Narty - skionline.pl
Jump to content

Recommended Posts

Wiem co napisałeś odnośnie auta. Jestem z tych którzy pojmują tekst pisany. W związku z tym przypomniałem o ski busach jako opcji do przemieszczania się. Widząc jak rozwija się wątek, czytając kolejne wpisy, przestają rozumieć Twoje pytanie. Rozumiem, że sam nie jesteś w stanie podjąć decyzji i oczekujesz na  podpowiedzi?  Zastanów się czy to dobra droga? To co dla mnie może być rarytasem dla kogoś innego juz nie musi, to co mnie się podoba, co ja oceniam jako dobre, nie musi  tak być postrzegane przez innych. A weź się człowieku i zdobądź  na odrobinę samodzielności. Masz tyle informacji w necie, poczytaj, pooglądaj i wybierz. Tak robi  facet! Aha, facet też potrafi dokonać oceny, fatalny wybór terminu!

Link to post
Share on other sites
  • Replies 56
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Top Posters In This Topic

Popular Posts

Przy okazji, w nowym wątku, napisz proszę, co Tobie nie pasuje we Włoszech... z definicji? Pytam z ciekawości

Byłem w Szczyrku dwukrotnie od czasu przejęcia przez TMR i jedyne co nabiłem to czas spędzony w kolejkach do wyciągów  

Bumer zawsze wstaje prawą nogą. Bumer nawet serce ma po prawej stronie.

Posted Images

9 minut temu, Bumer napisał:

Jestem z tych którzy pojmują tekst pisany.

Tak robi facet! Aha, facet też potrafi dokonać oceny, fatalny wybór terminu!

Jak widać nie pojmujesz tekstu pisanego- pisałem wyżej, że to jedyny pasujący termin ze względu na przerwę miedzysemestralną na studiach. 

  • Like 1
Link to post
Share on other sites

Wszystkie 3 ośrodki znam- w każdym z nich byłem (przy czym w VdF akurat tylko w Moenie), czytam, oglądam mapki, zdjęcia, przeglądam fora. Jednak oprócz tego liczyłem na parę porad od bardziej doświadczonych osób i być może inny punkt widzenia. Od niektórych go otrzymałem, od ciebie @Bumer oprócz tego dostałem sporą dawkę protekcjonalnego tonu. Chyba nie jest to potrzebne :)

  • Like 1
Link to post
Share on other sites

To ja spróbuję bez żadnego tonu. Tytuł wątku zawiera trzy propozycje. Nie wnikając w informacje typu wiek, płeć, zaawansowanie, upodobania, gust, nawyki żywieniowe i tysiąc innych czynników, moim zdaniem wybór ValdiFiemme jest najlepszy. Nie będę uzasadniał, bo to nie ma żadnego znaczenia. Jedź do Cavalese, masz Alpe Cermis i masz Ski Center Latemar. Od biedy masz też Alpe Lusia. 

  • Like 2
Link to post
Share on other sites
2 godziny temu, Jeeb napisał:

 

a gdzie to jest dokładniej ?

 

2 godziny temu, nicram napisał:

W Schladming jest trasa Finale Grande, może o to chodziło :D

A Dwa Ronda to się znajdą w każdym powiatowym miasteczku. 

🙉🙉🙉🙉Eh ten słownik...byłam zbyt zaspana jeszcze żeby dojrzeć te błędy. Chodziło o Tonale i Sella Ronde😂😂😂

  • Like 1
  • Haha 1
Link to post
Share on other sites

Ja też nie przekonuję do którejś z opcji ale region Val di Fiemme polecam bo można fajnie pojeździć. W Tonale też jeździłem (2 dni) przy okazji wizyty w Val di Sole w styczniu 2016, też było fajnie. Najlepsze trasy to Presena + trasa Paradiso do końca, na przełęczy raczej monotonnie, chociaż Contrabandieri było fajne, trasą Alpino nie udało się pojechać bo była zamknięta - mało śniegu. Trasy w Ponte di Legno i Temu też fajne. 

W Livigno nie jeździłem, byłem tylko przejazdem w drodze do i z Bormio.

  • Like 2
Link to post
Share on other sites
4 godziny temu, nicram napisał:

Jak widać nie pojmujesz tekstu pisanego- pisałem wyżej, że to jedyny pasujący termin ze względu na przerwę miedzysemestralną na studiach. 

Wiesz gdzie mam jakieś przerwy międzysemestralne? Twój problem, tak jak i niemożność samodzielnego podejmowania decyzji. Wiesz co, bądź facetem, jedź do Aspen. Przez Szwajcarię nie będziesz musiał jechać, brudnymi skibusami także. A i relację zrobisz że hej. I nie pisz mi że nie rozumiem tekstu bo o Aspen nie pytałeś.

Link to post
Share on other sites

Chyba musisz mieć dużo wolnego czasu skoro udzielasz się w tym wątku i jednocześnie ignorujesz jakiekolwiek moje założenia co do zadanego pytania i mówisz, że fundamentalna kwestia jaką jest termin cię nie obchodzi. 

To nie ja pisałem o brudnych skibusach, ani nie ja narzekałem na temat jazdy przez Szwajcarię, czytaj dokładniej. 

Podsumowując- jeśli nie chcesz udzielić porady, zamiast tego potrzebujesz uwolnić frustracje, może pograj w jakąś strzelankę. Jeśli nie- może bieganie, rower, tenis?

P.S. Życzę abyś jutro dla odmiany wstał prawą nogą :)

 

  • Like 1
Link to post
Share on other sites
40 minut temu, nicram napisał:

 

P.S. Życzę abyś jutro dla odmiany wstał prawą nogą :)

 

Chłopie, bądź poważny. Jakiej odpowiedzi oczekujesz od forumowiczów? Każdy jest inny, każdy ma inne upodobania, lubi co innego. Jesli ktoś napisze ci że ten ośrodek jest  dobry, drugi że tamten, a trzeci że jeszcze tamten, to co ci to da? Jesli zapytasz co lepiej zjeść, pierogi, suszi czy kotlet, jakiej odpowiedzi oczekujesz? Dla jednego pierogi będą rarytasem, drugi skrytykuje ten wybór bo dla niego suszi będzie o.k. Takie nowoczesne, światowe. 

Wiesz chyba że jak nie trafisz na pogodę to dupa będzie z całych tych nart. Jak nie będziesz miał fajnego towarzystwa to także wyjazd może nie należeć do udanych.  Pogoda to raczej loteria, towarzystwo mniej. Zadbaj więc o to na co masz wpływ. Chcesz zaliczać czarne trasy, wybierz ośrodek gdzie takich jest najwięcej. Chcesz chwalić się kilometrami pokonanych szlaków, wybierz największy ośrodek . Wybór należy tylko i wyłącznie do ciebie, dokonaj go i..... staraj się aby był trafny i zadbaj aby się udał. 

Przy okazji tego tematu, przypomina mi się pewien teleturniej. Prowadzący podaje dziedziny pytań do wyboru, np. polityka, geografia, historia. Jakiś idiota ( czyżby) nakazuje publiczności wykrzykiwać swoje preferencje. Gawiedź krzyczy, polityka, polityka, historia, geogr... polit....  Ogłupiały uczestnik, dziki w oczach, wybiera, - a niech będzie geografia!  Urwał, to mi się nie mieści w głowie, kto coś takiego wymyślił, dla kogo i czemu? A jednak jak widać..... 

Tu przyznaję, solidaryzuję się z Mitkiem, kiedy on odpowiada dość niegrzecznie na bzdury np. o wyborze nart dla szybkich narciarzy, co to nie wiedzą jaką długość nart dla siebie wybrać. 

Ludzie, wam przyjdzie wybrać szkołę, wybrać żonę, wychować dzieci, podjąć pracę, stworzyć rodzinę, dom! Co, na forum będziecie się pytać czy wybrać blondynkę czy bogatszą, ryżą ? Czy mieć jedno dziecko, czy troje, czy kupić czerwony dywan czy brązowy, bo w innym kolorze nie możecie kupić, bo wszystkie sklepy pozamykane a wy możecie iść na zakupy tylko do jednego, tego co otwarty w niedzielę, a tam są tylko czerwone i brązowe!

Link to post
Share on other sites

Forum nie służy tylko do wstawiania relacji po wyjeździe, ale także do pytań przed wyjazdem. Towarzystwo będzie dobre, na pogodę nie mam wpływu. Jako, że nie jadę sam, tylko z większą grupą znajomych, to myślę, że szersze spojrzenie na sprawę i porady ze strony forumowiczów mogą się przydać. Bo 5 punktów widzenia to więcej niż 1. Niemniej dziękuję za elaborat. Nie pytam, gdzie jest najwięcej czarnych tras- statystyki mogę sprawdzić w internecie. Pytam o ogólne wrażenia z ww. ośrodków. Bo te uwzględniają czynnik ludzki i są dla mnie cenne.

Link to post
Share on other sites

Cześć

Moje wrażenia dla Ciebie nie powinny mieć żadnego znaczenia. Szczerze to - podobnie jak Bumer - zupełnie nie rozumiem takich pytań.

We wszystkich tych ośrodkach byłem co najmniej po 8-10 razy.

Co konkretnie chcesz wiedzieć?

Pozdro

Link to post
Share on other sites

No właśnie twoje wrażenia mają dla mnie znaczenie, tym bardziej patrząc na twoje doświadczenie :) Który z tych 3 ośrodków ci się najbardziej podoba jeśli chodzi o narciarstwo trasowe? Czy jesteś w stanie oszacować w którym z tych 3 w lutym będzie najluźniej? 

Link to post
Share on other sites

Cześć

Żaden i wszystkie. Wszystko zależy od temperatury, jakości i ilości śniegu, przejrzystości powietrza, rodzaju światła (jak pada na stok na którym aktualnie jadę, i jeszcze co najmniej paru czynników pogodowych. Do tego doliczmy stopień rozjeżdżenia, samopoczucie, stan nart, towarzystwo itd. itp.

Biorąc więc pod uwagę, że na odczucia z jazdy wpływa co najmniej kilkadziesiąt różnych czynników oraz, że w wymienionych terenach byłem na tyle często i w bardzo różnych porach możesz sobie wylosować odpowiedź.

Tak to wygląda mniej więcej - jak z jazdą na różnych nartach. Jak ktoś jest dobry to zaadaptuje technikę w moment jak kiepski - będzie szukał nowych, innych lepszych (bardziej uniwersalnych na złe warunki :)  :) ) nart.

Ja na nartach bawię się wszędzie tak samo - czy to Kasprowy, czy Czarny Groń czy Kitzbuhel. Nie ma znaczenia.

Konkretnie o co chcesz zapytać?

Na razie zadałeś pierwsze konkretne pytanie i służę:

W każdym znajdziesz miejsca gdzie ludzi mniej i takie gdzie są zawsze. Pod tym względem najgorzej będzie w Livigno lepie w Tonale a najlepiej w niektórych miejscach Fiemme. Ale Fiemme to właściwie trzy niezależne rejony i trzeba wybrać jeden na początku dnia.

Ludzi omijamy nie wyborem ośrodka (chyba, że wybierzesz coś naprawdę małego) ale taktyką jazdy. Powinieneś starać się tak planować jazdę w ciągu dnia aby być pod prąd ogólnego schematu jazdy w danych rejonie. Np. Z Alpe Cermis prowadzi na dół wspaniała czarna trasa (ta od Tour de Ski i Justyny Kowalczyk). Do Alpe dostajesz się z Cavalese gondolą ( tą wybudowaną zamiast wagonu, który zniszczył amerykański myśliwiec - to był zajebisty wyciąg). Wszyscy jak przejada na drugą stronę walą do góry a Ty od razu w bok i na sam dół - bo o tej porze nikt tam nie jeździ i trasa jest idealna. Jak już się tam najeździsz to będzie mniej więcej pora lunchu i wszyscy będą walić do knajp a Ty wtedy na górę i w słoneczku na pustych stokach itd. idea chyba oczywista...

Pozdrowienia

Edited by Mitek
  • Like 3
Link to post
Share on other sites

Czytałem twój wątek o "bezpiecznym poruszaniu się po stoku" i taktyce jazdy- większość zasad generalnie spełniam, ale nie zawsze jest to takie proste. Gondolka na Cermis jest jedynym wyciągiem wywożącym z dołu z Cavalese- a zakładając że ludzie dzielą się na pojawiających się na stoku na sztruks o 8:15-8:30 i na takich co dojeżdzają o 9:30-10:30 to o ile trasy zjeżdzające do Cavalese będą rano pewnie niezbyt zatłoczone, to z kolejką do gondolki może być gorzej przez te poranne pierwsze 2-2.5h może być gorzej :( O ile zgadzam się, że narciarze lubią podróżować chmarą w konkretne miejsca, a potem tą chmarą z nich wracać, to czasem ich podróż jest rozciągnięta w czasie o te 1-2h i nie jest to tak łatwo przewidzieć :) Niemniej na pewno analiza mapki tras pozwala się wiele dowiedzieć. 

 

Link to post
Share on other sites
9 godzin temu, nicram napisał:

Czytałem twój wątek o "bezpiecznym poruszaniu się po stoku" i taktyce jazdy- większość zasad generalnie spełniam, ale nie zawsze jest to takie proste. Gondolka na Cermis jest jedynym wyciągiem wywożącym z dołu z Cavalese- a zakładając że ludzie dzielą się na pojawiających się na stoku na sztruks o 8:15-8:30 i na takich co dojeżdzają o 9:30-10:30 to o ile trasy zjeżdzające do Cavalese będą rano pewnie niezbyt zatłoczone, to z kolejką do gondolki może być gorzej przez te poranne pierwsze 2-2.5h może być gorzej :( O ile zgadzam się, że narciarze lubią podróżować chmarą w konkretne miejsca, a potem tą chmarą z nich wracać, to czasem ich podróż jest rozciągnięta w czasie o te 1-2h i nie jest to tak łatwo przewidzieć :) Niemniej na pewno analiza mapki tras pozwala się wiele dowiedzieć. 

 

Dokładnie tak jest w Ischgl gdzie zjazd o 9:00 rano z powrotem pod gondolki oznacza długie stanie. Tak jest do 11:00. 

W kwestii wyboru z tych trzech ośrodków nie wypowiem się bo nie byłem w Livignio (a Włochy mi nie leżą z definicji). Na pewno nie jesteś w stanie znaleźć innych miejscówek?

 

W

  • Thanks 1
Link to post
Share on other sites
44 minuty temu, Wujot napisał:

Dokładnie tak jest w Ischgl gdzie zjazd o 9:00 rano z powrotem pod gondolki oznacza długie stanie. Tak jest do 11:00. 

W kwestii wyboru z tych trzech ośrodków nie wypowiem się bo nie byłem w Livignio (a Włochy mi nie leżą z definicji). Na pewno nie jesteś w stanie znaleźć innych miejscówek?

W

Przy okazji, w nowym wątku, napisz proszę, co Tobie nie pasuje we Włoszech... z definicji? Pytam z ciekawości

  • Like 5
  • Thanks 1
Link to post
Share on other sites
10 godzin temu, nicram napisał:

Czytałem twój wątek o "bezpiecznym poruszaniu się po stoku" i taktyce jazdy- większość zasad generalnie spełniam, ale nie zawsze jest to takie proste. Gondolka na Cermis jest jedynym wyciągiem wywożącym z dołu z Cavalese- a zakładając że ludzie dzielą się na pojawiających się na stoku na sztruks o 8:15-8:30 i na takich co dojeżdzają o 9:30-10:30 to o ile trasy zjeżdzające do Cavalese będą rano pewnie niezbyt zatłoczone, to z kolejką do gondolki może być gorzej przez te poranne pierwsze 2-2.5h może być gorzej :( O ile zgadzam się, że narciarze lubią podróżować chmarą w konkretne miejsca, a potem tą chmarą z nich wracać, to czasem ich podróż jest rozciągnięta w czasie o te 1-2h i nie jest to tak łatwo przewidzieć :) Niemniej na pewno analiza mapki tras pozwala się wiele dowiedzieć. 

 

Cześć

Ty pytasz - ja odpowiadam. Jak wiesz lepiej to po co pytasz?

Gondolka na Cermis nie wywozi ludzi z dołu z Cavalese, tylko startuje z Cavalese jadzie na dno doliny gdzie jest stacja przy parkingach i dopiero jedzie w górę. Zawsze znajdzie się puste miejsce w gondolce w moment. W odróżnienieu od Ciebie czy Wujota ja tam jeździłem parę razy ale skoro wiecie lepiej...

Pozdrowienia

  • Thanks 1
Link to post
Share on other sites
1 godzinę temu, nicram napisał:

@Mitek chciałbyś też poradzić jak mądrze organizować dzień w Latemar (start z Predazzo) i w Alpe Lusia (start z Bellamonte)? 

Oczywiście, choć z Pradazzo nigdy nie miałem okazji wjeżdżać na górę rano, więc nie będę miarodajny, a nie chciałbym ściemniać.

W Latemar ruch koncentruje się na centralnych halach i tam myślę nie ma co jeździć za długo. Ja staram się zawsze szybko dostać na orczyk na Pala di Santa Zanggen. Dla mnie to w ogóle jedno z lepszych miejsc do solidnego jeżdżenia. Stok jest równy przestronny i fajnie widoczny na całej długości, wysoko i śnieg trzyma a transport jedynie talerzem powoduje, ze jest tam zawsze mało ludzi. Nachylenie jest na tyle duże, że można się rozpędzić ale jednocześnie nie zabija. Polecam również trasę z Passo Feudo do górnej stacji gondoli z Predazzo. Jako, że wszyscy raczej uciekają na oświetlone słońcem polany Latemar myślę, że z rana może tam być super.

Trzecia trasa, która mnie w tym rejonie urzeka to trasa pucharowa w Obereggen z tym, że tam chyba można wjechać tylko krzesłem z dołu (z samego Obereggen) trasa jest dość solidna...

No i oczywiście - jeżeli tylko pozwoli Wam na to czas i miejsce zamieszkania polecam serdecznie sanki w Obereggen! Strach jest ale zabawa przednia!

Jakby co oczywiście chętnie odpowiem jak tylko będę w stanie.

Pozdrowienia

Edited by Mitek
  • Like 1
Link to post
Share on other sites

Dzięki, ta Pala di Santa i trasy z Feudo chodzą mi po głowie jak oglądam mapkę i zdjęcia. A jak oceniasz trasy przy wyciągach Monte Agnello i Tresca? Wyglądają dość solidnie. I chyba to krzesełko 6-osobowe Absam-Maierl i 2 czerwone traski są sympatyczne, przynajmniej wg relacji @JC :)

 

 

  • Like 1
Link to post
Share on other sites
3 godziny temu, JC napisał:

Przy okazji, w nowym wątku, napisz proszę, co Tobie nie pasuje we Włoszech... z definicji? Pytam z ciekawości

Musi mieć jakąś traumę związaną z Italią. Kto to wie? Znałem panią którą na widok zupek i kostek do gotowania Knorr po prostu odrzucało. Tak  nazwijmy to z definicji, odrzucało. No ale ona jadła toto w obozie pracy podczas wojny, zupy na tym im faszyści  gotowali. 

Link to post
Share on other sites
15 minut temu, nicram napisał:

Dzięki, ta Pala di Santa i trasy z Feudo chodzą mi po głowie jak oglądam mapkę i zdjęcia. A jak oceniasz trasy przy wyciągach Monte Agnello i Tresca? Wyglądają dość solidnie. I chyba to krzesełko 6-osobowe Absam-Maierl i 2 czerwone traski są sympatyczne, przynajmniej wg relacji @JC :)

Wtrącę jeszcze swoje spostrzeżenia.

Więc, startowałem z Predazzo przy skoczniach (na ten sezon wymieniają gondolę na nową, do tej pory były małe białe kubełki)
Rano robiłem kilka zjazdów z Passo Feudo w stronę Predazzo, na części tras trenowały jakieś lokalne zespoły.

Trasy z Monte Agnello bardzo fajne z kilkoma wariantami i z porządnym nachyleniem, kręciłem się tam dłuższy czas. 

Na Pala di Santa (mniej więcej do 2/3 wysokości prowadzi szybkie krzesło 4 os. a wyżej orczyk. Trasa fajna coraz bardziej pochyła, czerwona przechodzi w czarną.

Najwięcej ludzi koncentrowało się na polanach i wokół snow parku właśnie naprzeciw tras z Pala di Santa.

W drodze do Obereggen pokręciłem się też chwilę wzdłuż wyciągu nr 21 który wciąga na 2170m n.p.m. szybkie krzesło w przepięknej scenerii, trasy również ciekawe z których można sporo wycisnąć.

W samym Oberegen tak jak Mitek wspomniał świetna trasa pucharowa Oberholz.



Mogę podrzucić jakieś zdjęcia z widokiem na trasy itp.

  • Like 2
Link to post
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.
Note: Your post will require moderator approval before it will be visible.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

  • Similar Content

    • By bartolomeo
      Czy ktoś był może w 2019 w ferie mazowieckie w Livigno (28.01-10.02.2019)?
      Czy teraz tam jest tłoczno na stokach, do wyciągów czy da się pojeździć w miarę swobodnie i komfortowo do nich dojechać?
      Kiedyś sporo jeździłem do Livigno, ale przestałem 2-3 lat temu i zastanawiam się czy ze względu na popularność tego miejsca nie jest ono zatłoczone na stokach, na wyciągach?
       
    • By Rafal Dudzi
      Cześć, wybieramy się ze znajomymi do Val di Fiemme (okolice Cavalese) na przełomie Marca i Kwietnia. Gdzie spodziewać się najlepszych warunków do jazdy? Które ośrodki polecicie?
      dzięki
    • By Marcin1981
      Szukamy wyjazdu w terminie 13.04.2020 - 03.05.2020 do Livigno. Ewentualnie szukamy dwóch osób do samochodu w tym terminie.
    • By kulka.maciek
      Witam
      Do zaoferowania mam pobyt w apartamencie Stella Alpina w Livigno w terminie 14-21.12.2019. Jest to apartament 4 osobowy.
      Planowany był wyjazd w 4 osoby, 2 doświadczone i 2 uczące się jeździć. Niestety jedna z osób doświadczonych uszkodziła sobie poważnie kolano. Ze względu na to 2 osoby zrezygnowały. Podjęliśmy decyzje że nie ma sensu jechać tylko we dwójkę ponieważ miał to być wyjazd również integracyjny. Apartament jest już opłacony.
      Opis apartamentu
      Apartament 3 pokojowy - 2 sypialnie, kuchnia z salonem i łazienka. W jednym pokoju łóżko podwójne, w drugim dwa pojedyncze. Do najbliższego sklepu jest około 900 m, do najbliższego wyciągu 1 km.
      W cenie nie ma karnetów. Cena skipasu w tym okresie to 155 Euro za osobe dorosłą, 77 za Dziecko, 119 za osobe po 64 roku życia.
      Dodatkowo w dzień przyjazdu wymagana kaucja zwrotna na miejscu w wysokości 100 Euro.
      Apartament kosztował nas 1760 PLN. Cena jest do negocjacji.
      Pozdrawiam










    • By nicram
      Witam, mam możliwość pojechania na wyjazd studencki z grupą znajomych do Marillevy-Val di Sole lub Passo Tonale w terminie 01-08.02.2020. Opcja Marilleva zakłada oczywiście rozszerzenie karnetu o Madonnę i Pinzolo. Wyjazd do Marillevy wychodzi o niecałe 300 złotych droższy niż Tonale, więc znajomi skłaniają się ku temu tańszemu. Byłem w obu ośrodkach (Marilleva dosyć dawno, Tonale stosunkowo niedawno, ale jeszcze przed budową nowej gondolki na Presenę). Trasy na płaskowyżu Tonale zapamiętałem jako dość monotonne (chociaż polubiłem Bleis, Contrabbandieri i Paradiso), ale nie jeździłem praktycznie w Ponte di Legno. Warunki pozanarciarskie (miasteczko, standard apartamentów- Tonale vs moloch z Marillevy), kwestia ceny, Presena i mniejszy tłok na trasach przemawiają za Tonale. Jeśli chodzi o Marillevę to wiadomo, że VDS cechuje większa różnorodność tras, większy obszar narciarski, a jak wiemy, to kwestia narciarska często bywa decydująca.
      Co byście doradzili? Czy trasy w Tonale nie są zbyt jednorodne i monotonne względem bogactwa Madonny i Pinzolo? Czy nie będziemy się tam nudzić przez 6 dni? Czy Presena nie jest przereklamowana (długa płaska dojazdówka do stacji pośredniej)? Czy w pierwszym tygodniu lutego w Tonale mogę liczyć na zauważalnie mniejszy tłok na trasach i ich lepsze przygotowanie niż w VDS? Czy warto przekonywać znajomych (i siebie samego) do droższej opcji w postaci Marillevy?

Booking.com


www.trentino.pl skionline.tv
partnerzy
ispo.com WorldSkiTest Stowarzyszenie Instruktorów i Trenerów Narciarstwa PZN Wypożyczalnie i Centra testowe WinterGroup Steinacher und Maier Public Relation
Copyright © 1997-2019
×
×
  • Create New...