Narty - skionline.pl
Jump to content
Bumer

Jak zabezpieczyć sprzęt na okres letni?

Recommended Posts

Jak porządnie zabezpieczyć swój sprzęt narciarski aby w jak najlepszym stanie przetrwał do nowego sezonu? Czym zabezpieczać ślizgi, krawędzie? Czy kurtki, spodnie, rękawice także jakoś specjalnie traktujecie?  Co z butami?

Edited by Bumer
Korekta tekstu
  • Like 1

Share this post


Link to post
Share on other sites

narty nasmarować bazowym smarem i krawędzie też się nim zaleją robiąc to na ciepło...postawić narty oparte o ścianę...bez wkładania w pokrowiec...ciuchy ja inne powiesić na wieszaku lub pokrowcu na kurtki.

Buty zapięte klamry i przede wszystkim wysuszone po sezonie. Wszystko w suchym miejscu ma stać i może być w zimnym pomieszczeniu.

Edited by Kodomita

Share this post


Link to post
Share on other sites

Narty smaruje dość solidnie i odstawiam tam gdzie zawsze trzymam czyli w pokoju za szafą. Z butami osobiście nic nie robię- zawsze po nartowaniu susze, zapinam i odstawiam, ewentualnie czyszczę. Z odzieżą nic nie robię jak jest czysta :) 

Share this post


Link to post
Share on other sites

Ja buty dobrze wysuszylem, wymyłem, wyłożyłem wkładki na pare dni i wsadziłem spowrotem i buty zapialem delikatnie, aby się nie odkształciły i wrzuciłem do pokrowca lekko otwartego aby była wentylacja

Narty ładnie wymylem dwa razy, i krawędzie przejechałem świeczką aby uniknąć rdzy, i wrzuciłem do pokrowca wraz z kijkami. 
Przy zakupie proponowano mi delikatnie przesmarować świeczka, wtedy nie chwyta rdza krawędzi i narty nie cierpią aż tak na serwisie.

Do obydwóch wrzuciłem malutkie pochłaniacze wilgoci :)

 

Share this post


Link to post
Share on other sites

Ja dodatkowo na gorąco żelazkiem rozprowadzam na ślizgach smar, podobno jest to bardzo ważne i zabezpiecza ślizgi przed wysychaniem.

Sprężyny w wiązaniach ustawiam na najmniejszą możliwą wartość, podobno dobrze im to robi, trochę sobie odpoczną do następnego sezonu. 

Mam co robić, w domu na 3 narciarzy jest 11 par nart.

  • Like 1

Share this post


Link to post
Share on other sites
3 godziny temu, przemo_narciarz napisał:

Ja mam sezon 12 miesięcy więc nie mam takiego problemu

Jedziesz do Nowej Zelandii? :D

  • Haha 2

Share this post


Link to post
Share on other sites
31 minut temu, andy-w napisał:

Mam co robić, w domu na 3 narciarzy jest 11 par nart

No jest co robić, u mnie dwójka narciarzy, nart 8 par, z czego 7 moje 😆

Też już odprawiłem sprzęcior do letniego snu, wszystkie narty zasmarowane, sprężyny w wiązaniach zluzowane, wszystko spakowane w pokrowcach stoi w pozycji pionowej i czeka na oby lepszą przyszłą zimę :)  Dzisiaj jeszcze rozebrałem swój stolik serwisowy. 

Najbardziej boli,że nie udało się objeździć nowej slalomki :/ 

Share this post


Link to post
Share on other sites

Ja właśnie przygotowuje narty zjazdowe do letniego dychania

Uzupełnianie ubytków,smarowanie na gorąco itd.

 

IMG_20200313_160015.jpg

IMG_20200313_170744.jpg

Edited by marcinn
  • Like 5

Share this post


Link to post
Share on other sites
3 minuty temu, marcinn napisał:

Ja właśnie przygotowuje narty zjazdowe do letniego dychania

Uzupełnianie ubytków,smarowanie na gorąco itd.

 

IMG_20200313_160015.jpg

IMG_20200313_170744.jpg

 

Edited by marcinn

Share this post


Link to post
Share on other sites
3 godziny temu, Mitek napisał:

Cześć

Ale się lubicie bawić. Podziwiam z szacunkiem.

Pozdrowienia

Część

Jak mam do wyboru mycie okien to wybieram serwis nart rodzinny 

A poza tym Mitku jak dbasz tak masz 👍

Edited by marcinn
  • Like 3

Share this post


Link to post
Share on other sites
8 minut temu, andy-w napisał:

Marcinn żelazko 1 klasa. Firma Dezamet czy cóś takiego ?

Dokładnie 

Masz takie samo po rodzicach 

  • Like 2

Share this post


Link to post
Share on other sites
15 minut temu, marcinn napisał:

Część

Jak mam do wyboru mycie okien to wybieram serwis nart rodzinny 

A poza tym Mitku jak dbasz tak masz 👍

Cześc

Marcinn, jeżeli miałeś powyższy wybór to w pełni Cię rozumiem. Od lat próbuje uświadomić mojemu Rybelkowi, że solidny opad daje radę - ale bez rezultatu.

Co do tego dbania

Share this post


Link to post
Share on other sites

Cześć

A co do tego dbania:

- suszenie butów wraz z wyjęciem botków i podkładek po nimi

- dokładne osuszenie krawędzi a jak jest potrzeba przetarcie jakimś smarem (oczywiście do nart a nie towotem co też widziałem :))

I pakuje narty na strych.

Zazwyczaj jednak po prostu nic nie robię jak wszystko suche. Sprzęt od lat mam w stanie praktycznie idealnym i zwraca mi to na stoku.

Sprężyn w wiązaniach nigdy nie luzowałem bo mi się nie chce i zawsze działały bez zarzutu. Rekordem były słynne Tyrolie 150, które były skręcone na chama przez chyba cztery czy pięć lat i działały idealnie. Myślicie, że takie luzowanie ma jakiś sens - poważnie pytam - bo nigdy nie odczułem jakichś problemów nie robiąc tego a mama/miałem dziesiątki par nart.

Pozdrowienia

  • Like 2

Share this post


Link to post
Share on other sites

Więc jeśli chodzi o sprężyny to ja osobiście też nigdy nie luzowałem

Działają bez zarzutu,ale narty mam max 3- 4 sezony i do skipa 

Ale jeśli ktoś mało jeździ to oczywiste że mu posłużą dłużej i możliwe że sprężyna trochę dychnie przez okres letni i posłuży dłużej,ale to tylko moje przypuszczenia...

Buty ( z całą ich zawartością)oczywista oczywistość że muszą być porządnie wysuszone

 

 

Share this post


Link to post
Share on other sites
9 minut temu, marcinn napisał:

Więc jeśli chodzi o sprężyny to ja osobiście też nigdy nie luzowałem

Działają bez zarzutu,ale narty mam max 3- 4 sezony i do skipa 

Ale jeśli ktoś mało jeździ to oczywiste że mu posłużą dłużej i możliwe że sprężyna trochę dychnie przez okres letni i posłuży dłużej,ale to tylko moje przypuszczenia...

Buty ( z całą ich zawartością)oczywista oczywistość że muszą być porządnie wysuszone

Cześć

A co to ten skip?

Masz jakiś pomysł na utylizację używanego sprzętu. To co się da to po prostu oddaję ale mam chyba z 10 par, z którymi nie ma co zrobić.

Pozdrowienia

Share this post


Link to post
Share on other sites
21 minut temu, Mitek napisał:

Cześć

A co to ten skip?

 

Skip-śmietnik

A na utylizację mam taki sposób że mam tu paru zaprzyjaźnionych serwisantów i oni mi przyjmują wszystko

A co z tym robią to ja nie znany..., choć widziałem u kolegi że na fajną reklamę zrobioba z nart

Share this post


Link to post
Share on other sites
Godzinę temu, Mitek napisał:

Myślicie, że takie luzowanie ma jakiś sens - poważnie pytam - bo nigdy nie odczułem jakichś problemów nie robiąc tego a mama/miałem dziesiątki par nart.

Pytałem o ten temat w serwisie ntn superserwis - odpowiedź jaką dostałem: to nie ma sensu w obecnych czasach, gdyż:

- sprężyny w nartach od kilku ładnych lat są o wiele lepsze jakościowo od tych używanych sprzed około 20 lat, kiedy takie praktyki miały sens

- ludzie szybciej zmieniają narty, niż sprężyna ma szansę utracić swoje właściowości. 

  • Like 2

Share this post


Link to post
Share on other sites

Co do sprężyn to uważam, że powinno się je luzowac. Napięta traci swoje wymiary i zmienia się siła  wypiecia. Oczywiście  , kiedy co roku od nowa ustawia sie na nowo siłę wypiecia, to luzowanie można uznać za zbędne.  Prawdę powiedziawszy to na sile wypiecia większy wpływ może mieć wyplukanie smaru, zabrudzenie czy zużycie powierzchni wiązania i buta. Co by nie powiedzieć,  luzowanie sprężyn nie zaszkodzi!  Buty zabezpieczam autokosmetykami, np plakiem. 

Share this post


Link to post
Share on other sites
15 minut temu, Bumer napisał:

  Buty zabezpieczam autokosmetykami, np plakiem. 

Andrzej co zabezpieczasz plakiem, konkretnie

  • Like 1

Share this post


Link to post
Share on other sites

Mam pytanie do bardziej obeznanych ode mnie, czy istotne jest przechowywanie w pozycji pionowej? Kilka takich głosów w tej dyskusji się pojawiło. Trzymam narty na wspornikach półek (z naciągniętą gąbką do izolacji rur) każda narta podparta w dwóch punktach, w pozycji poziomej. Czy to naprawdę istotne, czy nartom coś się może stać? Łącznie z nartami żony i córki mam tego 7 par i stojąc oparte o ścianę trochę by zagracały.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.
Note: Your post will require moderator approval before it will be visible.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Similar Content

    • By Niedziela
      Witam, 
      Na nartach jeżdzę dosyć dobrze, lecz zafascynowałem się freestylem. Komplet nart do zjeżdżania mam, ale chciałbym kupić jakieś freestylowe. Mam dosyć mocno ograniczony budżet i zależy mi żeby wyszła w miarę przystępna cena. Znalazłem narty Völkl Revolt 95, tylko nie wiem czy warto je kupować - to moje pierwsze pytanie. Drugie jest takie czy jeżeli mam buty Rossignol Alltrack 110, to czy będzie miała sens jazda w nich na freestyle (zaczynam narazie z tym przygodę, więc czy na start będą miały sens) i czy będą pasowały do podanych wyżej nart. (próbowałem czytać o tym na różnych forach i buty mają flex 110 więc to chyba na plus). I ostatnie pytanie jakie wiązania miały by sens (w miarę możliwości budżetowe) bo domyślam się, że takie zwykłe zjazdowe, z poprzedniego kompletu nie wystarczą. I jaki rozmiar nart przy wzroście 180 i wadze 60? 
      Chciałbym na tych nartach nauczyć się skakania z hopek, i grindowania, ew czasem freeride po lesie.
    • By JC
      Zakupiłem ostatnio rower szosowy i teraz muszę kupić buty oraz pedały.
      Nie mam zamiaru uderzać w górną półkę, bo na to pewnie przyjdzie czas, a z drugiej strony nie chcę kupić chłamu, który po pierwszych kilometrach będzie nadawał sie do wyrzucenia. Proszę o poradę, za czym się rozejrzeć?
      A rower nabyłem taki
       

    • By Zagronie
      Po dwumiesięcznej kwarantannie w ustronnym miejscu, z widokiem na nieczynny stok narciarski, z  pojedyńczym krzesełkiem. To krzesełko to teraz cool.  Kolejny klient piętnaście m.  Sprzęt mam zakonserwowany. Sezon zakończony na czarnych wężykach 9 i 10 marca w Jurgowie. Była pyszna jazda, z pysznymi widokami. Chociaż w tym czasie mieliśmy być w Bad Mittendorf. Straciwszy nieco Euro na rezerwację, ale za to ominęła nas kwarantanna i może coś gorszego. W tym czasie szalał już kolega Covid w pobliskim  Tyrolu.  Przeniósł się potem szybciutko, wraz narciarzami do naszych zachodnich sąsiadów.
      I co dalej, tak sobie dywaguję. Chwilowo troszczę się o  krzewy i kwiatki. Wraz z żoną odbywamy codzienne treningi na pobliską górkę  o przewyższeniu 70 m. To w ramach  wzmacniania odporności.  Więc jakie to będą narty w przyszłym sezonie, jeśli  się dożyje? W zasadzie odpadają  wszelkie  kabiny. Krzesła najlepiej pojedyńcze. Talerzyki powinny być super modne. Orczyki tylko z  tymi, co się mieszka.  Przyłbice specjalnie dostosowane do  zjazdu. Kwestią zakwaterowania i wyżywieniem się nie zajmuję. Chociaż mam już w tym pewną wprawę. Ustronna chatka z boku wsi, z własną kuchnią. I tylko my. Na stok kanapki, owoce suszone i coś do picia.
      A jak się nie da zjeżdżać, to jeszcze zostają ski tury, człapanie na śladówkach, czy poprostu turystyka, rower, gdy nie będzie śniegu z powodu klimatu.  Głowa do góry,  Tak też da się żyć, będąc przy tym szczęśliwym.  Nie należy umierać za złotego cielca. Takie wnioski są przecież wyciągane.  
      Zagronie
www.trentino.pl skionline.tv
partnerzy
ispo.com WorldSkiTest Stowarzyszenie Instruktorów i Trenerów Narciarstwa PZN Wypożyczalnie i Centra testowe WinterGroup Steinacher und Maier Public Relation
Copyright © 1997-2019
×
×
  • Create New...