Świętuj z nami 30 lat

Ted Ligety: 2. miejsce w Sölden!

Team Rossignola ma w tym roku powody do zadowolenia. Amerykanin Ted Ligety wywalczył podczas pierwszych zawodów tegorocznej edycji Alpejskiego Pucharu Świata 2. miejsce. Ligety stanął w Soelden na podium w tym roku już raz trzeci z rzędu!

Ted Ligety fot. Rossignol
Ted Ligety fot. Rossignol

W ostatnią niedzielę lodowiec Rettenbach był najbardziej obleganym miejscem w Tyrolu! Po intensywnej serii treningów w South Hemisphere zawodnicy teamu Rossignola z niecierpliwością odliczali czas do pierwszego startu w sezonie!

25. października, na oczach 15 tys. fanów narciarstwa alpejskiego zawodnicy ścigali się o pucharowe punkty na trasie giganta. Dwoma doskonałymi przejazdami Ted Ligety wywalczył 2. miejsce na podium udowadniając, że (pomimo odniesionej w marcu tego roku kontuzji kolana) jest w wyśmienitej formie.

- To były dla mnie najtrudniejsze zawody w Soelden. Trasa była wyjątkowo nierówna, a śnieg niejednolity. Byłem zdesperowany, żeby trasę pokonać jak najszybciej. Udało się wykręcić 2. czas dnia, z czego jestem bardzo zadowolony. - skomentował Ted. - Jestem w doskonałej kondycji fizycznej i psychicznej, więc sezon zapowiada się dla mnie naprawdę obiecująco.

- Zawody w Sölden są dość zagadkowe; pierwszy raz stajemy na śniegu i tak naprawdę nie wiadomy na co nas stać. Trzeba mieć mocną psychikę, by (nie wiedząc zbyt wiele o swej dyspozycji) pokonać trasę w dobrym stylu. Na szczęście mnie się to udało. - dodał Ligety.

- Na trasie czułem, że jadę naprawdę świetnie. Oczywiście nie uniknąłem kilku błędów, ale któż ich nie popełnił. Nie ma co robić z tego wielkiego "halo"!

Po pierwszych zawodach Pucharu Świata, Ted Ligety zostaje w Europie, gdzie wspólnie z kolegami z teamu trenować będzie przed slalomem, który za 2 tygodnie odbędzie się w fińskim Levi.

- Trochę teraz napięty kalendarz - dodaje Ligety. - Z drugiej jednak strony, mamy z tego dużo frajdy. Nasz team to grupa świetnych facetów; równie fajna jest praca z naszymi trenerami, więc już nie mogę doczekać się kolejnych startów.

Dobry wynik w Sölden wykręcił również Jean-Baptiste Grange zajmując ostatecznie 7. miejsce. - Spójrzcie na klasyfikację giganta w zeszłym sezonie! Byłem na 7. miejscu, tak więc trzymam się dzielnie. Czuję, że zrobiłem duży postęp w tej konkurencji i ten sezon powinien być dla mnie bardzo dobry. Niezbyt lubię trasę w Sölden, więc jestem bardzo zadowolony z uzyskanego wyniku. Po pierwszych zawodach jestem dobrze nastawiony na kolejne starty. Nie mogę już doczekać się Levi, gdzie wystartuję w pierwszym slalomie sezonu, czyli mojej ulubionej konkurencji.

YouTube

Film wczyta się z serwera YouTube po kliknięciu. Ustawienia zgód

Pozostali zawodnicy z teamu Rossignola również wypadli całkiem dobrze. Na 10. miejscu uplasował się Kanadyjczyk Jean-Philippe Roy, a specjalista od konkurencji szybkościowych Robbie Dixon ukończył zawody na 16. miejscu.

Duża niespodziankę sprawił młody, pierwszy raz startujący w Pucharze Świata Norweg Leif Kristian Haugen, który wywalczył 24. miejsce!

Źródło: Rossignol

Alpejski Puchar Świata, gigant, mężczyźni, Sölden, 25.10.2009
Poz.ZawodnikKrajWynik
1.Didier CucheSzwajcaria2:21.45
2.Ted LigetyUSA2:22.05
3.Carlo JankaSzwajcaria2:22.40
4.Massimiliano BlardoneWłochy2:22.41
5.Benjamin RaichAustria2:22.90
6.Kjetil JansrudNorwegia2:23.27

Dodaj skionline.pl do ekranu

iPhone i iPad Safari

  1. Stuknij Udostępnij (w nowszym Safari najpierw „•••”).
  2. Przewiń listę i wybierz „Do ekranu początkowego”.
  3. Stuknij „Dodaj”.

W innych przeglądarkach na iPhonie ta sama opcja jest w menu Udostępnij.

Więcej o aplikacji