Narty - skionline.pl
Jump to content

Recommended Posts

3 minuty temu, pawelb91 napisał:

Hmm. Białka tak naprawdę jest dla... nikogo. Ci którzy potrafią jeździć tam się zanudzą i nie wyjeżdżą, z kolei ci którzy się uczą, to tam się nie nauczą tylko wystraszą bezwładnej masy okalającej zewsząd. To może więc dla tych którzy nary traktują jedynie jako dodatek do Hotelu ze SPA?

Gdyby w Białce jeździli jedynie goście z Hotelu ze SPA to miałbyś takie pustki, że hej:-D

  • Like 1

Share this post


Link to post
Share on other sites
1 minutę temu, cyniczny napisał:

Gdyby w Białce jeździli jedynie goście z Hotelu ze SPA to miałbyś takie pustki, że hej:-D

No przyznam że średnio rozumiem fenomen tego miejsca (całej Białki). OK, może gwarancja śniegu, bo śnieżyć to potrafią. Ale ponad to nic nie widzę.
Trasy bardzo średnie, ludzi full, ceny spore za wszystko. 

Sam czekam na śnieg jak co roku przebierając n..artami, ale jeśli miałbym jechać do Białki to już wolałbym zostać w domu.

  • Like 1

Share this post


Link to post
Share on other sites
3 minuty temu, pawelb91 napisał:

OK, może gwarancja śniegu, bo śnieżyć to potrafią.

No właśnie, często w innych miejscach możesz nucić "dziewczyny lubią brąz", a w Białce śniegu nawalone mnóstwo.

  • Like 2

Share this post


Link to post
Share on other sites
1 minutę temu, pawelb91 napisał:

No przyznam że średnio rozumiem fenomen tego miejsca (całej Białki). OK, może gwarancja śniegu, bo śnieżyć to potrafią. Ale ponad to nic nie widzę.
Trasy bardzo średnie, ludzi full, ceny spore za wszystko. 

Sam czekam na śnieg jak co roku przebierając n..artami, ale jeśli miałbym jechać do Białki to już wolałbym zostać w domu.

A ja już w planach a jakże Białka 14-16/12:-) No jeszcze Czarna Góra kusi free ski, ale znając ich będzie jedna czynna trasa przy Luxtorpedzie i finito - jednak na 3 dni to trochę za mało. Właśnie dlatego lubię jeździć do Białki, bo nie opierdzielają się ze śnieżeniem - w sensie mogą i jadą z koksem na całego. A ceny maja zbliżone do konkurencji - Czarna Góra, Zieleniec to samo, Szczyrk podobnie i tylko za jazdę dzienną. A tu jednak trochę ośrodków na skipassie jest - nie tylko sama Kotelnica.

Share this post


Link to post
Share on other sites
5 minut temu, pawelb91 napisał:

No przyznam że średnio rozumiem fenomen tego miejsca (całej Białki). OK, może gwarancja śniegu, bo śnieżyć to potrafią. Ale ponad to nic nie widzę.
Trasy bardzo średnie, ludzi full, ceny spore za wszystko. 

Sam czekam na śnieg jak co roku przebierając n..artami, ale jeśli miałbym jechać do Białki to już wolałbym zostać w domu.

E tam. Ja zawsze zaczynam sezon z córką jeszcze przed świętami w Białce z dwóch powodów. Po pierwsze córa nie jest mistrzem świata w narciarstwie i lubi te proste stoki, po drugie nawet w najgorszych sezonach jest tam przed świętami otwartych co najmniej kilka tras. Jeżeli nie ma tłoku weekendowo-świąteczno-feryjnego, to lubię skoczyć nawet sam w marcu. Mam 1,5 godziny drogi z domu, powożę tyłek na szybkich kanapach i nawet na tych pagórkach można się nieźle wyjeździć. Warunek jest jeden - na tygodniu w marcu. 

  • Like 2

Share this post


Link to post
Share on other sites
28 minut temu, stevcio napisał:

Az tak plasko? Bo lubie troche szybciej pojezdzic, czyli tak srednio ? haha

Hmm, no musze dobrze przejrzec sobie te trasy, skoro tak mowicie :)

Koledzy chyba nigdy nie jeździli po trasach FIS 1 i FIS 2, polecam. Fajne, z fajnym nachyleniem. Zazwyczaj jest tam pusto (idealne trasy treningowe). Jak na Kotelnicę masz długą kolejkę, zjedź do starego krzesła, wjedziesz na górę bez kolejki (choć ta trasa faktycznie mało interesująca). Fajna jest 6 (6a), choć tu wjeżdża sporo osób które na tej trasie walczą o życie. Osobiście też lubię trasę nr.  10. Polecam zaparkować właśnie koło tej trasy, zanim ludzie przebiją się przez resztę ośrodka, masz 2 godziny w miarę pustego stoku dla siebie. Potem jedziesz w odwrotnym kierunku jak ludzie i przebijasz się na FIS-y. 

Ja nie napiszę złego słowa na temat Białki, jeżeli tylko działa cały ośrodek i wszystkie trasy, wówczas jest to fajne miejsce do jazdy (tylko trzeba wiedzieć, jak, gdzie i kiedy). Bardzo fajny ośrodek dla rodzin z dziećmi, które mają zorganizowane szkolenie narciarskie, sale zabaw, atrakcje dodatkowe w postaci basenu, lodowych zamów, pontonów, sanek itp.

Trudniejsze trasy masz w Jurgowie, Bachledka bardzo fajna widokowo. Wszystko działa na jednym karnecie.    

Szkoda tylko, że nie ma tam możliwości kupna karnetu sezonowego.

  • Like 7

Share this post


Link to post
Share on other sites

Cześć

W rejonie podhalańskim jedyne trudniejsze trasy jakie znam to Nosal (z góry oczywiście), trasy z Kasprowego oraz Harenda. Reszta to trasy przyjazne dla każdego narciarza. \

Natomiast wszystkim mającym problem ze zbyt małym nachyleniem i ogólnie, którym trasy w Białce czy innym Jurgowie nie pozwalają na rozwinięcie pełni narciarskiego kunsztu polecam post Krzysztofa Moruńka z uzupełnieniem, że na trasie FIS 2 odbywają się (chyba jeszcze) zawody juniorskie w narciarstwie szybkościowym a przy okazji nieoficjalne mistrzostwa polski amatorów i rekord tej trasy wynosi ponad 130 km/h.

Problemem Białki nie jest jakość i ilość tras koledzy.

Pozdrowienia

  • Like 6

Share this post


Link to post
Share on other sites
6 minut temu, Mitek napisał:

Cześć

W rejonie podhalańskim jedyne trudniejsze trasy jakie znam to Nosal (z góry oczywiście), trasy z Kasprowego oraz Harenda. Reszta to trasy przyjazne dla każdego narciarza. \

Natomiast wszystkim mającym problem ze zbyt małym nachyleniem i ogólnie, którym trasy w Białce czy innym Jurgowie nie pozwalają na rozwinięcie pełni narciarskiego kunsztu polecam post Krzysztofa Moruńka z uzupełnieniem, że na trasie FIS 2 odbywają się (chyba jeszcze) zawody juniorskie w narciarstwie szybkościowym a przy okazji nieoficjalne mistrzostwa polski amatorów i rekord tej trasy wynosi ponad 130 km/h.

Problemem Białki nie jest jakość i ilość tras koledzy.

Pozdrowienia

Te trasy FIS 1 i 2 znam. Jeździłem po nich, złe nie były, ale w ogólnym rozrachunku Białka nie przekonuje do siebie. 

Co do tych zawodów to wiem ze się odbywały. Wyniki jednak mogą sporo zaskakiwać, mimo tego że była aparatura pomiarowa to ciężko w takie wyniki uwierzyć (ale ich nie podważam).

Dla przykładu kilka lat temu 2012-13 (jakoś tak) były próby bicia rekordu zjazdu w Polsce na Kasprowym. Startował Jędrzej Dobrowolski - zawodnik speed ski. Warunki jednak nie sprzyjały na tyle by mógł ruszyć spod dzwona na szczycie w Kocioł Goryczkowy, startował więc z okolic trawersu trasy, miał przygotowaną trasę do kotła. Wynik około 160km/h, strefa w której hamował była niezbyt równa i na zjazd z wyższa nie mógł sobie pozwolić. Inny rok to zjazdy w kotle Gąsienicowym i tam miał wynik właśnie coś ponad 130km/h jeśli dobrze pamiętam, startować wtedy mogli też inni w tym amatorzy reszta dobijała do 120 kilku km/h. Porównać więc takie prędkości do tej z Białki jest ciężko.

  • Like 1

Share this post


Link to post
Share on other sites
2 godziny temu, stevcio napisał:

Witam.

W tym roku wybieram sie do Białki na narty  22.12-29-12

Moje pytanie jest takie. Jaki jest ruch zazwyczaj w tym okresie swiatecznym?

Przez pierwsze dwa-trzy dni jest szansa, że pojeździsz, potem trzeba uciekać do innych ośrodków - tak jak pisali koledzy. Mniej ludzi jest chyba też na stoku Czarna Góra Koziniec. Przynajmniej kiedyś tak było, nie wiem jak teraz, bo w ostatnich latach jeśli jeżdżę do Białki to na sam koniec sezonu - w kwietniu. Wtedy nie działają już inne ośrodki, a w Białce jest pusto.

 

Share this post


Link to post
Share on other sites

Od trzech lat jeździmy z mężem do Białki w okresie Świąt Bożegonarodzenia i uważamy ,że jest to najodpowiedniejszy czas(20/21.12-25.12),żeby pojeździć na nartach bez tłoku. Dopiero w drugi dzień świąt jest trochę więcej ludzi , ale też nie ma tragedii. Kiedyś nie lubiliśmy Białki ,bo uważaliśmy ją trochę za snobistyczną ,ale w tej chwili w okresie grudniowym są to najlepiej przygotowane stoki -nie ma lepszych w Polsce. 

  • Like 1

Share this post


Link to post
Share on other sites

Ja w białce jestem co roku ostatnio i to w terminie ferii zimowych (i to na dodatek wtedy, kiedy Mazowieckie). Minusy oczywiste ale na wszystko jest sposób.

1. Jako, że jeżdżę z całą rodziną ważne dla mnie jest to, aby dzieci miały stoki dla siebie, szkółki itp. Ważne jest też dla mnie to, żeby mieć miejscówkę praktycznie na stoku i taką mam. Wychodzę w butach i za 2 minuty jestem na wyciągu.

2. Żona jeździ średnio więc może skalować sobie trudność płynnie mając dostęp do wielu różnych tras. Jak jedna jest zapchana, druga jest luźniejsza. Naprawdę nie narzeka.

3. Ja jeżdżę na 6/6a, 1 i 2 (czyli max tego co w Białce się da). i to dokładnie w tej kolejności. Trasy niebieskie traktuję jako łączniki. na 6/6a jeżdżę tak długo (rano) jak długo nie zostanie zapchana osobami, którym tam śmierć zagląda w oczy - wtedy znikam na 1 i 2 gdzie mogę bez czekania (jakiegokolwiek) obracać góra doł. Wieczorem podobnie, z 6/6a znikam gdy jest zdarta przez płużących i deskarzy na tyle, że przypomina lodowisko z 1m kupkami śniegu i jadę znów na 1 i 2.

4. 1 bywa zamykana na zawody, ale zazwyczaj tylko na jeden dzień i tyle.

Ja powiem tak - nie narzekam ludzi jest owszem, dużo, ale ja lokalizuję się w Kaniówce zamiast Kotelnicy i mam spokój. Białka wypełnia kompleksowo oczekiwania mojej rodziny na tygodniowy wypad.

  • Like 1

Share this post


Link to post
Share on other sites
Cytat

W rejonie podhalańskim jedyne trudniejsze trasy jakie znam to Nosal (z góry oczywiście), trasy z Kasprowego oraz Harenda. Reszta to trasy przyjazne dla każdego narciarza. \

Czarna w Jurgowie jest trudniejsza od Harendy.

Jeździłem tam kiedyś trening GS w trakcie roztopów i walczyłem o życie.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Mi też się jest osobiście trudno zgodzić z poglądem, że białka ma jakieś całkiem beznadziejne trasy. 1 i 2 są w porządku, 6 też, ale to tylko z rana, bo potem tam trwa wielka walka o życie. Osobiście lubię z samego rana uderzyć na trasę 10, niby jest to niebieska, ale szeroka i całkiem przyzwoite nachylenie. Część osób nie wie chyba, że tam jest parking i można podjechać, więc przez pierwszą godzinę można się dosyć konkretnie najeżdzić zanim ludzie startujący z centrum się tam przeniosą. A jak się robi za dużo ludzi to akurat można zrobić sobie przerwę i korzystająć z tego, że jest teraz wspólny karnet uderzyć na czarną górę albo jurgów. Do tego co by nie mówić warunki w jaki trasy są przygotowane to jest pierwsza klasa.

  • Like 2

Share this post


Link to post
Share on other sites
3 godziny temu, cyniczny napisał:

Tak jak wspomnieli jaca i Spiochu ruch jest bardzo duży, ale w odróżnieniu od nich twierdzę, że da się pojeździć i to całkiem sporo.

 

Nie napisałem, że się nie da pojeździć. Wręcz przeciwnie. Pod warunkiem otwarcia WSZYSTKICH tras. Bardziej mi chodziło o kolejki do kolejek.

Napiszę jeszcze raz. Jeżeli wszystkie trasy po całej szerokości będą otwarta, to spokojnie sie pojeździ. Przepustowość wyciągów jest mniej wiecej dopasowana do przepustowości tras. Problemem, jak dla mnie, są tylko kolejki do wyciągów. Czekanie 15-20 minut jest naprawdę męczące.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Podziwiam wasze umiejętności i odwagę. Dla mnie w takim tłumie jeździć się nie da. Podobnie zresztą jak w Szczyrku.

Przepustowość wyciągów, w stosunku do tras jest tak z 10x za duża.

Edited by Spiochu
  • Like 3

Share this post


Link to post
Share on other sites
54 minuty temu, Spiochu napisał:

Podziwiam wasze umiejętności i odwagę. Dla mnie w takim tłumie jeździć się nie da. Podobnie zresztą jak w Szczyrku.

Przepustowość wyciągów, w stosunku do tras jest tak z 10x za duża.

Cześć

Nic dodać Piotrze.

Tzw. czarna w Jurgowie versus Harenda oceniam jako użytkownik w trakcie normalnego ruchu przy przeciętnych warunkach. Jeżeli chodzi o zawody to się nie wypowiadam. Z doświadczenia wiem, że walczyć o życie można nawet w Białce.

Pozdrowienia

Share this post


Link to post
Share on other sites

Na pewno nie pomyliłeś z czerwoną?

Czarna jest często zamknięta, ale na ściance jest bardzo stromo i nie tak szeroko jak na Harendzie.

W normalnej jeździe też jest trudniejsza.

 

  • Like 1

Share this post


Link to post
Share on other sites

W Białce fajnie można pojeździć przed świętami (jeżeli jest czynnych kilka tras) oraz w marcu na koniec sezonu. I oczywiście z rana na 6/6a a później na trasach fis.

Jurgów dla mnie najlepszy ośrodek, stracił po zabudowie drugiej kolei...

Share this post


Link to post
Share on other sites
6 godzin temu, Spiochu napisał:

Na pewno nie pomyliłeś z czerwoną?

Czarna jest często zamknięta, ale na ściance jest bardzo stromo i nie tak szeroko jak na Harendzie.

W normalnej jeździe też jest trudniejsza.

 

Cześć

Aż sprawdziłem czy o tym samym mówimy ale potwierdzam. Jeździłem tam nawet jak była zamknięta.. Mam wrażenie, że szerokość Harendy powoduje efekt ale ja założysz linię z rytmem..

Pozdrowienia serdeczne

Edited by Mitek

Share this post


Link to post
Share on other sites

Szerokość jest istotna. Nie mówimy o śmigach bo tym wszędzie jest łatwo

Pojedź sobie skrętem ciętym w Jurgowie a na Harendzie.

Nachylenie zresztą wcale nie jest mniejsze.

dsc_0077.jpg

Share this post


Link to post
Share on other sites

Białka - Kotelnica startuje 07 grudnia.

 

"Otwarcie sezonu na Kotelnicy Białczańskiej

7 grudnia 2019, nasz ośrodek narciarski rozpocznie Sezon zimowy 2019/2020."

 

https://bialkatatrza...pl/aktualnosci/

  • Thanks 1

Share this post


Link to post
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.
Note: Your post will require moderator approval before it will be visible.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Similar Content

    • By kris63
      28 marzec 2019 wybieram się do Białki Tatrzańskiej mogę zabrać 3 osoby lub ew inne propozycję.Koszty - zrzutka na paliwo ok 50-60zł/os.
      Wyjazd z W-wy ok.4.00 .
      I oczywiście też powrót o 30 marca z Białki do Warszawy wyjazd ok.16.00 koszt jw.
    • By Brzydal
      Witam! To mój pierwszy post na tym forum, dlatego chciałbym przywitać ciepło wszystkich! 
      Ponieważ pierwszy raz w życiu wybieram się na narty na przełomie grudnia i stycznia, chciałbym zapytać o sprawy które mnie nurtują - a wynikają one z braku doświadczenia. 
      1. Czy stoki powiedzmy od 27 grudnia są zazwyczaj przygotowane do jazdy? Interesuje mnie albo Kotelnica Białczańska, albo Witów. Czy ze względu na panujące różne temperatury w grudniu/styczniu, warto w ogóle myśleć o jeździe na nartach? Zazwyczaj byłem w lutym, kiedy śniegu było dość sporo. Kalendarzowa zima to jedno, a życie drugie :) Gdyby ktoś kto jeździł w tym okresie mógł coś powiedzieć?
      2. Czy na Kotelnicy Białczeńskiej w podanym powyżej okresie panują dzikie tłumy i stanie po 10 min w kolejce? Czy to tylko w sezonie ferii szkolnych?
       
       
    • By kiedryk93
      Witam,
      czy ktoś z jeżdżących zimą na Kotelnicy Białczańskiej nocował w Bukowinie Tatrzańskiej? Jak wygląda kwestia dojazdu do Białki? Są jakieś skibusy lub inne płatne formy dojazdu? Ma ktoś jakieś doświadczenia?

      Proszę o pomoc :)

      Pozdrawiam
    • By johnny_narciarz
      Miała być tygodniowa wyprawa narciarska, a została z tego trzydniówka... termalna. Główna przyczyna to problemy zdrowotne żony, ale i tak nie narzekamy. Mimo wszystko coś tam na nartach pojeździłem i jeszcze pojeżdżę. Pierwszego dnia, ze względu na pogodę i czas zaliczylismy jedynie termy Bukovina - zdecydowanie najfajniejszy obiekt na Podhalu i z przystępnymi cenami. Przykład? Wypasiony, smaczny obiad do syta, 16 i 17 zł! Szok! W takim miejscu? Karnet całodzienny to 69 zł. Jeśli chcemy skorzystać ze SPA, sauny, wtedy cena rośnie... Jedynie albo aż, bo cały dzień się taplaliśmy... 









      Relaks znakomity! 
       
    • By Azmadan
      Wszyscy o wielkich ważnych zawodach piszą... to trzeba to zmienić.
      Moja 5 latka startowała dziś w Pucharze Reksia - no to mogę się pochwalić.
      Zakładam że dzieciaki innych forumowiczów też startowały i mogą coś pokazać :-)
      Rocznik 2012...
       
www.trentino.pl skionline.tv
partnerzy
ispo.com WorldSkiTest Stowarzyszenie Instruktorów i Trenerów Narciarstwa PZN Wypożyczalnie i Centra testowe WinterGroup Steinacher und Maier Public Relation
Copyright © 1997-2019
×
×
  • Create New...