Narty - skionline.pl
Jump to content

Recommended Posts

moze, ktos bedzie umial mi pomoc. Mam langi vec - 5. Niestety, po kilkunastu minutach jazdy czuje klujacy bol srodstopia i odretwiale palce. Czy mozna cos na to poradzic. Czy jest jakis sposob na moje doliglewosci, czy tez jedynym sposobem jest kupno nowych butow? Tylko jakich? Czy sa takie buty, ktore dobrze beda amortyzowaly drgania narty i rownie dobrze wygodne. Jezdze nz rc4.

Link to post
Share on other sites

To nie jest powiedziane że to wina butów, po pierwsze powiedz czy w tych co miałeś do tej pory działo Ci się podobnie? Jeśli nie a masz je jeszcze zabież na ten sam wyjazd obie pary i przetestuj to czy w tych starych masz podobne objawy. Jeśli starych nie masz to weź z wypożyczalni obojętnie jaki buty i zrób jak wyżej. Głównie chodzi o to żebyś kosztów niepotrzebnych nienarobił kupując kolejną parę butów. Równe dobrze to może być objaw jakichś spraw krążeniowych, płaskostopia....trzeba szukać. Acha masz tak w obu nogach czy jednej?

Link to post
Share on other sites

Widzisz to jest tak, że Lange robi dość wąskie skorupy. Sam kiedyś nabyłem Langi Gold i ... nie pocieszyłem się nimi, dzisiaj jeździ w nich znajomy :)

Rozwiązanie jest takie. Zlokalizować miejsce ucisku. Zanieść buty do dobrego, powtarzam dobrego serwisu gdzie mają maszynę do formowania skorupy i sprobować ja dopasować do stopy.

W moich Atomikach to pomogło, ale wcześniej uformowałem skorupę i wyciąłem wkładkę w kilku miejscach.

Link to post
Share on other sites

Dzięki za dotychczasowe porady. Lange rzeczywiście produkuje dość twarde skorupy. Zawsze miałem kłopot z wkładaniem nogi, często musiałem nieźle się siłować, aby noga weszła w skorupę. Nie wiedziałem jednak, że można je formować. To już jakiś trop. Muszę zatem poszukać kogoś w Warszawie, aby to zrobił. Może ktoś z Was mi podpowie, gdzie i kto?

Co do spraw zdrowotnych, płaskostopia nie mam. Sprawy krążeniowe - sądzę - że są w porządku. Faktem jest, że jak zdejmę buty, wówczas moje nogi wyglądają tak, jakby wszystkie żyły miały zamiar pęknąć. "Zwalam" to jednak na typowe zjawisko związane z wysiłkiem.

Niezależnie od powyższego, chcąc się trochę zabezpieczyć, rozważam kupno nowych butów, które dość dobrze będą amortyzowały drgania twardej narty (RC4) i jednocześnie dadzą komfort jazdy przez cały dzień. Nie wiem jednak co wybrać, gdzie szukać i w jakiej grupie producentów.

Link to post
Share on other sites

Ja mam ten sam problem mianowicie kłujący ból śródstopia ale chwilowe poluzowanie dolnych klamer w bucie pomaga ;), bierze sie to z tad ze raczej mocno sciskam stope w srodstopiu i jak sie zmeczy to zaczyna bolec, 10 minut odpoczynku wystarcza ;) spróbuj moze nie trzeba wymieniac butów.

Link to post
Share on other sites

ten sam problem występuje u mnie,łącznie z tym,że na orczyku nie mogę zbyt długo jechać.

mam takie uczucie w śródstopiu jakby mi ktoś skręcał stopę w imadle.

nawet jeśli klamry dolne mam popuszczone a góra zbyt silnie dociągnięta dzieje się to samo,dlatego też myślę o sprawach krążeniowych.

ale mnie JC podjarał tymi Nordicami,muszę je znaleźć i próbować przymierzyć.

Link to post
Share on other sites

ale ta nordica jest tylko wygodniejsza do wkładania bo jesli chodzi o trzymanie stopy to zadnej innowacji tam nie ma, a jesli chodzi o wkładanie to tecnica rowniez jest dobra bo ma ta czesc z klamrami 2 ostatnimi na zawiasach i spokojnie mozna je odchylic i bez problemowo włozyc ;)

Link to post
Share on other sites

U mnie ten problem też wystepowal (stare

wydeptane Langi). Moim zdaniem brał sie z połączenia silnego dopinania klamer I stania nie na całej stopie. Zniknął jak reką odjął kiedy kupiłem buty (akurat Atomic ale to bez znaczenia) z wkładką formowalną pod stope.

Link to post
Share on other sites

Twardość buta

Jeśli możecie, zweryfikujcie mój następujący tok rozumowania. Jesłi zakładam twarde buty, 110 - 130, wówczas zyskuję pewność, że but podczas jazdy nie będzie podlegał, powiedzmy - deformacji, zgięciom, wyginaniu itp. Czy, przy dobrej jakościowo wkładce wewnątrz buta o powyższej twardości, muszę odczuwać jakieś niewygody, typu uciski, drętwienie stóp itp?

Rozumiem bowiem, że twardość skorupy chroni moją nogę przed niepotrzebnymi urazami, zaś wkłądka ma za zadanie stworzyć maksymalnie wysoki poziom wygody w tej skorupie. Jeśli mam rację, to dlaczego wciąż w koło powtarzają, że twarde buty nie nadają się do całodziennej jazdy. Gdzie tkwi problem i tajemnica takich twierdzeń?

Link to post
Share on other sites
Guest Robalek

kkr_46

Niby tak ale jednak nie

Twardość buta została wybitnie przyporządkowana sposobowi jego zastosowania.

Jest pewien logiczny ciąg w którym b. twardemu butowi może towarzyszyć wygoda ale tu jest pewien kruczek.

Twarde buty mają za zadanie w maksymalny sposób stworzyć jednolity związek między narciarzem a nartą szczególnie w sytuacjach bardzo szybkiej, na granicy wytrzymałości, jazdy.

Powstają wówczas przeogromne siły fizyczne które przy niekorzystnym układzie wektorowym moga wyrządzić mnóstwo kontuzji z kalectwem włącznie.

Zatem istnieje pewne powiązanie polegające na tym iż twarda skorupa buta nie powinna wewnątrz zawierać miękkiego (wygodnego) wkładu gdyż ten podczas występowania dużych sił ulega minimalnemu ale jednak zgniecemiu, i w ten sposób może spowodować zmianę wektora siły a co za tym idzie utratę stateczności co z kolei może doprowadzić do upadku, z wszelkimi tego konsekwencjami.

Dla porównania podam może przykład z dziedziny samochodowej, gdzie sportowe auta a szczególnie te które biorą udział w wyścigach na torach, konstruowane są w ten sposób by były jak najbardziej sztywne.

Pomyśl sobie jak zachowałby się samochód wyścigowy ze sztywną konstrukcją w którym założono by amortyzatory i do tego z długim skokiem, jak zachowałyby się wówczas na szybkich zakrętach ???.

Byłyby w miarę komfortowe przy szybkiej jeździe na wprost ale równocześnie łatwe w wyjechaniu poza tor jazdy, bo masa pojazdu + wychylenie z powodu miękkich amortyzatorów powodowałaby zmianę wektora i zwiększenie siły odśrodkowej.

Prawda.

A z drugiej strony jeśli konstrukcja samochodu byłaby na maksa sztywna a ten wyjechałby np. na tarkę albo na jakieś inne nierówne podłoże, ba nawet leżące ot tak sobie "ziarnko grochu", to pewnie odczułbyś bardzo wszelakie wstrząsy których doznałby pojazd nie mający "miękkiej wygody".

To jest głos jak najbardziej polemiczny i spisany ręką osoby nie znającą się do końca ani na nartach ani na butach ani tym bardziej na samochodach :eek: :eek: :eek: .

pzdr

Link to post
Share on other sites

Te powyższe wypowiedzi, przyjmuję z wielkim zainteresowaniem i muszę przyznać, że niemal w zupełności tłumaczą zawiłości związane z butami zjazdowymi.

W nawiązaniu do powyższych polemik, mam pytanie:

Czy można zatem wskazać jakąś "regułę środka", czyli dobry zjazdowy but i komfortowa wkładka, pozwalająca na zabawę przez cały dzień.

Czy kompromisem może być but Fischera z flexem 110 i permanentnym obowiązkiem rozluźniania butów po każdym zjeździe? Czy takie rozwiązanie pozwoli wytrzymać przez kilka godzin? Może ktoś z Was stosuje taką właśnie technikę?

Co sądzicie o butach Fischera z twardością 80, lub Tecnicach z twardością 110?

Link to post
Share on other sites

Zawiez buty d oserwisu, ktory ma mozliwosc odbarczania skorupy (formowania jej). Moze cos poradza.

Co sie tyczy butow Fischera, to 80 to jest but w miare miekki.

Flex 130 to jest w sklepowych butach najtwardszy model.

Link to post
Share on other sites

Oczywiście że można znaleźć złoty środek!! I wcale nie musi to być but o właściwościach kapcia. Ja sam jeżdzę w fischerach 110 i bez problemu cały dzień można śmigać. Fakt że czasem trzeba zluźnić klamry ale nie narzekam. Z resztą jak się dopniesz w bucie na maxa to nie ma siły po jakimś czasie noga może zdrętwieć... i muśisz odpiąć na chwilę. Jak nie dopinam na maxa to nie trzeba odpinać co zjazd. Pamiętaj tylko że musisz sam przymieżyć i zobaczyć czy nic nie ciśnie, nie uwiera itp... bo jak będzie gniotło potem podczas jazdy to nie będziesz zadowolony.

Pozdrawiam

Michał

Link to post
Share on other sites

Dlaczego koniecznie Fischer ?!

Czy kompromisem może być but Fischera...

Przestaję trochę łapać... Dlaczego to ma być but Fischera ? Jest kilka znacznie lepszych marek. O ile znana jest moja "miłość" do Head'a ( może bardziej do jego przedstawicieli w Polsce ) to muszę pochwalić ich butki S 13 z tamtego roku. W połączeniu z wkładką indywidualną SIDAS to sam miód i młode piersi :) Od pierwszego założenia nie miałem nigdy problemu z bolącymi stopami. A kilka innych, tzw. komfortowych marek ( Salomon, Tecnica itp ) dało mi popalić. Musisz znaleźć skorupę dla siebie i nieważne jakie logo na niej "stoi". W większości i tak wychodzą z tej samej fabryki :)

Link to post
Share on other sites

Przede wszystkim trzeba dobrać model/markę buta pasującą do nogi (szerokość stopy, wysokość podbicia, grubość łydki, ukształtowanie kostek). Oczywiście twardszy but zazwyczaj oznacza cieńszy wkład, czyli mniejszy margines błędu w doborze buta. Bardzo pomocna jest obecnie możliwość formowania się wkładów do kształtu stopy.

Kiedy już dopasujesz but do stopy (oj ciężka to praca) to twardość skorupy będzie miała drugorzędne znaczenia z punktu widzenia wygody, ale pierwszorzędne ze względu na kontrolę narty.

Osobiście jeżdżę w Atomic’ach RT CS (tw około 110) i rozpinam klamry po zjeździe na początku dnia. W miarę przyzwyczajania się nogi rezygnuje z tego, natomiast (szczególnie, kiedy jest ciepło i but się mocno rozgrzewa od wewnątrz) pod koniec dnia do zjazdu zapinam go o ząbek dalej.

Generalnie – poluzowanie klamer na czas wjazdu wyciągiem pozawala poprawić krążenie, przyśpiesza odpoczynek nogi, pozwala zachować więcej sił w nogach na koniec dnia.

Link to post
Share on other sites
.. Dlaczego to ma być but Fischera ?

Praktycznie z prostego powodu, mają SOMA - Tec, a ja właśnie tak ustawiam nogi.

Ponadto jeżdżę na RC4. Wiem, nie jest to najważniejszy powód, ale skoro stoję przed wyborem nowych butów, to myślę, że wolno mi pozwolić sobie na trochę ekstrawagancji. Generalnie jednak przekonuje mnie SOMA - Tec.

Skłonny jestem zgodzić z koncepcją kolegi gregre0, gdyż sam myślałem nad takim właśnie postępowaniem. Szukając porady na naszym forum, szukałem tak naprawdę potwierdzenia dla własnej koncepcji. I chyba już się zdecydowałem, muszę się pozbyć moich Lange - VEC 5 i kupić nowe.

Jeden krok mam za sobą, teraz chyba najtrudniejszy, wybór dobrego buta.

Link to post
Share on other sites

Gdybyś jednak pozostał przy langach to sprawdz na 17 stycznia w W-wie w Ski Teamie. Swego czasu widziałem tam ogłoszenie oodbarczaniu skorupy butów. A jezeli chodzi o nowe buty to ten który jest dobry dla mnie i dla SKIera dla setek innych osób moze byc katorgą. O ile się orientuje buty fischera lepiej lezą na waskiej stopie. zanim kupiłem rc4 fischera nie słyszałem żadnej dobrej o nich opini.Ale na moja noge sa bajka.FAkt,ze zanim sie zdecydowałem chadziłem godzine po sklepie i spedziłem w nich prawie cały wieczór w domu. I tobie tez to radze,zeby nie powtórzyła sie historia z langami

Link to post
Share on other sites
A jezeli chodzi o nowe buty to ten który jest dobry dla mnie i dla SKIera dla setek innych osób moze byc katorgą.

Odradzam kupowanie butów na podstawie rad innych. Potraktuj je tylko jako wskazówkę, od jakiego modelu zacząć mierzenie.

Kiedy ostatnim razem wybrałem się do sklepu po nowe buty byłem zdecydowany na Technica Diablo. Niestety chwalony przez innych but (pewnie i słusznie) okazał się nie na moja nogę. Już pierwsza przymiarka pokazała, że jest za niski w podbiciu. Już przy próbie zapięcia dolnych klamer poczułem nacisk na stopę od góry.

Link to post
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.
Note: Your post will require moderator approval before it will be visible.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

www.trentino.pl skionline.tv
partnerzy
ispo.com WorldSkiTest Stowarzyszenie Instruktorów i Trenerów Narciarstwa PZN Wypożyczalnie i Centra testowe WinterGroup Steinacher und Maier Public Relation
Copyright © 1997-2019
×
×
  • Create New...