Narty - skionline.pl
Jump to content

Recommended Posts

Dzisiaj ruszyła najdłuższa kolej gondolowa na świecie o długości 9 km. Kraj - Serbia, stacja początkowa w miejscowości Zlatibor, stacja pośrednia przy jeziorze Ribnica, stacja końcowa Ski Centar Tornik. Budowa trwała 5 lat, a czas wjazdu to około 25 minut.  Sam ON funkcjonuje na wysokości 1000 do 1500 m. Zlata Gondola jest produkcji francuskiej firmy Poma...

Opis Serbów cyt...

  

Wielki dzień dla Zlatiboru i Cajetiny - rusza „Złota gondola”

08/01/2021

- Po pięciu latach od rozpoczęcia prac, jednej z najważniejszych inwestycji kapitałowych gminy Cajetina, „Złota Gondola” Zlatiboru przyjmuje pierwszych pasażerów, co jest wspaniałym dniem nie tylko dla Zlatiboru i Cajetiny, ale dla całej Serbii. Gondola Zlatibor zostanie oddana do użytku w poniedziałek 11 stycznia, a uroczyste otwarcie w czwartek 14 stycznia 2021 roku o godzinie 11:00. Serdecznie zapraszamy do udziału w uroczystości otwarcia - poinformowała Gmina Cajetina.

Oświadczenie prezydenta gminy Milana Stamatovića.

- Ten rok był dla nas zachętą do dokończenia wszystkich inwestycji kapitałowych, które trwały przez pięć lat, niektóre rozpoczęły się trzy lata temu, inne rok temu, a nawet sześć miesięcy temu, jak odbudowa Placu Królewskiego i jeziora w centrum Zlatiboru - powiedział Stamatovic i podziękował wszystkim ludziom dobrej woli, ich współpracownikom, radnym, producentom sprzętu, ale także wszystkim inwestorom, którzy zainwestowali pieniądze w Zlatiborze i których gmina przekierowała przez zarząd domu na budowę gondoli i wszystkich innych projektów kapitałowych.

Stamatović stwierdził, że dzięki gondoli wzrośnie liczba turystów na Zlatiborze, a to celem jest zarejestrowanie miliona odwiedzających w okresie pięciu lat, co automatycznie oznacza dziesięć milionów noclegów, a to dodatkowy zysk dla mieszkańców Zlatiboru, inwestorów i oczywiście  dla budżetu Republiki Serbii i budżetu gminy Cajetina.

W ostatnich dniach został przyjęty cennik usług „Złota gondola”, w którym szczególnie zadbano o to, aby choć gondola działała na zasadach komercyjnych, ceny biletów nadal były dla każdego do zaakceptowania. Zatem dorośli będą musieli zapłacić 1000 dinarów za przejazd do Tornika i z powrotem, a bilet dla dzieci będzie kosztował 550 dinarów. Dzieci do lat sześciu (6) będą miały prawo do darmowego przejazdu w towarzystwie co najmniej jednej osoby dorosłej. Szczególną uwagę zwrócono na wszystkich mieszkańców gminy Cajetina, dla których przewidziano specjalne zniżki, więc dorośli zapłacą za bilet w cenie 500 dinarów, a dzieci 350 dinarów. Przez pierwsze dwa dni funkcjonowania gondoli mieszkańcy Cajetiny, posiadający dowód osobisty będą mieli prawo do bezpłatnego przejazdu.

gondola 201

B_zk9lLaHR0cDovL29jZG4uZXUvaW1hZ2VzL3B1b

Kabina gondole

Gold gondola na Zlatiboru

Gold gondola na Zlatiboru

Edited by marionen
  • Like 3
  • Thanks 3
Link to post
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.
Note: Your post will require moderator approval before it will be visible.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

  • Similar Content

    • By San28
      Przymierzam się do zakupu nowych butów, ale potrzebny mi będzie doświadczony bootfitter. Możecie kogoś polecić w Warszawie? Czytałem, że Skionline rekomenduje Ski Fanatic - co o tym sądzicie? A może jakaś inna propozycja? 
    • By Wujot
      Parę fot z ostatniej niedzieli ze szkolenia, które co niektórzy forumowicze odbyli w Śnieżnych Kotłach. 









       
      Pozdro
      Wiesiek
       
    • By Wujot
      Dojechaliśmy z dodatkowym noclegiem w aucie (bo Szwajcarzy zamknęli w nocy o 24:00 wszystkie drogi do Samnaun bo nie chciało im się odśnieżać). Na szczęście opady wynagrodziły ten "bonus" i cztery dni spędziłem na off piste. Parę fotek dla tych co lubią takie klimaty.











       
       
      Pozdro
      Wiesiek



    • By lski@interia.pl
      Znużony codziennym treningiem  na pustych stokach w towarzystwie min.Emilewicz i jej dziatek,w obliczu braku szans na jakiekolwiek zawody,bo ich wszyscy organizatorzy z MPA wystraszyli sie państwowych demiurgów pandemii.,miałem już zamiar zawiesić narty na kołku.Z pomocą przyszli na szczęście bracia Słowacy,którym zabroniono nie tylko jeździć,ale i wychodzić z domu.Razem z Czechami postanowili zorganizować zawody masters w Jurgowie,bo ci Słowacy to właściciele hoteli i wyciągów w Żdiarze,mają blisko ,ciągle tam trenują i znają specyfike zbuntowanego Podhala.W regulaminie zawodów umieścili obowiązkowy test piątkowy,na co zbuntowaliśmy się my,polska ekipa,bo wykonanie testu nie jest u nas tak proste,jak u nich.W dodatku może skutkować 14 dniową rozłąką z narciarstwem,gdy test wykonamy w publicznej służbie zdrowia,raportującej do Sanepidu,i wyjdzie np. mylnie pozytywny,jak naszym skoczkom w Niemczech.Ponieważ nasza absencja skutkowałaby stratami na wpisowym przy stałych kosztach stałych,a górale z obu stron Tatr są wyznania bankowego,Słowacy przywieźli paramedyka,który podłubał nam w nosach  i orzekł,że wszyscy zdrowi.
      Zapowiadał się maraton w warunkach polarnych,bo rano 2 giganty a po południu 2 slalomy,i w niedzielę 2 giganty.Nic się nie pomyliłem,zabierając specjalny strój na minus 30 stopni,taka była odczuwalna,a na stoku trzeba było spędzić cały dzień-karczma zamknięta.
      Słowacy jak zawsze przywieźli wypasioną technikę,od aktywnej tablicy po specjalną kamere,która za niewielką opłatą nagrywała cały twój przejazd.
      Oprócz nas z zawodów był cały tłum gości różnej proweniencji,podobno była wtedy także kontrola,prawdopodobnie niewidzialna...
      Po zawodach pojechałem przenocować w Zakopanem,gdzie mam 2 zaprzyjaźnione panie.Jedna wystraszyła się jak diabła i nie dała przekonać o legalności pobytu uczestników legalnych imprez sportowych,druga uradowała się,że wreszcie ktoś ją odwiedził.Nie wyprowadzalem jej z błędu,gdy stwierdziła,że całą ta pandemia to ściema,bo gdzieś musiałem nocować.
      Zdziwiły mnie nieco trudności z dotarciem do centrum Zakopanego i tłum na ulicach.Nie skojarzyłem,że przy skokach bez publiczności ktoś może przyjechać i drzeć się na parkingu pod krokwią.Prawdopodobnie na czas skoków odwołano pandemię,bo byli raczej bez masek i dystansu,za to zdezynfekowani od środka.Ciekawe,gdzie oni wszyscy mieszkali...
      W niedzielę było tylko nieco cieplej,za to ludzi na stoku w Jurgowie znacznie więcej.Mowa była ,że od poniedziałku bunt nieoficjalny staje się oficjalnym,aczkolwiek różnicę trudno mi sobie wyobrazić...


    • By lski@interia.pl
      Dzisiaj pomykałem po podhalańskich stokach. Razem ze mną pomykała znaczna liczba zawodników. Patrząc na ich różnorodne techniki, doszedłem do wniosku, że restrykcje licencyjne się na Podhalu nie przyjęły, podobnie jak prawo budowlane, konwencje antyprzemocowe i inne nieszczęścia, którymi od czasu Goralenvolk próbowano ujarzmić tę niesforną społeczność... 
www.trentino.pl skionline.tv
partnerzy
ispo.com WorldSkiTest Stowarzyszenie Instruktorów i Trenerów Narciarstwa PZN Wypożyczalnie i Centra testowe WinterGroup Steinacher und Maier Public Relation
Copyright © 1997-2019
×
×
  • Create New...