Narty - skionline.pl
Jump to content
Jusik2002

Warunki narciarskie 19/20 Polska

Recommended Posts

Jaworzyna Krynicka 06.02.2020r.

Dzisiaj z synem (11 lat) wybrałem się na Jaworzynę Krynicką, w sumie pierwszy raz w życiu. Plany, planami, a rzeczywistość okazała się taka, że zamiast przez bramki przejść o 9:00, to przeszliśmy o 9:40. Karnet na 4 godz. dla mnie 90zł, dla syna 77zł. Ok. 9:35 kolejek do kas brak, może po jednej, dwie osoby. Do godz. mniej więcej 11 pogoda i warunki były super. Niby spore zachmurzenie, a słońce pięknie przebijało się przez chmury, świetnie przygotowane trasy, niedużo ludzi i jeździło się pięknie. Kolejka do gonodoli ok 5-7 minut, więc kilka razy zjechaliśmy góra - dół, a kiedy zaczęło przybywać osób przenieśliśmy się na czarną 5, gdzie warunki były kapitalne, a ilość narciarzy minimalna, więc kilka zjazdów po czarnej i przenosiny na 2 i 2a. I wtedy pogoda się popsuła. Zachmurzyło się solidnie, kontrast zerowy, a najgorsze było to, że temperatura wzrosła do ok 0.5 stopnia i zaczął padać ni to bardzo drobny śnieg, ni to mżawka, która błyskawicznie zamarzała na goglach, ubraniu. Najgorzej było z goglami, bo po przejechaniu 300-400 metrów widoczność była wręcz symboliczna, I w sumie tak było przez cały czas. Mimo tego, wyjazd na Jaworzynę i tak był udany, a poniżej kilka zdjęć i filmik z jazdy syna po niebieskiej, czerwonej i czarnej trasie.

ski001_jaworzyna.thumb.jpg.8d876f8b8b59f7e4487bb037a18952ce.jpg

ski004_jaworzyna.thumb.jpg.b85fdd75f2d87239b571e75004dda3c7.jpg

ski002_jaworzyna.thumb.jpg.ffda5d840c8a160f712c2e546298b6ff.jpg

ski003_jaworzyna.thumb.jpg.ed0fdae474588c0c1380b102915eae49.jpg

ski005_jaworzyna.thumb.jpg.7650bdd171020819c9a1fcdba56b1efa.jpg

Niebieska 3:

ski006_jaworzyna.thumb.jpg.f5889779e8f7fa2df8682935064d8ac9.jpg

ski007_jaworzyna.thumb.jpg.ed27227bf92de5da06c945dbf353df08.jpg

Na czerwonej 1:

ski010_jaworzyna.thumb.jpg.a1ea1983bafe8476ef2ae984293140a4.jpg

Końcówka czerwonej 1:

ski011_jaworzyna.thumb.jpg.84ec45ce1ef8708f0df24378f7e6f9df.jpg

Końcówka czerwonej 1:

ski012_jaworzyna.thumb.jpg.109e417edff25d034cc19d1a1c93f8c6.jpg

ski013_jaworzyna.thumb.jpg.0276d4ed5ed3493d7776999d524a7497.jpg

Dzisiaj głównie na ścigantach, na ostatnią godzinę zamieniłem na Heady iTitan,

ski008_jaworzyna.thumb.jpg.31ac9da3b07cb76eb2390844527319cf.jpg

ski014_jaworzyna.thumb.jpg.2f252ad1955733c4f52f2780502fdc78.jpg

Czarna 5 FIS:

ski015_jaworzyna.thumb.jpg.6e17c0b3439217c6f6fc283dec14d73d.jpg

ski016_jaworzyna.thumb.jpg.747e0bcf64b3115bd5ca7702d84a4d14.jpg

Czerwona 2a:

ski017_jaworzyna.thumb.jpg.f9b8e33d80fb0eaaddbea135bb63c556.jpg

Widok na nieczynną 4:

ski018_jaworzyna.thumb.jpg.c92280179815f2abe7b6f8d801c73415.jpg

Czerwona 2a. 

ski019_jaworzyna.thumb.jpg.4fe1e997cb25415b0d9272c0fd5c953e.jpg

I filmik:

 

 

ski009_jaworzyna.jpg

Edited by kmarcin
  • Like 16
  • Thanks 4

Share this post


Link to post
Share on other sites
3 minuty temu, Greg napisał:

Śniegu jak widać -dość ;)

We wtorek w dzień i w nocy napadało 30-40cm świeżego śniegu w Krynicy, tak że zima jest taka jak powinna być. Choć na Jaworzynie właśnie przez niewystarczającą ilość śniegu zamknięta była czerwona 4.

  • Like 2

Share this post


Link to post
Share on other sites
5 minut temu, mifilim napisał:

Super warun wam się trafił @kmarcin! Bartek się fajnie rozkręcił i nieźle zap...a 😂. A tatuś? Gdzie filmik?

Warun początkowo idealny, ale potem

jak co chwilę na goglach zamarzało, to wtedy już szału nie było ;) A co do mnie, to nie miał mnie kto nagrać. Choć może i dobrze, bo by było kończ waćpan, wstydu oszczędź ;)

  • Like 1

Share this post


Link to post
Share on other sites
1 godzinę temu, kmarcin napisał:

a najgorsze było to, że temperatura wzrosła do ok 0.5 stopnia i zaczął padać ni to bardzo drobny śnieg, ni to mżawka, która błyskawicznie zamarzała na goglach, ubraniu. Najgorzej było z goglami, bo po przejechaniu 300-400 metrów widoczność była wręcz symboliczna, I w sumie tak było przez cały czas.

Tak było dzisiaj również w Szczyrku na COS ,gdzieś od południa, z tym, że  na Jaworzynie temperatura była cały czas około -3 stC. ,a widoczność kiepska i coraz gorsza od początku mojej jazdy (9:50)

202002064048.jpg

Edited by janek57
  • Like 9

Share this post


Link to post
Share on other sites

Dzisiaj nieczynna gondola na Jaworzynie Krynickiej - konar spadł na linię energetyczną. Początkowo na FB zarzekali się, że awaria będzie usunięta do 11:00. Niestety komunikat sprzed chwili mówi, że już dzisiaj nie ma szans na uruchomienie. Czynne tylko trasy 1 i 5.

  • Like 1
  • Thanks 1

Share this post


Link to post
Share on other sites
55 minut temu, cyniczny napisał:

Dzisiaj nieczynna gondola na Jaworzynie Krynickiej - konar spadł na linię energetyczną. Początkowo na FB zarzekali się, że awaria będzie usunięta do 11:00. Niestety komunikat sprzed chwili mówi, że już dzisiaj nie ma szans na uruchomienie. Czynne tylko trasy 1 i 5.

W związku z powyższym na Słotwiny Arenie mamy dzisiaj takie obrazki:

Screenshot_2020-02-07-13-09-35.thumb.png.b6d55877ea567ec7874716744a69b22f.png

Tam co prawda codziennie w czasie ferii są tłumy ale dzisiaj to już kumulacja.

  • Sad 1

Share this post


Link to post
Share on other sites
9 godzin temu, tresor napisał:

W związku z powyższym na Słotwiny Arenie mamy dzisiaj takie obrazki:

Tam co prawda codziennie w czasie ferii są tłumy ale dzisiaj to już kumulacja.

Ta kumulacja to max. 10 minut, a przeważnie 6-7 minut. Ale fakt, dłużyło się, zwłaszcza, że zjazd jest krótki.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Dzis pojechalem na Podhale, po przekroczeniu Lubnia wkracza sie w inny swiat - tu jest zima i snieg, i to nie tylko na trasach. Po poludniu -8, teraz -12. Wrzucilem kilka fotek w watku o Kotelnicy.

  • Thanks 1

Share this post


Link to post
Share on other sites

Krynica - Arena Słotwiny

Po wczorajszej Jaworzynie Krynickiej, dzisiaj z synem wybrałem się na Arenę Słotwiny, aby wykorzystać część skipassów kupionych przed sezonem za 50% ceny. Ostatnio byłem tam z 15 lat temu, więc z chęcią chciałem odwiedzić to miejsce. Wieczorem, w nocy i rano prószył śnieg, tak, że świeżej dostawy w Krynicy było ok. 15-20cm. Rano zerkałem na kamerkę i o 7 rano na trasę wyjechał ratrak. No nic, zebraliśmy się, pojechaliśmy, i na parkingu górnym byliśmy ok 9. Był mniej więcej w połowie zapełniony. Było pochmurno i cały czas padał drobny śnieg. Dylemat, które narty wybrać? Myślałem, że będzie miękko, sporo świeżego, więc wziąłem Heady iTitan, a syn wybrał slalomkę nad gigantkę. Tak do godz. 10 kolejki  do wyciągu były na 3-4 minuty, potem przeważnie 6-7 minut, sporadycznie do 10 minut. Kurcze, jak na tak krótką trasę i szybki zjazd, to jednak sporo :( Dłużyło się w niej bardzo. Ale warto było odczekać, żeby potem kolejny raz zjechać po tak cudownym śniegu i w takich warunkach :) Tak, ten śnieg, te warunki na stoku, to była bajka. Od góry do dołu full gaz i radocha na maksa :) Po trzech super zjazdach na Headach zostawiłem syna na jeden zjazd i poszedłem do samochodu zamienić na Atomici XT DD 3.0 182cm. Pośmigaliśmy 4 godzinki, i wróciliśmy na chwilę do Krynicy po żonę i małego, żeby razem odwiedzić tą ścieżkę w drzewach na Słotwinach. Potem powrót i na 18 z powrotem na jazdę wieczorną. Tym razem obaj już na Atomicach, bo syn założył gigantki. Co mnie zaskoczyło to ilość ludzi na stoku. Spodziewałem, że będzie trochę mniej, a tu to samo co w dzień, tylko na stoku jakby gęściej. Warunki były genialne, a nie było też żadnego problemu, żeby nie jechać w tłumie i móc swobodnie jechać na maksa :) Temperatura coraz bardziej zaczynała spadać i o 20 było już -6'c, a w nocy ma być poniżej -10'c. Jutro prognozy wyglądają przepięknie. Lekki mróz i słońce, ale to już nie dla nas, bo do południa jeszcze jakieś rodzinne spacery po Krynicy, zabawy w śniegu z dziećmi i wracamy do domu.

Rano i do południa było tak, pochmurno, ale warunki śniegowe i trasa ekstra. Tutaj główna trasa:

ski001_slotwiny.thumb.jpg.4754d0668a6e84f41c139362b28b3b36.jpg

ski003_slotwiny.thumb.jpg.0dad04a434b2d6aeee466727a92a267f.jpg

ski002_slotwiny.thumb.jpg.ac4121e4e55ca3c0a1078358a7b96af1.jpg

Zerknęliśmy też na czynną trasę objazdową. Dookoła piękna, najprawdziwsza zima :)

ski004_slotwiny.thumb.jpg.b8a3b3a1a0b38912258b958de7439183.jpg

ski005_slotwiny.thumb.jpg.2223a514860f641b9131bf62e3a0aaac.jpg

ski006_slotwiny.thumb.jpg.ba72a367ed0821741043be4a57b6916b.jpg

ski007_slotwiny.thumb.jpg.0eaced2bb751a6b45c341fdb8c528777.jpg

ski008_slotwiny.thumb.jpg.2e4f2bc6f5ad8feb48864657f2ee94ca.jpg

ski009_slotwiny.thumb.jpg.4a9c8cb630af527814724b94baab23fc.jpg

ski010_slotwiny.thumb.jpg.0afe182abfaf41d0526b9d2c8507f90d.jpg

ski011_slotwiny.thumb.jpg.782151aab4c2f6676f36f951c1e34b87.jpg

Drugie krzesło na Arena Słotwiny, 6-os. Słotwinka. Ludzi tu minimalna ilość, wszystko na bieżąco, ale cóż... zaledwie 391m wyciągu 6-os. i tak się zastanawiam po co tu taki wyciąg?

ski012_slotwiny.thumb.jpg.de7ce86fae3c0d830dc458b28227a23d.jpg

ski013_slotwiny.thumb.jpg.bee7ce119ea914e6015299897bc2ad6f.jpg

Widok na główne Słotwiny :)

ski014_slotwiny.thumb.jpg.b06fe5b46c243a5cc5845b7a9b7ba619.jpg

I kilka fotek z głównej trasy na Arenie.ski015_slotwiny.thumb.jpg.abcb3cd5c93add6c546a2e7556644de5.jpg

ski016_slotwiny.thumb.jpg.b3a1202f6bf3379014a0a0b05a48be83.jpg

ski017_slotwiny.thumb.jpg.b877ac7f9afc87ac7e01e50330a7b2bc.jpg

ski018_slotwiny.thumb.jpg.878fb5b24b1db2cd94423d8c0807b99e.jpg

ski019_slotwiny.thumb.jpg.e9699b1a8cce7bd77efbf6ec12290aac.jpg

I dosłownie dwa z trzech zdjęć syna podczas jakiegoś zjazdu:

ski020_slotwiny.thumb.jpg.d37097c3d9e03582e52450d05fc1f1e8.jpg

ski021_slotwiny.thumb.jpg.25ba25172b6069ef62f0fbfe0bc3a0a1.jpg

Dylemat młodego, co wybrać? Do południa wygrały slalomki, ale wieczorem już gigantki.

ski025_slotwiny.thumb.jpg.60b526acec4aedbc8b12263e614df5b4.jpg

A o 12 i pogoda zaczęła się poprawiać :)

ski022_slotwiny.thumb.jpg.380051e76fbe77ffe78628d80e88af71.jpg

ski023_slotwiny.thumb.jpg.e830d50dba7b7252825438bbf9f8a857.jpg

ski024_slotwiny.thumb.jpg.75d66c11c8552e68327ad2620c2bdf67.jpg

ski026_slotwiny.thumb.jpg.eb70f8ba87c17c24f20b5b5ef7346325.jpg

I kilka zdjęć ze ścieżki w drzewach.

ski027_slotwiny.thumb.jpg.3061483b64707457a6a2bcc6d7879861.jpg

ski028_slotwiny.thumb.jpg.749c31e2fc53a84cef7e570ef9b2d4be.jpg

ski029_slotwiny.thumb.jpg.637b7110cca955dc9f1e38e5dd7b9258.jpg

ski030_slotwiny.thumb.jpg.70a9ce702793cf54cf9f5faa6a795e0c.jpg

ski031_slotwiny.thumb.jpg.9f0f8aaa59bb094508523fcba2e315dc.jpg

ski032_slotwiny.thumb.jpg.ca22a0ba4c23ffb19f9507b85e654508.jpg

ski033_slotwiny.thumb.jpg.6717d6c5ee7d692ab10c44b445c9c3fa.jpg

No a wieczorem było generalnie tak.

Arena Słotwiny ma raczej słabe oświetlenie :(

ski034_slotwiny.thumb.jpg.3d088f1fd1112fdab68c4f0c67ec9466.jpg

ski035_slotwiny.thumb.jpg.1957bf57ab54416258145ddd281b3b49.jpg

Nasz Atomic team ;)

ski036_slotwiny.thumb.jpg.89780c61158d0c45d4569270e825a047.jpg

ski037_slotwiny.thumb.jpg.606da95e7df49466b57409f09022e44a.jpg

ski038_slotwiny.thumb.jpg.ef5d7de7a977e15cb58e16be1e56291b.jpg

ski039_slotwiny.thumb.jpg.2985fbab2ceac2556538a6c52814c90e.jpg

I na koniec filmik z jazdy za synem :)

Edited by kmarcin
  • Like 13
  • Thanks 2

Share this post


Link to post
Share on other sites
3 minuty temu, kmarcin napisał:

Po wczorajszej Jaworzynie Krynickiej, dzisiaj z synem wybrałem się na Arenę Słotwiny,

ski031_slotwiny.thumb.jpg.9f0f8aaa59bb094508523fcba2e315dc.jpg

 

 

 

Widzę wreszcie powrót @kmarcin w wielkim stylu. Przy relacji z Jaworzyny już trochę się martwiłem 😉🤪. Tak na poważnie to fajne fotki z wysokości. Dzięki.

  • Like 1

Share this post


Link to post
Share on other sites
5 minut temu, mifilim napisał:

Widzę wreszcie powrót @kmarcin w wielkim stylu. Przy relacji z Jaworzyny już trochę się martwiłem 😉🤪. Tak na poważnie to fajne fotki z wysokości. Dzięki.

A czym się martwiłeś? Tym, że mało zdjęć, pisania i w ogóle? Mało robiłem, nie chciało mi się, a i z Jaworzyny widoków nie było :(

 

  • Haha 3

Share this post


Link to post
Share on other sites

@kmarcin świetna relacja. Brakowało na forum i Twoich zdjęć i opisów.

Dzięki 👍

Na bieżąco miałem od Ciebie info o warunkach...w pracy z ciężkim sercem się to oglądało. 

  • Thanks 1

Share this post


Link to post
Share on other sites

Na nizinach pojawił się wreszcie mróz, wczoraj stacja w Kazimierzu pierwszy raz w tym sezonie całodobowo mogła naśnieżac. 

Dziś stacja w Kazimierzu wystartowała o 9(normalnie startują o 8). Jestem jak zawsze sporo przed otwarciem po cichu licząc na wcześniejsze uruchomienie orczyka(przeważnie mi się udaje), ale dziś widać że nic z tego, panowie chcieli maksymalnie wykorzystać warunki do śnieżenia i jeszcze mają sporo pracy aby uruchomić orczyki. 

Warunki na trasie bardzo dobre, początkowo chodzi tylko jeden orczyk, po 30 minutach wystartował drugi. Jazda praktycznie na bieżąco, zdarzało się postać w kolejce minutę. 

IMG_20200208_103631.thumb.jpg.ba1f435a67d5b4f044737b56c72e3b50.jpgIMG_20200208_103547.thumb.jpg.52e3f4ba5abfe08ddcb81657db591a88.jpg

 

Korzystając z pięknej pogody pospacerwalem trochę po nieczynnych tradach, widać że stacja cały czas chce się rozwijać. Przed tamtym sezonem powiększyli parking, rozbudowali wyporzyczalnie i sanitariaty, postawili domek do wynajęcia oraz przy domku wyprofilowali trasę na sanki. W tym roku były pracę ziemne aby połączyć trasę nr6(przy wyrwiraczce)  z trasą najdłuższą 1.Zjazd z 1 na 6 będzie koło zbiornika na wodę. 

IMG_20200208_103541.thumb.jpg.adfa19544f66cbdeace9484eb64bd476.jpgwidok z góry na połączenie IMG_20200208_105526.thumb.jpg.88e6f9f8d9e95e528e8a1dc6659faed2.jpgwidok z dołu na łącznik 

 

Wydaje mi się że 6 została dodatkowo poszrzona, widać przygotowany system naśnieżania, oraz oświetlenie IMG_20200208_105532.thumb.jpg.a781775ec294c292ec969262c41ae926.jpgIMG_20200208_105230.thumb.jpg.f13d9c34abe672b54d63842474b34019.jpg

 

I powrót na 1 przy orczykach IMG_20200208_105150.thumb.jpg.a226917fe0ba3fcedfd9e7b81f637cfc.jpg

 

Teraz tylko trzymać kciuki, aby zimy pozwalały na śnieżenie całego ośrodka. 

Pozdrawiam Marek

 

  • Like 7
  • Thanks 2

Share this post


Link to post
Share on other sites

Bałtów (relacja w zastępstwie Marboru, Szwajcaria Bałtowska to jego królestwo) ;)

Od czwartku miałem być w Kotlinie Kłodzkiej, ale z powodów losowych nie pojechałem. Zamiast tego musiał dziś wystarczyć Bałtów... B|

Jeździłem dwie godziny, od 9.30 do 11.30, dwugodzinny karnet kosztował 59 złotych.

Pogoda była wymarzona, warunki bardzo dobre. Na początku było twardo i szybko. Sztruks, zero minerałów, ludzi stosunkowo niewiele, jazda na bieżąco. Czynne były tylko dwie trasy przy talerzyku. Kanapa po drugiej stronie wzgórza w tym sezonie jeszcze nie była uruchomiona.:(

20200208_094217.thumb.jpg.94092141a76d1ef9f188411a7d6e944c.jpg  

20200208_094014.thumb.jpg.c17c31cc3b361b6d9c14fccd0d23b7c4.jpg

20200208_095227.thumb.jpg.299ae5afd469fd6fafa97672ca47c81e.jpg

20200208_095136.thumb.jpg.e9faaf52395ed25ddefb2e7956b1d6d9.jpg

20200208_094212.thumb.jpg.1e474183bab75c374da9cbd43b80eeda.jpg

Po godz.10 ludzi zaczęło przybywać i trasy trochę się "zmęczyły", ale bez przesady, nie można było narzekać.

Jedną z atrakcji było stoisko Volkla, gdzie można było bezpłatnie wypożyczyć deski tej firmy.

20200208_114249.thumb.jpg.38930d715a7dab612a70f71c26d403d6.jpg 

Kiedy kończyłem jazdę, ludzi było już naprawdę sporo.  Na przejście bramki trzeba było poczekać kilka ładnych minut. 

20200208_114145.thumb.jpg.262b49df60b51f2b76a1c37a9c5ccdfd.jpg

Znów potwierdziła się stara prawda, że w weekend w Bałtowie najlepiej być zaraz po otwarciu, pojeździć dwie godziny po sztruksie i wracać na z góry upatrzone pozycje....;)

 

Edited by San28
  • Like 9
  • Thanks 1

Share this post


Link to post
Share on other sites

Mosorny Groń.

Cześć. Dzisiaj relacja z Mosornego. Miał być Czarny Groń, no ale ekipa się trochę rozsypała oraz jakiś event na snowparku miał być. Dodatkowo chyba Radio miało przyjechać, więc podejrzewałem, że ludzi będzie na prawdę dużo. Dlatego wybór był jeden. 

Zameldowani późno jak dla nas- 9:30. Parking pełny, parkujemy przy karczmie. Na moje nieszczęście zapomniałem gogli. Trochę zniesmaczony, no ale turlamy się pod wyciąg. Wypożyczyłem jakieś zdezelowane gogle- ważne że są. 5 zł za godzinę. 

IMG_20200208_104550.thumb.jpg.4a653138e036bef83f00552a0fc52a6e.jpg

Pogoda jak na zdjęciach. Słoneczko, rano jeszcze mrozik lekki trzymał, później na plusie. 

IMG_20200208_104555.thumb.jpg.27248188966b86d24081e83b45a1465a.jpg

Miłośników sportu sporo, ale bez tragedii. Kolejki do wyciągu 1-2 min czasami 5-8 min. W zależności jak się trafi. 

Warunki na stoku. Dość miękko- sporo świeżego opadu, puch, więc jazda bardzo dobra, chociaż czułem się trochę niepewnie. Mimo wszystko wole twardy, zmrożony stok. Po za tym równo, śniegu pod dostatkiem, nie było mowy o minerałach, przetarciach itp

84267044_1911319482345274_9001628458819780608_n.thumb.jpg.45cf153e8890f60ec12f1f33feb6f6db.jpg

Widoczek na Babią Górę :)

83328455_2667483023538031_3039690720660160512_n.thumb.jpg.48cdfe4713c5dc6ebdabe5e24072bcd3.jpg

Warunki w godzinach południowych uważam za dostateczne- sporo muld na samej górze trasy, powoli walka o życie dla niektórych, sporo upadków.

84209496_187248092368199_3521312835516760064_n.thumb.jpg.1f6649220a894ce9b30f00dcfd78f169.jpg 

I jeszcze jeden widoczek.

Godzina 13. Bardzo duże muldy w górnej części stoku. 3 razy podawałem już narty i kijki, więc wypadków mnóstwo. Ale nadal dość miękko, dużo luźnego śniegu. Po lewej stronie stoku na samej górze patrząc od stoku powstała "ścieżka" zmrożonego śniegu.

13:30 Czas się kończy, więc pakujemy zabawki i auta. Z tego miejsca chciałbym pozdrowić bardzo miłego Pana z Pszczyny, dziękujemy za miłą pogawędkę :)

To tyle na dziś, zadowoleni wracamy do domu. Dziękuje za uwagę. 

 

 

 

 

 

Edited by Micheł
  • Like 12
  • Thanks 1

Share this post


Link to post
Share on other sites

Ski Park Magura - czyli Magura Małastowska

Cześć, dziś byłem z wizytą na jednym z najlepszych stoków w okolicach Rzeszowa (szeroko pojętych, fakt). Magura nie miała szczęścia ostatnio, na forum można znaleźć sporo informacji o perturbacjach właścicielsko-finansowych. Ale to już przeszłość! Od grudnia stacja ma nowych właścicieli a w styczniu wystartowała w nowej odsłonie.

I jest dobrze, a nawet lepiej.

Co prawda zaczyna się, jak zwykle, dojazdem po lodowej drodze, która tylko miejscami jest posypana jakimś żużlem, czy innym odpadem radioaktywnym ;)

spacer.png

Przyjechałem dopiero po 11, więc na parkingu było już sporo samochodów. Znaczy się sporo, jak na Magurę - parkingi są tam malutkie, gdy się zapełnią, parkuje się wzdłuż drogi dojazdowej, lub na parkingu sporo poniżej stacji. 

O tej porze nie robię sobie nadziei na długie, bezstresowe zjeżdżanie. Karnet na 3 godziny za 60 zł powinien wystarczyć. Podobny na 4 godziny kosztuje 70 zł. Jest też wieczorny od 16 do 20 za 55 zł. Warto zaznaczyć, że od 15 do 16 jest przerwa na ratrakowanie stoku.

Szybka rozgrzewka i wskakuję do kolejki. Znaczy nie do kolejki, tylko prosto w bramki. Słowo "kolejka" dzisiaj było nieznane. Czteroosobe krzesło Tatralift nieśpiesznie wywozi nas pośród bajkowego, ośnieżonego lasu...

spacer.png

...aż do najbardziej klimatycznego górnego peronu w Polsce :)

spacer.png

Jako że ostatnio dosypało sporo świeżego śniegu, warunki zrobiły się bardzo dobre. Twarde podłoże jest przykryte świeżym, naturalnym śniegiem i przez większość dnia całkiem ładnie to wszystko wytrzymało.

spacer.png

Szybka, ok. 1300-1400m trasa biegnie dość nieszeroką przecinką w lesie. Dawniej ta trasa miała różne nachylenia poprzeczne, część jej przejeżdżało się mając jedną nogą wyżej od drugiej, ale poprzedni właściciele zniwelowani trasę i takich niespodzianek już nie ma.

Są za to dwie ścianki, z czego jedna końcowa. Tutaj trasa degradowała się najbardziej. Niestety jest dość wąsko, a ponieważ wyżej można się przyzwoicie rozpędzić, to na ściankach jest kiepsko. Sporo osób "walczy o życie", od czasu do czasu powoli przejeżdża instruktor z podopiecznym, przemykają bezkijkowi specjaliści chybotliwej jazdy na wprost oraz, zwykle za załomem trasy, pikniki z posiedzeniem urządzają snowboardziści. Typowy polski ośrodek. Chociaż trzeba uczciwie przyznać, że skala występowania tych zjawisk jest niewielka. 

Fragment wyższej ścianki z wyciągu:

spacer.png

Kawałek niedużego wypłaszczenia przed ostatnią ścianką:

spacer.png

Błękit nieba wypalał oczy :)

spacer.png

W zasadzie nie mam zarzutów. Następnym razem przyjadę od rana, na sztruks i będzie można się rozpędzać do zapieku. Ta trasa na to pozwala!

Acha, aktualnie na terenie stacji nie ma wypożyczalni. Knajpka jest jedna i jest ok. W kasach można płacić kartą (niby to oczywiste, ale jesteśmy w Beskidzie Niskim! Czasem zasięg GSM tu nie dociera), kaucja 10 zł za skipass też może być płacona kartą.

To był udany dzień. O 15 powolutku, ślizgając się na lodowej drodze opuszczam stację.

  • Like 18
  • Thanks 1
  • Sad 1

Share this post


Link to post
Share on other sites

Pierwsza wizyta w Zieleńcu wypadła na 4+. Warunki aż do wieczora całkiem dobre, miejscami lód przeplatany muldami ale do objechania. Najgorzej w okolicy mostka na Gryglówce a tuż za nim sceny z pogranicza komedii i horroru. Widać na czerwonych odcinkach że większość początkujących - brak jasnego oznakowania tras robi swoje. Czerwone fajne szkoda że krótkie - mimo to upodliłem się narciarsko jak to zwykliście powiadać. Najlepsze G10 i 1,2 na Nartoramie. 

Porażka to spacerowa z zakończeniem na parkingu, oraz miksowany wyciąg kanapa/gondola (tylko dwa wagoniki spowalniające cały wyciąg). Nie działa orczyk łączący obie części resortu na górze, sporo spaceru pod górkę.

Teraz pytanie: jutro chciałbym w promieniu 50 km chciałbym lekko podciągnąć poprzeczkę, żonka już fajnie pokonuje czerwone, wolno ale za to bezpiecznie. I na tym się skupmy. Co polecacie na dzień dzisiejszy (kluczowe warunki)? Dolna Morava, spindlerovy, może Czarna góra, Karpacz Szklarska? Muszę wykorzystać że jestem w tym rejonie.

  • Like 4

Share this post


Link to post
Share on other sites

17 dzień na nartach dzisiaj, razem z @Paula spędziliśmy, po raz kolejny w Stacji Narciarskiej Kazimierz, w Kazimierzu Dolnym nad Wisłą :) 

DSC04222.thumb.JPG.fdb5bd3dcc1ddb17dc98bb0adc773540.JPG

Czynna nadal jedna, główna trasa:

DSC04228.thumb.JPG.cb70ef1c37eec8bec1ee7424bfff3999.JPG

Warunki były dzisiaj bardzo dobre!

Słońce, dużo śniegu, dość twardo :) ...w sam raz na pierwsze szusy na nowych deskach!

DSC04247.thumb.JPG.9506cdc15278a1f3857736f48e57e760.JPG

Widok na trasę z góry:

DSC04241.thumb.JPG.0869f1f02681ee527926ca73ef54b136.JPG

Kolejne małe WZF, z @1mirinda oraz @kaka :) 

DSC04254.thumb.JPG.bc2067c3f245638bb5bad73425d048d6.JPG

Pełny opis jak było, zdecydowanie więcej zdjęć zobaczycie, w kolejnym wpisie na moim blogu, pod linkiem:

Pozdro!

marboru

  • Like 4

Share this post


Link to post
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.
Note: Your post will require moderator approval before it will be visible.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Similar Content

    • By Sportego360
      Hej Wszystkim.
      Nagromadziło mi się sporo filmów z różnych ośrodków, dodatkowo wygląda, iż trochę więcej czasu będę miał niż zwykle  (powinien być uśmiech bo kto nie lubi mieć czasu wolnego no ale sami wiecie). Stanąłem przed mały dylematem, od którego ośrodka zacząć. Pomyślałem, żeby zrobić mały quiz, ala głosowanie i sprawdzić jakie są Wasze preferencje.
      Najprościej byłoby przyporządkować ośrodek do emotikona, ale nie wiem czy nie będzie to naruszenie regulaminu. Nie chciałbym też by ktoś pomyślał, że chce głosowanie wykorzystać by zdobyć tu punkty aktywności. Bynajmniej. Ten sposób wydaje mi się najprostszy i przy okazji może to być dobra zabawa.
      Mój pomysł to :
      - ośrodek 1 - thanks
      - ośrodek 2 - Haha
      - ośrodek 3 - Confused
      - ośrodek 4 - Sad
      - ośrodek 5 - Downvote
      - ośrodek 6 - Like
      Oczywiście jak ten sposób głosowania nie narusza regulaminu to wrzuce nazwy ośrodków. Myślałem, żeby głosowanie trwało przez 3 dni chyba, że któryś ośrodek dobije do 10 punktów wcześniej.
       
    • By Annaa
      Zagadka na dziś, co to za miejsce? kto pierwszy ten lepszy.

       
    • By marcinn
      Świetny dzionek zaliczony
      Ludzi szczątkowe ilości
      Pogoda ,śnieg i wiatr we włosach
      Zjazd do samego dołu































    • By Zagronie
      Dręczy mnie temat  płynność jazdy na równoległych nartach.  Co za problem, gdy  synonimem kunsztu jest karwing. W idealnym(w szerokim pojeciu masy zjeżdżających) wszystko się w nim mieści.  Na każdym stoku, na każdych nartach i płynnie, w dodatku bardzo szybko.
      Zawsze mnie wkurzało odkąd jeżdżę, obsuwanie się piętki narty zewnętrznej. Tolerowałem, gdy się obie narty obsuwały z tyłu. Ale gdy zewnetrzna to znaczyło, że się podeprę wewnętrzną.  A to znaczy, że nie jeżdżę ciagle z dominującym obciążeniem na zewnętrznej. No i narty nie  idą zawsze idealnie rówonolegle, niezależnie do stoku.  Stąd usilna praca, by tak było.  Było za wąsko, ale takie były narty. Teraz poszerzyłem, może jeszcze paru cm, by się czasem przydało. Ale  nawyk tej równoległości we mnie siedzi.  I  to, że świadczy on o dobrym wyszkoleniu, o tym co ważne w jedzie.
      Teraz nieco o stokach.  Pokonanie stoków zielonych, niebieskich na równoległych nartach to jeszcze niewielki problem, szczególnie gdy skręt jest dłuższy.  Gdy krótszy, urozmaicony(dłuższe krótsze) to jest gorzej. Najtrudniej jest na czarnych i  nie za szerokich. 
      Stałem nieraz na Grzebieniu w Szczyrku i patrzyłem w dół na zjeżdżających.  Wczoraj jeździłem w Jurgowie dalszym krzesełkiem i miałem świetny wzgląd na czarną ściankę. Nachylenie maksymalne, jak na Grzebieniu, ale łatwiej, ponieważ się wypłaszcza u dołu. I tak sobie myślałem, czy  zobaczę kogoś ładnie zjeżdżającego urozmaiconym skrętem na rówonoległych nartach.  Gdybym zobaczył takiego na krawędziach, zostawiającego z rana( twardziej) dwie kreski za sobą byłbym zachwycony.  Nie zobaczyłem. Jeździli tu Słowacy(są lepsi od nas), starsi panowie na swoich Stockli. 
      Tak jest trudno jeździć na rówoległych nartach płynnie, o zmiennym rytmie, na stromiźnie, dalekiej od skialpinizmu.  Narty się obsuwają, głównie noga zewnętrzna. Jazda jest nie płynna.  Następuje gwałtowne przyspieszenie, gdy dzioby są skierowane w dół.  Trzeba momentalnie reagować, zacieśniając skręt. Gdyby ustawić tyczki na takim stoku. Ale tak trenigowo, by rytm skrętów ich długość była zmienna, to przejechanie takiego "slalomogiganta" wymaga dobrej jazdy na równoległych nartach. Nie musi być szybki  przejazd, jak dla aspiranta PŚ, ale płynny.
      No więc, gdzie ten karwing dominujący w wobraźni. Był dla  niektórych.  "Park &ride".  Zaparkuj i jedź od połowy stoku. Łukiem o długości dwie metrów. Dalej jest wypłaszczenie. Nie daj Panie trafić przed takiego!  I jeszcze jedno. Jazda na stojąco, wysoka sylwetka. Wszystko tu uchodzi,  i jest nagmine  w jeździe znakomitej większości amatorów,  gdy bardziej płasko i gładko. Ale nie wczoraj w Jurgowie na czarnych wężykach. 
      Tyczki też nie weryfikują do końca jazdy równoległej. Na poziomie amatorskim można  przejechać na wariata, nawet dosyć szybko, powtarzalny wertikal. Dlatego zauroczyłem się jazdą równoległą jazdą demonstratorów. Teraz to mój cel. A jak nieco kresek na moim śladzie się pojawi, szczególnie gdy bardziej stromo, to bedę zadowolony.
       
      Zagronie
       
www.trentino.pl skionline.tv
partnerzy
ispo.com WorldSkiTest Stowarzyszenie Instruktorów i Trenerów Narciarstwa PZN Wypożyczalnie i Centra testowe WinterGroup Steinacher und Maier Public Relation
Copyright © 1997-2019
×
×
  • Create New...