Narty - skionline.pl
Jump to content

Pożegnanie Mitka


Wujot
 Share

Recommended Posts

52 minuty temu, marionen napisał:

Jak znam Wujota, to pewno jest "strasznie zachwycony" tym utworem...

Wujot to jedynie autor wątku, a główny bohater tego wątku jest tylko jeden, pytanie co on uważa o Alphaville.

  • Like 1
  • Sad 1
Link to comment
Share on other sites

20 minut temu, marionen napisał:

Wiem czyj i o kim to wątek. Jednak jak się nie ma nic do powiedzenia w temacie, to najlepiej milczeć. Idąc tokiem myślowym mistrza - synku nie ucz ojca dzieci robić🙃😉

Oczywiście możesz milczeć jak masz na to ochotę. Kto ci zabroni? Przecież nie Mitek. PS co za zjeb;-)

Edited by sstar
  • Downvote 1
Link to comment
Share on other sites

3 godziny temu, marionen napisał:

Wiem czyj i o kim to wątek. Jednak jak się nie ma nic do powiedzenia w temacie, to najlepiej milczeć.

"Wyobraźcie sobie tę ciszę, gdyby ludzie mówili tylko to, co wiedzą."

Karel Čapek

  • Like 1
  • Haha 5
Link to comment
Share on other sites

6 minut temu, marionen napisał:

Ci którzy wiedzą, nie mówią. Ci którzy mówią, nie wiedzą.

Anthony de Mello

"Milczenie to tekst, który niezwykle łatwo jest błędnie zinterpretować."

Julian Tuwim

  • Like 2
  • Thanks 2
Link to comment
Share on other sites

Tak żeby być w temacie...

Czasem jest lepiej milczeć, by zostać wysłuchanym.                                                                                                                        Czasem dobrze jest  zniknąć, by zostać zauważonym.

Autora nie znam.

 

  • Like 2
  • Thanks 2
Link to comment
Share on other sites

5 minut temu, marionen napisał:

Tak żeby być w temacie...

Czasem jest lepiej milczeć, by zostać wysłuchanym.                                                                                                                        Czasem dobrze jest  zniknąć, by zostać zauważonym.

Autora nie znam.

 

To chyba w utopijnym świecie. W realnym trzeba ciągle drzeć mordę, tak do porzygu, by zdobyć posłuch i poklask.

  • Like 1
  • Haha 1
Link to comment
Share on other sites

4 minuty temu, Ziemowit napisał:

To chyba w utopijnym świecie. W realnym trzeba ciągle drzeć mordę, tak do porzygu, by zdobyć posłuch i poklask.

To zależy w jakim środowisku się obracasz... na szczęście z osobnikami o których piszesz mam znikomy kontakt

  • Like 2
  • Thanks 1
Link to comment
Share on other sites

ja tego użytkownika zapamiętam z postu, w którym upierał się, że jazda z małym dzieckiem na plecach w nosidełku jest bezpieczna...gdyby ktoś go posłuchał i tak jeździł, przeceniając swoje umiejętności, i zrobił coś temu dziecku to byłaby tragedia...

No ale, jeśli ktoś ma potrzebę wypowiedzieć się w KAŻDYM temacie i ZAWSZE ma racje, to cóż. 

Aha i jeszcze oferował pomoc szkoleniową, a że nie odpowiedziałem w odpowiednim czasie, to ofertę pomocy wycofał, bo za długo czekał... cóż mocno specyficzny gość. Osobiście może sympatyczny, nie znam go, ale na forum unikałem kontaktu z nim. 

Nie wiem za co poleciał, ale ogólnie jestem przeciwnikiem cenzury, która ostatnio stała się powszechna w tzw. "wolnym internecie".

 

  • Like 1
Link to comment
Share on other sites

17 godzin temu, Krakus81 napisał:

gdyby ktoś go posłuchał i tak jeździł, przeceniając swoje umiejętności, i zrobił coś temu dziecku to byłaby tragedia...

 

Gdyby ktoś go posłuchał i jeszcze zrozumiał co ma do przekazania to do takiej sytuacji nigdy by nie doszło.

Link to comment
Share on other sites

Zanim jeszcze zamknie temat pan Administrator, to może się dowiem, kto woził małego, czy małą, w nosidełku. I uważał, że to bezpieczne? Będę się lepiej teraz czuł, że nie byłem jedynym wybrykiem natury!

Ponieważ to było bardzo rzadkie zjawisko.  I w dodatku ja też mu uległem. Z miłości do nart i syna. Nie chciałem ich rozdzielić.  Byłem pewny nart. Byłem pewny bezpieczeństwa. Do tego stopnia, że zrobiłem to na Goryczkowej, z samego Kasprowego. Jadąc nad Cichą.  Trawersem, o którym krążyły legendy.  Najgorsze jest to, że  mimo upływu lat, dalej nie uważam, że popełniłem totalne głupstwo. Że byłem ryzykantem, nieodpowiedzialnym za swoją rodzinę. Potomstwo. Towarzyszyła mi żona. Kochająca bardzo nasze wspólne dzieło.

Kto jest bez winy, niech rzuca we mnie kamieniem.  Proszę by  jedynie to były kamienie. A nie coś bardziej miękkiego.  Zwracam jednak uwagę, tych przyszłych rzucających na fakt, że główne obecnie niebezpieczeństwo dla narciarza i jego rodziny to nie trudności stoku.  Te się da jakoś zwalczyć. To inni, mało odpowiedzialni jego użytkownicy!

 

  • Like 4
Link to comment
Share on other sites

21 minut temu, Zagronie napisał:

to może się dowiem, kto woził małego, czy małą, w nosidełku.

chyba każdy woził ale pewnie nie będą chcieli się przyznać

 

2 godziny temu, Wujot napisał:

Poprosiłem JC o zamknięcie tematu.

nie rób nam tego - nawet jeszcze nie ma 200 postów a i bohater tematu pewnie się cieszy.

Kiedyś jak na skiforum.pl zbanowali Freda to jego wyznawcy grozili popełnieniem forumowego harakiri,

wtedy administracja zmiękła 

Link to comment
Share on other sites

2 godziny temu, Jeeb napisał:

Kiedyś jak na skiforum.pl zbanowali Freda to jego wyznawcy grozili popełnieniem forumowego harakiri,

wtedy administracja zmiękła 

Ten pomysł może się udać, zagroźmy harakiri na skionline. Proszę nie pisać: "proszę bardzo, zacznij od siebie" bo jedno konto JC różnicy nie zrobi, ale jak wszyscy solidarnie zagrozimy harakiri to mamy szansę. :)

Edited by Ziemowit
Link to comment
Share on other sites

  • JC locked this topic
Guest
This topic is now closed to further replies.
 Share

  • Similar Content

    • By Raceman
      Witam, chciałem wywołać dyskusję na w/w temat a mianowicie czy płyta narciarska (rodzaj, jakość, konstrukcja płyty) może zmienić charakter narty? Proszę Was o uwagi.
    • By JC
      Tekst o sytuacji Branży narciarsko - snowboardowej w Polsce : https://www.skionline.pl/sprzet/narty-szoruja-po-dnie-i-domagaja-sie-pomocy-od-panstwa,newsy,8248.html 
    • By netmare
      Cześć,
      Obejrzałem sporo video-tutoriali, ale natrafiłem na problem którego nie potrafię rozwiązać samodzielnie. Kiedy jadę tyłem i wysuwam jedną nartę w kierunku jazdy, wraz ze skrętem bioder i ramion (żeby mieć możliwość rozejrzenia się) natychmiast zaczyna się skręt i było o tym w tutorialach, ale nigdzie nie było jak temu przeciwdziałać :). I to mój główny problem. Przychodzą mi też do głowy dwa powiązane pytania (na które również nie znalazłem odpowiedzi):
      - jaki powinien być balans ciała do jazdy na wprost tyłem? (u mnie chyba jest po 50% na każdą nartę i neutralnie na boki)
      - czy narta powinna być wypłaszczona do takiej jazdy?

      Z góry dzięki za wszelkie sugestie
       
    • By Majkel
      IMG_7542.MP4 Wierchomli przez Runek, na Halę Łabowską ... i zjazd nartostradą do Wierchomli. 20 km fantastycznej wyprawy ,  po zimowych szlakach Beskidu Sądeckiego, w otoczeniu fantastycznej przyrody i krajobrazów 👌😃  
       






    • By korylcio
      Hej,
      Był ktoś w ośrodku Bańsko ski w Bułgarii? Jakieś opinie?

Booking.com


www.trentino.pl skionline.tv
partnerzy
ispo.com WorldSkiTest Stowarzyszenie Instruktorów i Trenerów Narciarstwa PZN Wypożyczalnie i Centra testowe WinterGroup Steinacher und Maier Public Relation
Copyright © 1997-2021
×
×
  • Create New...