Narty - skionline.pl
Jump to content

Casting na kask


tanova
 Share

Recommended Posts

Planuję w nadchodzącym sezonie wymianę kasku narciarskiego. Oczywiście bez mierzenia się nie obejdzie, ale przy wstępnym rekonesansie wpadł mi w oko model GIRO Neo Mips. Jakieś doświadczenia z tą firmą i z systemem MIPS?

I tak generalnie - powinnam jeszcze na coś zwrócić uwagę, oprócz tego, żeby kask był spasowany z goglami? 

  • Thanks 1
Link to comment
Share on other sites

10 godzin temu, tanova napisał:

Jakieś doświadczenia z tą firmą i z systemem MIPS?

Firma klasa sama w sobie -zapewne sama wiesz skoro "rowerujesz" intensywnie.

Jak kupisz ich kask zwróć uwagę również na gogle Giro - Zeiss robi naprawdę kapitalne szyby.

  • Thanks 1
Link to comment
Share on other sites

1 minutę temu, Lexi napisał:

Firma klasa sama w sobie -zapewne sama wiesz skoro "rowerujesz" intensywnie.

Jak kupisz ich kask zwróć uwagę również na gogle Giro - Zeiss robi naprawdę kapitalne szyby.

Dziękuję za odpowiedzi - sama osobiście nie miałam do tej pory nic z tej firmy, dlatego podpytuję. Gogle - pewnie też w niedalekiej przyszłości do zmiany, czytałam na stronie producenta, że są kompatybilne z kaskami, więc jeśli będzie Giro, to będę miała na uwadze, szczególnie, że Zeiss to sprawdzona marka.

9 godzin temu, Spiochu napisał:

Od najważniejszego:

1. Idealne dopasowanie do głowy

2. Wentylacja

3. Waga

4. Wygodne patenty Np. magnetyczna klamra

Magnetyczna klamra to takie zapięcie na klik?   

Link to comment
Share on other sites

W dniu 13.10.2020 o 00:19, tanova napisał:

Planuję w nadchodzącym sezonie wymianę kasku narciarskiego. Oczywiście bez mierzenia się nie obejdzie, ale przy wstępnym rekonesansie wpadł mi w oko model GIRO Neo Mips. Jakieś doświadczenia z tą firmą i z systemem MIPS?

I tak generalnie - powinnam jeszcze na coś zwrócić uwagę, oprócz tego, żeby kask był spasowany z goglami? 

Ja używam GIRO od wielu lat. Kask jest bardzo dobrej jakości - zero usterek. Jeżeli przez ostatnie lata GIRO nie pogorszyło jakości to mogę polecić.

Co do konkretnego wskazanego przez ciebie modelu to muszę przyznać, że bardzo ładny.

Pooglądaj również kaski firmy POC, cenowo trochę droższe ale marka pewna i również są  ładne.

Pozdrawiam.

  • Thanks 1
Link to comment
Share on other sites

Godzinę temu, Mitek napisał:

Cześć

Jeżeli operacja ma mieć sens to tylko gogle razem z kaskiem i dedykowane do modelu.

Pozdro

Producent co prawda informuje, że kask jest w pełni kompatybilny z jego goglami (bez specyfikacji konkretnych modeli). Natomiast nie do końca rozumiem, dlaczego zestawienie gogli innego producenta - jeśli pasują rozmiarem i kształtem i nie ma szczeliny - według Ciebie nie ma sensu. Czy mógłbyś wyjaśnić?

4 minuty temu, wojgoc napisał:

Nie, osobiście nie przekonuje mnie takie rozwiązanie. Wydaje mi się, że kask z wizjerem jest dużo bardziej narażony na uszkodzenia, poza tym przy dużych mrozach w normalnych goglach jest chyba jednak cieplej. Może to dziwne, ale czasem czuję, że bez gogli marzną mi oczy B|.

Link to comment
Share on other sites

Godzinę temu, tanova napisał:

Wydaje mi się, że kask z wizjerem jest dużo bardziej narażony na uszkodzenia,

Pewnie jest w tym nieco racji, chociaż gogle też zdarzyło mi się uszkodzić kiedy wywinąłem kiedyś solidnego orła.

Godzinę temu, tanova napisał:

poza tym przy dużych mrozach w normalnych goglach jest chyba jednak cieplej. Może to dziwne, ale czasem czuję, że bez gogli marzną mi oczy

Mam z tym problem i bez mrozu. Pęd powietrza wyciska mi takie łzy, że tracę zdolność widzenia. Bez gogli nie dał bym rady jeździć.

Od dwu lat jeżdżę w takim zintegrowanym kasku. Nabyłem go kiedy zdecydowałem się, że pora zacząć zakładać okulary pod czas jazdy.

Szyba opada dostatecznie nisko by nie docierał tam zimy wiatr. Tworzy przy twarzy strefę buforową ogrzaną ciepłem twarzy.

Kiedy jest ciepło na zewnątrz, to nawet unoszę ją nieco, żeby zwiększonym ruchem powietrza odparować okulary.

  • Thanks 1
Link to comment
Share on other sites

2 godziny temu, tanova napisał:

Producent co prawda informuje, że kask jest w pełni kompatybilny z jego goglami (bez specyfikacji konkretnych modeli). Natomiast nie do końca rozumiem, dlaczego zestawienie gogli innego producenta - jeśli pasują rozmiarem i kształtem i nie ma szczeliny - według Ciebie nie ma sensu. Czy mógłbyś wyjaśnić?

Nie, osobiście nie przekonuje mnie takie rozwiązanie. Wydaje mi się, że kask z wizjerem jest dużo bardziej narażony na uszkodzenia, poza tym przy dużych mrozach w normalnych goglach jest chyba jednak cieplej. Może to dziwne, ale czasem czuję, że bez gogli marzną mi oczy B|.

Cześć

Po prostu praktyka i wygoda w zakupie. Kupowałem parę kasków i tylko jeden był kupowany bez gogli (Rybelek się uparł) dobranie było bardzo trudne a i tak nie są idealne. Co ciekawe z modeli o identycznym kształcie oprawy gogli do kasku idealnie pasował tylko jeden a i tak tworzyła się szczelinka. Kaski kupowane od razu z dedykowanymi goglami (tak było/jest w wypadku wszystkich porządnych modeli np. POC-a) to był zawsze komplet i nierozdzielny choć dwa produkty kupowane nie zależnie.

Po prostu jeżeli coś pracuje i jest pewną zasadą...

Pozdrowienia

  • Thanks 1
Link to comment
Share on other sites

4 godziny temu, gregre0 napisał:

Pewnie jest w tym nieco racji, chociaż gogle też zdarzyło mi się uszkodzić kiedy wywinąłem kiedyś solidnego orła.

Mam z tym problem i bez mrozu. Pęd powietrza wyciska mi takie łzy, że tracę zdolność widzenia. Bez gogli nie dał bym rady jeździć.

Od dwu lat jeżdżę w takim zintegrowanym kasku. Nabyłem go kiedy zdecydowałem się, że pora zacząć zakładać okulary pod czas jazdy.

Szyba opada dostatecznie nisko by nie docierał tam zimy wiatr. Tworzy przy twarzy strefę buforową ogrzaną ciepłem twarzy.

Kiedy jest ciepło na zewnątrz, to nawet unoszę ją nieco, żeby zwiększonym ruchem powietrza odparować okulary.

Dla osób noszących okulary, to faktycznie jest dobra opcja, ale w sumie jak czytam o Twoich doświadczeniach, to może niesłusznie z założenia odrzucam gogle z szybką? Zastanawiam się tylko, czy ewentualna wymiana wizjera - gdyby coś się stało - to jest duży problem? Jak gogle się uszkodzą, to po prostu kupuje się nową parę, a co z taką szybką, która pęknie albo się porysuje? 

Link to comment
Share on other sites

13 minut temu, tanova napisał:

Zastanawiam się tylko, czy ewentualna wymiana wizjera - gdyby coś się stało - to jest duży problem? Jak gogle się uszkodzą, to po prostu kupuje się nową parę, a co z taką szybką, która pęknie albo się porysuje? 

Na przykładzie kasku KASK przerabiałem ten temat w zeszłym roku (w zasadzie moja żona😀). Szybę można dokupić osobno, w ofercie są różne filtry, także fotochromy. Podejrzewam, że inne firmy też mają wymienne elementy. W przypadku KASK, gdzie cena bazowa jest dość wysoka, koszt tej szybki jak pamiętam to około 150 PLN w przeliczeniu, ale sprawdzę.

  • Thanks 1
Link to comment
Share on other sites

1 godzinę temu, tanova napisał:

Same szybki wymienne 100 euro :o? W takim razie to zdecydowanie nie mój budżet.

Cześć

He he, i nie mój Droga Koleżanko.

A ja ponowię pytanie, które chyba już ktoś z kolegów zadał:

Czy ktokolwiek widział taki kask w sporcie - czyli tam gdzie element ochrony jest poważnie traktowany?

Bo - pozwolę sobie przypomnieć - kask to element ochronny, który ma nam uratować głowę w sytuacji gdy jest ona zagrożona.

Kask to nie opakowanie na okulary, forma czapki, dodatek do ubioru czy inny gadżet.

Pozdrowienia

  • Like 1
Link to comment
Share on other sites

48 minut temu, Mitek napisał:

Czy ktokolwiek widział taki kask w sporcie - czyli tam gdzie element ochrony jest poważnie traktowany?

Bo - pozwolę sobie przypomnieć - kask to element ochronny, który ma nam uratować głowę w sytuacji gdy jest ona zagrożona.

Kask to nie opakowanie na okulary, forma czapki, dodatek do ubioru czy inny gadżet.

Zdecydowanie zgadzam się z pierwszą częścią. Raz kask mi nawet zdecydowanie uratował głowę, dlatego tym bardziej nadaje się do wymiany. Z tego względu też zastanawiam się nad MIPS-em - na ile jest to faktycznie dobra technologia zwiększająca bezpieczeństwo, a na ile tylko nowinka marketingowa.

A Head Radar albo damskie Head Rachel z szybką na gumce? Jakiś czas temu była na skionline nawet recenzja @JC z targów ISPO. Kask wygląda jak ... kask, tylko ma gumkę do gogli w środku, a nie na zewnątrz - jak linki w lepszych rowerach. Ktoś użytkował takie cudo na stoku? 

Edited by tanova
Link to comment
Share on other sites

19 minut temu, tanova napisał:

Zdecydowanie zgadzam się z pierwszą częścią. Raz kask mi nawet zdecydowanie uratował głowę, dlatego tym bardziej nadaje się do wymiany. Z tego względu też zastanawiam się nad MIPS-em - na ile jest to faktycznie dobra technologia zwiększająca bezpieczeństwo, a na ile tylko nowinka marketingowa.

A Head Radar albo damskie Head Rachel z szybką na gumce? Jakiś czas temu była na skionline nawet recenzja @JC z targów ISPO. Kask wygląda jak ... kask, tylko ma gumkę do gogli w środku, a nie na zewnątrz - jak linki w lepszych rowerach. Ktoś użytkował takie cudo na stoku? 

Cześć

Chyba... jest to technologia, która powstała pierwotnie dla kasków motocyklowych, chyba dość prosta i relatywnie niedroga...

Pozdrowienia

  • Like 1
Link to comment
Share on other sites

Godzinę temu, Mitek napisał:

 

Bo - pozwolę sobie przypomnieć - kask to element ochronny, który ma nam uratować głowę w sytuacji gdy jest ona zagrożona.

Kask to nie opakowanie na okulary, forma czapki, dodatek do ubioru czy inny gadżet.

Pozdrowienia

Mozesz wskazać  różnice w budowie kasku tradycyjnego a z takim z szybka???

  • Like 1
Link to comment
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.
Note: Your post will require moderator approval before it will be visible.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

 Share

  • Similar Content

    • By tml
      Cześć,
      Mam pytanie do użytkowników kasku Uvex P1us - czy nauszniki można zdemontować, tak aby można je było potem ponownie zamontować 🙂 Nad nausznikiem jest "przycisk", który wydawało mi się, że trzyma nausznik, ale po wielu próbach udało mi się go trochę wcisnąć, a trochę odgiąć skorupę na tyle, żeby ten zaczep nie blokował się na skorupie, ale mimo tego nausznik ani drgnie. Na 100% jest to osobny element, nie jest zszyty z wyściółką kasku, więc dziwne byłoby, gdyby taka możliwość nie była przewidziana.
      Będę wdzięczny za pomoc.
      Pozdrawiam, /tml

    • By wolcjusz
      Cześć,
      Po ostatnim wypadzie do Koninek naszły mnie kolejne przemyślenia na temat sprzętu. Z racji na hardcorowe na jednym odcinku warunki, które już opisywałem w innym temacie (mocne przetarcia, liczne duże kamienie na wierzchu) nie chcąc zniszczyć sobie nart w pierwszym sezonie ich użytkowania poszedłem do wypożyczalni i poprosiłem o jakiekolwiek szutrówki, byle szerokie pod butem. Dostałem wiekowe z wyglądu twintipy Salomon Teneighty Spaceframe 80mm. Okazało się, że jazda na nich po garbach i muldach jest bardzo łatwa i wręcz przyjemna, daleko mi jeszcze do dobrej techniki, ale momentami zdarzało mi się łapać przyjemny flow łącząc kilka zaplanowanych górek i dołków w płynnym przelocie. Kluczem, oprócz szerokości pod butem, która pozwala na przyjemne uślizgi kiedy trzeba wydają się być również podgięte piętki, które nie trzymają bezkompromisowo krawędzi jak w sportowych nartach i powodują, że nie trzeba tak mocno skupiać się na odciążeniu. Łatwo jest uwolnić krawędź i bez dużego wysiłku przerzucać je w kolejny, wymuszony rzeźbą terenu skręt.
      Już wcześniej wczytując się mocno w temat jazdy po muldach i w warunkach wiosennego śniegu (slushy snow jak mówią Amerykanie) trafiałem na opinie, że narty freestyle całkiem nieźle się w tym sprawdzają. Teraz mam potwierdzenie doświadczalne. W związku z tym coraz klarowniej widzę jaki zestaw nart będzie najlepiej dopasowany do moich osobistych preferencji i jaki zamierzam skompletować w niedalekiej przyszłości. Wygląda to tak:
       
      1. Narty uniwersalne.
      Pierwszy i najważniejszy komponent zestawu, który na szczęście już posiadam. Narty do całodziennej jazdy w możliwie jak najszerszym spektrum warunków śniegowych, na których z założenia będę spędzał 80%, być może więcej czasu spędzanego na stokach. Muszą przynajmniej w miarę dawać sobie radę również w skrajnych warunkach (jeżeli akurat na takie trafię a nie będę miał przy sobie żadnej z dwóch pozostałych par). W moim przypadku to Head i.Rally 170cm, 76mm szerokości. Po jednym sezonie jazdy mogę uznać wybór za udany, w moim przypadku bardzo dobrze sprawdzają się w roli nart do wszystkiego i takich,które są domyślnym wyborem, a przy tym dają dużą przyjemność z jazdy i umożliwiają całkiem dynamiczną jazdę.
      2. Narty "wiosenne".
      Na miękki śnieg, mocno plusowe temperatury, garby i muldy. Również na jakieś pierwsze nieśmiałe wycieczki pozatrasowe w bliskich okolicach przywyciągowych. Twintipy freestyle, szerokość pod butem 84-86mm. Celuję w Armada ARV 86 lub coś bardzo podobnego. Temat jest u nas mniej popularny niż inne typy nart, więc wybór mniejszy i trudniej znaleźć informacje na ten temat. Gdyby ktoś zorientowany miał jakieś propozycje ciekawych modeli to bardzo chętnie posłucham.
      3. Narty sportowe.
      Tutaj bez kompromisów. Wąska narta o sportowej konstrukcji, na te pierwsze dwie godziny idealnych betonowych warunków z rana i trening jazdy czystym skrętem ciętym. Rzadko się takie trafiają, ale jak już się uda, to warto mieć coś, od czego mięśnie czworogłowe będą płonąć. Tutaj mam dylemat, czy iść w slalomkę (raczej nie RD, nie mój level, ale pierwsza sklepowa), mam lekkie obawy czy podołam kondycyjnie takiej jeździe. Alternatywą jest sportowy kundelek typu Elan SCX czy Salomon S/Race Pro - w tym przypadku skręt szerszy, mniejsza dynamika, ale na bardziej stromych czerwonych stokach prędkości robią się lekko już dla mnie przerażające ;-). Zakup tego komponentu zestawu zostawiam sobie na sam koniec. W międzyczasie na pewno przybędzie mi w nogach trochę kilometrów a w głowie doświadczenia, więc wybór będzie bardzo przemyślany a po drodze pewnie jakieś "testy".
       
      Zapraszam do komentowania, jeśli ktoś ma jakieś ciekawe wrzuty z własnego doświadczenia i np widziałby taki zestaw nieco inaczej.
      Uprzedzając - znam i szanuję podejście osób "na wszystkim zjedziesz wszędzie". Ten temat jednak jest o czymś innym.
    • By wolcjusz
      Trafiłem na bardzo interesujący podcast traktujący o wiecznie żywym i kontrowersyjnym temacie. Polecam:
       
    • By Lexi
      Uprzejmie "donoszę" ze dzisiaj ruszyła polska witryna Amazon - poszukującym sprzętu narciarskiego życzę udanych zakupów. 😉
       
      (w sumie nie wiedziałem gdzie to powiesić 🤷‍♂️)
       

Booking.com


www.trentino.pl skionline.tv
partnerzy
ispo.com WorldSkiTest Stowarzyszenie Instruktorów i Trenerów Narciarstwa PZN Wypożyczalnie i Centra testowe WinterGroup Steinacher und Maier Public Relation
Copyright © 1997-2019
×
×
  • Create New...