Narty - skionline.pl
Jump to content
lski@interia.pl

Tanie wyjazdy w Alpy

Recommended Posts

Do końca sezonu (czyli 12 maja) skipass dzienny na Molltaller zakupiony przez gopass.sk kosztuje 25 euro.

Fajna opcja na kwiecień, nie organizuje ktoś przypadkiem wyjazdu tam na 5-6 dni? :rolleyes:

1066657957_Molltallerskipass.thumb.png.f9fd8988f482bba4ee74a1a00043146d.png

Share this post


Link to post
Share on other sites
8 hours ago, pawelb91 said:

Do końca sezonu (czyli 12 maja) skipass dzienny na Molltaller zakupiony przez gopass.sk kosztuje 25 euro.

Fajna opcja na kwiecień, nie organizuje ktoś przypadkiem wyjazdu tam na 5-6 dni? :rolleyes:

1066657957_Molltallerskipass.thumb.png.f9fd8988f482bba4ee74a1a00043146d.png

Jak to jest z zakupem karnetów dla 3 - osobowej rodziny ? Wystarczy 1 konto czy trzeba 3 zakładać ?

Share this post


Link to post
Share on other sites
1 minute ago, JurekByd said:

Jak to jest z zakupem karnetów dla 3 - osobowej rodziny ? Wystarczy 1 konto czy trzeba 3 zakładać ?

Chyba wystarczy jedno, ale trzeba mieć te osoby podpięte pod konto w gopass. 
Przynajmniej tak było z karnetami na Słowację. 

  • Thanks 1

Share this post


Link to post
Share on other sites
On 23.03.2019 at 20:12, pawelb91 said:

Chyba wystarczy jedno, ale trzeba mieć te osoby podpięte pod konto w gopass. 
Przynajmniej tak było z karnetami na Słowację. 

Każdy musi mieć Gopass. Jak ktoś nie ma to musisz mu wyrobić a teraz zakupisz na tymczasowy. Podpinasz wszystkie karty pod jedno konto i kupujesz na dla każdego. Moi rodzice właśnie wrócili, na lodowcu warunki super, Ankogel już kiepsko. 

Share this post


Link to post
Share on other sites
W dniu 22.03.2019 o 22:52, Jusik2002 napisał:

Głupoty opowiadasz, karnet dla osoby 60+ zakupiony przez Gopass kosztuje 120 EUR. Apartament przez booking.pl 2400 złotych za 6 osób. Dojazd autem 6 osobowym niecałe 1000 zlotych. Sciepa na jedzenie po 150-200 złotych. Dalej nie wierzycie ? Wystarczy tylko trochę wysiłku i własną organizacja :)

Przede wszystkim Koleżko, trochę kultury!!! Mam już dość wszechobecnego chamstwa coraz wyraźniej panoszącego się na tym forum!!! I mówię mu NIE!!! Być może nie mam racji ale ja nigdzie nie posłużyłem się chamskimi odzywkami tylko napisałem, że chętnie zobaczyłbym wyliczenia. A karnet tyle własnie kosztuje. I jest to jego oficjalna cena dla zwykłego narciarza. https://www.gletscher.co.at/preise/mehrtageskarten/#.XJjlPFVKjcs . Bez żadnych zniżek i ofert promocyjnych! Ja za 120 euro raczej karnetu nie dostanę! 

Dojazd autem sześcioosobowym niecałe 1000 zł?! Zależy skąd się dojeżdża! Ja mam 1300 km w jedna stronę! W dwie 2600 km + kręcenie się po okolicy - powiedzmy 2800 km. Auto sześcioosobowe jest raczej duże. Ile spali benzyny? ON? 8 litrów/100 km?! Moje raczej 10. Na autostradzie z boxem na dachu. Do tego taką trasę podzielę sobie na połowę i doliczę nocleg. Co do tzw ściepy po 150 złotych na jedzenie nie będę się wypowiadał. Nie mój styl. I znam ceny w krajach alpejskich. A poza tym wyprawa na narty ma być dla mnie przyjemnością pod każdym względem. Tak więc nawet jeśli to 1300 złotych jest do zrobienia to jest to bardzo budżetowa sprawa. Fajnie, że jak się okazuje, da się pojechać na narty w Alpy za stosunkowo niewielkie pieniądze ale czasy studenckie, przynajmniej dla niektórych - niestety - bezpowrotnie minęły.

  • Like 3

Share this post


Link to post
Share on other sites
10 minut temu, Aressi napisał:

Przede wszystkim Koleżko, trochę kultury!!! Mam już dość wszechobecnego chamstwa coraz wyraźniej panoszącego się na tym forum!!! I mówię mu NIE!!! Być może nie mam racji ale ja nigdzie nie posłużyłem się chamskimi odzywkami tylko napisałem, że chętnie zobaczyłbym wyliczenia. A karnet tyle własnie kosztuje. I jest to jego oficjalna cena dla zwykłego narciarza. https://www.gletscher.co.at/preise/mehrtageskarten/#.XJjlPFVKjcs . Bez żadnych zniżek i ofert promocyjnych! Ja za 120 euro raczej karnetu nie dostanę! 

Dojazd autem sześcioosobowym niecałe 1000 zł?! Zależy skąd się dojeżdża! Ja mam 1300 km w jedna stronę! W dwie 2600 km + kręcenie się po okolicy - powiedzmy 2800 km. Auto sześcioosobowe jest raczej duże. Ile spali benzyny? ON? 8 litrów/100 km?! Moje raczej 10. Na autostradzie z boxem na dachu. Do tego taką trasę podzielę sobie na połowę i doliczę nocleg. Co do tzw ściepy po 150 złotych na jedzenie nie będę się wypowiadał. Nie mój styl. I znam ceny w krajach alpejskich. A poza tym wyprawa na narty ma być dla mnie przyjemnością pod każdym względem. Tak więc nawet jeśli to 1300 złotych jest do zrobienia to jest to bardzo budżetowa sprawa. Fajnie, że jak się okazuje, da się pojechać na narty w Alpy za stosunkowo niewielkie pieniądze ale czasy studenckie, przynajmniej dla niektórych - niestety - bezpowrotnie minęły.

Znalazł się arystokrata. Jak sam temat wskazuje jest to wyjazd budżetowy. Jeżeli potrzebujesz jeść w restauracjach, spać w hotelach to na e wiem po co wchodzisz to tego wątku. Ja mam tam 700 km a ty możesz sobie nawet dojechać z Ameryki Północnej. Ja napisałem czysty kosztorys dla osoby 60+ która chce pojeździć i nie musi żywic się w restauracjach i spać w hotelu. 

 

  • Like 2

Share this post


Link to post
Share on other sites
Godzinę temu, Jusik2002 napisał:

Znalazł się arystokrata. Jak sam temat wskazuje jest to wyjazd budżetowy. Jeżeli potrzebujesz jeść w restauracjach, spać w hotelach to na e wiem po co wchodzisz to tego wątku. Ja mam tam 700 km a ty możesz sobie nawet dojechać z Ameryki Północnej. Ja napisałem czysty kosztorys dla osoby 60+ która chce pojeździć i nie musi żywic się w restauracjach i spać w hotelu.

Problem w tym, że Twoje początkowe wyliczenia dotyczyły pewnej grupy osób, czyli wiek 60+ i odległość do 700 km, a nic nie wspomniałeś o tym wcześniej, Jeśli zmienisz te warunki nagle okaże się, że w tej cenie będzie bardzo trudno wyjechać.

Niestety, żadna jakkolwiek operatywna organizacja wyjazdu nie zmieni w automagiczny sposób mojego wieku i odległości w jakiej mieszkam od ON.

Co do pozostałych rzeczy, czyli jedzenia, tudzież zakwaterowania to już jak najbardziej zgoda. Tu do decyzji każdego jest kwestia ewentualnych ograniczeń, które można/trzeba zastosować.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Temat od lat wałkowany a sprawa jest jasna. 

Wyjazd do Austrii na 6 dni (7noclegów) maks budżetowo to ok. 2000zł. Taki sam wyjazd w PL można zamknąć poniżej 1000zł.

Gdyby było inaczej to w PL w ferie, prawie nikt by nie jeździł

A do przejazdów doliczcie sobie jeszcze amortyzacje auta lub jego wypożyczenie, bo tego nikt nie liczy.

  • Like 2

Share this post


Link to post
Share on other sites
W dniu 25.03.2019 o 20:01, Spiochu napisał:

Temat od lat wałkowany a sprawa jest jasna. 

Wyjazd do Austrii na 6 dni (7noclegów) maks budżetowo to ok. 2000zł. Taki sam wyjazd w PL można zamknąć poniżej 1000zł.

Gdyby było inaczej to w PL w ferie, prawie nikt by nie jeździł

A do przejazdów doliczcie sobie jeszcze amortyzacje auta lub jego wypożyczenie, bo tego nikt nie liczy.

Tygodniówkę w Alpach da się i za 1000 zł ogarnąć - ostatnio były oferty last minute na snowtrexie do mniejszych francuskich ośrodków za 307 zł za 7 noclegów z 6-dniowym karnetem .

Za tydzień ekipa ode mnie leci samolotem do doliny Aosty i za 7 dni pobytu ze skipassem na całą Monterosę , przeloty i transfery na stoki płacą 1700 zl....

  • Like 1

Share this post


Link to post
Share on other sites
Cytat

Tygodniówkę w Alpach da się i za 1000 zł ogarnąć - ostatnio były oferty last minute na snowtrexie do mniejszych francuskich ośrodków za 307 zł za 7 noclegów z 6-dniowym karnetem .

Tak, takie oferty się zdarzają, choć to nieliczne wyjątki. Dlatego pisałem o Austrii. Po podroży lądowej do Francji to ja się nadaję na tydzień rehabilitacji a nie narty.

 

 

Cytat

Za tydzień ekipa ode mnie leci samolotem do doliny Aosty i za 7 dni pobytu ze skipassem na całą Monterosę , przeloty i transfery na stoki płacą 1700 zl....

Czyli ponad 2 koła za wszystko. Dobra oferta ale nie każdego na nią stać.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.
Note: Your post will require moderator approval before it will be visible.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Similar Content

    • By Rex-er
      Cześć wszystkim,
      Czytelnikiem forum jestem od jakiegoś czasu. Dziś postanowiłem się zarejestrować, bo zaczynam planować wyjazd zimowy i im więcej czytam i analizuję, tym bardziej wiem że nic nie wiem. Mój wpis będzie dość rozwlekły - za co przepraszam, ale chciałbym jak najlepiej nakreślić swoje narciarskie wymagania, licząc, że pomożecie.
      Jestem totalnym samoukiem jeśli chodzi o jazdę i nie specjalnie planuję to zmieniać jakimiś szkółkami itp. Poziom amatorski mi pasuje, jeżdżę dla przyjemności, nie dla rekordów i rywalizacji. Pierwszy raz narty założyłem na nogi 3 lata temu, w wieku 28 lat, za namową swoich dzieci (dziś 10 i 7 lat) które złapały bakcyla na kaszubskiej Wieżycy. W góry mam dość daleko, wiec nie bardzo mam możliwość codziennego jeżdżenia, jak niektórzy na tym forum.
      Do tej pory (3 lata temu, 2 lata temu i w zeszłym roku) wyjazdy na ferie były dość podobne: domek w Beskidzie Żywieckim, kilka dni chodzenia po górach, 3-4 dni na nartach i 1 dzień w termach). W tym roku dzieci postanowiły: chcemy cały tydzień jeździć! Dzieci jak to dzieci, zobaczymy czy podołają, ale mi się pomysł podoba... Doświadczenie z lokalizacji mamy takie, że: polski Złoty Groń nam się w ogóle nie podobał, Orava Snow jest naszym absolutnym numerem jeden (że cały dzień bez przerw jeździliśmy z dziećmi od otwarcia do zamknięcia), Velka Raca jest przecudna jeśli jest pogoda (i ja mam swoją czarną trasę, gdzie żona nie pojedzie za żadne skarby) oraz Kubinska Hola, gdzie mimo fajnego stoku i tak większość zjazdów spędziliśmy na turystycznej 4km trasie
      Pierwsza myśl: Alpy. Nawet udało mi się zawęzić do ośrodków Alta Badia czy Alpe di Siusi poszukiwania, ale (i poprawcie mnie jeśli się mylę!) wszelkie kombinacje dojazd + nocleg + skipass + wyżywienie dają mi kwoty powyżej 10000zł za 4 osoby. To nawet nie kwestia stać/nie stać, ale najzwyczajniej w świecie, do tej pory zamykałem się w połowie tej kwoty w powyższym trybie i nie wracałem jakoś specjalnie niezadowolony. Patrzyłem na wschód (Ukraina? Rumunia), ale tam ceny w stosunku do Alp prawie takie jak ceny za polskie morze w stosunku do Śródziemnego. Z kolei Słowacja/Czechy jak sprawdzam to jeszcze w większości są w trybie letnim na stronach i nie ma jeszcze ofert na ferie.
      Chciałbym coś zmienić z kilku powodów. Ogólnie rejon Kubińska Hola / Velka Raca / Orava Snow / Chopok są bardzo atrakcyjne, ale wszędzie kończy się na jeżdżeniu pomiędzy różnymi miejscami (ani czaju się napić ani nic :D), bo to nie są ośrodki, żeby w jednym miejscu tydzień jeździć. Druga sprawa to niepewna pogoda, potrafiąca psuć czasem plany (a w tym roku ferie mamy pierwsi i myślę o terminie 11-19.01). Będę wdzięczny za wszelkie pomysły dot. rodzinnego wyjazdu - najchętniej nie z pomysłów top of the top, ale z własnego doświadczenia, jakieś mega udane wyjazdy w ciekawe miejsca. A jak nie to skończy się jak z moimi letnimi wyjazdami, że myślę, planuję, a koniec końców jadę w to samo miejsce (od 10 lat chociaż na 3-4 dni w Bieszczady) - i pojadę w Beskid Żywiecki.
      Serdecznie pozdrawiam
      Grzesiek
       
    • By ketjow1
      Zgłoś     1. Płeć - mężczyzna
      2. Wiek - 18
      3. Waga - 57
      4. Wzrost - 176
      5. Na nartach jeżdżę od 6 sezonów, mniej  więcej co 2 tygodnie w sezonie + 1 wyjazd za granice
      6. Moje umiejętności określam na 6/7
      (wg skali forumowej http://www.skionline.pl/forum/showthread.php?t=11328)
      7. Moje buty to - atomic hawx ultra 110s
      8. Teraz jeżdżę na nartach/model - atomic race sl 12
      9. Preferuję styl jazdy krótkim/średnim skrętem po przygotowanych stokach
      10. Upatrzyłem sobie narty - atomic redster s9
      11. Mój budżet na narty to około - max 2500 zł
      Witam, myślę zakupie nart na kilka sezonów. Chciałbym wykorzystać wyprzedaże i kupić coś wysokiej jakości.
    • By Jakobo
      Ktoś może jest chętny na parodniowy wyjazd na narty do Hintertux we wrześniu?
    • By keisyzrk
      Wraz z kilkoma Forumowiczami staramy się odwlec w czasie zakończenie sezonu 2018/19 , były narty w czerwcu, lipcu, a teraz również w sierpniu. Dla tych, którzy zastanawiają się czy można dobrze poszusować latem... nam się udało, chociaż sierpniowe warunki są już wymagające, rano twardo, sztruks i trochę lodu, potem już tylko miękko i bardzo miękko.
       










www.trentino.pl skionline.tv
partnerzy
ispo.com WorldSkiTest Stowarzyszenie Instruktorów i Trenerów Narciarstwa PZN Wypożyczalnie i Centra testowe WinterGroup Steinacher und Maier Public Relation
Copyright © 1997-2019
×
×
  • Create New...