Nasza redakcja uczestniczyła w spotkaniu, podczas którego przedstawiciele regionu SalzburgerLand oraz ośrodka Obertauern zaprezentowali w Warszawie, co czeka narciarzy z Polski w nadchodzącym sezonie zimowym 2025/26. Rozmowy dotyczyły nie tylko śniegu i tras, ale też nowego podejścia do podróżowania po regionie, ekologicznych rozwiązań oraz wydarzeń, które tradycyjnie przyciągają tu miłośników Alp. SalzburgerLand stawia na zrównoważony rozwój, pewny śnieg i komfort.
Kup najlepsze ubezpieczenie narciarskie >>>
Od lat SalzburgerLand to region, który wyznacza ton austriackiej zimy. Liczby mówią same za siebie: ponad 50 ośrodków narciarskich, około 280 tysięcy miejsc noclegowych, 30 milionów noclegów w sezonie 2024 oraz stała pozycja Polski wśród czołowych rynków. Za twardymi danymi stoi jednak codzienna gościnności, dbałość o detale i przekonanie, że w Alpach liczy się nie tylko wysokość. Region łączy tradycję z nowoczesnością w sposób naturalny. Schroniska i gospody wciąż budują klimat, obok nich pojawiają się hotele ze strefami wellness oraz szybkie kolejki.

Mobilność dla gości, czyli Guest Mobility Ticket
Od maja 2025 każdy nocujący w SalzburgerLandzie otrzymuje Guest Mobility Ticket, bezpłatny bilet na transport publiczny w całym regionie. Pociągi regionalne, autobusy lokalne i połączenia dalekobieżne w granicach landu stają się dostępne bez dodatkowych kosztów. W praktyce oznacza to swobodne planowanie dnia, bez konieczności wynajmu samochodu. Z hotelu można pojechać na stok, po południu zajrzeć do term, a wieczorem wybrać się na koncert w sąsiedniej dolinie. Bilet ma formę elektroniczną, można go zapisać w telefonie lub wydrukować w recepcji. Projekt finansuje niewielka opłata mobilności w wysokości 50 eurocentów podatku za osobę za noc. Mamy za to mniej aut w miejscowościach górskich, mniejsze korki, czystsze powietrze oraz realna oszczędność w budżecie wyjazdu. W pierwszych miesiącach funkcjonowania wydano niemal dwa miliony biletów.
Obertauern. Znak jakości i pewności śniegu
Wśród ośrodków SalzburgerLandu Obertauern wyróżnia się położeniem i mikroklimatem. Wysokość około 1740 metrów daje przewagę na starcie. Sezon zaczyna się tu wcześniej, kończy później, a śnieg trzyma się stabilnie także wiosną. Sieć tras liczy 100 kilometrów, działa 26 wyciągów. Całość spina pętla Tauernrunde, dzięki której można objechać teren dookoła bez zdejmowania nart. To logiczne i intuicyjne rozwiązanie, szczególnie wygodne dla rodzin i grup, które chcą jechać wspólnie, a jednocześnie mieć swobodę wyboru wariantów. Symbolem ośrodka pozostaje Gamsleiten 2, jedna z najbardziej stromych tras w Europie. To miejsce budzące respekt, nawet wśród wytrawnych narciarzy.

Ski in, ski out i après ski
Jeśli tu przyjedziemy, to zobaczymy, że Obertauern był projektowany z myślą o narciarzach. Hotele i pensjonaty stoją przy trasach, co daje prawdziwy komfort jazdy z nartami na nogach prosto z drzwi. W miejscowości działa około 150 obiektów noclegowych z 10 tysiącami miejsc. Gastronomia to kolejne 150 adresów: od klasycznych chat z tarasami po współczesne lokale, w których wieczorem króluje muzyka i rozmowy. Rano krótkie śniadanie, potem pierwsze krzesła, popołudniu słońce na południowych stokach, wieczorem kolacja oraz après ski. Taki rytm dnia sprawia, że Obertauern jest przyjazne zarówno dla rodzin z dziećmi, jak i dla osób jeżdżących sportowo. W cieplejszych miesiącach wiele tras zamienia się w szlaki piesze i rowerowe, a wysokość przynosi naturalny chłód, który doceniają i turyści i miejscowi, szczególnie podczas letnich fal upałów w dolinach.

Zima, która wykracza poza narty
Narciarze w SalzburgerLandzie mają w czym wybierać, lecz oferta nie kończy się na zjazdach. Popularne są biegi narciarskie w dolinach oraz skitury w wyższych partiach gór. Wielu gości odkrywa radość z długich zjazdów na sankach. Najsłynniejsza trasa saneczkowa w regionie jest oświetlona, a różnica wysokości wynosi około 1300 metrów, co daje przejazd trwający od 30 do 50 minut. Coraz więcej osób próbuje tu także górskiej jogi, która łączy ruch z widokami.
Natomiast Park Narodowy Hohe Tauern, największy w całych Alpach, zimą pokazuje się od surowej i cichej strony. Spacery z rangerami oraz przewodnikami pozwalają zobaczyć miejsca, które zwykle mijamy z okien samochodu. Po dniu spędzonym na mrozie dobrze jest wrócić do term albo do strefy wellness, gdzie plan na kolejny dzień układa się sam podczas gorącej kąpieli.
Opowieści, które tworzą historię
Obertauern ma swoją legendę popkulturową. W połowie lat sześćdziesiątych zawitali tu The Beatles, aby nakręcić sceny do klipu Help. Paul McCartney wspominał, że właśnie tutaj po raz pierwszy stanął na nartach. Ten epizod wraca w hotelowych kronikach, na fotografiach i w programach niektórych wydarzeń.
Salzburg i okoliczne miejscowości niosą z kolei historię kolędy Cicha noc. Tekst powstał w Mariapfarr, muzyka w Arnsdorf, pierwsze wykonanie odbyło się w Oberndorfie w Boże Narodzenie 1918 roku. Zimą można przejść ścieżkę tej pieśni, odwiedzić kaplicę, zajrzeć do muzeum w Hallein i zobaczyć grób Josepha Mohra w Wagrain.

Sezon 2025/26, czyli otwarcie, adwent i szukanie skarbów
Zima w Obertauern trwa długo i ma swój rytm. Listopadowe oraz grudniowe weekendy Ski Opening przyciągają publiczność, która lubi połączenie muzyki i pierwszych zjazdów. W grudniu miasteczko rozświetla Tauerndvent, cykl adwentowych jarmarków z lokalnym rzemiosłem, gorącą czekoladą oraz winem. Potem przychodzi styczeń i luty, kiedy warunki są najbardziej stabilne, a dni stają się odrobinę dłuższe. W marcu pojawia się słońce, śnieg mięknie po południu i powstają idealne warunki na długie, panoramiczne przejazdy. W kwietniu scena należy do wydarzeń, które zamykają sezon. Sheskis łączy kobiece jeżdżenie z charytatywnym celem, Symphonic ABBA to koncert, który świetnie brzmi na otwartej przestrzeni, a Gamsleiten Kriterium zamienia góry w teren zabawy i poszukiwań ukrytych skarbów, co roku z innymi nagrodami i równie dużym uśmiechem uczestników.
Dojazd i planowanie pobytu
Z Warszawy do SalzburgerLandu jedzie się samochodem około 10,5 godziny. Najbliższe lotnisko to Salzburg, skąd transfer do Obertauern zajmuje mniej więcej godzinę. Lotnisko w Monachium to około 2,5 godziny drogi, a Wiedeń około 3,5 godziny. Po przylocie można oprzeć logistykę na transporcie publicznym (Guest Mobility Ticket).
Sezon w Obertauern startuje pod koniec listopada i trwa do połowy kwietnia. W pierwszej części zimy można liczyć na świeży puch i mniejsze tłumy w trakcie tygodnia. Najdrożej jest w styczniu i lutym, ale na początku marca ceny spadają, a warunki nadal są idealne do jeżdżenia.
Agnieszka Kaszuba / skionline.pl