Narty - skionline.pl
Jump to content
gruchauho

Jak optymalnie zjeżdżać po trasach?

Recommended Posts

Ostatnio na forum pojawiały się dyskusje na temat różnych technik jazdy a także TAKTYKI. W związku z tym chciałbym pokazać fajny filmik, na który trafiłem jakiś czas temu, gość pokazuje jak optymalnie zjeżdżać, jak dobierać skręty, bierze pod uwagę ilość ludzi, nachylenie, rodzaj śniegu itd. Jest cała seria tego - bodajże 4 filmy, sam kanał na YT też dosyć ciekawy. Obejrzyjcie zresztą.
P.S. Filmik po francusku ale są napisy PL. Wystarczy kliknąć przycisk.
 

 

  • Like 7
  • Thanks 1

Share this post


Link to post
Share on other sites
9 minut temu, christof napisał:

a  obejrzałeś? 

Zadawanie pytania bez obejrzenia filmu byłoby głupie. Facet kilkukrotnie radzi by się "zginać pod koniec skrętu", "nie prostować pomiędzy skrętami" i w trakcie jazdy "zostawać najniżej jak się da", oraz "ważna jest możliwość ugięcia trzech stawów, czyli ugięcia stawu skokowego, kolan i bioder" i facet siada mówiąc te słowa.

Edited by Ziemowit

Share this post


Link to post
Share on other sites

To nie jest film szkoleniowy, tylko wskazówki. Bierz poprawkę na to tłumaczenie. W filmie bardziej chodzi o strategię zjazdu i to chciałem zaakcentować prezentując te video.

Edited by gruchauho

Share this post


Link to post
Share on other sites
58 minut temu, gruchauho napisał:

Ostatnio na forum pojawiały się dyskusje na temat różnych technik jazdy

Dzięki za film. Zachodziłem przez kilka ostatnich nartowań na BSA w głowę co mnie tak tu przyciąga. Krótki czarny stok, długo się wciągasz a już jesteś na dole i tak kilka godzin. Zrozumiałem kiedy co kilka zjazdów miałem cały stok dla siebie, czasem 1 lub 2 osoby do ominięcia prawą lub lewą stroną stoku. Ale nie tak jak na filmie. W zasadzie Jego styl jazdy ograniczał się do zachowania ogromnej liczby innych użytkowników stoku i był od tego mocno uwarunkowany. :)

  • Like 4

Share this post


Link to post
Share on other sites

Spoko, facet potrafi jeździć i pokazuje jak dobrać technikę do stoku i do ilości ludzi na nim. Szkoda ,że zdecydowana większość narciarzy na rodzimych stokach nie ma pojęcia ci to śmig... co bardzo dobrze widać na stromszych fragmętach.

  • Like 3

Share this post


Link to post
Share on other sites

O proszę, teraz trafiłem na jeszcze lepszy film z tej samej serii. Tematyka aktualna w odniesieniu do tegorocznego sezonu (ciepło, mokry śnieg) :) I więcej elementów szkoleniowych. Polecam
 

 

  • Like 8
  • Thanks 3

Share this post


Link to post
Share on other sites

Ten pierwszy filmik to taka moja jazda - oczywiście technicznie jestem w lesie w stosunku do tego gościa ale staram się właśnie tak jeździć i te same techniki wykorzystywać. Czyli jak płasko to carving a jak stromo to krótkim skrętem. Wtedy czuję że mam kontrolę nad nartami.

  • Like 1

Share this post


Link to post
Share on other sites
W dniu 1.02.2020 o 17:32, gruchauho napisał:

W związku z tym chciałbym pokazać fajny filmik, na który trafiłem jakiś czas temu, gość pokazuje jak optymalnie zjeżdżać, jak dobierać skręty, bierze pod uwagę ilość ludzi, nachylenie, rodzaj śniegu itd. Jest cała seria tego - bodajże 4 filmy, sam kanał na YT też dosyć ciekawy. Obejrzyjcie zresztą.

Oglądałem w weekend niezależnie :) Chyba algorytm YouTube podobne sugestie wrzuca oglądającym filmy narciarskie ;) 

  • Like 1

Share this post


Link to post
Share on other sites

Optymalna jazda na nartach w skrócie polega na tym, aby;

- na zatłoczonym stoku nie zrobić krzywdy innym(szczególnie dzieciom), ale także sobie,

- na pustym stoku i poza stokiem, w dowolnych miejscu, i  w dowolnych górach,  sobie nie zrobić przykrości.

Rzecz nie sprawdza się tylko do idealnych skrętów(szczególnie na sztruksiku). Nie ma też żadnej szczególnej recepty, jak skręcać, na jakich nartach itp.  Receptą  jest odpowiednia ocena swoich możliwości.  Kultura i szcunek dla innych użytkowników stoku, szczególnie tych słabszych ode mnie.

Podnoszenie poziomu własnej jazdy, co głównie propaguje "jak jeździć",  bardzo ułatwia optymalne poruszanie się na stoku.  Optymalna jazda to jednak coś więcej.

 Zagronie

  • Like 3

Share this post


Link to post
Share on other sites

Pierwszy film. Może to jest "ścianka"  do tego silnie zmrożona i twarda ja tego nie widzę,Pewnie jest twardo ale widać że śniegu jest sporo i wyrażnie pozwala to na wyhamowanie i kontrole i do tego nie ma żadnych muld . Chiciąłbym zobaczyć film z zjazdu taką typowa Polska lub Czeska ścianka pod koniec dnia.. W drugim filmie juz jest troche wieksze wymagania. Wiekszość filmów szkoleniowych itp jest jednak nagrywanych na dobrych płaskich stokach. Weryfikacja następuje  na stokach bardziej stromych i zjężdzonych z muldami i tu warto by pokazać jak to optymalnie pojechać. Podoba mi sie wypowiedż kolegi Zagronie i przychylam sie do tego.

Co ostatnio rzuciło mi sie w oczy przy kolejce( górka małe nachylenie) do wyciagu +-40% nie posiada kijków. myślę ze raczej nie zmieniaja stoków. w rozmowie z jedna osoba na krześle dlaczego nie ma kijów -"nstruktor tak mi mówił".ja myslę że jednak była na 1-2 lekcje  początkowych i źle go zrozumiała i tak zostało

.

 

Share this post


Link to post
Share on other sites

Parę lat temu coś mnie podkusiło by zjechać  ze Skrzycznego na Jaworzynę dawna "damską" trasą zjazdową. Fajnie szło z początku. Płasko, ładny widok na Szczyrk i okolice. Dotarłem do słynnej ścianki. A tu  w połowie ścianki lodowisko. Właściwie lód wodny, z jakiegoś ocieplenia, od skraja do skraja. Ambicja nie pozwala podejść i przedrzeć się na "męską".  Chojrak by powiedział- co za sprawa - w dół, niedaleko jest wypłaszczenie. Ale ja jestem cykor. Ostrożnie w skos stoku, by nie zerwać resztek przyczepności. Pod koniec na  śladach śniegu przeskokiem o prawie 180 stopni i znowu delikatnie na krawędziach... 

Na Kasprusiu jakiś Zakopiańczyk postanowił  wyjść na szczyt góry pod dzwon. I zjechać  w stronę górnej stacji  na Goryczkowej. Na trawersie nad Cichą było wtedy więcej kamieni niż śniegu.  Wysiadłem z  krzesełka na Goryczkowej i patrzyłem na faceta. Tam był beton,  wyślizgany wiatrem. Jechał bardzo ostrożnie w skos stoku. Zerwanie przyczepności to wspaniała jazda na ubraniu, i upadek na  trawers od kolejki, i dalej z rozpędu  po stoku, na którym  były głównie kamienie.

Ktoś powie to przecież ekstrema, nie dla  "normalnych" narciarzy.  Z tą ekstremą to gruba przesada.  Zjechać nieraz  się musi. Optymalnie.  Jaki to będzie styl, to nie jest ważne, byle był optymalny.  

Zagronie

 

 

  • Like 1

Share this post


Link to post
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.
Note: Your post will require moderator approval before it will be visible.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Similar Content

    • By Niedziela
      Witam, 
      Na nartach jeżdzę dosyć dobrze, lecz zafascynowałem się freestylem. Komplet nart do zjeżdżania mam, ale chciałbym kupić jakieś freestylowe. Mam dosyć mocno ograniczony budżet i zależy mi żeby wyszła w miarę przystępna cena. Znalazłem narty Völkl Revolt 95, tylko nie wiem czy warto je kupować - to moje pierwsze pytanie. Drugie jest takie czy jeżeli mam buty Rossignol Alltrack 110, to czy będzie miała sens jazda w nich na freestyle (zaczynam narazie z tym przygodę, więc czy na start będą miały sens) i czy będą pasowały do podanych wyżej nart. (próbowałem czytać o tym na różnych forach i buty mają flex 110 więc to chyba na plus). I ostatnie pytanie jakie wiązania miały by sens (w miarę możliwości budżetowe) bo domyślam się, że takie zwykłe zjazdowe, z poprzedniego kompletu nie wystarczą. I jaki rozmiar nart przy wzroście 180 i wadze 60? 
      Chciałbym na tych nartach nauczyć się skakania z hopek, i grindowania, ew czasem freeride po lesie.
    • By JC
      Zakupiłem ostatnio rower szosowy i teraz muszę kupić buty oraz pedały.
      Nie mam zamiaru uderzać w górną półkę, bo na to pewnie przyjdzie czas, a z drugiej strony nie chcę kupić chłamu, który po pierwszych kilometrach będzie nadawał sie do wyrzucenia. Proszę o poradę, za czym się rozejrzeć?
      A rower nabyłem taki
       

    • By Zagronie
      Po dwumiesięcznej kwarantannie w ustronnym miejscu, z widokiem na nieczynny stok narciarski, z  pojedyńczym krzesełkiem. To krzesełko to teraz cool.  Kolejny klient piętnaście m.  Sprzęt mam zakonserwowany. Sezon zakończony na czarnych wężykach 9 i 10 marca w Jurgowie. Była pyszna jazda, z pysznymi widokami. Chociaż w tym czasie mieliśmy być w Bad Mittendorf. Straciwszy nieco Euro na rezerwację, ale za to ominęła nas kwarantanna i może coś gorszego. W tym czasie szalał już kolega Covid w pobliskim  Tyrolu.  Przeniósł się potem szybciutko, wraz narciarzami do naszych zachodnich sąsiadów.
      I co dalej, tak sobie dywaguję. Chwilowo troszczę się o  krzewy i kwiatki. Wraz z żoną odbywamy codzienne treningi na pobliską górkę  o przewyższeniu 70 m. To w ramach  wzmacniania odporności.  Więc jakie to będą narty w przyszłym sezonie, jeśli  się dożyje? W zasadzie odpadają  wszelkie  kabiny. Krzesła najlepiej pojedyńcze. Talerzyki powinny być super modne. Orczyki tylko z  tymi, co się mieszka.  Przyłbice specjalnie dostosowane do  zjazdu. Kwestią zakwaterowania i wyżywieniem się nie zajmuję. Chociaż mam już w tym pewną wprawę. Ustronna chatka z boku wsi, z własną kuchnią. I tylko my. Na stok kanapki, owoce suszone i coś do picia.
      A jak się nie da zjeżdżać, to jeszcze zostają ski tury, człapanie na śladówkach, czy poprostu turystyka, rower, gdy nie będzie śniegu z powodu klimatu.  Głowa do góry,  Tak też da się żyć, będąc przy tym szczęśliwym.  Nie należy umierać za złotego cielca. Takie wnioski są przecież wyciągane.  
      Zagronie
    • By Arek1982
      Ktoś może podzielić się wrażeniami z rejonu Montafon ?
    • By tanova
      Które z ośrodków w Austrii, ewentualnie Niemczech - tych większych i średniej wielkości (powyżej 50 km tras) - mają infrastrukturę bez gondol i kolejek wagonikowych, tzn. same kanapy i orczyki? Ewentualnie są gondole, ale można dostać się do większości tras korzystając z  wyciągów innego typu?
      Przychodzą mi na myśl:
      w Austrii - Obertauern, Warth-Schröcken, Damüls,
      w Niemczech - Feldberg (co prawda nie Alpy, ale spełnia kryteria).
      Coś jeszcze? Podpowiecie coś?
www.trentino.pl skionline.tv
partnerzy
ispo.com WorldSkiTest Stowarzyszenie Instruktorów i Trenerów Narciarstwa PZN Wypożyczalnie i Centra testowe WinterGroup Steinacher und Maier Public Relation
Copyright © 1997-2019
×
×
  • Create New...