Narty - skionline.pl
Jump to content
Karolciamalymis

Koronawirus - czy jechać na narty?

Recommended Posts

Amerykanie podobno już testują szczepionkę na ludziach. Być może wyniki są obiecujące, stąd teraz chcą zasiąć trochę paniki, aby ją lepiej sprzedać? 

Share this post


Link to post
Share on other sites

elegancka ustawka

Amerykanie to obywatelstwo, a narodowość chyba wiadomo jaka takie intrygi knuje

  • Like 1

Share this post


Link to post
Share on other sites
Guest
14 minut temu, Robur82 napisał:

Jak USA prorokują armagedon, tzn że gonią Baranów na strzyżenie.

Ooo widzę, że obserwacja indeksów przynosi właściwe wnioski ;) .

Share this post


Link to post
Share on other sites
5 minut temu, Hextor napisał:

Amerykanie podobno już testują szczepionkę na ludziach. Być może wyniki są obiecujące, stąd teraz chcą zasiąć trochę paniki, aby ją lepiej sprzedać? 

Podobno...

Jedna uwaga, szczepionka to nie lek.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Od zawsze tak było, że jak usa pod postacią Petru itp prognozowały wzrosty, to była gleba i odwrotnie

Share this post


Link to post
Share on other sites
Guest
4 minuty temu, Robur82 napisał:

elegancka ustawka

Amerykanie to obywatelstwo, a narodowość chyba wiadomo jaka takie intrygi knuje

Kapitał nie ma narodowości, indeksy były już za mocno przegrzane na fali hurraoptymizmu po ostanim kryzysie, więc coś nowego trzeba było wykombinować ;) .

Share this post


Link to post
Share on other sites

No a ja jutro do pracy bo przecież ta masa ludzi musi przecież jechać pociągami. Może jutro jednak do pracy nie pójdę i od godziny 18 do 6 rano na południe od Czechowic wszyscy będą wykluczeni bo kolej nie pojedzie. Co tam jak mąki w sklepach brak to i dyżurnego ruchu też może zabraknąć.

Przecież w myślach z domu też będę sterować czymś co pamięta stalina.

Tak poważnie to szkoły zamknęli właśnie po to by np w pociągach drzwi się mogły domykać. To są miliony ludzi codziennie sobie kichające na siebie.

Jutro dzień jak codzień do pracy na spokojnie.

 

Koronawirus trafił do szpitala w Polsce.

Przecież on tego może nie przeżyć

Share this post


Link to post
Share on other sites
1 minutę temu, Sariensis napisał:

Kapitał nie ma narodowości, indeksy były już za mocno przegrzane na fali hurraoptymizmu po ostanim kryzysie, więc coś nowego trzeba było wykombinować ;) .

To wpajają na każdej lekcji ekonomii, ale niektórym niewidzialna ręka pomaga i nie jest to niewidzialna ręka rynku

A teraz jest pomowanie do samego dna ile tylko można, a z tym przegrzaniem to jeszcze w wielu przypadkach było daleko do pozimów 2008, mimo zarąbistej inflacji

dobra ale przejdźmy do źródła tej paniki

Share this post


Link to post
Share on other sites

Moja pierwsza wypowiedz w tym temacie.

@fredek321 cały czas o tym mówił, może nie tak dobitnie. Tekst z FB lekarki z Rybnika.

Ludzie myślcie, to naprawdę nie boli

poniżej cytat:

UWAGA!

Będzie długo, ale myślę że od tego zależy przyszłość nasza i naszych bliskich, jakkolwiek poważnie to brzmi. 
Jak wiecie, jestem lekarzem, który pracuje w dużym szpitalu, w Szpitalu Wojewódzkim. Może nie mam 30- stu lat doświadczenia w zawodzie, ale zdążyłam już doświadczyć realiów polskiej „służby zdrowia” (jak chętnie niektórzy nas nazywają). 

Koronawirus – na chwilę obecną mamy 31 POTWIERDZONYCH przypadków w Polsce. Pacjenci są w różnym stanie – począwszy od dobrego stanu, który wymaga tylko obserwacji, po pacjentów z niewydolnością oddechową wymagających respiratora. Gwarantuję Wam, że chorych w Polsce jest więcej, po prostu ich nie diagnozujemy. Dlaczego? Bo nie mamy testów. W moim szpitalu ustawiono namiot, ogłoszono że tam będą mogli udać się ludzie podejrzani o koronawirusa. W dniu wczorajszym nie było ANI JEDNEGO ZESTAWU do pobrania badań w kierunku wirusa. Powtarzam ANI JEDNEGO!!! W chwili obecnej, WHO zmieniła status naszego kraju na tzw.„local transmission” co to oznacza w praktyce? Nie jest dla nas argumentem to, że nie wróciłeś właśnie z Włoch, Chin itd. Nie jest dla nas argumentem to, że Twój syn/mąż/dziadek/kochanek wrócił z tych krajów. Jesteśmy uznani za kraj, w którym wirus JEST. W mojej opinii w RYBNIKU jest tym bardziej (5 potwierdzonych przypadków wśród Rybniczan). Macie objawy, możecie mieć tego wirusa. Czy go macie? Nie powiem Wam bo nie mamy testów by Was wszystkich przebadać. Nie myślcie że mamy lepszą odporność niż Niemcy, Francuzi, Włosi… Nie! Oni badają swoich obywateli. Wg dzisiejszych danych w Polsce przeprowadza się do tej pory 43 testy/milion mieszkańców. W Izraelu 401/ milion, we Włoszech obecnie jest to 826 testy/milion mieszkańców. Dziś GIS zapowiada, że zwiększy liczbę testów, którymi będziemy mogli dysponować i będziemy mogli badać więcej osób. 

Kolejnym problemem jest to, że naprawdę nie mamy wystarczającej ilości kombinezonów, masek, gogli, rękawiczek itd. Nikt nie przeprowadził nam szkolenia jak ten kombinezon zdjąć, a to jest najbardziej ryzykowne i najłatwiej się wtedy zakazić personelowi medycznemu. Każą nam badać pacjentów, a nie jesteśmy zabezpieczeni. Tym samym możemy zarażać innych. Pamiętajcie, że lekarze, pielęgniarki, ratownicy mogą być również objęci kwarantanną. Jeśli już na samym początku zamkną nas na 2 tygodnie, kto będzie Was ratował w przyszłym tygodniu lub za 10 dni? Szpital wstrzymał przyjęcia planowe – brakuje sprzętu jednorazowego…
Rząd i lokalni rządzący zapewniają, że mamy wystarczającą ilość respiratorów, że jesteśmy wydolni, że jesteśmy przygotowani i damy radę. Nie jesteśmy i nie damy! Chyba że pracuję w innej rzeczywistości. Do tej pory, na niejednym dyżurze spędzałam całe noce dzwoniąc po WSZYSTKICH OiTach nie tylko na Śląsku ale również poza jego granicami by znaleźć JEDNO miejsce dla pacjenta zaintubowanego, na respiratorze (pożyczonym) by tam móc go leczyć. Zamawiałam już transport takich pacjentów do Kielc, Kędzierzyna– Koźla itd. bo nigdzie nie było dla niego miejsca. Nie uwierzę, że nagle wszyscy pacjenci OiTów wyzdrowieli, zostali wypisani ze szpitali i nasze OiTy czekają na ofiary koronawirusa. 

We Włoszech już rozpoczyna się ocena szans, kogo podłączyć do respiratora bo ma jeszcze szanse na wyzdrowienie, a komu pozwolić umrzeć bo sprzętu nie ma. Jeśli wirus u nas się rozszaleje, taka sytuacja wystąpi o wiele szybciej niż tam. Nikt z Was nie chciałby podejmować takich decyzji, każdy z Was chciałby byśmy ratowali Waszych rodziców, dziadków, Wasze rodzeństwa. 
Co możemy zrobić?

Nasz rząd bardzo dobrze wie, że jeśli sytuacja się rozwinie, nie opanujemy tego wszystkiego i będzie O WIELE gorzej niż w Lombardii. Nie mamy szans by to opanować. ALE! Możemy spróbować nie dopuścić do tego, by wirus się tak rozprzestrzenił. 

Rząd podjął BARDZO MĄDRE decyzje. Zamknięto szkoły, uczelnie, muzea, kina, odwołano imprezy masowe. Ale to nic nie da, jeżeli sami będziemy lekkomyślnie podchodzić do tych nakazów. Często słyszę jako lekarz, że ktoś „APELUJE DO MOJEGO SUMIENIA”. Dzisiaj JA APELUJĘ DO WASZYCH SUMIEŃ:

1) Siedź na dupie w domu w te dni, nie wychodź, nie zwołuj wielkich imprez, nie chodź do klubów i dyskotek, jeśli są jeszcze otwarte. Nie wybieraj się na zakupy do galerii handlowych, NIE CHODŹ NA MSZE DO KOŚCIOŁA (tak! Mówię to ja, śpiewająca psalmy na Waszych ślubach). Chcesz mieć nowe ciuchy – zamów online, albo zaoszczędź i za miesiąc kupisz sobie więcej na nowy sezon. 
2) Możesz pracować zdalnie – to tak pracuj! Ja w chwili obecnej marzę o takiej opcji – nie ma szans bym mogła o tym myśleć. Doceń więc tą opcję i wykorzystuj! Możesz wziąć urlop – weź i spędź czas z rodziną. Dobra, może zarobimy w tym miesiącu mniej. Ale lepiej zarobić trochę mniej dziś, niż starać się o rentę za kilka miesięcy.
3) Należy Ci się opieka na dziecko które nie chodzi do szkoły – KORZYSTAJ! Siedź z nim w domu, wyśpij się za wszystkie czasy, pograjcie w planszówki. Nie wypuszczaj dzieci w te dni na zajęcia sportowe by pobawiło się drużynowo! 
4) Masz jakiekolwiek objawy infekcji – idź na L4 (możesz w chwili obecnej dostać je elektronicznie, zadzwoń do swojego POZ i uzyskaj szczegóły, nie musisz iść tam osobiście i zarażać wszystkich wokoło). 
5) Brakuje Ci leków przyjmowanych przewlekle – powiadom telefonicznie swojego lekarza, po tą są e-recepty w takiej chwili. 
6) To że czujesz się dobrze, masz 20-40 lat i uważasz, że możesz iść w weekend na balety w miasto, świadczy tylko o tym jak bardzo jesteś GŁUPI – może nie umrzesz z powodu niewydolności oddechowej w przebiegu koronawirusa, ale możesz go sprzedać innym, schorowanym, starszym, pacjentom onkologicznym, z niedoborem odporności… albo po prostu się okaże, że wcale taki odporny nie jesteś i jednak się przekręcisz.
7) NIE KŁAMCIE LEKARZOM/PIELĘGNIARKOM/RATOWNIKOM/ SANEPIDowi itd. że nie byliście za granicą, że nikt z bliskich tam nie był, jeśli prawda jest inna – to na waszych sumieniach będą zgony osób które zarazicie. Mówcie prawdę, obserwujcie się i w razie czego DZWOŃCIE do Oddz.Zakaźnych i SANEPIDów (numery dwa posty niżej).
😎 Jeśli macie infekcje które można leczyć w domu, to tam je leczcie. Pokazałam Wam że większość szpitali NIE MA NARZĘDZI do diagnostyki i leczenia tego wirusa. Nie każde przeziębienie to koronawirus, większość infekcji górnych dróg oddechowych można wyleczyć cytryną, czosnkiem, miodem, leżeniem w łóżku, paracetamolem, fervexami itd. 
9) Kwarantanna, L4, nadzór epidemiologiczny nie jest wakacjami, czasem na odwiedziny, na zabawy w większym gronie. To czas kiedy swoim zachowaniem możecie uratować czyjeś życie. To czas w którym możecie zadecydować o losie Waszych najbliższych. Nie życzę nikomu poczucia winy, że przez Wasze pójście na siłownię, do klubu, na mszę – Wasza mama umrze z powodu choroby, którą przynieśliście do domu. A pamiętajcie, że za złamanie warunków kwarantanny grozi kara w wysokości 5 tyś złotych

Nie chcę siać paniki, próbuję Wam uzmysłowić, że tylko od nas samych zależy teraz jak się sytuacja potoczy, bo naprawdę na „SŁUŻBĘ ZDROWIA” na wielką skalę w tym przypadku nie ma w tym państwie co liczyć. Mówię to jako czynny pracownik, który widzi co się dzieje. Nie chcę by ktoś z Was mi współczuł z powodu tego co się dzieje, nie chcę słyszeć „sama sobie wybrałaś”. Nie! Nie o tym mowa. Chodzi mi o to, byśmy WSZYSCY RAZEM wzięli odpowiedzialność za ludzi dokoła przez te kilkanaście najbliższych dni.

SIEDŹ NA DUPIE W DOMU, bo inni by chcieli, a nie mogą!

P.S Wszystkim życzliwym donosicielom którzy chcą powiadomić szanowną dyrekcję szpitala, że znowu "sram do swojego gniazda" odpowiadam: Spoko! Już mnie tam znają. Mówię co myślę! Zawsze. Im też! :)

Edited by obywatel_GC
  • Like 9
  • Thanks 10

Share this post


Link to post
Share on other sites

Włochy sięgają po dość drastyczne środki. W całym kraju na 2 tygodnie z możliwością przedłużenia ogłoszono przymusowe zamknięcie wszystkich punktów sprzedaży detalicznej i obiektów usługowych prócz najbardziej niezbędnych, czyli takich które oferują artykuły spożywcze, usługi transportowe, pomoc medyczną, usługi bankowe i usługi pocztowe.

https://www.rainews.it/dl/rainews/articoli/conte-coronavirus-misure-straordinarie-stretta-presidente-consiglio-ministri-82f3528b-9e70-476b-be56-2d2dc3cb7510.html?refresh_ce

Czyli jeśli dobrze rozumiem, nie będzie można np. pójść do fryzjera czy kupić buty.

Edited by Ziemowit

Share this post


Link to post
Share on other sites

Taka ciekawostka związana z tym, jak dba się o nierozprzestrzenianie wirusa w Europie. Mam rodzinę w Madrycie, bywam tam, kibicuję Atletico i śledzę ich mecze. Madryt to w tej chwili chyba jeden z najbardziej zarażonych regionów w Europie. Aktualnie około 800 przypadków i liczba dynamicznie rośnie. Jak zapewne wielu forumowiczów wie, zakończył się przed chwilą mecz Liverpool-Atletico. No i w ramach wycieczki, około 3000 kibiców z Madrytu poleciało na ten mecz do Liverpoolu. Z pewnością wszyscy zdrowi. 

W Madrycie dopiero dzisiaj dzieciaki przestały chodzić do szkoły. W weekend było około 500 przypadków korony, a wszystkie kluby i restauracje były nabite imprezowiczami. Przy pełnym udziale ponad 60 tys. kibiców odbył się mecz Atletico-Sevilla. I luz.

  • Like 2

Share this post


Link to post
Share on other sites

A to nie wczoraj był news ze piłkarzy z Włoch nie wposcil na mecz i zawrócili samolot?

Share this post


Link to post
Share on other sites
Godzinę temu, Spiochu napisał:

Szkoda, że to żart.

Nie jestem bywalcem klubów, ale na coś takiego bym pojechał.

Na bank byłaby świetna impreza, nawet jeśli ostatnia. ;)

Na drugi dzień, jeśli by się jakoś udało, zrobiłbym smaczne kotlety z grzybów u mnie.

Share this post


Link to post
Share on other sites

@obywatel_GC bardzo Ci dziękuję za ten cytat. Ja wobec wszechobecnej głupoty, niestety obecnej również na tym forum, zacząłem czuć się bezsilny.

  • Like 5
  • Haha 1
  • Sad 1

Share this post


Link to post
Share on other sites
Guest

gdyby ktoś miał ochotę na kurację w upalnym afrykańskim słońcu i świeżą oceaniczną bryzę ;) , taniej nie będzie a mamy 14 dni wolnego na sanatorium :) :

 

Samoloty z Włoch nie są wpuszczane na lotniska Teneryfy :) 

 

Katowice (KTW)  Teneryfa (Wyspy Kanaryjskie) (TFS) 
Wszystkie podane ceny to ceny za jednego pasażera zawierające podatki. 
  1. MARZEC 
    • CZW 19, MAR 
      Brak lotu 
    • PT 20, MAR 
      Brak lotu 
    • SOB 21, MAR 
      Brak lotu 
    • NDZ 22, MAR 
      od 
      ‎169 zł 
    • PON 23, MAR 
      Brak lotu 
    • WT 24, MAR 
      Brak lotu 
    • ŚR 25, MAR 
      od 
      ‎129 zł 
ndz, 22 mar 2020 
obsługiwany przez Wizz Air Hungary 
15:25Katowice
 
5h 40m
20:05Teneryfa (Wyspy Kanaryjskie)
Pokaż ceny od ‎169 zł 
od ‎126 zł 
Cena WIZZ Discount Club 
 
 
 
 
Teneryfa (Wyspy Kanaryjskie) (TFS)  Katowice (KTW) 
Wszystkie podane ceny to ceny za jednego pasażera zawierające podatki. 
  1. MARZEC 
    • NDZ 22, MAR 
      od 
      ‎339 zł 
    • PON 23, MAR 
      Brak lotu 
    • WT 24, MAR 
      Brak lotu 
    • ŚR 25, MAR 
      od 
      ‎259 zł 
    • CZW 26, MAR 
      Brak lotu 
    • PT 27, MAR 
      Brak lotu 
    • SOB 28, MAR 
      Brak lotu 
 
Edited by Guest

Share this post


Link to post
Share on other sites
Guest

poniższe oficjalne stanowisko booking.com może pomóc wielu z was odzyskać pieniądze od właścicieli hoteli, pensjonatów, kwater itp.:

 

To protect the health of our partners and guests in regard to Coronavirus, we have declared Force Majeure/Forced Circumstances.

At Booking.com, the safety of our partners and guests is of utmost importance. As a result of the official travel advice about the Coronavirus, guests are unable to travel to or stay at accommodations located in areas that are severely affected by the recent Coronavirus outbreak. Please note, travel throughout certain areas is heavily impacted or forbidden at this time.

In addition, a number of international travel restrictions is currently placed on travellers who have recently been in areas severely affected by the Coronavirus (in most cases, within the last 14 days). These restrictions, currently implemented in over 60 countries, can include bans on entry, mandatory quarantine on arrival, or the suspension of on-arrival visas.

We expect you to refund any prepayment and waive any cancellation costs (fees, expenses and/or other amounts) in situations where the guests/travellers requested cancellations as a result of the Forced Circumstances (FC). Booking.com will waive the commission in these cases.

The FC conditions apply to the following reservations

  • All reservations made for properties in or by travellers from Mainland China with a check-in date on or before 31 March 2020.

  • All reservations made for properties in or by travellers from Italy with a check-in date on or before 3 April 2020.  

  • All reservations made for properties in or by travellers from one of the following locations in South Korea: Daegu and Cheongdo County, with a check-in date on or before 31 March 2020

Reservations made by travellers who have been to an area affected by Coronavirus, and have subsequently been banned from entering the country they intended to travel to, are also subject to the FC policy.

In addition to the above-mentioned areas, FC also covers individual cases wherein a traveller cannot reasonably be expected to travel/stay (e.g. an infection in a hotel outside FC regions mentioned in this communication).

We will continue to monitor the situation closely to ensure the safety of all partners and guests and will update this communication regularly.

Share this post


Link to post
Share on other sites
1 godzinę temu, fredek321 napisał:

@obywatel_GC bardzo Ci dziękuję za ten cytat. Ja wobec wszechobecnej głupoty, niestety obecnej również na tym forum, zacząłem czuć się bezsilny.

Cześć

Widzisz Fredek a reakcją na ten wpis jest post poniżej Twojego gdzie kolega zaprasza na Teneryfę bo ma tam domek czy apartament o czym wielokrotnie pisał i już wszyscy wiedzą i mu zazdroszczą ale jeszcze mu mało. Ja nie jadę w każdym razie.

Pozdrowienia

  • Like 1

Share this post


Link to post
Share on other sites
2 godziny temu, fredek321 napisał:

Ja wobec wszechobecnej głupoty, niestety obecnej również na tym forum, zacząłem czuć się bezsilny.

a jaki był cel Twojej pisaniny w tym temacie ?

  • Like 1
  • Downvote 1

Share this post


Link to post
Share on other sites
2 minuty temu, Jeeb napisał:

a jaki był cel Twojej pisaniny w tym temacie ?

No i ręce mi opadły.

Share this post


Link to post
Share on other sites
10 minut temu, Jeeb napisał:

a jaki był cel Twojej pisaniny w tym temacie ?

Kazdy z tu piszacych ma jakis wplyw na poglady/zachowania innych (jesli dobrze argumentuje)

Rozsadny czlowiek z rzeczowej dyskusji moze wyciagnac wnioski dla siebie ( choc nie dotyczy to niestety wszystkich - do niektorych nic nie dociera i za wszelka cene chca tylko aby ich bylo na wierzchu)

Akurat fredek123 pisal rozsadnie i mysle ze dolozyl mala cegielke do tego zeby ludzie sobie pewne rzeczy uswiadomili.

 

  • Like 6

Share this post


Link to post
Share on other sites
38 minut temu, jacekma napisał:

Kazdy z tu piszacych ma jakis wplyw na poglady/zachowania innych (jesli dobrze argumentuje)

Rozsadny czlowiek z rzeczowej dyskusji moze wyciagnac wnioski dla siebie ( choc nie dotyczy to niestety wszystkich - do niektorych nic nie dociera i za wszelka cene chca tylko aby ich bylo na wierzchu)

Akurat fredek123 pisal rozsadnie i mysle ze dolozyl mala cegielke do tego zeby ludzie sobie pewne rzeczy uswiadomili.

 

Cześć

Kolega Fredek przede wszystkim uświadomił mi - dzięki Fredek - że musimy przyjąć postawę myślenia nie o sobie czy przez własną perspektywę ale myślenia o innych i dla innych. Wydawało mi się zawsze, że tak myślę, ale posty Fredka zmusiły mnie do rewizji swoich działań w kwestii podstawy myślenia bo często jest tak, że działania, które nam się wydają niezwykle altruistyczne tak naprawdę wynikają z pewnych egoistycznych pobudek. Warto się czasami zastanowić nad swoimi działaniami i ich motywami.

Pozdrowienia i Szacun

  • Like 11
  • Thanks 1

Share this post


Link to post
Share on other sites
Guest
This topic is now closed to further replies.

  • Similar Content

    • By JC
      Zakupiłem ostatnio rower szosowy i teraz muszę kupić buty oraz pedały.
      Nie mam zamiaru uderzać w górną półkę, bo na to pewnie przyjdzie czas, a z drugiej strony nie chcę kupić chłamu, który po pierwszych kilometrach będzie nadawał sie do wyrzucenia. Proszę o poradę, za czym się rozejrzeć?
      A rower nabyłem taki
       

    • By Zagronie
      Po dwumiesięcznej kwarantannie w ustronnym miejscu, z widokiem na nieczynny stok narciarski, z  pojedyńczym krzesełkiem. To krzesełko to teraz cool.  Kolejny klient piętnaście m.  Sprzęt mam zakonserwowany. Sezon zakończony na czarnych wężykach 9 i 10 marca w Jurgowie. Była pyszna jazda, z pysznymi widokami. Chociaż w tym czasie mieliśmy być w Bad Mittendorf. Straciwszy nieco Euro na rezerwację, ale za to ominęła nas kwarantanna i może coś gorszego. W tym czasie szalał już kolega Covid w pobliskim  Tyrolu.  Przeniósł się potem szybciutko, wraz narciarzami do naszych zachodnich sąsiadów.
      I co dalej, tak sobie dywaguję. Chwilowo troszczę się o  krzewy i kwiatki. Wraz z żoną odbywamy codzienne treningi na pobliską górkę  o przewyższeniu 70 m. To w ramach  wzmacniania odporności.  Więc jakie to będą narty w przyszłym sezonie, jeśli  się dożyje? W zasadzie odpadają  wszelkie  kabiny. Krzesła najlepiej pojedyńcze. Talerzyki powinny być super modne. Orczyki tylko z  tymi, co się mieszka.  Przyłbice specjalnie dostosowane do  zjazdu. Kwestią zakwaterowania i wyżywieniem się nie zajmuję. Chociaż mam już w tym pewną wprawę. Ustronna chatka z boku wsi, z własną kuchnią. I tylko my. Na stok kanapki, owoce suszone i coś do picia.
      A jak się nie da zjeżdżać, to jeszcze zostają ski tury, człapanie na śladówkach, czy poprostu turystyka, rower, gdy nie będzie śniegu z powodu klimatu.  Głowa do góry,  Tak też da się żyć, będąc przy tym szczęśliwym.  Nie należy umierać za złotego cielca. Takie wnioski są przecież wyciągane.  
      Zagronie
    • By Arek1982
      Ktoś może podzielić się wrażeniami z rejonu Montafon ?
    • By tanova
      Które z ośrodków w Austrii, ewentualnie Niemczech - tych większych i średniej wielkości (powyżej 50 km tras) - mają infrastrukturę bez gondol i kolejek wagonikowych, tzn. same kanapy i orczyki? Ewentualnie są gondole, ale można dostać się do większości tras korzystając z  wyciągów innego typu?
      Przychodzą mi na myśl:
      w Austrii - Obertauern, Warth-Schröcken, Damüls,
      w Niemczech - Feldberg (co prawda nie Alpy, ale spełnia kryteria).
      Coś jeszcze? Podpowiecie coś?
www.trentino.pl skionline.tv
partnerzy
ispo.com WorldSkiTest Stowarzyszenie Instruktorów i Trenerów Narciarstwa PZN Wypożyczalnie i Centra testowe WinterGroup Steinacher und Maier Public Relation
Copyright © 1997-2019
×
×
  • Create New...