Świętuj z nami 30 lat
Sport

Małysz nie dał się naciągnąć

Rok temu masażyści polskiej reprezentacji rozciągnęli o centymetr Adama Małysza (ze 169 cm na 170 cm), aby mógł skakać na dłuższych nartach. - W tym roku nie będziemy rozciągać Adama. Nie ma sensu, zdradza "Super Expressowi" II trener reprezentacji Polski w skokach narciarskich Łukasz Kruczek (30 l.).

Adam Małysz fot. skionline.pl
Adam Małysz fot. skionline.pl

"Orzeł z Wisły" będzie mierzył w tym sezonie "tylko" 170 cm (jego wzrost po ubiegłorocznym procesie rozciągania kręgosłupa). Zmieniono przepisy o współczynniku BMI. Teraz różnica centymetra wzrostu albo pół kilograma wagi zawodnika daje minimalny zysk w postaci możliwości przedłużenia nart. Dalsze rozciąganie kręgosłupa mija się z celem, chociaż dla zdrowia nie jest to niebezpieczne, zaznacza Kruczek.
Szukają nowych rezerw

Główny trener naszej reprezentacji Hannu Lepistoe i jego asystenci (Kruczek i Zbigniew Klimowski) szukają więc gdzie indziej rezerw, które dawałyby szanse na dłuższe skoki Małysza i jego kolegów: w szybkości najazdu, prawidłowym odbiciu i dopasowaniu kombinezonów tak, by miały jak najwięcej cech aerodynamicznych. Udało się zwłaszcza poprawić najazdy na próg Adama Małysza. Już rażąco nie odstają szybkością od wyników rywali. W poprzednich latach różnica dochodziła nawet do 1 km/godzinę. Teraz jest o ponad połowę mniejsza.

- To efekt pracy biomechanika Piotra Krężałka i konsultacji z fińskim naukowcem, prof. Miką Vismavirtą z uniwersytetu w Jyvaeskylae, znajomym trenera Lepistoe, mówi Łukasz Kruczek. - Profesor znany jest od lat jako specjalista biomechaniki skoków. Swoje badania prowadził między innymi z Janne Ahonenem i fińską reprezentacją. On podsunął nam kilka pomysłów.

Więcej w Super Expressie

Dodaj skionline.pl do ekranu

iPhone i iPad Safari

  1. Stuknij Udostępnij (w nowszym Safari najpierw „•••”).
  2. Przewiń listę i wybierz „Do ekranu początkowego”.
  3. Stuknij „Dodaj”.

W innych przeglądarkach na iPhonie ta sama opcja jest w menu Udostępnij.

Więcej o aplikacji