Narty - skionline.pl
Jump to content

Made in Poland


Recommended Posts

15 godzin temu, Sławek Nikt napisał:

Dodam jeszcze, że nie każdy potrzebuje membrany 20 000, która oddycha naprawdę świetnie, ale za to jak się mało ruszasz np. jak się uczysz to jest w takim ubranku po prostu chłodno by nie powiedzieć zimno.  Dlatego mam i te lepiej oddychające spodnie 4F i te gorzej z membraną 8 000 czy 10 000.

No cóż.. marketing zrobił swoje i sporo ludzi jest tak oczarowane cyferkami z testów umieszczonymi przy nazwie membrany ze nie zwraca uwagi na aspekt właściwego noszenia ubioru. I tak ostatnio bardzo modny system - baza- warstwa pośrednia - i na to hardshel/membrana uważany za najbardziej uniwersalny z racji tego ze hardshel jest na cały rok a warstwy pod nim wymieniasz do woli, niby ok ..ale - jeśli kupisz hardshel pod który wejdzie puchowy /primaloft middle layer  będzie on zbyt obszerny na lato i w przestrzeni pomiędzy kurtką a poprzednią warstwą para sie skropli zapewniając ci całodniową kąpiel - dlatego na lato niektórzy preferują normalne 100% nieprzemakalne lekkie peleryny zrobione z "byleczego" bo działają identycznie jak drogi hardshel.

A w zimie zwykła kurtka która pozwala membranie pracować gdyż przylega ona do ocieplenia jest najlepsza dla przeciętnego trasowego narciarza.  System warstwowy jest bardziej wydajny ale trzeba go "oswoić" pod siebie żeby świadomie  go używać - inaczej szkoda kasy.

  • Like 1
Link to comment
Share on other sites

Godzinę temu, Jeeb napisał:

jesteś pewien że towar wyprodukowano w Polsce ?

 

Niestety nie - tylko siedziba firmy jest w Polsce, a ciuchy szyte są na Dalekim Wschodzie i kontenerami przywożone do PL. Nie chcielibyście wiedzieć, w jakim stanie przychodzą po długiej podróży statkiem - podobnie jak większość odzieży innych marek. U nas są prane bardzo agresywną chemią w dużej pralni chemicznej, metkowane i pakowane.

Edited by tanova
  • Like 2
  • Thanks 1
Link to comment
Share on other sites

3 godziny temu, Wujot napisał:

Nie chce mi się sprawdzać co dokładnie zostało napisane ale może to np. dotyczyć trwałości DWR. Co oznacza pogorszenie paroprzepuszczalności podczas deszczu

 Durable Water Repellency to rodzaj impregnacji tkaniny zwiększającej napięcie powierzchniowe wody. Warstwę tę aplikuje się na etapie produkcji tkaniny, a jej głównym zadaniem jest zapewnienie wysokiego stopnia wodoodporności. Często taką hydrofobową powłokę maja SS żeby trochę choć być wodoodporne bez utraty oddychalności. Jest też sporo preparatów do regeneracji DWR - działają różnie.

Link to comment
Share on other sites

4 godziny temu, Jeeb napisał:

to prawda, w 2004 roku kupiłem doskonałego softshela firmy ALPINUS z oryginalną naszywką GORE, ciuch służy mi do dzisiaj

Ja tez pewno dawno dawno temu w Polsce kupiłem GoreTex Alpinusa, dobrze wsiąka woda w niego na dziś dzień.

Link to comment
Share on other sites

Godzinę temu, Lexi napisał:

 Durable Water Repellency to rodzaj impregnacji tkaniny zwiększającej napięcie powierzchniowe wody. Warstwę tę aplikuje się na etapie produkcji tkaniny, a jej głównym zadaniem jest zapewnienie wysokiego stopnia wodoodporności. Często taką hydrofobową powłokę maja SS żeby trochę choć być wodoodporne bez utraty oddychalności. Jest też sporo preparatów do regeneracji DWR - działają różnie.

Moim zdaniem bez super skutecznego DWR sens używania ciuchów membranowych w lecie jest wątpliwy. W zimie jest duża różnica ciśnień cząstkowych pary wodnej, co w powiązaniu z mniejszym poceniem i różnicą temperatur powoduje, że paroprzepuszczalność jest wystarczająca przy umiarkowanym wysiłku. Choć ja i tak wolę SS.

W lecie jest z tym zdecydowanie gorzej (większa wilgotność i mniejsza różnica temperatur). A podczas deszczu film wodny całkowicie zamyka pory w związku z czym kurtka membranowa nie różni się to od zwykłej folii. Dlatego DWR jest ważny. Toray chwali się, że mają najlepszy i niby po 50 praniach ma dalej 80% skuteczności. Ale dla mnie to kłamstwo bo mam kurtkę z entrance i nijak nie zauważyłem tej cudownej trwałości DWR.  

Natomiast mogę potwierdzić organoleptycznie, że Goretex Shakedry, który ma membranę (czyli folię) na wierzchu laminatu rzeczywiście skutecznie odbija wodę i paroprzepuszczalność tego ciucha nawet w deszczu jest w miarę akceptowalna. W każdym razie nieporównywalnie lepsza od czegokolwiek (poza parasolem). To pierwszy naprawdę dobry materiał na lato dla biegaczy czy rowerzystów. Ale za to bardzo delikatny.

Edited by Wujot
  • Like 2
Link to comment
Share on other sites

Podsumowując temat:

Jeśli chce się taniego ciucha to wystarczy dowolny marketowy/rynkowy. Też można w nim jeździć. 

W markecie lub na rynku taka kurtka kosztuje 50-200zł, a z logo cztery ef dostajemy to samo ale za 300-500zł.

Jeśli chcemy ciuch ze średniej półki to warto odwiedzić Deca. Ta firma cały czas się poprawia. Jest wiele bardzo dobrych produktów, choć trafiają się też słabsze. Niektóre ciuchy są natomiast topowej jakości za śmieszną cenę. Mam takie (letnie) spodnie turystyczne za 60zł, czy koszulki biegowe za 20zł. Ich komfort noszenia i trwałość (prawie?)nie ustępuje ciuchom za dowolną kwotę.

Gdy oczekujemy ciucha wysokiej jakości warto spojrzeć na francuską firmę Millet. Kurtki można dostać w zakresie 500-1000zł, a ich jakość to jest absolutny top. Miałem kilka rzeczy tej firmy, wszystkie niemiłosiernie katowane i absolutnie nic, nie udało mi się popsuć. Stosują różne membrany ale piszą konkretnie, co w jakim modelu.

Latem na deszczu, membrany nie działają - polecam foliową pelerynkę klasy "teletubiś" a jak nie pada bezmebranowy softshell, lub gęsto tkany polar (Odlo takie robi).

 

Siła marketingu jest tak wielka, że wielu ludzi wierzy w magiczną oddychalność membran. Tzn. myślą, że ciuch z membraną oddycha lepiej niż bez niej ;)

Rozwijając tą kwestię, najlepiej nie mieć na sobie (dowolnej)membrany, tak długo jak to tylko możliwe. (Czyli zawsze kiedy nie pada, lub bardzo mocno nie wieje).

Edited by Spiochu
  • Like 2
  • Thanks 1
Link to comment
Share on other sites

38 minut temu, Spiochu napisał:

Podsumowując temat:

Jeśli chce się taniego ciucha to wystarczy dowolny marketowy/rynkowy.

Siła marketingu jest tak wielka, że wielu ludzi wierzy w magiczną oddychalność membran. Tzn. myślą, że ciuch z membraną oddycha lepiej niż bez niej ;)

Rozwijając tą kwestię, najlepiej nie mieć na sobie (dowolnej)membrany, tak długo jak to tylko możliwe. (Czyli zawsze kiedy nie pada, lub bardzo mocno nie wieje).

Każdy chodzi czy tam jeździ w tym na co go stać lub jak chce być postrzegany.

Siła marketingu jest potężna, najlepiej to wychodzi adidasowi. Nie wierzysz ? Kup buty od nich i zareklamuj. Na mnie marketing już daaawno nie działa. Ponadto jestem pragmatykiem.

Też fakt. W lecie len, zimą puch itp.

Ale absolutnie nie zgodzę się, że w 4F płaci się za to samo więcej to A i B jak już napisałem wolę pieniądze zostawić w Polskiej firmie produkującej w Chinach, aniżeli we francuskiej również ciągnącej towar z Chin. Hough.

Link to comment
Share on other sites

W cztery ef placi sie wiecej nie za to samo, ale za duzo gorsze. Zreszta to jest logiczne. Nie po to wydaja miliony na marketing by robic inaczej.

Chetnie wybralbym firme polska, ale nie taka ktora robi ze mnie idiote.

To gdzie cos jest szyte nic nie zmienia. Na tej samej linii produkcyjnej mozna puszczac badziew jak i dobre produkty.

Chcesz miec topowy ciuch kup francuskiego Milleta czy szwedzkiego Haglofsa. Chcesz polski to jmp lub attiq. A jak wystarczy Ci modna szmata, wez cztery ef.

  • Thanks 1
Link to comment
Share on other sites

11 godzin temu, Spiochu napisał:

Jeśli chcemy ciuch ze średniej półki to warto odwiedzić Deca

Są rzeczy nawet ze średniej + ;) https://www.decathlon.pl/browse/b/simond/_/N-ukji5x 

 

10 godzin temu, Sławek Nikt napisał:

wolę pieniądze zostawić w Polskiej firmie produkującej w Chinach, aniżeli we francuskiej również ciągnącej towar z Chin.

A ja tam wolę kupować to co spełnia moje oczekiwania. Ale ja jakiś dziwny, niedzisiejszy jestem ;) 

Pozdrawiam
mirekn

  • Like 2
  • Thanks 1
Link to comment
Share on other sites

11 godzin temu, Spiochu napisał:

Podsumowując temat:

Jeśli chce się taniego ciucha to wystarczy dowolny marketowy/rynkowy. Też można w nim jeździć. 

W markecie lub na rynku taka kurtka kosztuje 50-200zł, a z logo cztery ef dostajemy to samo ale za 300-500zł.

Jeśli chcemy ciuch ze średniej półki to warto odwiedzić Deca. Ta firma cały czas się poprawia. Jest wiele bardzo dobrych produktów, choć trafiają się też słabsze. Niektóre ciuchy są natomiast topowej jakości za śmieszną cenę. Mam takie (letnie) spodnie turystyczne za 60zł, czy koszulki biegowe za 20zł. Ich komfort noszenia i trwałość (prawie?)nie ustępuje ciuchom za dowolną kwotę.

Gdy oczekujemy ciucha wysokiej jakości warto spojrzeć na francuską firmę Millet. Kurtki można dostać w zakresie 500-1000zł, a ich jakość to jest absolutny top. Miałem kilka rzeczy tej firmy, wszystkie niemiłosiernie katowane i absolutnie nic, nie udało mi się popsuć. Stosują różne membrany ale piszą konkretnie, co w jakim modelu.

Latem na deszczu, membrany nie działają - polecam foliową pelerynkę klasy "teletubiś" a jak nie pada bezmebranowy softshell, lub gęsto tkany polar (Odlo takie robi).

 

Siła marketingu jest tak wielka, że wielu ludzi wierzy w magiczną oddychalność membran. Tzn. myślą, że ciuch z membraną oddycha lepiej niż bez niej ;)

Rozwijając tą kwestię, najlepiej nie mieć na sobie (dowolnej)membrany, tak długo jak to tylko możliwe. (Czyli zawsze kiedy nie pada, lub bardzo mocno nie wieje).

Dla mnie bardzo dobre podsumowanie. Praktycznie 100% w punkt.

Jedynie to co już napisałem, że Goretex Shakedry dla biegaczy i rowerzystów w lecie jest niezły. Ale to nie jest budżetowe rozwiązanie. 

Link to comment
Share on other sites

8 minut temu, mirekn napisał:

Tańsze a też działające w lecie Dyna-Shell™ 2.5 Layer. (biegałem i w jednym i drugim tak, że mam porównanie)

Pozdrawiam

mirekn

I jak Twoje wrażenia? Dobrze dają radę w bieganiu (bo ja tylko jeżdżę)?

Czy testowałeś to w totalnej ulewie (ja jechałem w ścianie deszczu ale też deszczyku)?

Jak wychodzi waga Dyna-Shell, czy można na tym mieć plecak?

Edited by Wujot
Link to comment
Share on other sites

36 minut temu, mirekn napisał:

A ja tam wolę kupować to co spełnia moje oczekiwania. Ale ja jakiś dziwny, niedzisiejszy jestem ;) 

No to jest nas dwóch - tez wole mieć na mrozie suche plecy w miejsce zaoszczędzonej stówy wraz z poczuciem spełnienia patriotycznego uczynku.

  • Like 2
  • Haha 1
Link to comment
Share on other sites

6 minut temu, Wujot napisał:

I jak Twoje wrażenia? Dobrze dają radę w bieganiu (bo ja tylko jeżdżę)?

Jak wychodzi waga Dyna-Shell, czy można na tym mieć plecak?

Już trochę o tym pisałem. Daje radę z tym, że jak lało i w Beskidach i Bieszczadach to temperatura jednak zawsze spadała. Trasy tak do 20/25 km (bo co to za przyjemność jak leje ;) ). Mam komplet góra i dół. Jest ta kieszeń na plecak i w plecakach Grivela z serii Mountain Runner biegam z plecakami pod a z Dynafitem DNA 16 biegam na kurtce (delikatniejsze szelki i inny system mocowania).
5E8E9991-F3FF-45D3-888C-8477DF0886B3.jpeg
Z 2,5L mam górę i dół coś od 2019 i sam jestem zdziwiony trwałością ;) in plus oczywiście.   
Co do wagi to chyba już podawałem ale zważę w domu i napiszę.

Pozdrawiam
mirekn 

  • Thanks 1
Link to comment
Share on other sites

9 minut temu, Lexi napisał:

No to jest nas dwóch - tez wole mieć na mrozie suche plecy w miejsce zaoszczędzonej stówy wraz z poczuciem spełnienia patriotycznego uczynku.

Jeżeli rzecz jest intensywnie użytkowana to warta jest każdych pieniędzy. Szczególnie jak zależy od tego nasze zdrowie a choćby komfort. 

Nie mam nic przeciwko polskim producentom ale niech oferują dobrą jakość (np mam rzeczy Eksplo i jestem bardzo zadowolony).

  • Like 1
Link to comment
Share on other sites

14 godzin temu, Jeeb napisał:

jesteś pewien że towar wyprodukowano w Polsce ?

 

ostatnio w polskim supermarkecie znalazłem "Miód Staropolski" 22 złote za kilogram

i czytam na metce małymi literkami napisane " skład - mieszanka miodów z krajów UE i z krajów nie UE"

Bo miód powinno się kupować u pszczelarza i to najlepiej sprawdzonego, bo z jakością różnie bywa. W marketach zazwyczaj są sprzedawane mieszanki miodów (bez podania % składu ile jakiego miodu) 

Link to comment
Share on other sites

Niech każdy sobie kupuje co chce tylko potem nie narzeka albo jego rodzina, że nic się u nas nie produkuje, a co za tym idzie nie ma pracy i jesteśmy ekspedientami albo dostawcami w takim deca, lidlu czy biedrze i to oni zarabiają. Wiecie dlaczego tak jest ?  Bo kupujecie u kogoś innego i to im dajecie zarobić więcej i na marketing i na lepsze jakościowo serie czy kreowanie nowych marek, a oni  i tak wypuszczą na rynek to samo co 4F w określonych segmentach bo to też kasa dla nich. A jak się rozpieprzą coś po drodze to przecież nie istotne bo kupuje to co mi pasuje. W motoryzacji dokładnie to samo. I parafrazując jedno ze sławniejszych powiedzeń kupujta co chceta tylko pamiętajta, że nic nie ma za darmo czy pół darmo i kiedyś cenę za to trzeba będzie zapłacić. Zresztą już płacimy. Koniec tematu patriotyzmu z mojej strony.

Miłego dnia.

 

 

Edited by Sławek Nikt
Link to comment
Share on other sites

Ja nie jestem takim ekspertem jak Wy ale napiszę krótko o Decathlonie bo dużo tam kupuję (kurtki, buty, namiot i sprzety biwakowe, multum dziecięcych rzeczy).

Z prostego powodu tam wlasnie, mam pod domem. Ogromną zaletą Decathlonu jest brak problemów ze zwrotami. Ze zwrotami gdy jakaś rzecz nam nie podpasuje i ze zwrotami gwarancyjnymi. I brak problemu z oddaniem pieniędzy w przypadku zwrotu, gdy nie chce się iść w opcję "naprawa/wymiana na nowy". Dodatkowo zawsze świetna komunikacja ze strony sklepu w wyznaczonych prawnie terminach w temacie: co dalej ze zwrotem? Naprawdę, to jest duża różnica jakościowa w porównaniu z jakimkolwiek innym znanym mi sklepem czy pośrednikiem sprzedającym jakiekolwiek rzeczy sportowe.

Rzeczy dziecięce mają naprawdę dobrej jakości, chociaż czasem toporne (vide buty w góry).

Ogromny plus dla Decathlonu za rowerki dziecięce: ramy w innym kształcie niż wszyscy znani mi producenci, co w naszym przpyadku, przy przesiadce z rowerka renomowanej firmy spowodowało ogromnąróżnicę. Dodatkowo wytrzymałość została przetestowana :) córka testowała rower i kask na słupku stalowym przy zjeździe. I na koniec: pierwszy serwis roweru za darmo. 

Powiem szczerze: gdybym powstała POLSKA w 100% firma z takim wyborem rzeczy i taką obsługą klienta, byłbym pierwszym posiadającym kartę klienta. Ceny mogą być wyższe.

To nie jest reklama, to opinia bardzo zadowlonego klienta.

 

Co do 4f, zrobiłęm tam zakup raz, musiałem kupić na szybko czapeczkę białą przeciwsłoneczną. Rzep do "zarządzania" obwodem czapki rozszedl się po miesiącu mniej więcej. Wg. specjalistów ze sklepu źle używałem rzepa... Dziwne też, bo w paruletniej czapce z Salomona nie ma kompletnie tego problemu. W Decathlonowych całkowicie nie ma tego problemu bo jest zapinka plastikowa :) Także 4f przestał dla mnie istnieć.

  • Like 1
  • Thanks 1
Link to comment
Share on other sites

W dniu 16.08.2021 o 08:17, Wujot napisał:

1. Jeśli będziesz jeździł w warunkach przejściowych to zdecydowanie warto mieć odzież z dobrych materiałów i dobrze uszytą.

2. Dobra kurtka to koszt powiedzmy 6-7 karnetów.

3. 4F to forma której widocznie bardziej się opłaci dawać pieniądze na marketing jak na jakość produkcji.

4 4F produkuje rzeczy nietrwałe, fatalnej jakości. Ponieważ mam dużą i aktywną rodzinę to próbowałem kiedyś przyoszczędzić i kupiłem trochę ciuchów (2-go wyboru). Wszystko do śmieci. To nie jest tylko moja opinia lecz raczej utrwalony pogląd wśród wszystkich co mają jakieś wymagania a nieopatrznie coś tej "firmy" kupili.

Ze 3 lata temu kupiłem ultra lekką technicznie zaawansowaną kurtkę Marmot o wadze 300 gram do ubierania się na cebulę za 60% ceny (bez przeceny kosztowała prawie 1000zł). O ile inne produkty tej firmy są znakomite i trwałe, to ta kurta po roku puszczała wodę.

  • Thanks 1
Link to comment
Share on other sites

1 godzinę temu, Ziemowit napisał:
W dniu 16.08.2021 o 08:17, Wujot napisał:

Ze 3 lata temu kupiłem ultra lekką technicznie zaawansowaną kurtkę Marmot o wadze 300 gram do ubierania się na cebulę za 60% ceny (bez przeceny kosztowała prawie 1000zł). O ile inne produkty tej firmy są znakomite i trwałe, to ta kurta po roku puszczała wodę.

Prawidłowo…..buble z reguły sie przecenia - wypadałoby jeszcze poinformować nabywce że to bubel.

Mam coś tam Marmota w tym lekką kurtke „do plecaka” chciałem BD ale nie było rozmiaru) - kurtka bez jakiegoś szału ale lekka i szczelna.

Link to comment
Share on other sites

Posted (edited)

Cześć, dzięki za aktywność w temacie.

Rozpocząłem ten temat, bo chciałem stworzyć listę firmy, pierwszego sprawdzenia, dla osób kupujących odzież narciarską.

Uważam, że w dobie globalizacji, bardzo ważny jest patriotyzm lokalny. W dobie globalizacji, trudno jest znaleźć produkt 100% made in one country, nawet jabłka Grójeckie, zbierane są na traktory napędzane importowanym paliwem. Jednak lepiej je jeść, niż jabłka importowane. Made in Poland, to nie tylko szwalnie, to także, a może przede wszystkim design, marketing, sponsoring. Na przykład, takie firmy jak Samsung, czy TCL, posiadają w Polsce olbrzymie centa R&D zatrudniające tysiące (Samsung), lub setki (TCL) inżynierów. Wydaje mi się, że jest to ważniejsze dla Polskiej gospodarki, niż montownia. Dlatego, kupując telefon, telewizor Samsunga czy TCL, możemy czuć się, że jest on po części Made in Poland. Podobnie jest z firmą 4F, która być może szyje w Chinach, jednak w Polsce zatrudnia wykwalifikowanych specjalistów, sponsoruje Polskich sportowców, i zdobywa nowe rynki zbytu poza Polską. 

Lista Polskich producentów, którzy mają w swojej ofercie ubrania dla narciarzy:

* JMP
* 4F
* Outhorn
* Bergson
* Attiq
* Alpinus

 

Edited by Antoni Jakubiak
Link to comment
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.
Note: Your post will require moderator approval before it will be visible.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

 Share

  • Similar Content

    • By jata_70
      [video=youtube;Gktdr6yeGho]
      najbliżej mam na tą górkę, jak tylko dopisze śnieg:cheerful:
      filmik nie mój, ale rewelacja
    • By Annaa
      🤫jest noc ,pada deszcz a maraton dookoła Polski jedzie. Kibicujmy mocno bo za chwilę góry około 1200km. @johnny_narciarz ma za sobą ponad 1000km...

      link do strony
       https://mrdp.pl/
    • By Gosia.K
      Hej czy ma ktos jakies sugestie na najlepsze miejsce w Polsce do nauki jazdy na nartach  (w miare łatwe) I moze polecic jakas szkole instruktorow? Dziekuje 
    • By JC
      Idąc 1 lutego o godz. 18.00 NA NARTY LUB DESKĘ DO CENTRUM HANDLOWEGO zdecydowanie nie chcemy wyrazić naszego niezadowolenia z otwarcia galerii. Wręcz przeciwnie! My cieszymy się, że nareszcie są uruchamiane setki firm, które nie mogły pracować, a z rekompensatą za zamknięcie było różnie.
      👉Idziemy na zakupy, aby wspomóc Najemców. A zrobimy to w strojach narciarskich, czy snowboardowych, aby inni zauważyli, że #CHCEMYNANARTY, #CHCEMYNADESKĘ, #CHCEMYNASTOK
      👉Skoro sytuacja epidemiczna pozwala otwierać zamknięte przestrzenie na zakupy, to chcemy otwarcia wolnej przestrzenie na uprawianie sportu i nabywanie odporności
      👉Jednocześnie, co najważniejsze, NIE KWESTIONUJEMY EPIDEMII i zasad sanitarnych. Pokazujemy, że na stoku jesteśmy zabezpieczeni strojem, maską, goglami, rękawiczkami i kaskiem.
      👉Nie grupujemy się! Pojedynczo, przejedziemy się schodami ruchomymi, zrobimy zakupy, zjemy coś na wynos. Chcemy w ten sposób zrozumieć istniejący paradoks
      👉Jeśli spotkamy media nie będziemy się wypowiadać politycznie, nie będziemy nawet używać słowa "Rząd", "partia" itp. Nie jest to nam do niczego potrzebne
      👉Koniecznie odwiedzimy sklep sportowy w CH i zrobimy choć drobne zakupy solidarnościowe
      👉A gdyby ktokolwiek zabronił nam wejść do CH ze sprzętem, poinformujemy go grzecznie, że mamy takie prawo, chociażby idąc do serwisu lub sklepu sportowego, aby dopasować np. buty do nart
      👉Narciarze i snowboarderzy łączcie się i przestrzegajcie zasad. Do zobaczenia na stoku ⛷🏂❄️
      Polskie Stacje Narciarskie i Turystyczne kochamy Was ❤️ i jesteśmy solidarni
    • By Plywak
      na Podhalu mówią, że otworzą, nawet bez zniesienia zakazu, prawnicy już przygotowani

Booking.com


www.trentino.pl skionline.tv
partnerzy
ispo.com WorldSkiTest Stowarzyszenie Instruktorów i Trenerów Narciarstwa PZN Wypożyczalnie i Centra testowe WinterGroup Steinacher und Maier Public Relation
Copyright © 1997-2021
×
×
  • Create New...