Narty - skionline.pl
Jump to content

Reżim sanitarny klęska


Recommended Posts

  • Replies 209
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Top Posters In This Topic

Popular Posts

Różne są definicje przedsiębiorców, ale "dokładania do interesu" nie znajdziemy w żadnej z nich. Ośrodki narciarskie to nie komunikacja miejska, w której definicję jest wpisana nierentowność; to

Byłem wczoraj na Białym krzyżu. Stok rozmiarów boiska do siatkówki ale ludzi bylo całkiem sporo. Kolejka do orczyka bez żadnych wytycznych ustawiała się sama. Odstępy moim zdaniem zachowane całkiem n

Znaczenia nie ma ilość jakiś tam cząsteczek, istotnym jest utrzymanie poziomu "histerii" , a tego powszednie od lat zapalenie płuc nie gwarantuje. Jak również ekstra "covidowych" wynagrodzeń... T

Posted Images

2 godziny temu, wojgoc napisał:

Krakowska na ciepło, z grilla czy z ogniska - nigdy mie jadłem😧

W Niemczech "krakowska" to taka "zwyczajna" kiełbasina, o wiele gorsza niż u nas "śląska" czy "podwawelska". Psują nam psie krwie markę!

  • Haha 2
Link to post
Share on other sites
32 minuty temu, Bumer napisał:

W Niemczech "krakowska" to taka "zwyczajna" kiełbasina, o wiele gorsza niż u nas "śląska" czy "podwawelska". Psują nam psie krwie markę!

Ja w Bru w polskim sklepie kupuje lepsza krakowska jak w PL - sprowadzają z takich lokalnych niedużych masarni ze ściany wschodniej, ze palce lizać👌🏻
 

Link to post
Share on other sites
W dniu 2.12.2020 o 22:12, lski@interia.pl napisał:

Ja jestem jeszcze w innej kategorii,dlatego nie spakowałem nart i mnie w tej kolejce nie ma i nie będzie .Nie lubię stać w kolejkach,nie muszę oszczędzać, ,zostawiam te fanaberie  Tobie.Sam jeżdżę w te dni i godziny,gdy wyciągi są puste, zapłąciłbym za tę przyjemność znacznie więcej,gdyby trzeba było...

  Ja nie wiem w jakiej kategorii jestem , też nie lubię stać w kolejkach (ale się nigdy nie pcham!-czekam na swoją kolejke! ),oszczędzam wyobraż sobie  że nawet bułki kupuje po 18 są tańsze 30%, a polowanie na przeceny w sieciówkach to prawie hobby nie fanaberia 🙂 .

   Nic nie przychodzi samo, też chciał bym być nieprzyzwoicie a może nawet obrzydliwie "bogaty" jak wydajesz mi się  TY-[a może jestem - tylko o tym nie wiem-dla niektórych na pewno ]  ale chyba jestem za leniwy (albo głupi? )-{ mówi się chyba biednyś bo głupiś} -coś w tym musi być 🙂 .

   Co do Słotwin to wiadomo że jest początek," uczą się" nowej rzeczywistości (na polecenie policji w środę nawet na chwile wstrzymali  wyciąg) , poza voucherami dla "biedaków" mają przecież karnety całoroczne (może stąd te kolejki 🙂 ), a właścicielowi -zarządowi zależy na pewno jak nikomu innemu  by stacja działała bez przerw w tym trudnym czasie, a podniesienie cen o 100% w weekend -heh.

  Na Słotwinach byłem(skurczył się stok chyba ost.raz tam byłem z 10lat temu ), stałem w kolejce, miałem skipass z Vouchera, całkiem miło spędziłem dzień zresztą jeden z pierwszych słonecznych.

  • Like 2
Link to post
Share on other sites

A propos kolejek i ich regulacji cenami. Pamiętam "komercyjne" kolejki na Pilsku. Po prostu była kolejka gdzie zamiast jednej dziurki na karnecie wycinano dwie! Wjazd wówczas kosztował podwójnie, kolejka była mniejsza. Do tej kolejki uprawnienia mieli chyba jacyś górnicy którym wycinano tylko jedną dziurkę. Myślałem, że te czasy raz na zawsze minęły, tak jak czasy kartek na różne produkty. Okazuje się że nie do końca. System ten jest modyfikowany. Mam tu na myśli np. inne, wyższe ceny w weekend czy system reagowania podnoszeniem cen na obłożenie ośrodka narciarskiego. Moja ocena takich praktyk jest jednoznacznie negatywna. Obecne czasy pandemii komplikują wiele dziedzin naszego życia, także narciarstwo, stąd pojawiają się nowe pomysły regulacyjne.  

Link to post
Share on other sites

Cześć

Wiesz można płacić więcej pod warunkiem, że wiąże się to z "lepszą jazdą". Sam wjazd wyciągiem nie jest wiele wart jeżeli masz później zjeżdżać w tłoku bo w ośrodku jest dużo ludzi.

Przy permanentnym przeszacowaniu przepustowości wyciągów pomysły takie jak ten z zeszłego roku ze śniadaniem i jazdą po pustym stoku są na wagę złota.

Nie jestem bogaty ale więc często, jeżeli tylko mam taką możliwość "odpracowywałem" tą przyjemność wywożąc lub sprzątając tyczki po treningach, pomagając w rozwijaniu siatek, czyszcząc taśmy czy - w dawnych czasach kasując bilety itd.

Pozdrowienia

  • Like 1
  • Thanks 1
Link to post
Share on other sites
1 godzinę temu, Plywak napisał:

Bumerku, tak działa kapitalizm. Jest popyt, to ceny rosną. Czyżbyś chciał powrotu socjalizmu?

Skąd ci kur.a do głowy wpada jakiś socjalizm?  Kapitalizm to nie dzika, zwierzęca walka o swój byt i pomyślność.  Społeczeństwo dorosło, no i tu mam wątpliwość czy aby na pewno, do  ustanawiania prawa i do szanowania  interesów  innych przy realizacji swoich planów inwestycyjnych.  Przynajmniej wśród społeczeństw i krajów świadomie realizujących politykę poszanowania obywateli. Kłania się etyka w biznesie. I jeszcze jedno, podany przeze mnie przykład pochodzi z..... okresu socjalizmu!!!!

Pływaku,  obudź się, XIX wiek dawno minął! Wiedza o kapitaliźmie propagowana w socjalistycznych księgach stała się nieaktualna! Pływaczku, pieskiem na brzuszku nie wypada wypływać na szerokie wody. Mimo wszystko dziękuję za "pouczenie" o  popycie. Daje mi to obraz stanu umysłu pouczającego i jego  przekonaniu o swej wiedzy  na tle  innych, oraz wskazówkę, jak dostosować się do poziomu dyskusji.

Edited by Bumer
Link to post
Share on other sites

jak wy zasmiecacie ta polityka i wiejskimi wywodami to forum, gdzie czlowiek nie wejdzie to polityka ah oh. Wezcie sobie idzcie na inne forum albo do odpowiedniego tematu bo czlowiek rzyga juz tym. Ceny za wysokie i juz ustroj winny. Moga zrobic bilety nawet za 1000zl chcesz to jezdzij nie masz kasy to nie jezdzij nie ma tu  Tusk, Kaczynski czy inni wasi bohaterowie nic wspolnego. Sie ogarnijcie tymi wysrywami..

  • Like 2
  • Confused 1
Link to post
Share on other sites
47 minut temu, Matifcb napisał:

jak wy zasmiecacie ta polityka i wiejskimi wywodami to forum, gdzie czlowiek nie wejdzie to polityka ah oh. Wezcie sobie idzcie na inne forum albo do odpowiedniego tematu bo czlowiek rzyga juz tym. Ceny za wysokie i juz ustroj winny. Moga zrobic bilety nawet za 1000zl chcesz to jezdzij nie masz kasy to nie jezdzij nie ma tu  Tusk, Kaczynski czy inni wasi bohaterowie nic wspolnego. Sie ogarnijcie tymi wysrywami..

Ty, kolego! Zaczynasz przygodę z tym forum i od razu chcesz pouczać jak mamy się zachowywać? To gruby nietakt mając na uwadze zasady dobrego wychowania. A jak do tego dołożymy ten prostacki, grafomański i pełen błędów tekst, mamy obraz twej osoby. W latach 50 ub wieku furman  pisał podobnie sprawnie jak ty. Zważ jednak, że jemu wojna przerwała edukację  którą zakończył  na poziomie szkoły podstawowej, często wieczorowo. A wsi się nie czepiaj, szczególnie kiedy mieszkasz w jakimś blokowisku. Piszesz, "...jeżdzij nie masz kasy nie jeździj...", ja przełożę. Nie umiesz napisać, nie pisz. Raczej czytaj u ucz się. Będzie  z tego może jakiś pożytek. 

  • Like 1
Link to post
Share on other sites
40 minut temu, Bumer napisał:

Ty, kolego! Zaczynasz przygodę z tym forum i od razu chcesz pouczać jak mamy się zachowywać? To gruby nietakt mając na uwadze zasady dobrego wychowania. A jak do tego dołożymy ten prostacki, grafomański i pełen błędów tekst, mamy obraz twej osoby. W latach 50 ub wieku furman  pisał podobnie sprawnie jak ty. Zważ jednak, że jemu wojna przerwała edukację  którą zakończył  na poziomie szkoły podstawowej, często wieczorowo. A wsi się nie czepiaj, szczególnie kiedy mieszkasz w jakimś blokowisku. Piszesz, "...jeżdzij nie masz kasy nie jeździj...", ja przełożę. Nie umiesz napisać, nie pisz. Raczej czytaj u ucz się. Będzie  z tego może jakiś pożytek. 

Po prostu zejdź na ziemię. To jest forum narciarskie. Narty to drogi sport, stety i niestety. Nie masz kasy to idź na pływalnię za 30 zł/h.

Link to post
Share on other sites
1 minutę temu, ski89 napisał:

Po prostu zejdź na ziemię. To jest forum narciarskie. Narty to drogi sport, stety i niestety. Nie masz kasy to idź na pływalnię za 30 zł/h.

Dawno takiej głupoty nikt nie napisał na tym forum😧

  • Like 2
Link to post
Share on other sites
1 godzinę temu, ski89 napisał:

Narty to drogi sport, stety i niestety. Nie masz kasy to idź na pływalnię za 30 zł/h.

Jak ja nie trawie takich tekstów... Czekaj, czekaj, ludziom się kasa pokończy niedługo bo to logiczne następstwa kryzysu i jak myślisz kto będzie najwięcej płakał. Podpowiem, że nie ten "biedniejszy" narciarz. 

Link to post
Share on other sites

skupcie sie na nartach a nie innych dziedzinach. Ludzie tu sie nawet nie rejestruja a czytaja to forum systematycznie ( i nie trafiaja z powodow szukania waszych polityczno lamentujacych wystrywow ). Robia tu ludzie kupe dobrej roboty, doradzajac w sprzecie, robiac relacje i przekazujac info w jednym miejscu NA TEMAT NART/STOKOW/WARUNKOW, chwala im za to oby tak dalej.

Zmienic sie nie zmienicie ale moze chociaz opamietacie i zastanowicie zanim co 15 min bedziecie nabijac jakims jadem w co drugim temacie. Forum pewnie jak polowa Polski czytam systematycznie od ponad tygodnia ( wiadomo sezon rusza i to specyficzny sezon niestety dla nas wszystkich) i juz mam dosc bo narty to polowa tresci..

  • Like 3
Link to post
Share on other sites

To napisz coś ciekawego o nartach koleś a nie rozstawiasz tutaj wszystkich po kątach. OK?

Zerknąłem na Twoje posty i sugeruję zacząć od siebie a nie pouczać kolegów, którzy tutaj o nartach napisali tony postów

Pozdro

  • Like 1
  • Thanks 1
Link to post
Share on other sites

Prawa popytu i podaży są niezmienne do dzisiaj, wiek 19 czy 21, nie ma to znaczenia. Jak coś cieszy się powodzeniem (popyt), możesz podnieść cenę, ale jak przegniesz to popyt spadnie. Kwestia takiego zbilansowania ceny i popytu efekt był najlepszy (czytaj: maksymalny wynik przemnożenia liczby użytkowników przez cenę jednostkową).

Jest szczególny przykład aktywnego wykorzystania praw popytu: dobra luksusowe. Audi i BMW produkują samochody bynajmniej nie o tyle lepsze od innych, żeby płacić za nie 3x. A jednak ludzie płacą, za co płacą ? Za markę, poczucie wyjątkowości i serwis. 
 

Można sobie wyobrazić przełożenie takiej sytuacji na ekonomikę ON. Co byś wolał ? 10 sprzedanych karnetów za 100 zł czy 100 karnetów po 10 zł? Przecież to to samo finansowo, ale wymaga mniej na bieżące utrzymanie, ALE wymaga wielkich nakładów na budowanie poziomu usług, luksusowych warunków, idealnych tras etc. Co więcej - jak przekonasz ludzi, że masz luksusowy produkt, przyjadą następni, gotowi płacić więcej za markę. To możliwe, ale jak z tymi Wyspami Bergamutami, tylko.. stoków takich nie ma :) Raz, że nikt tyle nie zainwestuje bo koszty są pewne, a wynik tylko prawdopodobny, a dwa - widział kto w PL odpowiedni stok równy alpejskim ?

  • Like 1
Link to post
Share on other sites
Cytat

Prawa popytu i podaży są niezmienne do dzisiaj

Jest jeszcze jedno prawo ekonomii:

Dojenie frajerów jest bardziej opłacalne, niż uczciwe zadbanie o klienta. Kiedyś oszust ryzykował chociaż, że obiją mu facjatę i będzie musiał przenieść "biznes" w inne miejsce. Dziś to się nazywa "marketing" albo "zapisy w umowie".

  • Like 2
Link to post
Share on other sites

W obecnych czasach tzw reżim sanitarny jest jednym z warunków prowadzenia biznesu. To nie jest specjalnie nakładana szykana czy trudność ale dodatkowy, czasowy, mam nadzieję, warunek. Każdy uczciwie traktujący tą sytuację, oraz swój biznes, rozumie to. Prowadząc działalność realizuje swe zamierzenia inwestycyjne w których jest z pewnością dążenie do osiagania  zysków, ale  także szeroko rozumiane poszanowanie konsumentów.  Dla poważnego biznesu niezmiernie ważną jest pozycja na rynku, rozpoznawalność marki, zadowolona klientela itp. Prowadząc biznes nie mozna narażać klientów na niebezpieczeństwo, nie mozna ich oszukiwać, nie mozna wykorzystywać sytuacji do  zmniejszania swych obowiązków czy nadmiernego zwiekszania swoich praw i oczywiście zysków.  To nie miejsce na dyskusję o etyce w biznesie, to powiedzą wam na pierwszych zajęciach studiów MBA. Musze przyznać, że z szacunkiem odnoszę się do działań niektórych ON w czasie pandemii. Jaskrawy przykład  braku odpowiedniego zabezpieczenia  porządku w kolejce do wyciągu w pierwszym dniu działania i późniejsze poradzenie sobie z tym problemem, dobrze świadczą o operatorze ON Słotwiny Arena. Takich ośrodków jest chyba więcej, mam nadzieję. Piszę tu przydługo o Słotwiny Arena, bo wydaje mi się, że inwestorzy związani z tą stacją rozumieją zasady biznesu z poszanowaniem swojego imienia  oraz z dbałością o interes konsumentów.  

  • Like 2
Link to post
Share on other sites
4 godziny temu, Bumer napisał:

Musze przyznać, że z szacunkiem odnoszę się do działań niektórych ON w czasie pandemii. Jaskrawy przykład  braku odpowiedniego zabezpieczenia  porządku w kolejce do wyciągu w pierwszym dniu działania i późniejsze poradzenie sobie z tym problemem, dobrze świadczą o operatorze ON Słotwiny Arena. Takich ośrodków jest chyba więcej, mam nadzieję. Piszę tu przydługo o Słotwiny Arena, bo wydaje mi się, że inwestorzy związani z tą stacją rozumieją zasady biznesu z poszanowaniem swojego imienia  oraz z dbałością o interes konsumentów.  

Niewątpliwie widać, że się starają, podejmują działania itd., jednak można też odnieść wrażenie, że ich działania są w jakiejś mierze tylko "na pokaz". Byłem 2x na Słotwinach i niestety widziałem pracowników BEZ masek. Owszem, mowa jest o ludziach w sterowni a nie na zewnątrz ale przecież to oni przede wszystkim powinni dawać dobry przykład (szczególnie osoby, które są eksponowane i widoczne jak w akwarium!!). Co więcej, obsługa nie zawsze zwracała uwagę osobom bez masek (świadomie nie użyłem słowa idiotom), które ostentacyjnie olewały panujące zasady, a moim zdaniem powinni po prostu ich nie wpuszczać, do skutku, aż się nauczą. To tak w skrócie. 

  • Like 1
  • Thanks 1
Link to post
Share on other sites
  • JC locked this topic
Guest
This topic is now closed to further replies.
  • Similar Content

    • By lu5asz
      Cześć.
      Zastanawiam się nad jednodniowym wypadem do Białki z Bielska Biała.Mogę  do kogoś dołączyć ,ale jeśli trzeba to mam też samochód.Jazda od otwarcia ośrodka do bólu
    • By lu5asz
      Cześć.
      Zastanawiam się nad jednodniowym wypadem do Białki z Bielska Białej.Mogę  do kogoś dołączyć ,ale jeśli trzeba to mam też samochód.Jazda od otwarcia ośrodka do bólu
    • By Adax
      Witam. Odwiedzając alpejskie kurorty zawsze poszukuję tras lub ośrodków, gdzie stosunek długości zjazdów do długości/czasu wyciągów jest jak najbardziej na korzyść zjazdów. Niestety większość tras jest prowadzona wzdłuż lub prawie wzdłuż wyciągów. Ja lubię szybką jazdę i przeważnie to wygląda tak, że zjażdżam 2 - 3 min a podjazd trwa 8 - 12min. Więc 3/4dnia spędzam na wyciągu. Są jednak kombinacje tras, szczególnie niebieskich (co mi nie przeszkadza) które są poprowadzone tak, że kluczą serpentynami lub dookoła góry i prowadzą do szybkiego wyciągu. Jakie jest Wasze doświadczenie w tym temacie i co byście mogli zaproponować żeby się turbo najeździć ale nie wyciągami. Przepraszam za długi i zagmatwany post, ale przeważnie kiedy o to pytam, dostaję propozycję najdłużych 10 - 12 kilometrowych tras a nie o to mi chodzi, bo żeby zjechać nią drugi raz trzeba spędzić 30min na wyciągach. 
    • By tanova
      Które z ośrodków w Austrii, ewentualnie Niemczech - tych większych i średniej wielkości (powyżej 50 km tras) - mają infrastrukturę bez gondol i kolejek wagonikowych, tzn. same kanapy i orczyki? Ewentualnie są gondole, ale można dostać się do większości tras korzystając z  wyciągów innego typu?
      Przychodzą mi na myśl:
      w Austrii - Obertauern, Warth-Schröcken, Damüls,
      w Niemczech - Feldberg (co prawda nie Alpy, ale spełnia kryteria).
      Coś jeszcze? Podpowiecie coś?
    • By TTTT
      witam, jadę za tydzień do Les Arcs (w moim wypadku pierwszy raz Francja) i chciałbym odwołać się do waszych doswiadczeń.
      - czy warto kupować karnet rozszerzony o  "prioriti queues" (dopłata 40 E)
      - czy faktycznie kolejki do wyciągów są na tyle duże? 
      - czy przy wszystklich wyciągach są bramki "prioriti" i jak skracają oczekiwanie?
      - a może jest tak, że w sezonie większość praktycznie ma ten priorytet i bez niego stoi się godzinę?
       
      z gory dziękuję za podzielenie się doświadczeniami,
      przy okazji pytanie o aktualne ceny i możliwośc zjedzenia "na stoku" ??

Booking.com


www.trentino.pl skionline.tv
partnerzy
ispo.com WorldSkiTest Stowarzyszenie Instruktorów i Trenerów Narciarstwa PZN Wypożyczalnie i Centra testowe WinterGroup Steinacher und Maier Public Relation
Copyright © 1997-2019
×
×
  • Create New...