Narty - skionline.pl
Jump to content

Polska - warunki narciarskie 20/21


Lexi

Recommended Posts

20 minut temu, Spiochu napisał:

Z ratownictwem nic nie trzeba zmieniać. Działa bardzo dobrze. Można zwiększyć % wpływów z biletów, żeby ratownicy więcej zarabiali. Prywatne ubezpieczenia to dla nas bardzo niekorzystny pomysł. Większość januszy i tak się nie ubezpieczy a potem będzie cyrk. Jeśli chcesz ograniczyć wejścia, można też podnieść cenę biletów do TPN, ale nie każdy byłby zadowolony.

Właśnie o to chodzi, by lekkomyślnym i nieprzygotowanym turystom, co to raz na ruski rok wybierają się w góry zafundować cyrk i jeszcze w mediach pisać ile to jeden z drugim tysięcy złotych zapłacili za helikopter. :)

Link to comment
Share on other sites

1 minutę temu, MarioJ napisał:

Moko oczywiście wymaga zmian, i kiedyś te konie stamtąd znikną. To jednak wymaga że na poziomie Dyrektora TPN albo burmistrza Zakopanego będzie człowiek który postawi się góralom i wyrzuci stamtąd "tradycję". 

Szczególnie jak na to popatrzeć historycznie. Jak poczytałem sobie jak wyglądały pionierskie czasy "turystycznej eksploracji" Tatr to mi się włosy zjeżyły. Moździerze zabierane aby posłuchać echa odbijającego się od gór i popatrzyć na kozice uciekające w popłochu po skałach. Do tego ogniska palone gdzie popadnie, rycie napisów na skałach (do znalezienia do dzisiaj). Stosy pozostawianych śmieci. Towarzystwo Tatrzańskie przez dwadzieścia czy dłużej lat walczyło o kolejne zakazy takich praktyk. Uratowało to Tatry przed kompletną dewastacją.

Pozdro

Wiesiek

  • Thanks 1
Link to comment
Share on other sites

6 minut temu, Ziemowit napisał:

Właśnie o to chodzi, by lekkomyślnym i nieprzygotowanym turystom, co to raz na ruski rok wybierają się w góry zafundować cyrk i jeszcze w mediach pisać ile to jeden z drugim tysięcy złotych zapłacili za helikopter. :)

To nie jest dobry pomysł. Potem zarobią komornicy a Topr kasy i tak nie zobaczy.  Poza tym jest to niekorzystne dla nas. Po co nam kolejny pośrednik (firma ubezpieczeniowa), który będzie na nas zarabiał? Potem będziesz walczył po sądach o zaniżone odszkodowanie lub jego brak, bo firma stwierdzi, że miałeś buty bez atestu itp.

 

  • Like 1
Link to comment
Share on other sites

16 minut temu, MarioJ napisał:

Moko oczywiście wymaga zmian, i kiedyś te konie stamtąd znikną. To jednak wymaga że na poziomie Dyrektora TPN albo burmistrza Zakopanego będzie człowiek który postawi się góralom i wyrzuci stamtąd "tradycję". Na dzisiaj takiego człowieka nie widać na horyzoncie.

Kolejka na Kasprowy to drugi polityczny byt. Jest ekologicznym transportem, nie dymi etc. Likwidacja tej kolejki nie wchodzi w grę, nie ma na to większościowego poparcia społecznego. Chyba że Ty Spiochu wybierasz się do polityki i to zrealizujesz. Podnoszenie likwidacji już zbudowanych koleji w Tatrach jest utopią.

 

Tak, wiem że utopia, ale nie zaszkodzi podnosić takich tematów. Może konie kiedyś znikną? Powinny też zniknąć pozwolenia dla aut, których również jest nie mało.

Co do wyciągów to już dążą do likwidacji Goryczkowej.

Za to bardzo łatwo idzie wyrzucanie skiturowców z Tatr. 15 lat temu, można było jeździć dosłownie wszędzie. Teraz nawet oficjalne szlaki zamykają.

Edited by Spiochu
  • Like 1
Link to comment
Share on other sites

5 minut temu, Spiochu napisał:

To nie jest dobry pomysł. Potem zarobią komornicy a Topr kasy i tak nie zobaczy.  Poza tym jest to niekorzystne dla nas. Po co nam kolejny pośrednik (firma ubezpieczeniowa), który będzie na nas zarabiał? Potem będziesz walczył po sądach o zaniżone odszkodowanie lub jego brak, bo firma stwierdzi, że miałeś buty bez atestu itp.

To jest raczej dobry pomysł. W innych krajach to działa. Jeśli masz wątpliwości co do wypłaty odszkodowania, to nowe towarzystwo górskie może być własnością skarbu państwa, natomiast OWU możnaby zapisać w ustawie.

Link to comment
Share on other sites

Teraz, Ziemowit napisał:

To jest raczej dobry pomysł. W innych krajach to działa. Jeśli masz wątpliwości co do wypłaty odszkodowania, to nowe towarzystwo górskie może być własnością skarbu państwa, natomiast OWU możnaby zapisać w ustawie.

W innych krajach źle to działa. Słyszałem co najmniej o kilku przypadkach niewypłacenia odszkodowania ubezpieczonym osobom.* Często też kwoty ubezpieczeń za akcję poszukiwawczą są za niskie. Poza tym jest to droższe niż nasz system. Jeśli dobrze kojarzę, we Francji śmigło też jest bezpłatne.

*- znany w środowisku przykład. Wspina się dwójka. Jeden ze wspinaczy ulega wypadkowi. Śmigło zabiera ze ściany obu. Temu zdrowemu nie chcą oddać kasy, bo przecież nic mu się nie stało. Sprawa w sądzie.

Mamy świetnych ratowników, bez ryzyka że będziesz bulił grube tysiące, bez konieczności czytania setek stron owu i kupowania czegoś przed wyjazdem. Topr w cenie biletu do parku to najlepsze możliwe rozwiązanie.

  • Like 3
Link to comment
Share on other sites

5 minut temu, Spiochu napisał:

Tak, wiem że utopia, ale nie zaszkodzi podnosić takich tematów. Może konie kiedyś znikną? Powinny też zniknąć pozwolenia dla aut, których również jest nie mało.

Co do wyciągów to już dążą do likwidacji Goryczkowej.

Za to bardzo łatwo idzie wyrzucanie skiturowców z Tatr. 15 lat temu, można było jeździć dosłownie wszędzie. Teraz nawet oficjalne szlaki zamykają.

 

Kto dąży do likwidacji Goryczkowej ? Raczej są starania jej wymiany na nową wersję. Od razu odpowiesz że to długo trwa. W Karpaczu "załatwianie papierów" na wymianę koleji trwało 12 lat.

Skiturowcy w okresie wiosennym, kiedy zwierzęta zaczynają aktywnie działać w górach, wnoszę dość znaczną ingerencję w środowisko naturalne. Skiturowiec w Tatrach jeździ "wszędzie" i realnie tym zwierzętom przeszkadza. Natomiast pieszy porusza się po utartych szlakach, a zwierzęta te szlaki znają i potrafię omijać turystów.

Dodatkowym problemem że skiturowców jest już naprawdę sporo. Stąd totalne zamykanie przestrzeni pomiędzy szlakami gdy następuje połączenie: aktywności zwierząt i znacznej liczby skiturowców.

Takie są generalnie racje parkowców. Jeśli każdy skiturowiec zachowwywał by się z "czułością wobec zwierząt" to pewnie można by to wszystko pogodzić. Ja wolałbym żeby nie zamykano nam Tatr. Ale liczba skiturowców rośnie, poziom się obniża i wielu zachowuje się niewłaściwie, np. śmiecą poza szlakami.

A już rozwalają mnie takie widoki, jak w Tatrach idzie grupa 20 ludzi prowadzona przez dwóch przewodników po terenie nielegalnym. I z tego wszystkiego wrzucają zdjęcia na fejsa.

 

  • Like 1
  • Thanks 2
  • Sad 2
Link to comment
Share on other sites

15 minut temu, Spiochu napisał:

Słyszałem co najmniej o kilku przypadkach niewypłacenia odszkodowania ubezpieczonym osobom.

Czy któryś z tych przypadków dotyczył ubezpieczenia w ramach OEAV, DAV, AVS, SAC, CAI lub CAF? Z prywatnymi ubezpieczycielami niebędącymi towarzystwami górskimi zrzeszającymi setki schronisk bywa bardzo różnie i nie mam ich tu na myśli.

Edited by Ziemowit
Link to comment
Share on other sites

Teraz, Ziemowit napisał:

Czy któryś z tych przypadków dotyczył ubezpieczenia w ramach OEAV, DAV, AVS, SAC, CAI lub CAF? Z prywatnymi ubezpieczycielami niebędący towarzystwami górskimi zrzeszającymi setki schronisk bywa bardzo różnie i nie mam ich tu na myśli.

Nie wiem. Na pewno klubowe ubezpieczenia są pewniejsze niż prywatne. Najpewniejszy jest jednak nasz system. Gdyby Topr działał słabo (jak nasz służba zdrowia) to rozumiem chęć zmian. Jednak Topr działa nie gorzej niż w Alpach, więc system państwowy się sprawdza. Jedyny problem to za niskie wynagrodzenia ratowników, ewentualnie remonty śmigła. Także wystarczy nieco podnieść cenę biletu do Tpn i zwiększyć % przekazywany na ratowników.

  • Like 2
Link to comment
Share on other sites

Godzinę temu, JC napisał:

Halo, chyba się trochę zapędziliście z offtopem!

 

wątek się dość rozwinął

możesz przerzucić kilka postów do odrębnego wątku, aby nie zabijać dyskusji

 

  • Thanks 2
Link to comment
Share on other sites

W dniu 5.05.2021 o 12:03, marionen napisał:

Nie wiem jak inni, ja nie stałem nigdy dłużej w Kuźnicach do kolejki niż 30 minut, no może 40. Prawda jest też taka, że nie jestem tam zbyt często (czego bardzo żałuję). Zjazdy na Kasprowym (oba) mają dla mnie jakąś niewytłumaczalną, magiczną moc, jakąś dodatkową ezytoryczną energię...

Raz jechałem z ojcem w gondoli, ze 4 lata miałem ... A potem już jak miałem 6~7 lat szedłem pierwszy raz ...i potem przez kolejne 10lat właściwie tylko z tej góry jeździłem - jeździłem dużo - ale w gondoli już nigdy nie siedziałem - zawsze na butach wychodziłem.

 

  • Like 1
Link to comment
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.
Note: Your post will require moderator approval before it will be visible.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

  • Similar Content

    • By Annaa
      🤫jest noc ,pada deszcz a maraton dookoła Polski jedzie. Kibicujmy mocno bo za chwilę góry około 1200km. @johnny_narciarz ma za sobą ponad 1000km...

      link do strony
       https://mrdp.pl/
    • By Antoni Jakubiak
      Hej, 
      O ile to możliwe, staram się kupować Polskie produkty.
      Zamierzam kupić kurtkę i spodnie narciarskie. 
      Zastanawiam się na JMP Core, lub 4F dermizax. Co polecacie? Czy powinienem sprawdzić jeszcze jakieś inne (najlepiej Polskie) marki?
      Kilka słów o mnie. Na snowboardzie jeżdżę o ponad 20 lat. Od kilku lat zdecydowanie więcej jeżdżę na sleddogach (to takie narto-buty). Niestety, tylko około 10-15 dni w roku. Oznacza, to, że mój sprzęt, i ubrania narciarskie niszczą się ze starości a nie z eksploatacji. Dlatego mam dodatkowe pytanie, czy warto inwestować w drogie materiały które więcej będą pracować w pralce niż na stoku?
      Pozdrawiam
    • By Gosia.K
      Hej czy ma ktos jakies sugestie na najlepsze miejsce w Polsce do nauki jazdy na nartach  (w miare łatwe) I moze polecic jakas szkole instruktorow? Dziekuje 
    • By JC
      Idąc 1 lutego o godz. 18.00 NA NARTY LUB DESKĘ DO CENTRUM HANDLOWEGO zdecydowanie nie chcemy wyrazić naszego niezadowolenia z otwarcia galerii. Wręcz przeciwnie! My cieszymy się, że nareszcie są uruchamiane setki firm, które nie mogły pracować, a z rekompensatą za zamknięcie było różnie.
      👉Idziemy na zakupy, aby wspomóc Najemców. A zrobimy to w strojach narciarskich, czy snowboardowych, aby inni zauważyli, że #CHCEMYNANARTY, #CHCEMYNADESKĘ, #CHCEMYNASTOK
      👉Skoro sytuacja epidemiczna pozwala otwierać zamknięte przestrzenie na zakupy, to chcemy otwarcia wolnej przestrzenie na uprawianie sportu i nabywanie odporności
      👉Jednocześnie, co najważniejsze, NIE KWESTIONUJEMY EPIDEMII i zasad sanitarnych. Pokazujemy, że na stoku jesteśmy zabezpieczeni strojem, maską, goglami, rękawiczkami i kaskiem.
      👉Nie grupujemy się! Pojedynczo, przejedziemy się schodami ruchomymi, zrobimy zakupy, zjemy coś na wynos. Chcemy w ten sposób zrozumieć istniejący paradoks
      👉Jeśli spotkamy media nie będziemy się wypowiadać politycznie, nie będziemy nawet używać słowa "Rząd", "partia" itp. Nie jest to nam do niczego potrzebne
      👉Koniecznie odwiedzimy sklep sportowy w CH i zrobimy choć drobne zakupy solidarnościowe
      👉A gdyby ktokolwiek zabronił nam wejść do CH ze sprzętem, poinformujemy go grzecznie, że mamy takie prawo, chociażby idąc do serwisu lub sklepu sportowego, aby dopasować np. buty do nart
      👉Narciarze i snowboarderzy łączcie się i przestrzegajcie zasad. Do zobaczenia na stoku ⛷🏂❄️
      Polskie Stacje Narciarskie i Turystyczne kochamy Was ❤️ i jesteśmy solidarni
    • By Plywak
      na Podhalu mówią, że otworzą, nawet bez zniesienia zakazu, prawnicy już przygotowani

Booking.com


www.trentino.pl skionline.tv
partnerzy
ispo.com WorldSkiTest Stowarzyszenie Instruktorów i Trenerów Narciarstwa PZN Wypożyczalnie i Centra testowe WinterGroup Steinacher und Maier Public Relation
Copyright © 1997-2021
×
×
  • Create New...