Narty - skionline.pl
Jump to content
Sign in to follow this  
m-ski

BONERA Ski Ramzová – Czechy

Recommended Posts

Relacji z Ramzovej nie widziałem, więc chyba jestem pierwszy:)

Dojazd około 130 km z Gliwic, jakieś 2h jazdy. Od polskiej granicy w Głuchołazach 30 km.

Skipass dzienny to 580 . I tu uwaga – kaucja przy płatności kartą jest pobierana w gotówce. 20 zł lub 100 Kč, więc warto mieć taką kasę przygotowaną.

Wyciągi – od doły szybka wyprzęgana 4-os. kanapa Leitnera, następnie przesiadka na 2- os. krzesło na szczyt (dość wolne) lub równolegle biegnący orczyk (szybsza alternatywa, bez kolejek). W dolnej części ośrodka jeden krótki wyciąg krzesełkowy i parę orczyków dla osób uczących się.

Trasy - zjazd z samej góry to ponad 3 km. Trasy w większości czerwone. Jedna krótka czarna, ale nieprzygotowana, orczyk wzdłuż niej nie działa. Dolna polana bardzo szeroka, idealna do nauki.

Warunki - pogoda genialna:) Śnieg w większości naturalny i jest go sporo. Duża część tras skierowana na północ, zacieniona między drzewami, więc mimo dodatniej temp. warunki się utrzymują. Dolna polana i górny stok w ciągu dnia są wystawione na słońce, więc tutaj z czasem miękko. Nie stwierdzono minerałów.

Mimo soboty i pełnych parkingów kolejki do wyciągów na max 3-4 minuty w szczycie. Przez większość czasu jazda na bieżąco.

Podsumowując - fajna alternatywa dla ludzi ze Śląska, szczególnie w okresie ferii i zatłoczonych Beskidów.

1.jpg

2.jpg

3.jpg

20190216_090245_HDR.jpg

20190216_090434.jpg

20190216_090447_HDR.jpg

20190216_090454_HDR.jpg

20190216_091613_HDR.jpg

20190216_091803_HDR.jpg

20190216_091808_HDR.jpg

20190216_092631.jpg

20190216_092816.jpg

20190216_095312_HDR.jpg

20190216_095624_HDR.jpg

20190216_101321_HDR.jpg

20190216_151532_HDR.jpg

X.jpg

Edited by m-ski
  • Like 2
  • Thanks 4

Share this post


Link to post
Share on other sites
1 godzinę temu, mysiauek napisał:

Dzięki. Interesujące miejsce. Ciekawe jak z infrastrukturą poza narciarską ?

Pod tym kątem nie robiłem raczej eksploracji. Ale szału nie widać. Knajpa na dole i jedna na górnej stacji 4-os. kanapy. Coś jeszcze jest w schronisku na samej górze, ale tam trzeba dojść kawałek "z buta". Sporo ludzi zjeżdżało wyciągiem z bagażami, wiec zapewne można tam zarezerwować nocleg.

No i ciężko znaleźć toalety, brak oznaczeń. 

Ale narciarsko jak najbardziej polecam :)

Share this post


Link to post
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.
Note: Your post will require moderator approval before it will be visible.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

Sign in to follow this  

  • Similar Content

    • By Rex-er
      Cześć wszystkim,
      Czytelnikiem forum jestem od jakiegoś czasu. Dziś postanowiłem się zarejestrować, bo zaczynam planować wyjazd zimowy i im więcej czytam i analizuję, tym bardziej wiem że nic nie wiem. Mój wpis będzie dość rozwlekły - za co przepraszam, ale chciałbym jak najlepiej nakreślić swoje narciarskie wymagania, licząc, że pomożecie.
      Jestem totalnym samoukiem jeśli chodzi o jazdę i nie specjalnie planuję to zmieniać jakimiś szkółkami itp. Poziom amatorski mi pasuje, jeżdżę dla przyjemności, nie dla rekordów i rywalizacji. Pierwszy raz narty założyłem na nogi 3 lata temu, w wieku 28 lat, za namową swoich dzieci (dziś 10 i 7 lat) które złapały bakcyla na kaszubskiej Wieżycy. W góry mam dość daleko, wiec nie bardzo mam możliwość codziennego jeżdżenia, jak niektórzy na tym forum.
      Do tej pory (3 lata temu, 2 lata temu i w zeszłym roku) wyjazdy na ferie były dość podobne: domek w Beskidzie Żywieckim, kilka dni chodzenia po górach, 3-4 dni na nartach i 1 dzień w termach). W tym roku dzieci postanowiły: chcemy cały tydzień jeździć! Dzieci jak to dzieci, zobaczymy czy podołają, ale mi się pomysł podoba... Doświadczenie z lokalizacji mamy takie, że: polski Złoty Groń nam się w ogóle nie podobał, Orava Snow jest naszym absolutnym numerem jeden (że cały dzień bez przerw jeździliśmy z dziećmi od otwarcia do zamknięcia), Velka Raca jest przecudna jeśli jest pogoda (i ja mam swoją czarną trasę, gdzie żona nie pojedzie za żadne skarby) oraz Kubinska Hola, gdzie mimo fajnego stoku i tak większość zjazdów spędziliśmy na turystycznej 4km trasie
      Pierwsza myśl: Alpy. Nawet udało mi się zawęzić do ośrodków Alta Badia czy Alpe di Siusi poszukiwania, ale (i poprawcie mnie jeśli się mylę!) wszelkie kombinacje dojazd + nocleg + skipass + wyżywienie dają mi kwoty powyżej 10000zł za 4 osoby. To nawet nie kwestia stać/nie stać, ale najzwyczajniej w świecie, do tej pory zamykałem się w połowie tej kwoty w powyższym trybie i nie wracałem jakoś specjalnie niezadowolony. Patrzyłem na wschód (Ukraina? Rumunia), ale tam ceny w stosunku do Alp prawie takie jak ceny za polskie morze w stosunku do Śródziemnego. Z kolei Słowacja/Czechy jak sprawdzam to jeszcze w większości są w trybie letnim na stronach i nie ma jeszcze ofert na ferie.
      Chciałbym coś zmienić z kilku powodów. Ogólnie rejon Kubińska Hola / Velka Raca / Orava Snow / Chopok są bardzo atrakcyjne, ale wszędzie kończy się na jeżdżeniu pomiędzy różnymi miejscami (ani czaju się napić ani nic :D), bo to nie są ośrodki, żeby w jednym miejscu tydzień jeździć. Druga sprawa to niepewna pogoda, potrafiąca psuć czasem plany (a w tym roku ferie mamy pierwsi i myślę o terminie 11-19.01). Będę wdzięczny za wszelkie pomysły dot. rodzinnego wyjazdu - najchętniej nie z pomysłów top of the top, ale z własnego doświadczenia, jakieś mega udane wyjazdy w ciekawe miejsca. A jak nie to skończy się jak z moimi letnimi wyjazdami, że myślę, planuję, a koniec końców jadę w to samo miejsce (od 10 lat chociaż na 3-4 dni w Bieszczady) - i pojadę w Beskid Żywiecki.
      Serdecznie pozdrawiam
      Grzesiek
       
    • By Slavko
      Witam
      W najbliższe ferie planuję wypad do Czech. Rodzina 2+2 (młode 9 i 5 lat). W zasadzie biorę pod uwagę tylko te dwa ośrodki z tytułu tematu. Naczytałem się na forum wszystko co się dało ale nadal nie mam faworyta. Może trochę lepiej pod kątem tras wypada Mlyn bo dzieci mają kłopoty z orczykami, ale biorę pod uwagę też przygotowanie tras, godziny otwarcia,  bazę hotelową, ceny, skibusy. 
      Nie mogę się konkretnie do niczego przyczepić ani też wskazać jakieś szczególnej zalety, którą dysponuje jeden czy drugi ośrodek. Może ktoś na bazie własnych doświadczeń coś poradzi?
       
    • By JC
      Szpindlerowy Młyn- Svaty Petr
    • By JC
      Szpindlerowy Młyn- Svaty Petr
    • By JC
      Szpindlerowy Młyn- Svaty Petr
www.trentino.pl skionline.tv
partnerzy
ispo.com WorldSkiTest Stowarzyszenie Instruktorów i Trenerów Narciarstwa PZN Wypożyczalnie i Centra testowe WinterGroup Steinacher und Maier Public Relation
Copyright © 1997-2019
×
×
  • Create New...