Narty - skionline.pl
Jump to content

Recommended Posts

Wielkimi krokami zbliża się nasza kolejna przygoda z Dolomitami :) 

9 marca wyjeżdżamy i jeździmy siedem dni do kolejnej soboty włącznie. Będziemy mieszkać w Selva di Cadore.

Miał być to spory wyjazd ale niestety znowu życie pokrzyżowało nam plany :(@johnny_narciarz operacja... @Piotr_67 zdezerterował :(@artix pracuje... Na chwilę obecną jedziemy w trójkę :) Ja z @Paula i @mifilim.

W planach mamy Skisafari po miejscach, które nam się podobały najbardziej w tym rejonie (mój jest to już 4 wyjazd w tamte strony).

Odwiedzimy Cortinę (dwa dni) tą, w której już byliśmy...

Cortina.thumb.JPG.6d294090e03becad2dc39d0ad083ca43.JPG

...oraz tej, w której jeszcze nie byliśmy (tą z vloga @JC), od strony Monte Cristallo.

Powtórzymy Cinque Torri, czyli Lagazoi (jeden dzień) :) Moim zdaniem najpiękniejsze miejsce w Dolomitach.

lagazoi.thumb.JPG.b8e7f8f425ec451845966ca451f83419.JPG

Kolejne plany, to Civetta (2 dni), San Martino di Castorozza (1 dzień) oraz Moena (1 dzień).

Taki jest wstępny plan :)@Chrumcia, czy może ktoś jeszcze wybiera się w tym terminie, w tamte strony?

Mamy nadzieję, że prognozy pogody okażą się błędne i tak jak zwykle będziemy jeździć w słoneczku.

Wspomnienie ostatniego naszego pobytu w Italii:

 

Nie możemy się już doczekać :) 

Edited by marboru
  • Like 4

Share this post


Link to post
Share on other sites

Widać, że nie możecie się już doczekać, skoro wątek założyłeś prawie tydzień przed wyjazdem:).

Ale - jak to mawiają nasi sąsiedzi - Vorfreude ist die schönste Freude B|!

Oby Wam pogoda dopisała i warunki, a ja chętnie poczytam narciarską relację z tych pięknych i ciekawych miejsc, a raczej pewnie relacje - skoro jedzie Was trójka! Może się w końcu kiedyś też znów zmobilizuję, aby zaplanować wyjazd w tamte rejony, choć w ostatnich latach logistycznie Dolomity przegrywały u mnie z Austrią - jednak znacznie bliższą.

  • Like 1

Share this post


Link to post
Share on other sites
3 godziny temu, marboru napisał:

Wielkimi krokami zbliża się nasza kolejna przygoda z Dolomitami :) 

9 marca wyjeżdżamy i jeździmy siedem dni do kolejnej soboty włącznie. Będziemy mieszkać w Selva di Cadore.

Miał być to spory wyjazd ale niestety znowu życie pokrzyżowało nam plany :(@johnny_narciarz operacja... @Piotr_67 zdezerterował :(@artix pracuje... Na chwilę obecną jedziemy w trójkę :) Ja z @Paula i @mifilim.

W planach mamy Skisafari po miejscach, które nam się podobały najbardziej w tym rejonie (mój jest to już 4 wyjazd w tamte strony).

Odwiedzimy Cortinę (dwa dni) tą, w której już byliśmy...

Cortina.thumb.JPG.6d294090e03becad2dc39d0ad083ca43.JPG

...oraz tej, w której jeszcze nie byliśmy (tą z vloga @JC), od strony Monte Cristallo.

Powtórzymy Cinque Torri, czyli Lagazoi (jeden dzień) :) Moim zdaniem najpiękniejsze miejsce w Dolomitach.

lagazoi.thumb.JPG.b8e7f8f425ec451845966ca451f83419.JPG

Kolejne plany, to Civetta (2 dni), San Martino di Castorozza (1 dzień) oraz Moena (1 dzień).

Taki jest wstępny plan :)@Chrumcia, czy może ktoś jeszcze wybiera się w tym terminie, w tamte strony?

Mamy nadzieję, że prognozy pogody okażą się błędne i tak jak zwykle będziemy jeździć w słoneczku.

Wspomnienie ostatniego naszego pobytu w Italii:

 

Nie możemy się już doczekać :) 

Piękny plan. Znam wspinaczkowo, o ile via Ferraty można tak nazwać, narciarski byłem tylko w Cortinie, Tofany, marzy mu się na wiosnę..

Edited by sstar
  • Like 2

Share this post


Link to post
Share on other sites
1 godzinę temu, sstar napisał:

Piękny plan. Znam wspinaczkowo, o ile via Ferraty można tak nazwać, narciarski byłem tylko w Cortinie, Tofany, marzy mu się na wiosnę..

Mamy też chytry plan pojechać tam z rowerami fitnessowym zrobić kilka przełęczy :) 

29 minut temu, gregre0 napisał:

Jedźcie i piszcie!

I niech Wam słoneczko dopisuje!

Internet na kwaterze jest więc mam nadzieję, że jego szybkość umożliwi pisanie relacji Online :) 

No właśnie, z tym słoneczkiem może być różnie... Liczę na moje szczęście do pogody... Zobaczymy.

Dzięki!

25 minut temu, Chrumcia napisał:

My dopiero z Miśkiem najwczesniej 16 marca możemy się wyrwać :)

Będzie zmiana warty! Super :) 

2 godziny temu, tanova napisał:

Widać, że nie możecie się już doczekać, skoro wątek założyłeś prawie tydzień przed wyjazdem :)

Oby Wam pogoda dopisała i warunki, a ja chętnie poczytam narciarską relację z tych pięknych i ciekawych miejsc, a raczej pewnie relacje - skoro jedzie Was trójka!

Tydzień szybko minie.

Jutro serwis nart, we wtorek ubezpieczenie, potem zakupy, pakowanie i w drogę.

Dziękuję Magdalena :) 

  • Like 1

Share this post


Link to post
Share on other sites
5 godzin temu, marboru napisał:

... @Piotr_67 zdezerterował .....

Ci powie zdezerterował :)

Nie zdezerterował a również pracuje. Niestety my ruszamy dopiero w poniedziałek 11.03.

Chyba Austria choć to jeszcze nie pewne, ale coś znacznie bliżej od Włoch.

Mariusz powiedz z jakiej strony bierzesz pogodę, bo nijak nie mogę trafić coś sensownego na za tydzień.

Życzymy Wam z Hanią fantastycznego wyjazdu w słonecznej pogodzie, sobie zresztą również :D 

  • Like 3

Share this post


Link to post
Share on other sites
9 minut temu, Piotr_67 napisał:

Niestety my ruszamy dopiero w poniedziałek 11.03.

Chyba Austria choć to jeszcze nie pewne, ale coś znacznie bliżej od Włoch.

Mariusz powiedz z jakiej strony bierzesz pogodę, bo nijak nie mogę trafić coś sensownego na za tydzień.

Życzymy Wam z Hanią fantastycznego wyjazdu w słonecznej pogodzie, sobie zresztą również :D 

Szkoda, że Wam się nie udało zmobilizować te kilka dni wcześniej :( No ale świetnie, że uda Wam się w ogóle pojechać! 

Pogoda, która mi się bardzo często sprawdza pochodzi z Interii... Często też patrzę na strony lokalnych ośrodków narciarskich.

Piotr również - wszystkiego dobrego w Austrii :) Oby słońce stało po dwóch stronach Alp.

No i Halinki znowu nie zobaczę w alpejskim klimacie :( Pozdrów ją strasznie serdecznie od nas i nie obijaj się tam na wyjeździe, tylko kręć, filmuj i rób zdjęcia.

  • Like 1

Share this post


Link to post
Share on other sites
1 godzinę temu, Piotr_67 napisał:

Ci powie zdezerterował :)

Nie zdezerterował a również pracuje. Niestety my ruszamy dopiero w poniedziałek 11.03.

Chyba Austria choć to jeszcze nie pewne, ale coś znacznie bliżej od Włoch.

Mariusz powiedz z jakiej strony bierzesz pogodę, bo nijak nie mogę trafić coś sensownego na za tydzień.

Życzymy Wam z Hanią fantastycznego wyjazdu w słonecznej pogodzie, sobie zresztą również :D 

Tutaj się sprawdza niemal idealnie, tylko trzeba wpisać nazwę lokalnego szczytu:

 

https://www.mountain-forecast.com/peaks/Chopok/forecasts/2024

 

sa również opady w cm i co bardzo ważnie siła i kierunek wiatru oraz temp. z rozlozeniem na godziny szusowania.

  • Like 2
  • Thanks 1
  • Haha 1

Share this post


Link to post
Share on other sites
9 godzin temu, Sariensis napisał:

...są również opady w cm i co bardzo ważnie, siła i kierunek wiatru oraz temp. z rozłożeniem na godziny szusowania.

Dzięki. 

Popatrzyłem dzisiaj i zapowiada się nieźle. Pięć dni ze słoneczkiem i dwa gorsze.

Oby się sprawdziło :)

  • Like 1

Share this post


Link to post
Share on other sites
17 godzin temu, marboru napisał:

@johnny_narciarz operacja

W moim przypadku to nie operacja, a zmiana terminu mnie wyautowała. Operacja była ustawiona tak żeby się "zmieścić" miedzy zawodami fatbajkowymi a Dolomitami. No cóż, wyszło inaczej. :(

Rozumiem, że okoliczności się zmieniły, więc nie mam jakiś żalów, czy coś, żeby nie było...  Ale przyszły rok zaplanuje inaczej, bo jak widać, jest tyle nieprzewidywalnych zmiennych, że nie warto nastawiac się na jakiś konkretny wyjazd, czy termin. 9_9

Cóż, słoneczka i metra śniegu życzę.  B|

  • Like 2
  • Haha 1

Share this post


Link to post
Share on other sites
43 minuty temu, marboru napisał:

Dzięki. 

Popatrzyłem dzisiaj i zapowiada się nieźle. Pięć dni ze słoneczkiem i dwa gorsze.

Oby się sprawdziło :)

Najlepiej sprawdzaj na bieżąco, prognozy są średnią z najbliższych stacji meteo, które zawsze masz na dole strony, prognozy sprawdziły mi się niemal co do godziny, więc planowanie nartowania jest ułatwione :), np. będą w takim regionie sprawdzasz dzień przed co będzie do np. 11.00 po jednej stronie a co po 11.00 po drugiej i możesz sobie spokojnie założyć, że tak będzie jak w prognozie ;), powodzenia i udanego wyjazdu, potwierdzonego oczywiście fantastyczna relacją i filmikami.

  • Like 2

Share this post


Link to post
Share on other sites
7 minut temu, johnny_narciarz napisał:

W moim przypadku to nie operacja, a zmiana terminu mnie wyautowała. Operacja była ustawiona tak żeby się "zmieścić" miedzy zawodami fatbajkowymi a Dolomitami. No cóż, wyszło inaczej. :(

Rozumiem, że okoliczności się zmieniły, więc nie mam jakiś żalów, czy coś, żeby nie było...  Ale przyszły rok zaplanuje inaczej, bo jak widać, jest tyle nieprzewidywalnych zmiennych, że nie warto nastawiac się na jakiś konkretny wyjazd, czy termin. 9_9

Cóż, słoneczka i metra śniegu życzę.  B|

ale tam będzie 5 metrów śniegu, a nie metr ;), planowanie tak daleko do przodu niestety nie zdaje egzaminu, ja powinienem być w Colorado właśnie a bukuje kolejny lot to Hong Kongu ;).

Share this post


Link to post
Share on other sites
23 godziny temu, artix napisał:

Miało być w innym terminie 😛

Miało, fakt.

Niestety wiele się złożyło na tą datę. Kluczowe - Pauli urlop (brak możliwości wzięcia dwóch tygodni ciągiem).

12 godzin temu, johnny_narciarz napisał:

W moim przypadku to nie operacja, a zmiana terminu mnie wyautowała...

Maćku, mimo wszystko operacja... Bo gdyby nie ona, to pewnie dałbyś radę poprzestawiać terminy.

A terminy były ustalane w ostatniej chwili, bo gdyby zadziało się to, co myśleliśmy, że się zadzieje, to ten marcowy wyjazd byłby bez niej w ogóle. 

I w sumie szkoda, że się nie zadziało :( 

Podsumowując, może lepiej nie planować, tylko na spontanie zadziałać. Majówka niebawem ;) 

Share this post


Link to post
Share on other sites
Dnia 3.03.2019 o 14:56, marboru napisał:

Wielkimi krokami zbliża się nasza kolejna przygoda z Dolomitami :) 

W planach mamy Skisafari po miejscach, które nam się podobały najbardziej w tym rejonie (mój jest to już 4 wyjazd w tamte strony).

Odwiedzimy Cortinę (dwa dni) tą, w której już byliśmy......oraz tej, w której jeszcze nie byliśmy (tą z vloga @JC), od strony Monte Cristallo.

Powtórzymy Cinque Torri, czyli Lagazoi (jeden dzień) :) Moim zdaniem najpiękniejsze miejsce w Dolomitach.

Kolejne plany, to Civetta (2 dni), San Martino di Castorozza (1 dzień) oraz Moena (1 dzień).

Nie możemy się już doczekać :) 

Już się stresuję czy dam radę i nadążę :P Kierownik ułożył ambitny plan. xD Jak będzie i co będzie zobaczymy na miejscu... 

  • Haha 1

Share this post


Link to post
Share on other sites
Dnia 3.03.2019 o 20:03, gregre0 napisał:

Jedźcie i piszcie!

Będziemy czytać i zazdrościć.:D;)

I niech Wam słoneczko dopisuje!

Im zawsze słoneczko dopisuje😀, tak będzie i tym razem🙂

  • Like 2

Share this post


Link to post
Share on other sites
10 godzin temu, mifilim napisał:

Już się stresuję czy dam radę i nadążę :P Kierownik ułożył ambitny plan. xD Jak będzie i co będzie zobaczymy na miejscu... 

jak dobijasz do 100km/dzień to nadazysz😀

  • Like 1

Share this post


Link to post
Share on other sites

Cześć

Mariusz, polecam Wam jazdę nocna w Zoldo. Masz tan z Selva di Cadore jakieś max pól godziny samochodem a jest/był to najlepszy stok na wieczorna jazdę na jakim byłem w życiu.

Pozdro

  • Like 3

Share this post


Link to post
Share on other sites

 

nie ma szans żeby w Dolomitach nie bylo słońca, zwłaszcza w Belluno

meteo.png.1bf37e7fcc0d6a92014e6d58146b592e.png

 

co do rozkładu jazdy - na początek zróbcie Civettę żeby sprawdzić czy warto tam spędzić 2 dni, wiadomo ja tam mogę siedzieć i z tydzień, ale nie każdemu to może pasować, jest to przepiękny ośrodek, kwintesencja dolomickiej cukierkowej jazdy,  ale jednak dość mały dla takich pożeraczy sztruksu

Cortina, Św Marcin - must

Moena - Alpe Lusia - fajne miejsce z super czarna trasą i fajnymi barami ale może jednak warto podjechać do Predazzo (V di Fiemme), ja bym sie tam ewentualnie wybrał w dzień opadów, jakby trochę dopadało na tej czarnej jest świetna jazda w świeżym śniegu

nie odpuszczałbym Św Pielgrzyma (nowa trasa z Col Margherita :D) do tego jest po drodze do Moeny

no i ta nocna jazda w Zoldo - spędziłem kiedyś pól dnia na trasach  wzdłuż gondoli i obydwie sa świetne, przy czerwonej jest tez fajna knajpka

 

  • Like 3

Share this post


Link to post
Share on other sites
2 hours ago, ewangelizator said:

 

nie ma szans żeby w Dolomitach nie bylo słońca, zwłaszcza w Belluno

meteo.png.1bf37e7fcc0d6a92014e6d58146b592e.png

 

co do rozkładu jazdy - na początek zróbcie Civettę żeby sprawdzić czy warto tam spędzić 2 dni, wiadomo ja tam mogę siedzieć i z tydzień, ale nie każdemu to może pasować, jest to przepiękny ośrodek, kwintesencja dolomickiej cukierkowej jazdy,  ale jednak dość mały dla takich pożeraczy sztruksu

Cortina, Św Marcin - must

Moena - Alpe Lusia - fajne miejsce z super czarna trasą i fajnymi barami ale może jednak warto podjechać do Predazzo (V di Fiemme), ja bym sie tam ewentualnie wybrał w dzień opadów, jakby trochę dopadało na tej czarnej jest świetna jazda w świeżym śniegu

nie odpuszczałbym Św Pielgrzyma (nowa trasa z Col Margherita :D) do tego jest po drodze do Moeny

no i ta nocna jazda w Zoldo - spędziłem kiedyś pól dnia na trasach  wzdłuż gondoli i obydwie sa świetne, przy czerwonej jest tez fajna knajpka

 

chciałoby  się wszędzie :P ale trochę daleko w niektóre miejsca ... Predazzo, czy San Martino O.o 

Share this post


Link to post
Share on other sites
1 hour ago, mifilim said:

chciałoby  się wszędzie :P ale trochę daleko w niektóre miejsca ... Predazzo, czy San Martino O.o 

no o Swietym Marcinie i Moenie napisał @marboru

:D

do Moeny jest 1h drogi + 5 minut pod skocznie w Predazzo, do Passo Rolle trochę ponad godzinę, chociaż tu gorsza droga i dość kręto, ale warto moim zdaniem

dużo bliżej macie do Malga Ciapella pod Marmoladę ale z tego co wiem już macie wielokrotnie wyjeżdżone te rejony i atak na Sella Ronde Was nie interesuje, poniekąd słusznie

Share this post


Link to post
Share on other sites
21 hours ago, ewangelizator said:

no o Swietym Marcinie i Moenie napisał @marboru

:D

do Moeny jest 1h drogi + 5 minut pod skocznie w Predazzo, do Passo Rolle trochę ponad godzinę, chociaż tu gorsza droga i dość kręto, ale warto moim zdaniem

dużo bliżej macie do Malga Ciapella pod Marmoladę ale z tego co wiem już macie wielokrotnie wyjeżdżone te rejony i atak na Sella Ronde Was nie interesuje, poniekąd słusznie

Tak mi się "nieszczęśliwie" poukładało zawodowo, że musze jechać w drugiej połowie marca do Modeny więc pomyślałem, że zamiast odwiedzać Wenecję w drodze powrotnej, to może wskoczę na parę dni na Marmoladę i okoliczne pozostałe stoki, w związku z tym mam prośbę o doradzenie, gdzie najlepiej się zatrzymać, jaki karnet i na jaki region kupić?

 

P.S. Nie wiem na ile dni skipass, jestem elastyczny ;) @marboru również proszę o radę :), uprzedzając dziwne pytania informuję, że będę podróżował samochodem, który swobodnie może przejechać przez Austrię, Niemcy, Włochy, Czechy, Słowacje i inne kraje Europejskie, co więcej może również bez problemowo jeździć po Polsce :).

Edited by Sariensis

Share this post


Link to post
Share on other sites
1 hour ago, Sariensis said:

Tak mi się "nieszczęśliwie" poukładało zawodowo, że musze jechać w drugiej połowie marca do Modeny więc pomyślałem, że zamiast odwiedzać Wenecję w drodze powrotnej, to może wskoczę na parę dni na Marmoladę i okoliczne pozostałe stoki, w związku z tym mam prośbę o doradzenie, gdzie najlepiej się zatrzymać, jaki karnet i na jaki region kupić?

 

P.S. Nie wiem na ile dni skipass, jestem elastyczny ;) @marboru również proszę o radę :), uprzedzając dziwne pytania informuję, że będę podróżował samochodem, który swobodnie może przejechać przez Austrię, Niemcy, Włochy, Czechy, Słowacje i inne kraje Europejskie, co więcej może również bez problemowo jeździć po Polsce :).

no prawdziwe nieszczęście :D:D, do Bolonii to są połączenia samolotowe, ale jak lubisz (i możesz) jeździć samochodem to otwiera się przed Tobą świat Dolomitów:D

Wenecja jest przereklamowana, po drodze z Modeny masz Weronę - miasto Romeo i Julii,  i jest prawdziwa perła - Mantua - super fajne renesansowe miasto 

najłatwiej odpowiedzieć jaki karnet, oczywiście Dolomiti Superski, jeśli na tydzień to oczywiście w promocji Supersun

gdzie?

 tu jest wiele wariantów:

A .jesli ma byc 1-2 dni pojechałbym albo do:

1)Gardeny

a) Ortisei -  masz do dyspozycji Val Gardene oraz Alpe di Siusi, w tym wariancie skipas na Gardenę spokojnie wystarczy

b) Cristina, Selva - karnet Dolomiti Superski - masz Sella Ronde + wszystko co w a)

2) albo do Cavalese - jeżdzisz w Val di Fiemme, do tego możesz podjechać Alpe Cermis, na skipasie VdF powinna być tez Alpe Lusia 

z tych dwóch wybieram raczej wariant 1

B. wariant dłuższy 4-6 dni, skipas Dolomiti Superski

1) powtórka wariantu b) z A1 - tereny olbrzymie, spokojnie wystarczy by każdego dnia pojechać gdzie indzie

2) Moena - w zasięgu do wyboru do koloru - wszystkie południowe ośrodki  + Sella Ronda poprzez Lupo Bianco, minus - najdłuższy powrót

3) Zoldo - Civetta +  w zasięgu wschodnie ośrodki + SR poprzez Marmolade

tutaj trudno o faworyta, komunikacyjnie wygrywa Gardena, możliwościami VdFassa - Moena, klimatem, spokojem  - wariant 3

  • Like 2
  • Thanks 2

Share this post


Link to post
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.
Note: Your post will require moderator approval before it will be visible.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


www.trentino.pl skionline.tv
partnerzy
ispo.com WorldSkiTest Stowarzyszenie Instruktorów i Trenerów Narciarstwa PZN Wypożyczalnie i Centra testowe WinterGroup Steinacher und Maier Public Relation
Copyright © 1997-2019
×
×
  • Create New...