Narty - skionline.pl
Jump to content
OlaGd76

jazda na nartach w ciąży - tylko z doświadczenia

Recommended Posts

Moja żona jeździła będąc w ciąży z pierwszym dzieckiem. Byliśmy wtedy w Lech. To było ok. 10 lat temu. Oczywiście jazda była z tzw. Oczami dookoła głowy. Na szczęście nie było tłoku wtedy, ale za dwa razy żona jakoś sie tam niegroźne wywrocila. To co zapamiętałem, ze ginekolog powiedziała nam, ze różnice wysokości i ciśnień nie sa korzystne dla rozwoju płodu, zwłaszcza na początku. Dlatego byliśmy przez nia proszeni o to żeby nie przekraczać 2000 mnpm. Oczywiście ludzie na tych wysokościach żyją i maja dzieci, ale chodziło o to, żeby nagle przyjeżdżając z Krakowa nie wyciągać sie gdzieś wysoko. Nie polemizowalismy i ograniczyliśmy wtedy jazde do niżej położonych tras. To był drugi lub trzeci miesiac ciąży. Tyle mogę dodać od siebie.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Ja dzisiaj wracam z Białki Tatrzańskiej do Gdańska, więc się nie udzielam ale mogę zapewnić: to jest czwarty miesiąc i po tygodniu jeżdżenia czuję się znakomicie, zresztą lepiej niż tam u siebie (to akurat może być też efekt etapu ciąży, łatwiejszego do znoszenia lub poprawy u mnie osobiście, bo przyjeżdżałam po pewnych problemach z ciążą). Jazda na nartach ogólnie nie wymaga pracy mięśni podtrzymujących brzuch, to już wiem teraz z doświadczenia (miałam dodatkowo pas ciążowy z dwoma rodzajami pasòw, działający jak egzoproteza, tak na wszelki wypadek). To się sprawdziło. Bardzo dziękuję za przykłady dotyczące innych pań. Pozdrawiam serdecznie!

  • Like 1

Share this post


Link to post
Share on other sites
23 godziny temu, Mitek napisał:

Cześć

Kolega przerażony się rozpisał to i ja dorzucę. (...)

Kolega Aressi widział poród?

Pozdrowienia

W pierwszej chwili ubawiłem się setnie bo nawet sobie nie wyobrażasz jak bardzo trafiłeś kulą w płot.

Zastanawiałem się przez chwilę czy w ogóle cokolwiek komentować. Forum to staje się coraz mniej przyjazne, często agresywne i nieprzyjemne i coraz rzadziej mam ochotę tu zaglądać. Doszedłem do wniosku, że sensu nie ma w tym żadnego. "Róbta co chceta" chciałoby się powiedzieć. 

Z przykrością jednak muszę stwierdzić, że mój cały szacunek dla Twojej osoby niestety został znacznie nadszarpnięty. Spośród wielu cech, które według mnie mógłbym Ci przypisać, oczywiście tylko na podstawie analizy Twoich wpisów na forum, ignorancji bym nie wymienił. A jednak! Niestety, skonstatowałem to raczej z przykrością. 

Ciekaw jestem jak sam siebie ocenisz  jeśli chodzi o znajomość fizjologii i patologii ciąży i porodu? Wypowiadasz się na ten temat z pozycji eksperta czy też ignoranta? Czy też jak to Ty sam określasz "leszcza"? Ja odpowiedź na to pytanie znam ale niech wiedzą to również osoby, które być może na podstawie Twoich rad i wypowiedzi podejmą decyzje, które przy niekorzystnym zbiegu okoliczności mogą okazać się brzemienne  w skutkach.

Trochę zawiedziony jestem bo raczej nie spodziewałem się takiego wpisu akurat z Twojej strony. 

Tak. To jest odpowiedź na Twoje ostatnie pytanie. Mnóstwo.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.
Note: Your post will require moderator approval before it will be visible.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


www.trentino.pl skionline.tv
partnerzy
ispo.com WorldSkiTest Stowarzyszenie Instruktorów i Trenerów Narciarstwa PZN Wypożyczalnie i Centra testowe WinterGroup Steinacher und Maier Public Relation
Copyright © 1997-2019
×
×
  • Create New...