Justyna świetna ... ale wciąż za słaba (video)
To był naprawdę dobry bieg w wykonaniu Justyny Kowalczyk. Polka wygrała na trasie dwie lotne premie i do samego końca walczyła o zwycięstwo z Marit Bjoergen. Norweżka na samym finiszu okazała się lepsza, ale postawa Polki w biegu na 15 kilometrów ze startu wspólnego zasługuje na wielkie uznanie.
Aż ponad minutę przewagi osiągnęły w sobotę trzy najlepsze biegaczki na trasie biegu na 15 kilometrów stylem dowolnym. Marit Bjoergen, Justyna Kowalczyk i Kristin Steira z łatwością odskoczyły reszcie stawki i już po kilku kilometrach było wiadomo, że między tą trójką rozstrzygnie się walka o końcowe zwycięstwo.
Przez większość biegu polska biegaczka pozwalała duetowi Norweżek na dyktowanie tempa, sama na czele pojawiła się tylko dwukrotnie, wtedy, gdy zawodniczki zbliżały się do lotnych premii. Wygrana na nich premiowana była zdobyciem dodatkowych 15 punktów do klasyfikacji Pucharu Świata i Kowalczyk dwukrotnie okazała się na nich najlepsza, zdobywając cenne punkty na swoje konto.
Walka o końcowe zwycięstwo rozstrzygnęła się na ostatnich kilkuset metrach. Na ostatnim podbiegu Polka mocno podkręciła tempo z łatwością gubiąc Steirę, która musiała zadowolić się trzecią pozycją. Wiadomo jednak było, że Bjoergen zgubić będzie znacznie, znacznie trudniej i wszystko rozstrzygnie się na finiszu.
