Infekcja wirusowa Riesch. Nici z pojedynku z Vonn?
Maria Riesch dołączyła do swojej rywalki, Lindsey Vonn, na liście niedysponowanych alpejek. Występ Niemki w piątkowej superkombinacji stoi pod znakiem zapytania z powodu infekcji wirusowej.

Lekarz reprezentacji Niemiec, Hannes Scherr, przyznał, że Riesch przeleżała w łóżku cały czwartek z objawami grypy. Decyzja o jej ewentualnym starcie zapadnie dopiero w piątek rano.
- Maria jest wielką wojowniczką i zrobi wszystko, by wziąć udział zawodach, powiedział Scherr.
Zupełnie inaczej do startu w piątkowej superkombinacji podchodzi Vonn. Amerykanka, która w przeciwieństwie do Riesch nie musi przejmować się faktem, że impreza odbywa się w jej rodzinnej miejscowości, nie ma zamiaru startować za wszelką cenę.
- Wszystko zależy od tego, jak jutro będę się czuła. Na pewno nie będę robiła niczego na siłę. Jeżeli będę się czuła, jak podczas supergiganta, nie wystartuję. Muszę być mniej uparta i słuchać swego organizmu. Z bólem na trasie radzę sobie bardzo dobrze, ale to jest coś zupełnie innego. Nie jestem w stanie trzeźwo myśleć podczas jazdy, przyznała Vonn.
