Narty - skionline.pl
Jump to content

Recommended Posts

Abc holiday to firma, która nie dba o swoich klientów. W sytuacji wypadku (złamanie nogi) i potrzebnej pomocy, chcieli podać numer na taxi!! Rezydenci przede wszystkim zainteresowani zabawą. Rozumiem młode chłopaki chcą skorzystać ze swoich 5 minut:-) Postawa firmy to w dużym skrócie: brać kaskę, ale jak coś się masz numer na taxi lub pokażemy Ci gdzie jest stacja kolejowa! i nara bo zgodnie z regulaminem nie musimy być przyzwoici.
To był mały wyjazd do Val di Sole, biuro dopiero w przeddzień wyjazdu podało szczegóły harmonogramu - więc nie wiesz czy masz brać wolne i czekać i czy możesz iść do pracy.
Na miejscu do czasu wypadku wszystko ok, organizacja atrakcji współmierna do liczby uczestników - czyli na odczepnego ale tu nie mogę mieć pretensji, tego akurat się spodziewałem. ABC Holiday poległ na całej linii w momencie wypadku - najpierw kręcenie, że samochód nie działa, później, że mieli stłuczkę, a następnego dnia cudownie wrócił do sprawności gdy przewoził gości z rezydencji pod autokar!
Brak jakichkolwiek predyspozycji do organizowania tego typu przedsięwzięć, usług turystycznych - właścicielom Abc holiday poleciłbym raczej zajęcie się innym rodzajem biznesu np. kurczaki z rożna wracają do łask:-)
Zdecydowanie nie polecam powierzać swojego urlopu ABC Holiday.

Share this post


Link to post
Share on other sites
2 hours ago, WojtekM said:

I zarejestrowałeś się tylko po to, aby nam o tym powiedzieć.

Uważam ,że to przydatna informacja od marcin 1812.

  • Like 2

Share this post


Link to post
Share on other sites

Ja jakoś nie za bardzo rozumiem całą sytuację.

Czy ten wypadek zdarzył się na stoku, czy gdzieś, że tak powiem na mieście? Jeśli na stoku, to pierwszej kolejności powiadamiam odpowiednie górskie służby ratownicze, które ogarniają temat transportu ze stoku do placówki medycznej, a później mojego ubezpieczyciela i ewentualnie na końcu kogoś z wycieczki w sensie opiekuna/rezydenta, tak żeby wiedział, że jednemu z uczestników coś się stało. Ale to raczej w kwestii informacyjnej, a nie oczekiwania jakiejś pomocy - no chyba, że językowej.

Nie za bardzo widzę sens przewożenia jakimś samochodem, busem prywatnym osoby poszkodowanej. Więcej może to przynieść szkody niż pożytku. 

Jeśli wypadek byłby na mieście to pewnie podobnie tyle, że już bez zwożenia ze stoku do placówki, a wezwanie karetki pod standardowym numerem 112.

Nie oczekiwałbym, aby to rezydent ogarniał mi dojazd do placówki medycznej. Ewentualnie jak wspomniałem wcześniej jakąś pomoc informacyjną / językową.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Włosi udzielili pomocy, ze strony służb ratowniczych wszystko zadziałało prawidłowo. Niestety, była konieczna operacja, pobyt w szpitalu na minimum 5 dni plus transport medyczny do Polski. Prosiliśmy rezydentów o pomoc w dostarczeniu niezbędnych rzeczy naszemu koledze. Dość proste jest wypadek, jesteś zabierany tak jak stoisz do szpitala oddalonego o 45minut drogi od ośrodka, masz mieć poważną operację, długi pobyt w szpitalu, później transport medyczny do kraju, naturalnie nie masz przy sobie najbardziej potrzebnych rzeczy np. bielizny, szczoteczki do zębów, ładowarki, jakiś podstawowych przyborów. Jako organizator zainteresowałbym się co z moim klientem (a nie było jednego telefonu z pytanie o stan zdrowia). W odpowiedzi dostaliśmy informacje, że samochód nie działa - chociaż działał, że nie są firmą taksówkarską i że mogą podać numer na taxi jeśli chcemy odwiedzić poszkodowanego.

Wybierając biuro podróży chciałbym wiedzieć, czy mają zwyczajne ludzkie odruchy czy też pokazują środkowy palec i radź sobie sam.

Smaczku dodaje fakt, że następnego dnia nasz pilot nie wiedział, że kolega miał wypadek i że nie będzie go w autokarze. To był mały wyjazd na 80 osób! Brak zainteresowania to mało powiedziane!

Share this post


Link to post
Share on other sites
Guest

Chyba za dużo wamagasz od B.P. ubezpieczenie było i w tym miejscu podkreślę, że to dobrze świadczy o B.P. bo np. mojego kolegę na Gran Canaria po poważnym wypadku personel wystawił na wózku inwalidzkim przed szpital, bo uznali, że nie ma ubezpieczenia i moga narazić pacjenta w ciężkim stanie na utratę życia. Uwżacie, że rezydent jest od niańczenia wszystkich uczestników wycieczki? Nie, nie jest, ma za zadanie opiekować sie wszystkimi zgodnie z zakresem swoich obowiazków, a jak oczekujecie obslugi VIP, to należy sobie wcześniej taka usługę wykupić.

Share this post


Link to post
Share on other sites
6 hours ago, marcin1812 said:
Abc holiday to firma, która nie dba o swoich klientów. W sytuacji wypadku (złamanie nogi) i potrzebnej pomocy, chcieli podać numer na taxi!! Rezydenci przede wszystkim zainteresowani zabawą. Rozumiem młode chłopaki chcą skorzystać ze swoich 5 minut:-) Postawa firmy to w dużym skrócie: brać kaskę, ale jak coś się masz numer na taxi lub pokażemy Ci gdzie jest stacja kolejowa! i nara bo zgodnie z regulaminem nie musimy być przyzwoici.
To był mały wyjazd do Val di Sole, biuro dopiero w przeddzień wyjazdu podało szczegóły harmonogramu - więc nie wiesz czy masz brać wolne i czekać i czy możesz iść do pracy.
Na miejscu do czasu wypadku wszystko ok, organizacja atrakcji współmierna do liczby uczestników - czyli na odczepnego ale tu nie mogę mieć pretensji, tego akurat się spodziewałem. ABC Holiday poległ na całej linii w momencie wypadku - najpierw kręcenie, że samochód nie działa, później, że mieli stłuczkę, a następnego dnia cudownie wrócił do sprawności gdy przewoził gości z rezydencji pod autokar!
Brak jakichkolwiek predyspozycji do organizowania tego typu przedsięwzięć, usług turystycznych - właścicielom Abc holiday poleciłbym raczej zajęcie się innym rodzajem biznesu np. kurczaki z rożna wracają do łask:-)
Zdecydowanie nie polecam powierzać swojego urlopu ABC Holiday.

prawdopodobnie maja jednego rezydenta 1-den samochód i wszyscy maja olac innych klientów i zając się wami, transport medyczny przewiózł poszkodowanego do szpitala, i tamten dostał pomoc,

A co teraz BP ma kolegom podstawiać samochód w celu odwiedzin poszkodowanego? Muszą przecież innych ludzi tym autem obsłużyć, rezydent tez nie sklonuje się

tak jak kolega napisął , jak chcesz obsługi Vip to kup takową wycieczkę

I nie masz co jeździć po BP bo w każdym innym konkurencyjnym za najniższą możliwą kasę miałbyś tak samo

Nikt nie utrzymuje dodatkowych ludzi na 1-dną- 2 takie akcje w sezonie

 

Share this post


Link to post
Share on other sites

Nie polecam tej firmy. W zeszłym sezonie straciliśmy przez nich bardzo dużo nerwów. Kilka dni przed terminem wyjazdu okazało się, że część warunków które ustalaliśmy ma nie zostać spełnionych,kontakt z biurem był bardzo utrudniony, wciąż składane obietnice udzielenia konkretnych informacji pozostawały bez pokrycia. Po przyjeździe okazalo się, że dopłata którą zapłaciliśmy za to żeby nikt nie spał w salonie apartamentu (apartament 8osobowy na 6 osób) nie została spełniona. W apartamencie były 2 sypialnie i pomieszczenie nazwane salonem w którym stała rozkładana kanapa oraz łóżko piętrowe, więc koniec końców w salonie trzeba było spać. Mało tego w dniu przyjazdu ok godziny 23 do naszego apartamentu przyszedł jeden z organizatorów i próbował na łóżku piętrowym ulokować kolejną, obcą dla nas osobę twierdząc, że przecież mamy apartament 8 osobowy  dziewczyna nie ma gdzie spać i płacze.
Rozrywki, które zobowiązało się zorganizować winter events to jakiś żart. Koncert Grubsona nie odbył się wcale a uczestników poinformowano o tym kilkanaście minut przed jego planowanym rozpoczęciem. W zamian za to zorganizowano imprezę z Open barem w jakimś zamkniętym i brudnym klubie, serwując najsłabszej jakości alkohol. Apres ski to również podobne nieporozumienie, bez porównania z innymi organizatorami.
Jeśli chodzi o sprzęt wypożyczony u organizatora to zniszczone, stare deski i narty, które przyjechały prosto z innego wyjazdu (nie były nawet odświeżone),znajomi musieli dużo drożej wypożyczyć sprzęt ze Szwajcarskiej wypożyczalni mimo obietnic organizatora o zapewnieniu tego na dobrym poziomie.
Kiedy próbowałam na miejscu znaleźć kogoś i przekazać wszystkie uwagi, usłyszałam że jak zobaczę jakie są piękne stoki to mi to wszystko wynagrodzi. Bez komentarza.
Jeśli chcą państwo oszczędzić sobie nerwów, serdecznie odradzam korzystanie z usług tego biura.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Właśnie wróciłem z wyjazdu z ABC Holiday i kilka uwag:

Zamiast pojechać autokarem wiózł nas bus - no ok mało osób chętnych zmienili środek transportu ale:

po wyjeździe z Katowic i dotarciu do Bielska okazało się że zapomnieli dwóch osób i musieliśmy się wracać , tak jak pisał ktoś wcześniej informacja o godzinie odjazdu w ostatniej chwili i człowiek nie wie czy brać wolne czy wyjazd wieczorem.

Powrót to dopiero były przygody zero informacji o której wyjazd, wymeldowanie z pokoju do 10 a wyjazd okazało się że o 17 oczywiście był po 20 bo kierowcy którzy przyjechali z nowymi osobami z Polski robili jeszcze transfery z lotniska w Bergano do Madonny. Kierowcy nie spali od piątku rana cały czas w trasie i wracali z nami w sobotę wieczorem od razu do Polski. Musieliśmy pilnować kierowcy żeby nie przysnął i prosić o to żeby stanąć na parkingu na drzemkę. Taka sytuacja jest karygodna. Lepiej żeby była czysta informacja o późniejszym wyjeździe (lepiej siedzieć w wygodnym lobby lub iść na spacer) tak żeby kierowcy się choćby trochę przespali a nie ryzykować czyimś życiem.

Jeżeli idzie o hotel tu warunki raczej były spełnione i za te pieniądze nie ma się czego czepiać. Ale transport i informacje PORAŻKA!!!

 

 

Edited by dirtyd
  • Like 1

Share this post


Link to post
Share on other sites
13 godzin temu, dirtyd napisał:

Właśnie wróciłem z wyjazdu z ABC Holiday i kilka uwag:

Zamiast pojechać autokarem wiózł nas bus - no ok mało osób chętnych zmienili środek transportu ale:

po wyjeździe z Katowic i dotarciu do Bielska okazało się że zapomnieli dwóch osób i musieliśmy się wracać , tak jak pisał ktoś wcześniej informacja o godzinie odjazdu w ostatniej chwili i człowiek nie wie czy brać wolne czy wyjazd wieczorem.

Powrót to dopiero były przygody zero informacji o której wyjazd, wymeldowanie z pokoju do 10 a wyjazd okazało się że o 17 oczywiście był po 20 bo kierowcy którzy przyjechali z nowymi osobami z Polski robili jeszcze transfery z lotniska w Bergano do Madonny. Kierowcy nie spali od piątku rana cały czas w trasie i wracali z nami w sobotę wieczorem od razu do Polski. Musieliśmy pilnować kierowcy żeby nie przysnął i prosić o to żeby stanąć na parkingu na drzemkę. Taka sytuacja jest karygodna. Lepiej żeby była czysta informacja o późniejszym wyjeździe (lepiej siedzieć w wygodnym lobby lub iść na spacer) tak żeby kierowcy się choćby trochę przespali a nie ryzykować czyimś życiem.

Jeżeli idzie o hotel tu warunki raczej były spełnione i za te pieniądze nie ma się czego czepiać. Ale transport i informacje PORAŻKA!!!

 

 

No to grubo! Niezłe jaja. Ciekawe jak będzie u nas, bo 10.01 wyjazd. Ale wygląda to na lekki thriller ☹

Share this post


Link to post
Share on other sites
13 godzin temu, dirtyd napisał:

Powrót to dopiero były przygody zero informacji o której wyjazd, wymeldowanie z pokoju do 10 a wyjazd okazało się że o 17 oczywiście był po 20 bo kierowcy którzy przyjechali z nowymi osobami z Polski robili jeszcze transfery z lotniska w Bergano do Madonny. Kierowcy nie spali od piątku rana cały czas w trasie i wracali z nami w sobotę wieczorem od razu do Polski. Musieliśmy pilnować kierowcy żeby nie przysnął i prosić o to żeby stanąć na parkingu na drzemkę. Taka sytuacja jest karygodna. Lepiej żeby była czysta informacja o późniejszym wyjeździe (lepiej siedzieć w wygodnym lobby lub iść na spacer) tak żeby kierowcy się choćby trochę przespali a nie ryzykować czyimś życiem.

A czy kierowców nie obowiązują ustawowe przerwy? 

Share this post


Link to post
Share on other sites
Cytat

Przekroczenie chociażby o 1 minutę którejkolwiek wytycznej jest wysoce karane zarówno w stronę kierowcy jak i nas właścicieli firmy. Oprócz bardzo wysokich kar pieniężnych są również kary administracyjne w tym cofnięcie koncesji włącznie. Wysokość kar może wynieść np. 12 tys. zł. Sprawdza nas inspekcja ruchu drogowego nawet do roku wstecz włącznie ponieważ wszystkie dane zapisują się w pamięci elektronicznego urządzenia zwanego tachografem wygląda jak radio i jest obok kierowcy. Jego działanie jest na wzór czarnej skrzynki w samolocie. Ponadto sprawdza nas policja, służby graniczne, straż miejska. Kierowcy karta posiada chip (karta jak do bankomatu z chipem) tam dane wymazują się dopiero po upływie 28 dni. Kontrola drogowa polega na sczytaniu danych z urządzenia wiec nie można w jakikolwiek sposób obejść, ominąć  kontroli czy wymazać jakichkolwiek danych nawet sprzed wielu dni czy tygodni.

Ustawodawca w całej Unii Europejskiej szczegółowo reguluje transport, my go przestrzegamy a Państwo macie bezpieczeństwo. Nie możemy kazać kierowcy, zmuszać lub prosić o przekraczanie wytycznych. Grozi surowymi to konsekwencjami. Więc zapraszamy do bezpiecznej i zgodnej z prawem – jazdy. 

No cóż, jeśli przepisy o limitach czasu pracy obowiązują także kierowców busów masz prawo zgłosić (najlepiej mając jeszcze jedną osobę za świadka) to na policję lub do inspekcji ruchu drogowego i zafundujesz im dodatkową kontrolę, może zarząd firmy bardziej zadba o zdrowie i życie kierowców jak i pasażerów.

Edited by Ziemowit

Share this post


Link to post
Share on other sites
W dniu 29.12.2019 o 18:07, dirtyd napisał:

 tak jak pisał ktoś wcześniej informacja o godzinie odjazdu w ostatniej chwili i człowiek nie wie czy brać wolne czy wyjazd wieczorem.

 

 

 

Z czystej ciekawości, o której mieliście wyjazd i kiedy dostaliście info? Nie wiem na co się psychicznie nastawić.

Share this post


Link to post
Share on other sites
W dniu 30.12.2019 o 18:54, Olgierd napisał:

Z czystej ciekawości, o której mieliście wyjazd i kiedy dostaliście info? Nie wiem na co się psychicznie nastawić.

Wyjazd z Katowic był około godziny 20

Share this post


Link to post
Share on other sites

Byłem na wyjeździe 20,29grudnia w Val Di Sole. Winterevent pod względem organizacyjnym porażka. Zamiast autokaru(de lux) bus, kierowca zgubił dokumenty których szukaliśmy po Bielsku Białej, potem powrót do Katowic po zapomnianych pasażerów ( miałem wyjazd z Warszawy). Po dotarciu na miejsce zostaliśmy zakwaterowani w pokoju dla 3 osób, zapłacilismy za pokój dla 4 osób, po chwili oczekiwania w holu około 3godzin w końcu znaleźli dla nas pokój. Kwatera ok, w pełni wyposażona tylko strasznie chłodno w środku (hotel Vigo), nie ogrzewana szatnia na sprzęt, więc nie było możliwości wysuszenia butów, jedyną alternatywą była suszarka do włosów w łazience. Poza tym hotel ma jakąś tam siłownię, basen i saunę. Hotel oceniam na plus poza tymi mankamentami, pomocna obsługa. Brak jakiegokolwiek zainteresowana ze strony rezydenta, zero eventów o których była mowa. Jedyną atrakcją po 16:40(do tej godziny jeździ ostatnia gondola, mieszkaliśmy na 1400m) bilard, bar, siłownia. Koszmar to dzień wymeldowania, godzina 10 brak jakiejkolwiek informacji o której będzie kierowca, pozostaje czekanie w holu lub zorganizowane czasu na własną rękę. Gość z winterevent zapewniał nas że zawiozą nas na dół do miasteczka, ponieważ skipass był już nie ważny, po czym powiedział że nie ma uprawnień żeby przewoźić osoby. Znowu wszystko pozostaje na twojej głowie, zjazd gondolą w dół to 12euro. Kierowca zjawił się około godziny 20 i cała drogę przysypiał. Jedyny props to super przygotowane stoki, skibusy no i widoki. 

Edited by Stonoga
  • Like 1

Share this post


Link to post
Share on other sites

Witam. Wróciliśmy w niedzielę z Marilevy.Pierwszy i ostatni raz z ABC Holiday. Dojechaliśmy do hotelu o 18 i okazało się że nie ma przygotowywanego apartamentu, mamy czekać aż będzie gotowy nie wiadomo ile😀. Dostaliśmy inny po interwencji w recepcji. Dobrze że obsługa hotelu miła i pomocna. Brak kontaktu z rezydentem. Na powrocie tłumaczył się że mają probl em z siecią. Raczej powinien być dostępny i odbierać telefon toż to jego praca. Godzinę wyjazdu dostaliśmy późnym wieczorem. Osobną kwestią są pilotki w autokarze. Pracują chyba za karę. Ich praca polega tylko na zliczeniu pasażerów, choć nie zawsze im się to udaje (zapomniała o dwóch osobach i czekaliśmy koło godziny aż inny autokar ich dowiezie bo my byliśmy już ok 30 km dalej). Mamy porównanie ponieważ byliśmy z innych biur kilka razy i było 100 procent lepiej. Jak już ktoś pisał w którymś wątku ich motto to zawieźć, pokazać hotel pozbierać kaucję i z powrotem do Polski. Może ktoś ma inne zdanie ale dla mnie to biuro to porażka.

Share this post


Link to post
Share on other sites
18 godzin temu, Manius76 napisał:

Witam. Wróciliśmy w niedzielę z Marilevy.Pierwszy i ostatni raz z ABC Holiday. Dojechaliśmy do hotelu o 18 i okazało się że nie ma przygotowywanego apartamentu, mamy czekać aż będzie gotowy nie wiadomo ile😀. Dostaliśmy inny po interwencji w recepcji. Dobrze że obsługa hotelu miła i pomocna. Brak kontaktu z rezydentem. Na powrocie tłumaczył się że mają probl em z siecią. Raczej powinien być dostępny i odbierać telefon toż to jego praca. Godzinę wyjazdu dostaliśmy późnym wieczorem. Osobną kwestią są pilotki w autokarze. Pracują chyba za karę. Ich praca polega tylko na zliczeniu pasażerów, choć nie zawsze im się to udaje (zapomniała o dwóch osobach i czekaliśmy koło godziny aż inny autokar ich dowiezie bo my byliśmy już ok 30 km dalej). Mamy porównanie ponieważ byliśmy z innych biur kilka razy i było 100 procent lepiej. Jak już ktoś pisał w którymś wątku ich motto to zawieźć, pokazać hotel pozbierać kaucję i z powrotem do Polski. Może ktoś ma inne zdanie ale dla mnie to biuro to porażka.

prawda.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Prawda.

Bardzo nieprofesjonalnie. 

Autokar z Gdańska do Marilleve jechał 28h. Brak organizacji i szacunku dla czasu uczestników. Ta część wyjazdu jest najbardziej uciążliwa i polecam, nalegam przemyślenie tego zagadnienia.

Szkolenie narciarskie nie odbyło się w formie grupowej(korzystnej cenowo) w związku z czym zostaliśmy postawieni przed "ścianą" i byliśmy zmuszeni ze względu na brak doświadczenia narciarskiego wykupić lekcje prywatnie(drogo wyszło i MAŁO!).

Event to tylko w nazwie. Nawet pokera nie chciało im się ogarnąć. Jeden apres z autokarem podstawionym w drugiej dolinie bez możliwości wejścia w butach narciarskich. INFO wysłane 2h przed.

Dezinformacja na wielu etapach ale może jestem za bardzo wymagający bo z 7 razy korzystałem z (gringo, snowshow, deskidance).

O somsiadach nie wspomnę. Jak ziomki wchodzili z kartonami wódy to modliłem się, żeby... nic z tego. Mieliśmy szparę w ścianie między pokojami! Stwierdziłem, że nie ma co ogarniać tematu przez WINTEREVENTS (ABC holiday), bo stracę cały wyjazd. Niestety zmiana na inny apartament wiązała się z dopłatą 150 EUR.

Nie połamałem się na wyjeździe ale trochę boli.

 

Dodam, że mieliśmy przepiękną pogodę i chętnie wrócę do Marilleve(bez wsparcia ABC holiday) mimo słabej infrastruktury i kiepskiego żarcia jak na Alpy włoskie. Spoko brutalna betonowa architektura. W hotelu sporo włoskich rodzin z dziećmi. Uśmiechnięte recepcjonistki. Bene!

Share this post


Link to post
Share on other sites

Dzisiaj w nocy wróciliśmy z Val Di Sole z ABC Holiday i mam szybkie podsumowanie wyjazdu.

Spełnili wszystkie moje oczekiwania, czyli odebrali nas, zawieźli do hotelu, odebrali z hotelu i przywieźli bezpiecznie z powrotem. Maila ze szczegółami wyjazdu dostałem jakieś 2-3 dni wcześniej. Dostaliśmy info (będąc na miejscu) o apres, ale nie korzystaliśmy. Info powrotne otrzymaliśmy dzień wcześniej wieczorem przez SMS, choć wiem, że nie wszyscy takie info dostali. 

Jedyny minus, to dość późna informacja o szkoleniu snowboardowym dla mojej narzeczonej, czyli o 7 rano w dniu szkolenia dopiero.

Cała reszta z mojego punktu widzenia poprawna i nie mam się do czego przyczepić. No może autokar to nie był LUX, ale spokojnie dało się wytrzymać 14-15h drogi.

Jedyną rzeczą, którą mogę zasugerować, to sprzedaż rezerwacji miejsc w autokarze. Chodzi o to, by nie było takiej sytuacji, że osoby, które wsiadają na ostatnim przystanku (były 3 miejsca odbioru podróżnych) są skazane na ostatni rząd w ścisku przez tyle godzin jazdy.  

Share this post


Link to post
Share on other sites

Nie polecam ABC Holiday. Byliśmy w Bardonecchia i organizacyjnie porażka. Jechaliśmy z Gdańska z przesiadką w Katowicach. Nikt z pilotów ABC nie wiedział ,do którego autobusu mamy się przesiąść więc musieliśmy sami go szukać, Cała podróż trwała 27 godzin. Na miejscu rezydent na nasze pytanie o wyjazdy do innych rejonów narciarskich zawartych w ofercie i cenie) powiedział, że on nic nie wie i jutro wyjeżdża ale w niedziele będzie nowy rezydent. Nie było go w poniedziałek więc zadzwoniliśmy do biura gdzie zapewniono nas , że wszystko zorganizują. I tak było do końca wyjazdu - zero wyjazdu w inne rejony i zero rezydenta. Podróż powrotna też nie lepsza. Wyjazd o 12, także czekaliśmy na parkingu tylko 1 godz  o 11 Włosi poprosili o opuszczenie apartamentu. Ok godziny 1 w nocy dostaliśmy SMS- a, że niestety autokar mający nas zabrać z Katowic do Gdańska ma opóźnienia i nas nie zabierze, i mamy sobie wracać na własną rękę. Dzięki tej uprzejmości nasza podróż trwała tym razem tylko 24 godziny, Stoki Bardonecchia i Jafferau są dobre do jazdy z małymi dziećmi. Jeżeli ktoś lubi ostrzejsze lub bardziej zróżnicowane trasy to nie polecam.  

Share this post


Link to post
Share on other sites

27h??? Jakim cudem tak długo? My do Val di Sole jechaliśmy niecałe 16 w tym kilka pauz i jedna godzinna nawet, a powrót równo 14h do Częstochowy.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.
Note: Your post will require moderator approval before it will be visible.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Similar Content

    • By EpokaLodowcowa
      Witam,
      Szukam kontaktu do osób które miały jechać na wyjazd do Francji organizowany przez
      Gringo - Snowball do Serre Chevalier ( umowa podpisana z ABC-Holiday )
      w terminie 13.03.2020 - 21.03.2020
       
      Wyjazd był ogłaszany tutaj:
      http://gringo.pl/www/strona/574.htmloraz na profilu FB snowball
       
      Pokreślam szukam kontaktu do osób które miały jechać na ten konkretny wyjazd.
       
          Wróć do Relacje z wyjazdów · Następny nieczytany temat →
    • By Kacperczak
      Witam dzisiaj zwracam się z pytaniem o dobór nart freeride/freestyle. Na nartach jeżdżę 8 lat ale ciagle były to tylko przygotowane stoki. Chciałbym spróbować czegoś nowego a mianowicie jazda poza trasa (lasy) ale tez snow parki i powoli jakaś nauka trików. Chciałbym aby te narty nadawany się do tego i tego.
      Rozwazam na początek kupno jakiś używanych nart do około 500 zł.
      Moj wzrost:177 cm 
      Moja waga:75 kg 
       
    • By Sławek Nikt
      Panie i panowie zakupię kijki w długości 125 cm. dla syna. Może ktoś ma nadmiar albo zmienił na lżejsze.
      Ogłoszenia ważne do jutra do wieczora bo czas mnie odrobinkę goni.
      Z góry dziękuję.
       
    • By Mops
      Po próbie dodania reakcji do odpowiedzi (w obojętnie jakim temacie) wyskakuje mi komuniakt :
      "Przepraszamy, ale dziś nie możesz dodać żadnych nowych reakcji"

      Tak się dzieje od godziny 11. Wie ktoś dlaczego tak jest? 
      Dużo reakcji dzisiaj nie dawałem, więc nie wiem dlaczego taki komunikat się pojawia
    • By NarciarzPro
      Cześć,
      Czy ktoś Będzie miał wiedzę w temacie długości nart. Chciałbym zakupić sobie Salomony XDR 80 ti o długości 176cm. Teraz mam Salomony XDrive 80 170cm ale czuje, że przy wzroście 188cm spokojnie mógłbym mieć dłuższe. Jeżdżę na nartach 20 lat nie ma dla mnie trudnych warunków ani trudnych tras. Radzę sobie wszędzie a także często wyjeżdżam po za trasy. Czy ktoś może mi doradzić czy 176cm będą dobre czy wziąć dłuższe. Wg strony Salomon sugerują żeby wziąć przynajmniej takie długie jak mój wzrost. 
      Jako, że nam wiedzę i doświadczenie w jeździe ale zawsze każda wypowiedz eksperta w dziedzinie doboru sprzętu jest dla mnie ważna to proszę o odpowiedź obeznanych ludzi. 
      Z góry dziękuje za odpowiedź i zapraszam na mój kanał na You Tube. 
      https://www.youtube.com/user/StachSkoda
      pozdrawiam NarciarzPro!

www.trentino.pl skionline.tv
partnerzy
ispo.com WorldSkiTest Stowarzyszenie Instruktorów i Trenerów Narciarstwa PZN Wypożyczalnie i Centra testowe WinterGroup Steinacher und Maier Public Relation
Copyright © 1997-2019
×
×
  • Create New...