Narty - skionline.pl
Jump to content

Recommended Posts

37 minutes ago, marcinn said:

Taniej się nie da     

Jeździłem 7 razy z tanim B.P. ,,Olimp'' i w tym roku na  dobę przed wyjazdem zawiadomili mnie o swoim bankructwie a 2180zł skasowali za imprezę. Czekam na zwrot ,,kasy'' od ubezpieczyciela firmy (AXA) i mimo zapewnień ,że do miesiąca będzie zwrot (wysłany wniosek i 3 inne dokumenty 13.03.19) nie wierzę w tanie wyjazdy na narty w Alpy i w obecnym sezonie odpuszczam. Dla pocieszenia fajnie pojeździłem w COS-ie 12 i 19 .03.19. Skrzyczne to takie Alpy ,,dlo biedoków'' Nie ta liga narciarska ,ale klimat od szczytu do Jaworzyny jeszcze we wtorek 19.03 był bardziej zimowy niż jesienny (,,prawie jak w Alpach'').

  • Like 1
Link to post
Share on other sites
10 minutes ago, marcinn said:

co najmniej 10 razy

Marcinie   ....ale za 11 raz nie możesz być pewny. Wiem ,póki nie odzyskam ,,kasy'' jestem marudny ,ale zawiodłem się bo na dwa dni przed wyjazdem zostałem poinformowany ,ze miejsce odjazdu z Katowic się zmieniło  i żebym był 20 minut przed odjazdem ,czyli o 20:10 ósmego marca, a 7.03 po 18-tejwysłali  oświadczenie na maila z informacjami o niewypłacalności  i krótkimi przeprosinami. Mam swoje lata, średni stan zdrowia i liczę się z tym ,że każdy sezon może być tym ostatnim to potężnie się wk......Stać mnie ,przy dużych ograniczeniach na jeden tygodniowy wyjazd w roku na narty w Alpy. Poprzednie 7 razy były bez zastrzeżeń a 3 do Doliny Aosty super udane. Jak zdrowie dopisze i finanse to w przyszłym sezonie w Alpy  tak ,ale żadne reklamy tanich B.P. mnie nie skuszą . Już pisałem o swojej ,,niedoli'' to sorry ,że znowu. Pozdrawiam Wszystkich.

  • Like 3
  • Thanks 2
  • Sad 1
Link to post
Share on other sites
2 hours ago, janek57 said:

Jak zdrowie dopisze i finanse to w przyszłym sezonie w Alpy  tak ,ale żadne reklamy tanich B.P. mnie nie skuszą . Już pisałem o swojej ,,niedoli'' to sorry ,że znowu. Pozdrawiam Wszystkich.

Niestety, ale duże B.P. też upadają z dnia na dzień (Triada, Alfa Star, ElGreco, Selectours), stąd takie ryzyko (mniejsze lub większe) jest praktycznie zawsze gdy chcesz skorzystać z B.P.

  • Like 1
Link to post
Share on other sites

Najtańsze biuro to własny komputer i internet, potem czterech ludzi do samochodu, czterech do kwatery i jest git. Najtaniej, najpewniej, z reguły najsympatyczniej. I bez ryzyka wtopy. A jak z dnia na dzień, to jeszcze bez ryzyka słabej pogody ;)

  • Like 3
  • Thanks 1
Link to post
Share on other sites
51 minutes ago, Greg said:

Najtańsze biuro to własny komputer i internet, potem czterech ludzi do samochodu, czterech do kwatery i jest git. Najtaniej, najpewniej, z reguły najsympatyczniej. I bez ryzyka wtopy. A jak z dnia na dzień, to jeszcze bez ryzyka słabej pogody ;)

Taaak! Dlatego zawsze mówię, że ja jeżdżę z moim biurem podróży. Jest wyjątkowe - pierwsze nielegalne biuro podróży firmowane moim nazwiskiem. Działa w sposób jaki opisałeś. Czasami zamiast autem jedziemy pociągiem.

  • Like 3
  • Thanks 1
Link to post
Share on other sites
3 hours ago, janek57 said:

Jeździłem 7 razy z tanim B.P. ,,Olimp'' i w tym roku na  dobę przed wyjazdem zawiadomili mnie o swoim bankructwie a 2180zł skasowali za imprezę. Czekam na zwrot ,,kasy'' od ubezpieczyciela firmy (AXA) 

Bardzo przykra sprawa Janku. Współczuję Ci. Niestety tego zwrotu wcale nie możesz być pewny. Wiem to z doświadczenia choć życzę Ci żebyś się doczekał. Scenariusz jest zawsze taki sam. Czy latem czy zimą biura "upadają'" zawsze pod koniec sezonu. Przecież to się nie dzieje z dnia na dzień - wiedzą już wcześniej. A mimo to mamią swoich klientów i udając, że nic się nie dzieje przyjmują kolejne wpłaty. Polski rynek turystyczny to jeszcze dzicz!

3 hours ago, marcinn said:

Ja z wyżej wymienioną firmą byłem co najmniej 10 razy

Większość rodzinnie...jak na razie bez zastrzeżeń

Niestety Marcinie, 11 już nie będzie!

1 hour ago, Jusik2002 said:

@janek57 moi rodzice są obecnie na Molltaler Gletscher i za apartament+6 dni skipas+jedzenie+dojazd=1300 złotych :) Da się ? Wystarczy zebrać 6 osób i jazda. Pzdr

Da się? Chętnie zobaczyłbym jakieś konkretne wyliczenie. Sam karnet kosztuje 243 euro czyli ponad 1000 zeta, a co z resztą?

Link to post
Share on other sites
52 minutes ago, Aressi said:

Molltaler Gletscher i za apartament+6 dni skipas+jedzenie+dojazd=1300 złotych :)

Za stary jestem żeby w to uwierzyć .Dwa razy byłem na podobnej zasadzie w Tyrolu i karnet na 5 dni jazdy kosztował ponad 200 euro. Nie da się za 1300zł dojechać, wyżywić i pojeździć z 6 dni w Alpach!

  • Like 1
Link to post
Share on other sites
51 minutes ago, Aressi said:

Chętnie zobaczyłbym jakieś konkretne wyliczenie. Sam karnet kosztuje 243 euro czyli ponad 1000 zeta, a co z resztą?

Odległość ~ 700 km, Austria - ~ 110 l paliwa wte i wewte  normalnym autem  ~ 550 PLN

Winetki - kolejna stówa.

Kwatera - pod wyciągiem, nawet w szczytach sezonu (zależy gdzie)  ~100 E na 4 osoby.  Da się znaleźć i za 60E - trzeba podjechać np 8 km autem.

Karnet - zależy na ile dni i gdzie -każdy sobie policzy.

Żarcie na stoku - wystarczająca szama + piwko - ~10E na dzień

Reszta zakupy pieczywa, alko, biedra etc :) - bez znaczenia, czy PL, AT, SK etc

 

Link to post
Share on other sites

I oczywiście nie biorę pod uwagę wszelkich bonusów za ilość osób, jakichś ekstrasów za np. 15 karnetów itp itd

A jeszcze co innego Moltaler w styczniu, inaczej w kwietniu (na dole kwiatki etc), a jeszcze inaczej Soelden (kwiatki na dole, ale u góry 100 km czadu)

 

 

Edited by Greg
Link to post
Share on other sites
13 minutes ago, Greg said:

Odległość ~ 700 km, Austria - ~ 110 l paliwa wte i wewte  normalnym autem  ~ 550 PLN

Winetki - kolejna stówa.

Kwatera - pod wyciągiem, nawet w szczytach sezonu (zależy gdzie)  ~100 E na 4 osoby.  Da się znaleźć i za 60E - trzeba podjechać np 8 km autem.

Karnet - zależy na ile dni i gdzie -każdy sobie policzy.

Żarcie na stoku - wystarczająca szama + piwko - ~10E na dzień

Reszta zakupy pieczywa, alko, biedra etc :) - bez znaczenia, czy PL, AT, SK etc

 

Oby karnet nie w takiej formule, jak w podlinkowanym przez @lski@interia.pl artykule 🤨

  • Like 1
Link to post
Share on other sites

Najtaniej....nazwa organizacji.....rodo czyli kościół z Oświęcimia....czas ferie śląskie...cena 1000 zł plus 250 euro czyli suma 2000 zł...autobus .polisa nw. Czas pobytu 7 dni ..skipas na 5 dni.passo del tonale.rano polska kuchnia.szynka . jajka. Skipas na 100 km tras.o 18.00 obiado kolacja czyli zupa i mięso....trasy estra zjazd z Presena 3049 m   trasy czarne .Paradiso. dodam że jestem instruktorem więc ja oceniam trasy i warunki na stoku.dalsza ocena w pokojach gorąco.lazienki i WC ok. Lecz nie było to hotel 3 gwiazdkowy. Zdjęcia zamieściłem w innym poście.po powrocie byłem na Pilsku i Szczyrku...zrobiłem 2 skręty i byłem na dole stacji. W jednym dniu w Szczyrku był halny i przez trzy godziny jeździłem tylko niebieska ksnapa

Link to post
Share on other sites

Wbrew pozorom czasem trafiają się spore okazje. Może to być promocyjny karnet na HochZeigerze (za 20 E/dzień) tańszy początek sezonu w SFL (typu 120 E/4 dni). Największa okazja jaka nam się trafiła w tym roku to jazda za 10 CHF/dzień (40 CHF za 4 dni)  w szwajcarskim systemie Andermatt-Sedrun. Choć to ostatnie zawdzięczamy Jurkowi, który wykazał się iście czekistowską czujnością. Otóż taka promocja była już rok temu i obejmowała wybrany okres na początku sezonu. Mieliśmy więc ten system (skądinąd świetny) odwiedzić  w 2018 roku. Niestety koszmarne warunki meteo to uniemożliwiły. Przed tym sezonem Jurek napisał więc do informacji turystycznej z zapytaniem czy promo będzie aktualne i gdzieś w lipcu dostał potwierdzenie, że tak. Zarezerwowaliśmy więc noclegi (bez prawa odstąpienia) po czym na zaktualizowanej stronie ON okazało się, że promocji w tym zakresie jednak nie będzie. Po paru dniach konsekwentnej wymiany emaili Szwajcarzy z ON i IT uzgodnili promocyjne karnety dla nas. W tym roku obowiązywała tam inna akcja - w środy przez cały sezon można było tam jeździć za 10 CHF.

Sam system konsekwentnie rozbudowywany przez egipskiego właściciela szykuje się na prawdziwą perłę narciarską, Do trzech małych ośrodeczków (Andermatt, Dieni, Sedrun) dobudowano narciarskie połączenia (11 pięknych kanap i gondol) i razem powstała wręcz rewelacyjna "huśtawka". U podnóża systemu funkcjonuje jeszcze kolej (linia do Zermatt) gdzie za darmo można poruszać się między różnymi punktami ON (w tym jest też słynna przełęcz Oberpass). 

Inną rewelacyjną możliwością był też karnet sezonowy w Saas Fee za 222 CHF. Funkcjonowało to przez trzy sezony. Kto się załapał mógł jeździć naprawdę tanio. Mnie wyszło po 9 CHF/dzień. Oczywiście największe okazje są przy zakupach hurtowych i jeśli ktoś może przeznaczyć na jazdę 20-25 dni w sezonie to w Alpach jest wiele tanich i niezłych systemów karnetów tak, że dzień jazdy wychodzi za 15 E.  

  • Like 4
Link to post
Share on other sites
47 minut temu, Wujot napisał:

po 9 CHF/dzień.

to taka ściema bo nie liczysz kosztów dojazdu i kwatery - mnie wyszło w ubiegłym sezonie 5,50 CHF na dzień ale w szczycie sezonu nie było szans na nocleg w Saas Fee poniżej 50 CHF od łozka za noc i to jedynie ze śniadaniem

Snowtrex ma ciekawe oferty za 500-600 PLN za spanie ze skipasem

https://www.snowtrex.pl/wyszukiwanie_zaawansowane/szukanie_rezerwacja.html#destinationId=2&numberOfPersons=4&adultsCount=4&childrenCount=0&babiesCount=0&childAge_1=2&childAge_2=2&childAge_3=2&childAge_4=2&childAge_5=2&childAge_6=2&childAge_7=2&childAge_8=2&earliestDateStart=20190323&latestDateEnd=20200531&duration=7-7&page=1&withLiftPassIncludedOnly=1&maxDistanceToSkiArea=0&minRecommendationRate=0&minReviewPointsAcco=0&minSizeSkiArea=&maxSizeSkiArea=&highestPointSkiAreaMin=&highestPointSkiAreaMax=&minReviewPointsSkiArea=0&sortBy=guarantee&sortOrder=desc

tyle że dojazd trochę daleki

Link to post
Share on other sites
49 minutes ago, Jeeb said:

to taka ściema bo nie liczysz kosztów dojazdu i kwatery - mnie wyszło w ubiegłym sezonie 5,50 CHF na dzień ale w szczycie sezonu nie było szans na nocleg w Saas Fee poniżej 50 CHF od łozka za noc i to jedynie ze śniadaniem

Spaliśmy w Saas Ground gdzie jest o połowę taniej. Ale w lutym tam też nie było tanich noclegów. Jeszcze trzeba doliczyć kurtaxę i dojazd. Te 9 CHF to było tylko o karnecie (i w sumie też z błędem bo nie obejmowało wyłączeń). 

Jest możliwe zejście z sumą wszystkich kosztów gdzieś w okolice 200 zł/dzień ale oczywiście obarczone jest to różnymi kompromisami. Najtańsza i najlepsza, moim zdaniem opcja to karnet sezonowy Lungo (chyba 350 E). Region dość blisko Polski i dość tani noclegowo. Jeszcze bliżej jest Sunny Card i w zasadzie dla trasowych narciarzy może nawet lepszy. No i jeszcze Schneebaren i DW. Jak się zaplanuje 20-25 dni w sezonie na którymś z tych czterech karnetów to 200 zł jako całkowity koszt dnia jest spoko osiągalne. I to chyba jest realne minimum.

Pozdro

Wiesiek

Edited by Wujot
  • Thanks 1
Link to post
Share on other sites

Jak się jedzie z dziećmi do 15 lat, to bardzo korzystnie wychodzi oferta w Nauders + Schöneben + Sulden - w tym roku Großer Familienpass kosztuje 511 euro (dwoje rodziców + dzieci) w niskim sezonie, tj. do początku lutego i od 9 marca, i 597 euro w wysokim sezonie, kwatery też nie są drogie. Parę lat temu cały tygodniowy wyjazd w ferie, wraz z dojazdem i wydatkami na miejscu zamknął się nam w kwocie 1500 euro na 4 osoby, bez jakichś szczególnych wyrzeczeń. 

Edited by tanova
Link to post
Share on other sites
23 hours ago, Aressi said:

Bardzo przykra sprawa Janku. Współczuję Ci. Niestety tego zwrotu wcale nie możesz być pewny. Wiem to z doświadczenia choć życzę Ci żebyś się doczekał. Scenariusz jest zawsze taki sam. Czy latem czy zimą biura "upadają'" zawsze pod koniec sezonu. Przecież to się nie dzieje z dnia na dzień - wiedzą już wcześniej. A mimo to mamią swoich klientów i udając, że nic się nie dzieje przyjmują kolejne wpłaty. Polski rynek turystyczny to jeszcze dzicz!

Niestety Marcinie, 11 już nie będzie!

Da się? Chętnie zobaczyłbym jakieś konkretne wyliczenie. Sam karnet kosztuje 243 euro czyli ponad 1000 zeta, a co z resztą?

Głupoty opowiadasz, karnet dla osoby 60+ zakupiony przez Gopass kosztuje 120 EUR. Apartament przez booking.pl 2400 złotych za 6 osób. Dojazd autem 6 osobowym niecałe 1000 zlotych. Sciepa na jedzenie po 150-200 złotych. Dalej nie wierzycie ? Wystarczy tylko trochę wysiłku i własną organizacja :)

  • Downvote 1
Link to post
Share on other sites
45 minutes ago, marcinn said:

Cały czas klikamy o Alpach ,Jusik 2002 ?

@marcinn A powiedz co się nie zgadza w moich wyliczeniach ? W 15 sekund mogę potwierdzić co napisałem pytanie czy ty jesteś w stanie udowodnić że mówię nieprawdę ? Dla chcącego nic trudnego i przyznam, że samodzielnie zorganizowałem im ten wyjazd. Śmieszne jest to jak podważacie moje informacje a wystarczy sprawdzić w internecie informacje :) 

Ja napisałem przykład wyjazdu na Molltaler bo jest on objęty Gopass-em.   

  • Downvote 1
Link to post
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.
Note: Your post will require moderator approval before it will be visible.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

  • Similar Content

    • By JC
      W moim setnym vlogu zapraszam Was do Heiligenblut, niewielkiej miejscowości położonej na północnej granicy Karyntii, u podnóża najwyższej góry Austrii - Großglockner 3798m. Tutaj znajduje się średniej wielkości, jak na warunki austriackie, ośrodek narciarski, który ma w sowiej ofercie 55 km tras narciarskie i ... 6 stref do freeride'u.
       
    • By dezext
      Zrobił nam się Burdel odnośnie polskich stacji narciarskich, mamy dwa tematy i ciężko znaleźć ważne info. Zbierzmy co wiemy o otwartych stacjach w tym temacie ale NIE DYSKUTUJMY, do dyskusji mamy 2 tematy.
      Wpisujcie Stacje Narciarskie o których wiecie, że są otwarte, bądź macie datę otwarcia! 
      Wpisujemy miasto, nazwę.
       
      PRZYKŁADOWO:
      Kazimierz Dolny - OTWARTY
      Wisła - OTWARCIE 23.01.2021
      Bałtów - OTWARTY
      Poręba Wielka Koninki - OTWARTE
       
       
       
    • By korylcio
      Hej,
      Był ktoś w ośrodku Bańsko ski w Bułgarii? Jakieś opinie?
    • By KubaP
      Słyszałem o ograniczeniach w drodze do Szwajcarii. Podobno nie można przejechać przez Niemcy. Ktoś coś wie więcej?
    • By lski@interia.pl
      Znużony codziennym treningiem  na pustych stokach w towarzystwie min.Emilewicz i jej dziatek,w obliczu braku szans na jakiekolwiek zawody,bo ich wszyscy organizatorzy z MPA wystraszyli sie państwowych demiurgów pandemii.,miałem już zamiar zawiesić narty na kołku.Z pomocą przyszli na szczęście bracia Słowacy,którym zabroniono nie tylko jeździć,ale i wychodzić z domu.Razem z Czechami postanowili zorganizować zawody masters w Jurgowie,bo ci Słowacy to właściciele hoteli i wyciągów w Żdiarze,mają blisko ,ciągle tam trenują i znają specyfike zbuntowanego Podhala.W regulaminie zawodów umieścili obowiązkowy test piątkowy,na co zbuntowaliśmy się my,polska ekipa,bo wykonanie testu nie jest u nas tak proste,jak u nich.W dodatku może skutkować 14 dniową rozłąką z narciarstwem,gdy test wykonamy w publicznej służbie zdrowia,raportującej do Sanepidu,i wyjdzie np. mylnie pozytywny,jak naszym skoczkom w Niemczech.Ponieważ nasza absencja skutkowałaby stratami na wpisowym przy stałych kosztach stałych,a górale z obu stron Tatr są wyznania bankowego,Słowacy przywieźli paramedyka,który podłubał nam w nosach  i orzekł,że wszyscy zdrowi.
      Zapowiadał się maraton w warunkach polarnych,bo rano 2 giganty a po południu 2 slalomy,i w niedzielę 2 giganty.Nic się nie pomyliłem,zabierając specjalny strój na minus 30 stopni,taka była odczuwalna,a na stoku trzeba było spędzić cały dzień-karczma zamknięta.
      Słowacy jak zawsze przywieźli wypasioną technikę,od aktywnej tablicy po specjalną kamere,która za niewielką opłatą nagrywała cały twój przejazd.
      Oprócz nas z zawodów był cały tłum gości różnej proweniencji,podobno była wtedy także kontrola,prawdopodobnie niewidzialna...
      Po zawodach pojechałem przenocować w Zakopanem,gdzie mam 2 zaprzyjaźnione panie.Jedna wystraszyła się jak diabła i nie dała przekonać o legalności pobytu uczestników legalnych imprez sportowych,druga uradowała się,że wreszcie ktoś ją odwiedził.Nie wyprowadzalem jej z błędu,gdy stwierdziła,że całą ta pandemia to ściema,bo gdzieś musiałem nocować.
      Zdziwiły mnie nieco trudności z dotarciem do centrum Zakopanego i tłum na ulicach.Nie skojarzyłem,że przy skokach bez publiczności ktoś może przyjechać i drzeć się na parkingu pod krokwią.Prawdopodobnie na czas skoków odwołano pandemię,bo byli raczej bez masek i dystansu,za to zdezynfekowani od środka.Ciekawe,gdzie oni wszyscy mieszkali...
      W niedzielę było tylko nieco cieplej,za to ludzi na stoku w Jurgowie znacznie więcej.Mowa była ,że od poniedziałku bunt nieoficjalny staje się oficjalnym,aczkolwiek różnicę trudno mi sobie wyobrazić...


www.trentino.pl skionline.tv
partnerzy
ispo.com WorldSkiTest Stowarzyszenie Instruktorów i Trenerów Narciarstwa PZN Wypożyczalnie i Centra testowe WinterGroup Steinacher und Maier Public Relation
Copyright © 1997-2019
×
×
  • Create New...