień,wyjazdy na weekend a nie prognozę i tak dalej,najciekawsze propozycje przyszły z portalu podróżniczo-towarzyskiego ale te ze względu na moralność publiczną zatrzymam dla siebie.
      We wtorek o 13 w obliczu braku ludzi zdecydowałem zostać w domu,ale o 14 zadzwonił młody deskarz freestylowy ze Śląska,z którym podróżowałem już 2 razy,złamał się,znalazł młodych freestylowych kolegów i w czwórkę wyruszyliśmy.
      Livigno przywitało nas świetnymi warunkami,czarnymi trasami twardymi praktycznie przez cały dzień mimo lipcowych temperatur i niepowtarzalną atmosferą,tworzoną przez naszych rodaków,stanowiących tam 90 % populacji kwietniowo-narciarsko-snowboardowo-alkoholowej...
      Przymierzyłem się,by to powtórzyć w następnym tygodniu,ale prognoza się wali,więc 
      łowienie następnych ofiar chyba oszczędzone...
      Dla ciekawych-jak podliczył jeden z kolegów deskarzy,nasz wyjazd zamknął się kwotą 717 zł...
       
       

www.trentino.pl skionline.tv
partnerzy
ispo.com WorldSkiTest Stowarzyszenie Instruktorów i Trenerów Narciarstwa PZN Wypożyczalnie i Centra testowe WinterGroup Steinacher und Maier Public Relation
Copyright © 1997-2018
×