Świętuj z nami 30 lat
Sport

Karbon o krok od Kryształowej Kuli

Denise Karbon zrobiła kolejny duży krok na drodze do osiągnięcia swojego celu na ten sezon: małej Kryształowej Kuli w gigancie. Ostatnia wygrana w niemieckim Ofterschwang przyniosła Włoszce kolejne cenne pucharowe punkty. Obecnie jej przewaga nad drugą w klasyfikacji, Austriaczką Elisabeth Görgl wynosi aż 181 punktów.

Denise Karbon
Denise Karbon

Görgl to właściwie jedyna zawodniczka, która może jeszcze przeszkodzić Denise w osiągnięciu celu, chociaż tak naprawdę jest to mało prawdopodobne. Do końca sezonu pozostały jeszcze tylko dwie edycje giganta. Zawody w Zwiesel i we włoskim Bormio.

Tymczasem Włoszka wygląda na bardzo zmotywowaną. W Ofterschwang wystartowała ze złamanym kciukiem. Wystartowała... i wygrała. Dziewiąty czas pierwszego przejazdu i najlepszy drugiego przyniosły jej łącznie piąte pucharowe zwycięstwo w tym sezonie.

Denise, to Twoje piąte w tym sezonie zwycięstwo. Na dodatek wygrałaś zawody ze złamanym palcem. Czy ty sama nie jesteś tym trochę zaskoczona?

Rzeczywiście, jestem bardzo zaskoczona. Szczerze mówiąc nie wiedziałam jak to będzie. Pierwszy przejazd nie był za dobry. Nie czułam się zbyt pewnie, bałam się, żeby nie zawadzić palcem o tyczkę lub nie uderzyć o śnieg. W drugim przejeździe starałam się o tym nie myśleć. I udało się.

Na dzień dzisiejszy można powiedzieć, że Kryształową Kulę w gigancie masz już w kieszeni. Czy to oznacza, że będziesz mniej zmotywowana w tych dwóch startach, które zostały jeszcze do końca sezonu?

Nie, absolutnie nie. Teraz do kolejnego startu w gigancie będzie miesiąc przerwy. Czuję, że jestem w dobrej formie i chcę pokazać na co mnie stać, również w tych dwóch ostatnich startach.

Karbon o krok od Kryształowej Kuli

Czy w tym miesiącu nie zamierzasz w ogóle startować?

Możliwe, że wystartuję w slalomie w Zagrzebiu. To zależy od tego jak pójdzie mi trening. Jeśli dobrze, stanę na starcie, jeśli nie - dam sobie spokój. Nie ma sensu się rozpraszać. Natomiast w najbliższych dniach wracam oczywiście do treningów giganta.

Czy złamany kciuk był dużym problemem podczas tych ostatnich zawodów?

Palec był dość grubo zabandażowany, więc był pewien problem z dopasowaniem rękawicy. Miałam unieruchomiony nadgarstek, bo rękawica również była owinięta. Poza tym czułam ból. Dlatego tak trudno było mi nie myśleć o tym na trasie.

Źródło: Fischer

Alpejski Puchar Świata, gigant, kobiety, Ofterschwang, 26.01.2008
Poz.ZawodnikKrajWynik
1.Denise KarbonWłochy2:22.26
2.Nicole HospAustria2:22.34
3.Elisabeth GoerglAustria2:22.35
4.Kathrin ZettelAustria2:22.48
5.Manuela MoelggWłochy2:22.54
6.Lindsey VonnUSA2:22.84

Dodaj skionline.pl do ekranu

iPhone i iPad Safari

  1. Stuknij Udostępnij (w nowszym Safari najpierw „•••”).
  2. Przewiń listę i wybierz „Do ekranu początkowego”.
  3. Stuknij „Dodaj”.

W innych przeglądarkach na iPhonie ta sama opcja jest w menu Udostępnij.

Więcej o aplikacji