Narty - skionline.pl
Jump to content
Karolciamalymis

Koronawirus - czy jechać na narty?

Recommended Posts

Guest
1 minutę temu, Gerald napisał:

Jakiego bunkra?

Nic już nie napiszę, tak mi się wymsknęło ;) .

Share this post


Link to post
Share on other sites
Guest
4 minuty temu, Gerald napisał:

Czesi dosyć luźno przebąkiwali o zamknięciu granic na dwa lata (nie wiem czemu od razu nie na 20). Wystarczy  że jakiś kraj zamknie tranzyt.

Jak myślicie, po obecnej fazie Batman-początek, nastąpi Batman-powrót , czy finalnie stanie na Batman-Forever?

Edited by Guest

Share this post


Link to post
Share on other sites
42 minuty temu, Sariensis napisał:

Nieprawda, wszyscy wiedzą, że na krokodylach, masz dowody na poparcie swojej bzdurnej teorii?

Jak wiadomo internet kłamie, a książki nie. Wiedzę swą więc opieram na kilkunastu książkach które mam na półce 😉

Share this post


Link to post
Share on other sites
42 minuty temu, Sariensis napisał:

Nieprawda, wszyscy wiedzą, że na krokodylach, masz dowody na poparcie swojej bzdurnej teorii?

Jak wiadomo internet kłamie, a książki nie. Wiedzę swą więc opieram na kilkunastu książkach które mam na półce 😉

Share this post


Link to post
Share on other sites
17 minut temu, Gerald napisał:

Czesi dosyć luźno przebąkiwali o zamknięciu granic na dwa lata (nie wiem czemu od razu nie na 20). Wystarczy  że jakiś kraj zamknie tranzyt.

Czytałem już artykuł, gdzie ktoś liczył i wyliczył, że stosując TYLKO domową izolację i zamykanie czego się da możemy czekać nawet 17 lat na koniec obecnej epidemii, bo przez ten czas będzie mnóstwo nawrotów i nowych ognisk z którymi trzeba będzie najbliższe 17 lat walczyć.

Wytrzymamy tyle?

 

Edited by Ziemowit

Share this post


Link to post
Share on other sites
Guest
2 minuty temu, Ziemowit napisał:

czekać nawet 17 lat

a szczepionki nie będzie ?

Share this post


Link to post
Share on other sites
4 minuty temu, Sapient napisał:

a szczepionki nie będzie ?

Będzie, dlatego napisałem "TYLKO" z dużej litery. Chciałem podkreślić, że sama izolacja domowa to jak leczenie poważnie kontuzjowanych kolan ketonalem i siedzeniem w domu, tak ich nie naprawisz. 

  • Haha 1

Share this post


Link to post
Share on other sites
Guest
24 minuty temu, 1mirinda napisał:

Jak wiadomo internet kłamie, a książki nie. Wiedzę swą więc opieram na kilkunastu książkach które mam na półce 😉

To są podróbki z chińską propagandą ;) .

Share this post


Link to post
Share on other sites
43 minuty temu, Ziemowit napisał:

nawet 17 lat

grunt żeby był alkohol w sklepie ;]

  • Haha 2

Share this post


Link to post
Share on other sites
Guest
21 minut temu, Gerald napisał:

grunt żeby był alkohol w sklepie ;]

Ciekawe, bo obcokrajowcy wykupują polski mocny alkohol ;) , nie wiem czy nie pozostanie nam niebawem tylko samogon :) , tym bardziej ze dla takiej Włocha czy Hiszpana 20 ojro za flaszkę lekarstwa to mniej niż za cienkie winko, które nic nie daje a nawet osłabia odporność na wirusy ;) .

Share this post


Link to post
Share on other sites
3 godziny temu, wojgoc napisał:

Ryzyko zakażenia sie jest zbyt duże - mimo zachowania wzmożonej ostrożności i porządnego zabezpieczenia cokolwiek przez to rozumiesz

OP1 KOMBINEZON PRZECIWCHEMICZNY L2 MASKA TORBA R1 - 7752067699 ...

 

Wystarczy się tak ubrać.:).

  • Like 1
  • Thanks 1

Share this post


Link to post
Share on other sites

Ja zapytam lekarza. Podziwiam go że większość czasu siedzi przy kompie chodź inni robią po 48h. Jak on to robi nie wiem.

Syn chory. Od dawna ma problemy z żelazem (lekarze nie mają pojęcia dla czego wszystko w normie tylko żelazo cały czas dużo poniżej i to mimo podawania przez 3 miesiące) i pora zrobić kolejne badania. Tylko że fizycznie nie można ich zrobić. Brak możliwości wykonania badań. Brak możliwości po kolejnej dyskusji z lekarzem coś wykluczyć z diety (tak narazie szukają najpierw nabiał, było dodatkowo wprowadzone mleko modyfikowane, teraz nie podawalismy mu tylko zwykłego mleka) teraz miały być znów badania i jakby co znów żelazo i wykluczenie zboża. Tylko fizycznie nawet brak możliwości badań. Dziecko 1,5 roku. Masz jakieś pomysły. Obieka zdrowotna przestała leczyć.

  • Like 2
  • Thanks 1

Share this post


Link to post
Share on other sites
32 minuty temu, tankowiec napisał:

OP1 KOMBINEZON PRZECIWCHEMICZNY L2 MASKA TORBA R1 - 7752067699 ...

 

Wystarczy się tak ubrać.:).

👍🏻
20-22h w takim stroju to dopiero wyzwanie😁

Share this post


Link to post
Share on other sites

Wrócę na chwilę do statystyk.

Czy ktoś, z szanownych Forumowiczy, jest mi w stanie sprawdzić, ile zgonów w Polsce było z powodu chorób układu oddechowego:

1. W 2016?

2. W 2017?

3. w 2018?

4. W 2019?

A ile jest w obecnym roku, 2020?

Edited by marboru
  • Like 2

Share this post


Link to post
Share on other sites
1 minutę temu, wojgoc napisał:

Póki admin śpi to nic mu nie grozi😉😁

a dzisiaj w Bawarii (14399 zarażonych i 139 zgonów) odbyły się wybory uzupełniające do władz lokalnych i jakoś nikt nie protestował

  • Thanks 1
  • Haha 1

Share this post


Link to post
Share on other sites
15 minut temu, Jeeb napisał:

a dzisiaj w Bawarii (14399 zarażonych i 139 zgonów) odbyły się wybory uzupełniające do władz lokalnych i jakoś nikt nie protestował

We Francji tez nikt nie protestował. Po wyborach zanotowali jednak trochę ognisk wirusa. 

Share this post


Link to post
Share on other sites
9 godzin temu, wojgoc napisał:

W @marboru obudził sie analityk😁😁😁

Analiz na co dzień, w zupełnie innej dziedzinie, mam bardzo dużo. W statystykach, liczbach widać bardzo wiele, również manipulacje tych, którzy je tworzą.

Pytając o te cyfry dociekam, czy statystyka ofiar koronawirusa nie jest przypadkiem ukryta w innym miejscu?

Przed chwilą oglądałem wywiad z Wiceministrem obecnego rządu, Wojciechem Maksymowiczem (Neurochirurg, Profesor Nauk Medycznych):

1. Stwierdził - wyborów nie będzie (pytanie kiedy i jakiego dostanie "kuksańca" za tą wypowiedź?).

2. Nie chciał się wypowiedzieć na temat "knebla" i cenzury narzuconej na służbę zdrowia w związku z oceną sytuacji "na froncie".

Edited by marboru

Share this post


Link to post
Share on other sites
13 godzin temu, Ziemowit napisał:

Będzie, dlatego napisałem "TYLKO" z dużej litery. Chciałem podkreślić, że sama izolacja domowa to jak leczenie poważnie kontuzjowanych kolan ketonalem i siedzeniem w domu, tak ich nie naprawisz. 

Cześć

O przepraszam Cię. Ja nie siedzę w domu aby cokolwiek leczyć tylko aby nie zarazić innych. Sam koronowirusa ma w dupie serdecznie i gdyby nie ryzyko zarażenia innych osób, które mogą przez to umrzeć nic bym niestandardowego nie robił.

Pozdrowienia

Share this post


Link to post
Share on other sites
Guest
54 minuty temu, marboru napisał:

Analiz na co dzień, w zupełnie innej dziedzinie, mam bardzo dużo. W statystykach, liczbach widać bardzo wiele, również manipulacje tych, którzy je tworzą.

Pytając o te cyfry dociekam, czy statystyka ofiar koronawirusa nie jest przypadkiem ukryta w innym miejscu?

Przed chwilą oglądałem wywiad z Wiceministrem obecnego rządu, Wojciechem Maksymowiczem (Neurochirurg, Profesor Nauk Medycznych):

1. Stwierdził - wyborów nie będzie (pytanie kiedy i jakiego dostanie "kuksańca" za tą wypowiedź?).

2. Nie chciał się wypowiedzieć na temat "knebla" i cenzury narzuconej na służbę zdrowia w związku z oceną sytuacji "na froncie".

Widzę, że nuda doskwiera, a nowych wniosków do analizy coraz mniej ;) , udanego tygodnia i dużo zdrowia, ..., za oknem biało jak na złość, chyba trzeba Salmopol na rowerze śmignąć :) .

Edited by Guest

Share this post


Link to post
Share on other sites
2 minuty temu, Sariensis napisał:

Salmopol na rowerze śmignąć :) .

lepiej zmień pieluszki

  • Haha 3

Share this post


Link to post
Share on other sites
Guest
1 minutę temu, Jeeb napisał:

lepiej zmień pieluszki

... ale pieluchy w gaciach rowerowych się nie zmienia ;) 

Share this post


Link to post
Share on other sites
9 godzin temu, Cosworth240 napisał:

We Francji tez nikt nie protestował. Po wyborach zanotowali jednak trochę ognisk wirusa. 

U nas też się odbyły, kilka dni temu w paru gminach. Choć to mała skala.

  • Like 1

Share this post


Link to post
Share on other sites
Guest
This topic is now closed to further replies.

  • Similar Content

    • By Niedziela
      Witam, 
      Na nartach jeżdzę dosyć dobrze, lecz zafascynowałem się freestylem. Komplet nart do zjeżdżania mam, ale chciałbym kupić jakieś freestylowe. Mam dosyć mocno ograniczony budżet i zależy mi żeby wyszła w miarę przystępna cena. Znalazłem narty Völkl Revolt 95, tylko nie wiem czy warto je kupować - to moje pierwsze pytanie. Drugie jest takie czy jeżeli mam buty Rossignol Alltrack 110, to czy będzie miała sens jazda w nich na freestyle (zaczynam narazie z tym przygodę, więc czy na start będą miały sens) i czy będą pasowały do podanych wyżej nart. (próbowałem czytać o tym na różnych forach i buty mają flex 110 więc to chyba na plus). I ostatnie pytanie jakie wiązania miały by sens (w miarę możliwości budżetowe) bo domyślam się, że takie zwykłe zjazdowe, z poprzedniego kompletu nie wystarczą. I jaki rozmiar nart przy wzroście 180 i wadze 60? 
      Chciałbym na tych nartach nauczyć się skakania z hopek, i grindowania, ew czasem freeride po lesie.
    • By JC
      Zakupiłem ostatnio rower szosowy i teraz muszę kupić buty oraz pedały.
      Nie mam zamiaru uderzać w górną półkę, bo na to pewnie przyjdzie czas, a z drugiej strony nie chcę kupić chłamu, który po pierwszych kilometrach będzie nadawał sie do wyrzucenia. Proszę o poradę, za czym się rozejrzeć?
      A rower nabyłem taki
       

    • By Zagronie
      Po dwumiesięcznej kwarantannie w ustronnym miejscu, z widokiem na nieczynny stok narciarski, z  pojedyńczym krzesełkiem. To krzesełko to teraz cool.  Kolejny klient piętnaście m.  Sprzęt mam zakonserwowany. Sezon zakończony na czarnych wężykach 9 i 10 marca w Jurgowie. Była pyszna jazda, z pysznymi widokami. Chociaż w tym czasie mieliśmy być w Bad Mittendorf. Straciwszy nieco Euro na rezerwację, ale za to ominęła nas kwarantanna i może coś gorszego. W tym czasie szalał już kolega Covid w pobliskim  Tyrolu.  Przeniósł się potem szybciutko, wraz narciarzami do naszych zachodnich sąsiadów.
      I co dalej, tak sobie dywaguję. Chwilowo troszczę się o  krzewy i kwiatki. Wraz z żoną odbywamy codzienne treningi na pobliską górkę  o przewyższeniu 70 m. To w ramach  wzmacniania odporności.  Więc jakie to będą narty w przyszłym sezonie, jeśli  się dożyje? W zasadzie odpadają  wszelkie  kabiny. Krzesła najlepiej pojedyńcze. Talerzyki powinny być super modne. Orczyki tylko z  tymi, co się mieszka.  Przyłbice specjalnie dostosowane do  zjazdu. Kwestią zakwaterowania i wyżywieniem się nie zajmuję. Chociaż mam już w tym pewną wprawę. Ustronna chatka z boku wsi, z własną kuchnią. I tylko my. Na stok kanapki, owoce suszone i coś do picia.
      A jak się nie da zjeżdżać, to jeszcze zostają ski tury, człapanie na śladówkach, czy poprostu turystyka, rower, gdy nie będzie śniegu z powodu klimatu.  Głowa do góry,  Tak też da się żyć, będąc przy tym szczęśliwym.  Nie należy umierać za złotego cielca. Takie wnioski są przecież wyciągane.  
      Zagronie
    • By Arek1982
      Ktoś może podzielić się wrażeniami z rejonu Montafon ?
    • By tanova
      Które z ośrodków w Austrii, ewentualnie Niemczech - tych większych i średniej wielkości (powyżej 50 km tras) - mają infrastrukturę bez gondol i kolejek wagonikowych, tzn. same kanapy i orczyki? Ewentualnie są gondole, ale można dostać się do większości tras korzystając z  wyciągów innego typu?
      Przychodzą mi na myśl:
      w Austrii - Obertauern, Warth-Schröcken, Damüls,
      w Niemczech - Feldberg (co prawda nie Alpy, ale spełnia kryteria).
      Coś jeszcze? Podpowiecie coś?
www.trentino.pl skionline.tv
partnerzy
ispo.com WorldSkiTest Stowarzyszenie Instruktorów i Trenerów Narciarstwa PZN Wypożyczalnie i Centra testowe WinterGroup Steinacher und Maier Public Relation
Copyright © 1997-2019
×
×
  • Create New...