Narty - skionline.pl
Jump to content
Karolciamalymis

Koronawirus - czy jechać na narty?

Recommended Posts

Guest
5 godzin temu, tanova napisał:

Nie chcę siać czarnowidztwa, ale po tym jak odwołano mecze piłkarskie i nabożeństwa w regionie, należy się - choćby teoretycznie - liczyć z ewentualnością, że władze mogą również zarządzić czasowe zamknięcie ośrodków narciarskich - w końcu to też skupiska ludzi.  Oby nie, nie życzę Wam - zwłaszcza po pechowych przygodach z ubiegłego sezonu.

W marcu w VdS maja sie odbyć kolejne Polish Days ..., czarno to widzę, to jest autentyczna polska impreza masowa w górach z koncertami w Folgarida i innymi masowymi imprezami towarzyszącymi, czy Włochy wpuszcza taka masę Polaków pod koniec marca? 

Share this post


Link to post
Share on other sites
Guest
6 godzin temu, janek57 napisał:

Burmistrz Mediolanu myśli racjonalnie . Niestety większość ulega nieuzasadnionej panice i histerii. Na powikłania pogrypowe umiera codziennie kilkakrotnie  więcej osób niż na tego ,,koronowirusa'' ,czy jak mu tam. Mam wykupione dwa miejsca na termin 20-29.03.2020 i mam zamiar pojechać nawet na własne ryzyko. Miejsce to region Lombardia gdzie histeria uderzyła ludziom do głowy, konkretnie Santa Caterina,niedaleko Bormio .To ma być małżeński wyjazd turystyczno- narciarski (zona nie jest narciarką) i zrobię wszystko aby doszedł do skutku, nawet jak liczba ofiar we Włoszech wzrośnie o wiele. Ile ludzi dziennie ginie w wypadkach samochodowych? Może zrezygnujmy w ogóle z podróży ,a najlepiej nie wychodzić z domu. Nie dajmy się zwariować!

Zabierz mocna whisky, podobno po podgrzaniu zabija coronawirusa, ja jednak rezygnuję z obu wyjazdów do Włoch zarówno marcowego narciarskiego jak i majowego na południe, przy czym decydujący jest fakt, ze miała z nami podróżować moja Tynka, a jej zdrowia ryzykować absolutnie nie mogę. Udanego wyjazdu Janku.

Share this post


Link to post
Share on other sites
7 godzin temu, janek57 napisał:

Może zrezygnujmy w ogóle z podróży ,a najlepiej nie wychodzić z domu.

To racjonalne myślenie. Chińczycy tak zrobili, a do opanowania epidemii i tak daleko.

 

https://fakty.interia.pl/raporty/raport-koronawirus-chiny/aktualnosci/news-austria-czasowo-wstrzymano-pociagi-z-wloch,nId,4344717

Edited by fredek321
  • Haha 1

Share this post


Link to post
Share on other sites
1 godzinę temu, Sariensis napisał:

Udanego wyjazdu Janku.

Jeżeli tylko Biuro nie odwoła wyjazdu to jesteśmy oboje zdecydowani ,nawet jeżeli trzeba będzie podpisać jakieś zobowiązanie np. leczenia na własny koszt koronawirusa. Nic takiego nam na 100 procent nie grozi!Dalej twierdzę ,że jest to histeria ,w części rozdmuchana przez środowisko lekarskie .Nie wszyscy lekarze poddają się panice co widać po niektórych ich wypowiedziach w mediach. Zaraz spadną gromy, ,,Biorę to na klatę''. 

  • Like 2
  • Thanks 1
  • Haha 1
  • Downvote 1

Share this post


Link to post
Share on other sites
Guest
1 minutę temu, janek57 napisał:

Jeżeli tylko Biuro nie odwoła wyjazdu to jesteśmy oboje zdecydowani ,nawet jeżeli trzeba będzie podpisać jakieś zobowiązanie np. leczenia na własny koszt koronawirusa. Nic takiego nam na 100 procent nie grozi!Dalej twierdzę ,że jest to histeria ,w części rozdmuchana przez środowisko lekarskie .Nie wszyscy lekarze poddają się panice co widać po niektórych ich wypowiedziach w mediach. Zaraz spadną gromy, ,,Biorę to na klatę''. 

Mylisz się Janku, życzymy Ci udanego wyjazdu i dużo zdrowia.

Share this post


Link to post
Share on other sites
6 minut temu, janek57 napisał:

Jeżeli tylko Biuro nie odwoła wyjazdu to jesteśmy oboje zdecydowani ,nawet jeżeli trzeba będzie podpisać jakieś zobowiązanie np. leczenia na własny koszt koronawirusa. Nic takiego nam na 100 procent nie grozi!Dalej twierdzę ,że jest to histeria ,w części rozdmuchana przez środowisko lekarskie .Nie wszyscy lekarze poddają się panice co widać po niektórych ich wypowiedziach w mediach. Zaraz spadną gromy, ,,Biorę to na klatę''. 

Życzę Wam udanego wyjazdu. Czekam kiedy ta historia tak szybko zniknie jak się szybko pojawiła. W ostatnich latach już było trochę tych,, groźnych epidemii'' Znam trochę środowisko lekarskie i dla mnie większość to tylko wyszkoleni żołnierze firm farmaceutycznych. Niestety utrudnienia podczas wyjazdu mogą być, czego nikomu nie życzę.

  • Thanks 3
  • Downvote 2

Share this post


Link to post
Share on other sites

Kurcze... Byłem nie tak dawno na granicy występowania wirusa... W hotelu dwa autokary Chińczyków. Paula przeziębiona... 

Chyba coś się dzieje 😱😉

  • Haha 3

Share this post


Link to post
Share on other sites
Guest
18 minut temu, marboru napisał:

Kurcze... Byłem nie tak dawno na granicy występowania wirusa... W hotelu dwa autokary Chińczyków. Paula przeziębiona... 

Chyba coś się dzieje 😱😉

Musisz jej zmierzyć temperaturę ;)

Share this post


Link to post
Share on other sites
8 godzin temu, tanova napisał:

Nie chcę siać czarnowidztwa, ale po tym jak odwołano mecze piłkarskie i nabożeństwa w regionie, należy się - choćby teoretycznie - liczyć z ewentualnością, że władze mogą również zarządzić czasowe zamknięcie ośrodków narciarskich - w końcu to też skupiska ludzi.  Oby nie, nie życzę Wam - zwłaszcza po pechowych przygodach z ubiegłego sezonu.

Ciężka decyzja przed nami.

Z jednej strony jak pisze janek57 nie dajmy się zwariować i poprostu jechać i cieszyć się długo wyczekiwana wprawa narciarska, z drugiej  co chwila piszą, ze sprawa jest dość poważna.

Zastanawiam się tylko czy jak jednak nie pojadę bo sytuacja się zaostrzy do czy dostanę  zwrot za hotel.

Kurcze bardzo się cieszyłam na ten wyjazd, szczególnie, że bardzo lubię MdC 😭

  • Like 1

Share this post


Link to post
Share on other sites
2 godziny temu, Sariensis napisał:

Zabierz mocna whisky, podobno po podgrzaniu zabija coronawirusa, ja jednak rezygnuję z obu wyjazdów do Włoch zarówno marcowego narciarskiego jak i majowego na południe, przy czym decydujący jest fakt, ze miała z nami podróżować moja Tynka, a jej zdrowia ryzykować absolutnie nie mogę. Udanego wyjazdu Janku.

Być może nie opanują tego z początkiem Marca, ale zrezygnować z majowego? Ja bardzo liczę, że do tego czasu już dawno będzie po krzyku i wszystko opanowane. 😎

Edited by Ziemowit

Share this post


Link to post
Share on other sites
23 minuty temu, dawpol napisał:

U mnie dokładnie ta sama sytuacja: 29.02 - 07.03 pobyt w miejscowości Corvara i dylematy ogrmone :/

Ja w swojej sytuacji, tzn. nie mając rodziny na utrzymaniu o którą muszę się martwić jechałbym jak w dym. Zależy jaka sytuacja rodzinna.

Edited by Ziemowit
  • Thanks 1

Share this post


Link to post
Share on other sites
Guest
32 minuty temu, Ziemowit napisał:

Być może nie opanują tego z początkiem Marca, ale zrezygnować z majowego? Ja bardzo liczę, że do tego czasu już dawno będzie po krzyku i wszystko opanowane. 😎

Na wloska “skutecznosc” to bym nie liczyl, szczepionka moze byc dostepna oficjalnie I legalnie za okolo rok, takie sa przepisy dotyczace badan klinicznych. Nie bede ryzykowal zdrowia mojej corki.

Share this post


Link to post
Share on other sites
17 minut temu, waldemort napisał:

Na dzień dzisiejszy w prowincji Sudtirol nie ma przypadków wirusa ale trzeba monitorować.

No właśnie znajomy jest aktualnie w Bolzano i mówił, że tam względny spokój. Sytuacja jest dynamiczna więc trzeba obserwować. Na dzień dzisiejszy jedziemy - zobaczymy co się będzie działo do czwartku (jestem świadomy tego, że w czwartek może być ok. a w poniedziałek za tydzień już sytuacja obrócona o 180 stopni).

9 minut temu, Ziemowit napisał:

Ja w swojej sytuacji, tzn. nie mając rodziny na utrzymaniu o którą muszę się martwić jechałbym jak w dym. Zależy jaka sytuacja rodzinna.

Żona i ja - latorośli  jeszcze nie ma. Jakbym miał dzieci małe to pewnie bym się nie odważył...
 

  • Like 1
  • Thanks 1

Share this post


Link to post
Share on other sites
36 minut temu, Ziemowit napisał:

Być może nie opanują tego z początkiem Marca, ale zrezygnować z majowego? Ja bardzo liczę, że do tego czasu już dawno będzie po krzyku i wszystko opanowane. 😎

Dlaczego miałoby być opanowane? Nie spodziewaj się żadnej szczepionki wcześniej niż w 2021 roku.

 

Share this post


Link to post
Share on other sites

Dotychczasowe lokacje:

Current total cases in Italy:

- 114 cases in Lombardy (including 2 deaths):. The total includes: at least 76 in Codogno, 3 in Castiglione D'adda, 2 in Pieve Porto Morone, 1 in Casalpusterlengo, 1 in Pizzighettone, 1 in Sesto Cremonese, 1 in Santa Cristina e Bissone, 1 in Mediglia, 1 in Sesto San Giovanni, and 1 in Monza. Latest cases near Bergamo: 2 in Alzano Lombardo, 1 in Seriate, and 1 in Bergamo.

- 25 in Veneto (including 1 death): 19 in Vo' Euganeo, 3 in Dolo, 1 in Mira, and 2 in Venice..

-   9 in Emilia Romagna (all in Piacenza).
-   3 in Trentino Alto Adige (tourists from Lombardy)
-   3 in Piedmont (3 previously confirmed cases were later retracted).
-   3 in Rome (including 1 person who had been repatriated).

Share this post


Link to post
Share on other sites

Chcecie jechać do kraju, w którym pojawia się panika. Dziś czwarty zgon. Na pewno nie uspokoi to atmosfery.

Share this post


Link to post
Share on other sites
Guest

W całych Włoszech stwierdzono już prawie 200 przypadków zachorowań. W samej Lombardii zachorowało jak dotąd 165 osób. Media za służbami medycznymi podały, że czwarta ofiara śmiertelna to 84-letni mężczyzna z Bergamo na północy kraju.

(...) kwarantannie we Włoszech poddano 11 tys. osób

 

Trzeba zachować po prostu zdrowy rozsądek i ostrożność. Tyle w temacie.

Share this post


Link to post
Share on other sites

@fredek321

policz ile miesięcznie osób umiera na zwykłą grypę - gdzie masz dostępne szczepionki corocznie modyfikowane. Widzisz gdzieś tą panikę w mediach, że pandemia grypy na świecie? A przecież zabija więcej osób niz covid2019

@Kubis

Nie prawie, 215:

 

 

covid2019.png

  • Like 2

Share this post


Link to post
Share on other sites
Guest
6 minut temu, Ch4rvel napisał:

@fredek321

policz ile miesięcznie osób umiera na zwykłą grypę - gdzie masz dostępne szczepionki corocznie modyfikowane. Widzisz gdzieś tą panikę w mediach, że pandemia grypy na świecie? A przecież zabija więcej osób niz covid2019

@Kubis

Nie prawie, 215:

 

 

covid2019.png

Wiesz, moje źródło dało info kilka godzin wcześniej.

 

Co do zwykłej grypy, to w Polsce zanotowano ok 200 tysięcy zachorowań przy 2 zgonach (w pierwszym tygodniu lutego!), więc o czym my mówimy. Smiertelność przy Covid-19 jest nieporównywalnie wyższa i wynosi ponad 3%. Przy takiej śmiertelności w polsce na zwykłą grypę musiałoby umrzeć ok 6 tysięcy osób w tydzień.

Edited by Guest

Share this post


Link to post
Share on other sites
5 minut temu, Ch4rvel napisał:

Widzisz gdzieś tą panikę w mediach, że pandemia grypy na świecie? A przecież zabija więcej osób niz covid2019

No i? Ja tylko stwierdziłem fakt. Nie znam się na psychologii tłumu, ale nowe choroby wywołują panikę.

  • Like 1

Share this post


Link to post
Share on other sites

No nic - ja mam zarezerwowany hotel w 3 Zinnen i samolot do Treviso na tą sobotę. Zobaczymy co nam zafunduje ten tydzień. Jestem raczej spokojny o to co zastanę w samym ośrodku, ale rzeczywiście perspektywa siedzenia w metalowej rurce z ponad 150 współpasażerami i perspektywa lotniska, jako takiego budzi podświadomie jakąś tam obawę. 

Na razie jest sporo paniki i dezinformacji - np. o pociągu nie wpuszczonym do Austrii. Z tego co rozumiem - pociąg został zatrzymany, ale ostatecznie wpuszczony. Ktoś tam się gorzej czuł, więc Ci pasażerowie nie zostali wpuszczeni, ale pociąg pojechał dalej.

Będę obserwował ostrzeżenia i się zastanawiał co robić. Jest alternatywa w postaci samochodu lub zrezygnowania z wyjazdu. Pożyjemy zobaczymy. 

 

Edited by Cosworth240
  • Like 1

Share this post


Link to post
Share on other sites

Witajcie.

Ja mam z rodziną wyjazd samochodem do Val di Fassa 8 marca. Samochodem. Na razie panikujemy... Córka 12 lat.

Nie wiem, co zrobimy. Zwrotu za hotel jak wyczytałam na razie nie ma co oczekiwać...

Share this post


Link to post
Share on other sites
Guest
This topic is now closed to further replies.

  • Similar Content

    • By JC
      Zakupiłem ostatnio rower szosowy i teraz muszę kupić buty oraz pedały.
      Nie mam zamiaru uderzać w górną półkę, bo na to pewnie przyjdzie czas, a z drugiej strony nie chcę kupić chłamu, który po pierwszych kilometrach będzie nadawał sie do wyrzucenia. Proszę o poradę, za czym się rozejrzeć?
      A rower nabyłem taki
       

    • By Zagronie
      Po dwumiesięcznej kwarantannie w ustronnym miejscu, z widokiem na nieczynny stok narciarski, z  pojedyńczym krzesełkiem. To krzesełko to teraz cool.  Kolejny klient piętnaście m.  Sprzęt mam zakonserwowany. Sezon zakończony na czarnych wężykach 9 i 10 marca w Jurgowie. Była pyszna jazda, z pysznymi widokami. Chociaż w tym czasie mieliśmy być w Bad Mittendorf. Straciwszy nieco Euro na rezerwację, ale za to ominęła nas kwarantanna i może coś gorszego. W tym czasie szalał już kolega Covid w pobliskim  Tyrolu.  Przeniósł się potem szybciutko, wraz narciarzami do naszych zachodnich sąsiadów.
      I co dalej, tak sobie dywaguję. Chwilowo troszczę się o  krzewy i kwiatki. Wraz z żoną odbywamy codzienne treningi na pobliską górkę  o przewyższeniu 70 m. To w ramach  wzmacniania odporności.  Więc jakie to będą narty w przyszłym sezonie, jeśli  się dożyje? W zasadzie odpadają  wszelkie  kabiny. Krzesła najlepiej pojedyńcze. Talerzyki powinny być super modne. Orczyki tylko z  tymi, co się mieszka.  Przyłbice specjalnie dostosowane do  zjazdu. Kwestią zakwaterowania i wyżywieniem się nie zajmuję. Chociaż mam już w tym pewną wprawę. Ustronna chatka z boku wsi, z własną kuchnią. I tylko my. Na stok kanapki, owoce suszone i coś do picia.
      A jak się nie da zjeżdżać, to jeszcze zostają ski tury, człapanie na śladówkach, czy poprostu turystyka, rower, gdy nie będzie śniegu z powodu klimatu.  Głowa do góry,  Tak też da się żyć, będąc przy tym szczęśliwym.  Nie należy umierać za złotego cielca. Takie wnioski są przecież wyciągane.  
      Zagronie
    • By Arek1982
      Ktoś może podzielić się wrażeniami z rejonu Montafon ?
    • By tanova
      Które z ośrodków w Austrii, ewentualnie Niemczech - tych większych i średniej wielkości (powyżej 50 km tras) - mają infrastrukturę bez gondol i kolejek wagonikowych, tzn. same kanapy i orczyki? Ewentualnie są gondole, ale można dostać się do większości tras korzystając z  wyciągów innego typu?
      Przychodzą mi na myśl:
      w Austrii - Obertauern, Warth-Schröcken, Damüls,
      w Niemczech - Feldberg (co prawda nie Alpy, ale spełnia kryteria).
      Coś jeszcze? Podpowiecie coś?
www.trentino.pl skionline.tv
partnerzy
ispo.com WorldSkiTest Stowarzyszenie Instruktorów i Trenerów Narciarstwa PZN Wypożyczalnie i Centra testowe WinterGroup Steinacher und Maier Public Relation
Copyright © 1997-2019
×
×
  • Create New...