Narty - skionline.pl
Jump to content
Sign in to follow this  
wolf ski

Narty na trudne warunki śniegowe na stoku

Recommended Posts

2 godziny temu, MichalR napisał:

Zupełnie nie zrozumiałeś o czym pisałem i jaki był przekaz. Własnie o to chodzi że nie chcę się do nikogo porównywać, mam to w głębokim poważaniu. Liczy się przyjemność z jazdy i tylko po to pracuje nad sobą żeby ta przyjemność była jeszcze większa. Nie mam aspiracji jeżdżenia jak zawodnik pucharu świata ani jak instruktor bo to już nie te lata i nie ten czas. Wystarczy mi porządna, bezpieczna i luźna jazda na przygotowanych stokach. Natomiast to forum pełne jest specjalistów którzy nie uznają uchybień, błędów, braku techniki - jak tylko ktoś wyskoczy z wątpliwościami albo nie daj Boże filmami ze swoich szusów to dostają info zwrotne ze nie umieją jeździć i są leszczami. Mam dla takich specjalistów radę - niech wyjdą cwaniaki na stok w weekend w Białce i niech edukują te 99% narciarzy którzy tam nawet podstaw nie ogarnęli. Nie tędy imho droga.

Jestem przeciętnym narciarzem wg Twojej skali ocen i wystarczająco dobrze mi z tym żeby się nie przejmować ocenami "specjalistów od narciarskiej ideologii".

Cześć

Chętnie po edukuję tych debili - płacisz?

Od Ciebie biorę stawka razy trzy!

Ale zapewniam po trzech czterech latach perfekcję - wchodzisz?

Pozdro

  • Downvote 2

Share this post


Link to post
Share on other sites
9 godzin temu, mstasko napisał:

Po co narty taliowane - wystarczy dobrze jeżdzić

Witam, o ile mi wiadomo, pierwsze narty taliowane powstały w Norwegii w XIX wieku. Od czasów Sondre Norheima, taliowanie nart jedynie się zwiększało. choć produkowano jeszcze narty "proste". Porównaj promienie skrętu nart "prostych" a obecnych SL 😀.

Z pozdrowieniami:

wariat jazdy Telemarkiem.

Share this post


Link to post
Share on other sites
10 minut temu, kptdenaturat napisał:

Witam, o ile mi wiadomo, pierwsze narty taliowane powstały w Norwegii w XIX wieku. Od czasów Sondre Norheima, taliowanie nart jedynie się zwiększało. choć produkowano jeszcze narty "proste". Porównaj promienie skrętu nart "prostych" a obecnych SL 😀.

Z pozdrowieniami:

wariat jazdy Telemarkiem.

Z tym taliowaniem to było ironiczne pytanie,powinienem napisać po co narty carwingowe,przecież jak piszą niektórzy wystarczy dobrze jeżdzić.Też byłem w ten weekend na chopoku i o godz. 11-tej już nie było jazdy.Coś tam potrafie więc dawałem sobie rade ale kosztowało mnie to dużo więcej wysiłku i jazde musiałem kończyć o 14-tej.Gdybym miał na ten czas szerszą narte to prawdopodobnie bym sobie jeżdził do 16 z większą przyjemnością a chyba o to chodzi.Idąc tokiem rozumowania Mitka to można dywagować ,po co samochody 4x4 itp. przecież wystarczy dobrze jeżdzić

  • Like 3
  • Thanks 1

Share this post


Link to post
Share on other sites

Witam, całe szczęście, że każdy z nas jest inny. To czyni szeroko pojęte NARCIARSTWO i ludzi biorących w nim udział ciekawymi. Każdy z nas jest inaczej zbudowany, ma inny układ ruchowy, inne spojrzenie na czerpanie przyjemności, inny sposób na pokonywanie barier psychicznych i fizycznych.. Szukamy czegoś głównie dla siebie, choć bardzo wielu z nas chętnie dzieli się radami i uwagami.

Z pozdrowieniami:

wariat jazdy Telemarkiem.

  • Like 4

Share this post


Link to post
Share on other sites
2 minuty temu, mstasko napisał:

Z tym taliowaniem to było ironiczne pytanie,powinienem napisać po co narty carwingowe,przecież jak piszą niektórzy wystarczy dobrze jeżdzić.Też byłem w ten weekend na chopoku i o godz. 11-tej już nie było jazdy.Coś tam potrafie więc dawałem sobie rade ale kosztowało mnie to dużo więcej wysiłku i jazde musiałem kończyć o 14-tej.Gdybym miał na ten czas szerszą narte to prawdopodobnie bym sobie jeżdził do 16 z większą przyjemnością a chyba o to chodzi.Idąc tokiem rozumowania Mitka to można dywagować ,po co samochody 4x4 itp. przecież wystarczy dobrze jeżdzić

Witam, osobiście dla mnie, nim gorzej -  tym lepiej. Dlaczego ? Na obecne warunki śnieżne posiadam narty Hammer Stream Freeride 193 cm. Dzioby 131 mm, pod butem 91mm. delikatnie  podwinięte piętki 110 mm, Krawędzie podniesione fabrycznie 84 st, Ta konstrukcja nart bardzo ułatwia samą jazdę, ale trzeba wiedzieć dużo aby to dobrodziejstwo wykorzystać To nie narty jeżdżą, choćby ich zaawansowanie technologiczne było z NASA. Tylko dobrzy, lub bardzo dobrzy technicznie Narciarze wiedzą jak wykorzystać w pełni, obecny potencjał techniczno-technologiczny w ewolucji  sprzętu narciarskiego.

Z pozdrowieniami:

wariat jazdy Telemarkiem.

  • Like 1

Share this post


Link to post
Share on other sites
8 godzin temu, Mitek napisał:

Większość ludzi, która pisze tutaj o drugiej, trzeciej, czwartej parze nart to zwykli amatorzy, którzy nie maja pojęcia po co te narty zostały wyprodukowane/wymyślone.

Wiozą ze sobą cały swój narciarski majątek i zmieniają narty co dwie godziny na Poniwcu czy w  Szczyrku. Żałosność tego postępowania jest dla mnie po prostu tragiczna.

Pozdro

 

Ale jeśli przyjeżdżam do tego Szczyrku i widzę warunki miękkie wiosenne to zakładam Dynastar Cham 97, a jak widzę warunki twarde z mrozem to zakładam nartę Atomic SL, to zachowuję się już poprawnie ? 🙂  Aha i jeżdżę na tej danej parze nart cały dzień i nie narzekam na nic 😉 

 

A tak z innej beczki, już abstrahując od poziomu tego wątku oraz od pytania autora.

Mam Mitek do Ciebie pytanie o freeride. Miałeś kiedyś okazje jeździć na narcie frirajdowej w takich porządnych warunkach i okolicznościach przyrody: świeży opad co najmniej 30cm, nachylenie co najmniej 30 stopni, vertical co najmniej 300m? Chciałem zapytać czy znasz to doświadczenie ?

Pisałeś na różnych forach że jeździłeś freeride we Włoszech na narcie wąskiej. Natomiast nie wiem czy miałeś okazje jechać fajny freeride na narcie dedykowanej.

 

Edited by MarioJ
  • Like 5

Share this post


Link to post
Share on other sites
8 godzin temu, Mitek napisał:

Cześć

Narciarstwo to nie dymanie ... niestety, i wierz mi przez szacunek dla wieloletniej forumowej znajomości... Rozumiem, że chcący zaistnieć zawsze i wszędzie będą głosili taka ideę ale ... niestety nie jest ona słuszna.

Jeżeli Twoja myśl tu sprzedana jest autentyczna - żegnaj Bumer. Szkoda boś fajny gość ale o nartach nie wiesz NIC!

Zbyt długo żyję na tym świecie żeby umieć odróżnić to co mi pasuje a co nie.To czego chcę się uczyć i od kogo wybieram sam. Mam ten komfort że sam też dobieram nauczycieli i konsultantów. O nartach wiem tyle co o gotowaniu, modelarstwie, majsterkowaniu, itp, wystarczy mi. Nie staję tu przed jakąś samozwańczą komisją oceniającą moją wiedzę, nie prosiłem o to ani tego się nie spodziewałem. Nie spodziewałem się, bo takie ocenianie mnie publiczne,   odbieram jako nietakt, delikatnie mówiąc. Świat nie zaczyna się i nie kończy na nartach, także na dup... Umiejętnośc prowadzenia dyskusji  z poszanowaniem dyskutantów, choćbym nie zgadzał się z ich zdaniem i opiniami, to dla mnie podstawa. Oceny zachowuję dla siebie.  

 

Edited by Bumer
  • Like 14
  • Thanks 1

Share this post


Link to post
Share on other sites
26 minut temu, Bumer napisał:

 Umiejętnośc prowadzenia dyskusji  z poszanowaniem dyskutantów, choćbym nie zgadzał się z ich zdaniem i opiniami, to dla mnie podstawa.   

 

Dokładnie tak,dodałbym jedno słowo POKORA której tu co niektórym brakuje

  • Like 4
  • Thanks 1

Share this post


Link to post
Share on other sites
19 minut temu, MarioJ napisał:

Ale jeśli przyjeżdżam do tego Szczyrku i widzę warunki miękkie wiosenne to zakładam Dynastar Cham 97, a jak widzę warunki twarde z mrozem to zakładam nartę Atomic SL, to zachowuję się już poprawnie ?

Tylko jeśli masz umiejętności na tyle dobre, że zdobywałeś punktu pucharu świata :) Tak w ogóle to powinni wprowadzić jakieś pozwolenia na drugą parę nart. Z kilku członków forum można by było złożyć komisję i ta komisja po przeprowadzonej weryfikacji umiejętności i doświadczenia, szczególnie na tyczkach (powtarzam, na tyczkach!) wydawałaby pozwolenia na możliwość nabycia drugiej pary nart :D 

  • Like 3
  • Thanks 3
  • Haha 3

Share this post


Link to post
Share on other sites
16 godzin temu, wolf ski napisał:

Ale trafiłeś! Mam 45... :) Zgadzam się  z tym co piszesz w 100%

Ja mam na razie trochę mniej ale już doszedłem do wniosku, że zamiast się przejmować opiniami innych lepiej czerpać przyjemność z jazdy :)

Nart niestety Ci nie podpowiem, bo ja w takich warunkach jeżdżę na fristajlowych, które nabyłem (używki) jakiś czas temu. 

  • Like 2
  • Thanks 2

Share this post


Link to post
Share on other sites
9 hours ago, Mitek said:

Cześć

Chętnie po edukuję tych debili - płacisz?

Od Ciebie biorę stawka razy trzy!

Ale zapewniam po trzech czterech latach perfekcję - wchodzisz?

Pozdro

Wszystko na ostrzu noża, a przecież można inaczej. Poza tym nie wiem dlaczego zakładasz że ci co nie ogarniają podstaw to debile.

  • Like 4

Share this post


Link to post
Share on other sites
Godzinę temu, MichalR napisał:

Wszystko na ostrzu noża, a przecież można inaczej. Poza tym nie wiem dlaczego zakładasz że ci co nie ogarniają podstaw to debile.

Kogo tutaj za debili?

  • Like 1

Share this post


Link to post
Share on other sites
W dniu 26.03.2019 o 23:11, wolf ski napisał:

Mam pytanko? 

Z góry wielkie dzięki za życzliwe informacje.

 

Cóż za spina?!?!?!  Niedługo strach będzie zadać jakiekolwiek pytanie na tym forum!

Wyobraźcie sobie, że siedzimy wszyscy w jednym pokoju np. po całym dniu na nartach w ramach WZF w Cortinie d'Ampezzo i nagle pomiędzy kolejnym łykiem złocistego napoju sączonego leniwie ze szklanki ktoś zadaje podobne pytanie. I co wtedy?! TAK to będzie wyglądało?!

Edited by Aressi
  • Like 2
  • Thanks 4

Share this post


Link to post
Share on other sites
7 godzin temu, MarioJ napisał:

Ale jeśli przyjeżdżam do tego Szczyrku i widzę warunki miękkie wiosenne to zakładam Dynastar Cham 97, a jak widzę warunki twarde z mrozem to zakładam nartę Atomic SL, to zachowuję się już poprawnie ? 🙂  Aha i jeżdżę na tej danej parze nart cały dzień i nie narzekam na nic 😉 

 

A tak z innej beczki, już abstrahując omd poziomu tego wątku oraz od pytania autora.

Mam Mitek do Ciebie pytanie o freeride. Miałeś kiedyś okazje jeździć na narcie frirajdowej w takich porządnych warunkach i okolicznościach przyrody: świeży opad co najmniej 30cm, nachylenie co najmniej 30 stopni, vertical co najmniej 300m? Chciałem zapytać czy znasz to doświadczenie ?

Pisałeś na różnych forach że jeździłeś freeride we Włoszech na narcie wąskiej. Natomiast nie wiem czy miałeś okazje jechać fajny freeride na narcie dedykowanej.

 

MarioJ!

Przepraszam bardzo, ale pojechałeś sobie z tym poziomem!

Znam takich gwiazdorów z podobnym nastawieniem do ,,cieniasów'' na niskim poziomie. Nie przepadam za takim podejściem do rozmowy! Miłego dnia i powodzenia!

P.S. Po co się zniżasz do mojego poziomu, szkoda Twojego cennego czasu z Wysokiego poziomu patrzenia, patrz w górę,nie zaprzątaj sobie głowy moimi pytaniami na poziomie zera! 

  • Like 2
  • Thanks 1
  • Downvote 1

Share this post


Link to post
Share on other sites

Bez sensu są te rozmowy i pytania, szkoda słów i czasu! Takie samo zachowanie jest na stokach, na drogach, na wodzie itd. Totalna arogancja do otoczenia stosowana przez dużą część społeczności tzw. cwaniaczków!

  • Like 1
  • Thanks 1
  • Downvote 1

Share this post


Link to post
Share on other sites
24 minuty temu, wolf ski napisał:

MarioJ!

Przepraszam bardzo, ale pojechałeś sobie z tym poziomem!

Znam takich gwiazdorów z podobnym nastawieniem do ,,cieniasów'' na niskim poziomie. Nie przepadam za takim podejściem do rozmowy! Miłego dnia i powodzenia!

Wogole Twój post jest zbędny.

Jeśli będziemy tutaj się tak kłócić i obrażać, to forum zostanie puste.

  • Like 2
  • Thanks 1

Share this post


Link to post
Share on other sites
8 godzin temu, MarioJ napisał:

Ale jeśli przyjeżdżam do tego Szczyrku i widzę warunki miękkie wiosenne to zakładam Dynastar Cham 97, a jak widzę warunki twarde z mrozem to zakładam nartę Atomic SL, to zachowuję się już poprawnie ? 🙂  Aha i jeżdżę na tej danej parze nart cały dzień i nie narzekam na nic 😉 

 

A tak z innej beczki, już abstrahując od poziomu tego wątku oraz od pytania autora.

Mam Mitek do Ciebie pytanie o freeride. Miałeś kiedyś okazje jeździć na narcie frirajdowej w takich porządnych warunkach i okolicznościach przyrody: świeży opad co najmniej 30cm, nachylenie co najmniej 30 stopni, vertical co najmniej 300m? Chciałem zapytać czy znasz to doświadczenie ?

Pisałeś na różnych forach że jeździłeś freeride we Włoszech na narcie wąskiej. Natomiast nie wiem czy miałeś okazje jechać fajny freeride na narcie dedykowanej.

 

Cześć

Dobre pytanie... W warunkach o których piszesz praktycznie nie ale to jest też kwestia tego co rozumiesz przez nartę dedykowaną. Jeździłem na narcie, która swego czasu była uznawana za pozatrasową a to były czasy gdy narty szerokie (powyżej 100) dopiero zaczynały się pojawiać. Wtedy też brałem udział w testach takich nart w warunkach idealnych po metrowym opadzie aczkolwiek nie na trasach ponad 30 stopni. Mnie osobiście nie odpowiadała gwałtowna utrata wyporności gdy trafiałem na przykład na starszy ślad.

Na Chamie jeździłem ale po ubitym - świetna narta, jak SL.

Pozdrowienia

  • Like 1

Share this post


Link to post
Share on other sites
8 godzin temu, Bumer napisał:

Zbyt długo żyję na tym świecie żeby umieć odróżnić to co mi pasuje a co nie.To czego chcę się uczyć i od kogo wybieram sam. Mam ten komfort że sam też dobieram nauczycieli i konsultantów. O nartach wiem tyle co o gotowaniu, modelarstwie, majsterkowaniu, itp, wystarczy mi. Nie staję tu przed jakąś samozwańczą komisją oceniającą moją wiedzę, nie prosiłem o to ani tego się nie spodziewałem. Nie spodziewałem się, bo takie ocenianie mnie publiczne,   odbieram jako nietakt, delikatnie mówiąc. Świat nie zaczyna się i nie kończy na nartach, także na dup... Umiejętnośc prowadzenia dyskusji  z poszanowaniem dyskutantów, choćbym nie zgadzał się z ich zdaniem i opiniami, to dla mnie podstawa. Oceny zachowuję dla siebie.  

 

Witam, Twój wpis na forum jest obrazem mojego rozumienia NARCIARSTWA. Wiem, to moje cyt. "ego wypisuje ciału czeki bez pokrycia". Cieszmy się wspólnie z jazdy na nartach, po to je stworzono. Dla mnie jest ważne to, by było wygięte z przodu i umożliwiało poznanie radości jazdy. Technika zabija etykę. Nad stylem techniki pracuje niewielu NARCIARZY.

Z pozdrowieniami:

wariat jazdy Telemarkiem, upierdliwy stary grzyb.

 

  • Like 2

Share this post


Link to post
Share on other sites

Witam, niektórych NARCIARZY po dojściu do ideału techniki i stylu czeka koniec korzystania z nart. Zakup  cudownych nart o promieniu 1,0 m. na  chwilę wystarczy, a co dalej z radością które niesie jazda na nartach ? Co z ludźmi którzy GÓR nie szanują i nie rozumieją ?. Szacunek dla wszystkich NARCIARZY.

Z pozdrowieniami:

wariat jazdy Telemarkiem, upierdliwiec.

 

 

 

  • Like 1

Share this post


Link to post
Share on other sites
2 godziny temu, MarioJ napisał:

Wogole Twój post jest zbędny.

Jeśli będziemy tutaj się tak kłócić i obrażać, to forum zostanie puste.

Super, MarioJ!

Mam takie samo zdanie, próbowałem to jakoś przekazać i widać udało się! Zacząłem pewnie dla wytrawnych wyjadaczy stoków banalny tema, ale rozpętała się dziwna dyskusja :) Trochę mi było przykro.

Stwierdzam, że uzyskałem odpowiedzi na to pytanie. Między wierszami wielu wypowiedzi jest odpowiedź na przyszły sezon.

Życzę Wszystkiego Najlepszego! :) 

  • Like 2

Share this post


Link to post
Share on other sites
48 minut temu, kptdenaturat napisał:

Witam, niektórych NARCIARZY po dojściu do ideału techniki i stylu czeka koniec korzystania z nart. Zakup  cudownych nart o promieniu 1,0 m. na  chwilę wystarczy, a co dalej z radością które niesie jazda na nartach ? Co z ludźmi którzy GÓR nie szanują i nie rozumieją ?. Szacunek dla wszystkich NARCIARZY.

Skoro już odjechaliśmy od pierwszego pytania (na które autor dostał już zresztą dwie odpowiedzi) to mogę chyba pójść dalej...

Cała ta dyskusja pokazała jak różne mogą być postawy wobec tzw narciarstwa:

- zdecydowana większość chyba po prostu lubi zjeżdżać. Czuć wiatr w uszach. Nie mają specjalnie ochoty pogłębiać swoich umiejętności bo to co mają to im wystarczy. Jeśli ktoś im wmówi, że nowa narta pozwoli im łatwiej śmigać to to kupią. Głębiej się nie zastanawiają, podobnie jak przy zakupie pizzy.

- druga grupa chce się doskonalić. To perfekcjoniści, to co mają nigdy ich nie zadowoli. Czyli droga samodoskonalenia. Wychodzą z założenia, że każdy zjazd ma być lepszy od poprzedniego.  Są dociekliwi, dzielą włos na czworo i żadnej drogi na skróty.

- trzecia grupa traktuje narty instrumentalnie - to narzędzie do poznawania gór. Technika powinna być wystarczająca ale też nie należy na nią tracić całego czasu bo się nic nie zdoła zrobić. Odkrycia są ważniejsze od stylu choć ten ostatni jest nie bez znaczenia.

 

Który model jest Twój??? I Twój...

 

Pozdro

Wiesiek

  • Like 3
  • Thanks 1

Share this post


Link to post
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.
Note: Your post will require moderator approval before it will be visible.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

Sign in to follow this  

  • Similar Content

    • By paulinka
      Szanowni, 
       
      proszę o poradę co do zakupu slalomki. Kobieta, 174 cm wzrostu, waga słuszna 75kg, mam siłę do jazdy  W slalomce najbardziej odpowiada mi "kick", kop tej narty, wiem że kosztem np. stabilności. To ma być jedyna narta i nie do zawodów, więc odrobina uniwersalności byłaby wskazana. 
      Testowałam niedawno Rossignol Hero Elite ST Ti w długości 162, przypadły do gustu. W testach bardzo dobrze wypadają Redster S9, podobno lepiej mają się trzymać w dłuższych łukach, kuszą piękne Rebels, które raczej nie są testowane, podobno najtwardsze. Prosiłabym o poradę. 
       
      Jaką długość brać? Redster ma 159 lub 165, która lepsza? Head 160 lub 165. 
       
      Pozdrawiam,
      Paulina
    • By marboru
      Krótki klip...
      ...po prostu WOW! Co za Goście, co za jazda i styl?! 
      Muza, całokształt? Ma to coś z romantyzmu... Przynajmniej dla mnie!
      Podobna jazda była na forum nie raz...ale Gościa w kraciastej koszuli mógłbym oglądać godzinami 😮 
      @marionen, @Mitek wiem, że lubicie taki klimat
       
       
    • By mifilim
      Narty kupione nowe 3 sezony temu. Użytkowane 15 dni. 

      Uniwersalne, łatwe narty all mountain, które posiadają świetną carvingową charakterystykę oraz stanowią dobry początek do pierwszych poza trasowych prób.
      Tip Rocker i tradycyjna konstrukcja camber'a - maksymalna zdolność manewrowania przy dużej stabilności z dużymi prędkościami!
      Parametry techniczne
      TALIOWANIE
      120 / 73 / 104 mm
      PROMIEŃ
      16,0 m (174cm)
      TEREN
      Każdy teren, każdy rodzaj śniegu
      UŻYTKOWNICY
      Początkujący i średnio zaawansowani narciarze
      RDZEŃ
      Drewniany
      TECHNOLOGIA
      IQ System Sidewall Powerframe Front Rocker  
      OPIS SERII MAGNUM
      Wszechstronne, potężne, z technologią Front Rocker i gotowe, by wybrać się z Tobą w każdych warunkach. Odpowiednio dobrane taliowanie pozwala na szybkie przechodzenie z krawędzi na krawędź. Seria Blizzard Magnum to synonim jazdy na nartach - narzędzie doskonałe dla tych, którzy potrzebują niezawodnego partnera w ski turingu i najwyższej wydajności podczas zjazdów na stoku w tym samym czasie. Seria Magnum jest przedmiotem wyboru narciarzy, którzy lubują się w jeździe niezależnie od warunków.
      Szczególną zaletą seri Magnum jest technologia Front Rocker która nadaje nartom efekt pływania ważny szczególnie podczas jazdy w gorszych warunkach śniegowych. Ponadto rocker ułatwia przechodzenie z krawędzi na krawędź i zwiększa stabilność nart. Od wysokich prędkości na stoku po unoszenie się w puchu - te narty zapewniają komfort jazdy i wszechstronność prowadzenia. Jeśli szukasz świetnej zabawy nie tylko na stoku, ale i poza nim - seria Magnum jest dla Ciebie.
      NARTY Z SYSTEMEM IQ
      IQ to system, który bazuje na płycie w pełni łączący nartę i wiązanie.
       
      Bezpośredni przekaz energii Stabilne trzymanie krawędzi Najwyższa wydajność w carvingu Lepsze prowadzenie w skręcie Redukcja zmęczenia Pełna kontrola i szybka odpowiedź narty Lżejsza waga CENA: 730 zł z przesyłką
       








    • By drops
      hej,
      Od kilku lat mam Rosoły Zenith Z6 170cm http://www.skionline.pl/sprzet/narty,08-09,rossignol,z6-oversize,3086.html oraz Fishery RC4 SC Pro 13/14 165cm
      Tych drugich używam do jazdy sl i dobrze przygotowanego stoku. Nie powiem, są wymagające - na zmęczone nogi i rozjechany stok słabo się nadają (albo mi słabo idzie).
      Te pierwsze właśnie lubię za to, że radzą sobie w dłuższych skrętach i większych prędkościach i zmęczonym stoku. Ale one mają już prawie 10 lat (technicznie). Jak uważacie, czego spróbować aby przeskoczyć poziom technologiczny? Czy to będzie duża zmiana? Taki np Salomon xmax x12? Co poradzicie?
      drops [43, 185cm, 77kg, 7/10]
    • By moruniek
      Poszukuję obecnie nart SL 165, najchętniej komórki, nie muszą być z najnowszej kolekcji, najchętniej nowe ewentualnie używane w bardzo dobrym stanie (niewyklepane). 
      Proszę o ofertę na priv.
      Pozdrawiam
      K.M.
www.trentino.pl skionline.tv
partnerzy
ispo.com WorldSkiTest Stowarzyszenie Instruktorów i Trenerów Narciarstwa PZN Wypożyczalnie i Centra testowe WinterGroup Steinacher und Maier Public Relation
Copyright © 1997-2019
×
×
  • Create New...